Dodaj do ulubionych

Do bywalczyn Egiptu

18.11.19, 22:52
Luty: Marsa Alam ? Czy gdzies indziej? Zeby bylo ciepłosmile z dzieckiem, jakieś snurkowanue na rafie,piaszczysta plaża i chętnie jakas zatoczka a nie otwarte morzesmile
Moze konkretne hotele jesli ktos moze polecic.cena za os do 2500? Da sie?wink
Obserwuj wątek
    • leanne_paul_piper Re: Do bywalczyn Egiptu 18.11.19, 23:01
      Jak jest w lutym to nie wiem, ale bardzo fajny hotel, który spełni wszystkie to warunki to Moevenpick El Quseir. Wszystko mi się tam podobało.
      Tylko będziesz musiała jednak trochę podwyższyć budżet
      www.booking.com/hotel/eg/moevenpick-resort-el-quseir.pl.html


      --
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/IClMPP3ybzLB8d8pKA.jpg
    • jematkajakichmalo Re: Do bywalczyn Egiptu 18.11.19, 23:41
      Jeszcze zalezy jakie duze to dziecko wink
      Jak mniejsze to Marsa Alam bedzie ok, bo El Qusair jakies 140 km od Marsa i mniej wiecej tyle samo od Hurghady wiec dochodzi jeszcze spory dojazd.
      Co do pogody, to roznie moze byc, im bardziej na poludnie tym przyjemniej, mysle, ze w tym czasie jakies 23-25 stopni. Jedno z czym nalezy sie liczyc - silny wiatr.

      --
      "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
    • agusiah Re: Do bywalczyn Egiptu 19.11.19, 08:42
      Bywałam w styczniu, woda 21, dzień jeszcze dość krótki, ale dni ciepłe. Weźcie sobie jakieś pianki do snurkowania, nawet długie, maski - może pelnotwarzowe? Całkiem fajnie się z tum pływa.
      Marsa Alam jest ok, safaga tez. Hurghady nie lubię, ale więcej tam możliwych zajęć.
      W miłym hotelu byłam w safadze ostatnio,
      www.caribbeanworldresorts.com/
      Menaville w safadze tez jest spoko.
      W Marsa Alam brałabym pod uwagę hotel w Abu Dabab, żeby oglądać wielkie żółwie przy snurkowaniu.
      To jest ten

      www.itaka.pl/wczasy/egipt/marsa-alam/hotel-malikia-resort-abu-dabbab,RMFSOMA.html

      Albo któryś z hoteli w port Ghalib, masz wtedy namiastkę normalnego kurortu, można tam wyjść z hotelu bez problemu.
      Bo generalnie w Egipcie lepiej nie opuszczać terenu hotelowego.
      Mnie ten kraj interesuje głównie jako miejsce do nurkowania, byłam wiele razy i pewnie jeszcze polecę, bo tonajblizsza rafa koralowa.
    • an.16 Re: Do bywalczyn Egiptu 19.11.19, 09:32
      Ja byłam co prawda na rejsie po Nilu w zeszłym roku w lutym, ale nasz hotel tranzytowy w Marsa Alam był bardzo ok. Przemiła obsługa, wygodne duże pokoje, pyszne jedzenie. Mnie zadowolił jak chodzi o komfort, ale ja nie oczekuję wodotrysków, a wręcz unikam. Woda w basenach bardzo ciepła, chociaż ja pływałam w morzu (piękna rafa). Royal Brayka czy jakoś tak. Leży w zatoce, wiec bezwietrznie. w ciągu dnia jak najbardziej dało się plażować. Są to 2 siostrzane hotele podobnych nazwach. W ofercie itaki.
    • barattolina Re: Do bywalczyn Egiptu 19.11.19, 11:16
      Marsa Alam w lutym jest bardzo wietrzne.
      Jeśli chcesz snurkować, to tylko w zatokach, a nie na prostej linii brzegowej - z uwagi na silne fale. Nie wejdziesz wtedy z pomostu na rafę bo zejście jest zamknięte.
      Trzeba mieć pianki do snurkowania, bo woda jest zimna.
      Zatoka Coraya sie nada, bo jest tam i pomost i piaszczysta plaża z płytką wodą dla dzieci. Jest też jako taka rafa. Z roku na rok, coraz mniejsza, wiadomo - turyści.
      Wyguglaj sobie jeśli chcesz.
      Nad zatoką Coraya jest grupa hoteli Jaz (chyba z pięć) w różnych cenach i można się pomiędzy nimi poruszać wybierając plaże, pomosty itp.
      Dwa miesiące temu byłam akurat w Jaz Lamaya Resort (po liftingu, więc zdjęcia z internetu nieco przekłamują) i było super.
    • miriam_73 Re: Do bywalczyn Egiptu 19.11.19, 22:13
      Marsa jest wietrzna. Jeśli Marsa zimą to tylkoi wyłącznie któraś z zatok. Jeśli z dzieckiem, to do wyboru maż Medinat Coraya i hotelej Lamaya/Samaya/Coraya, albo zatoka i hotel Brayka lub sąsiednia zatoka Oriental Bay i hotel Aurora (tyle, że tam trzeba przechodzić do plaży, ale jest bliziutko), bo już w zatoce Abu Dabbab (tu jest Hilton oraz Malikia) może cały czas piździć tak, że będzie czerwona flaga. Tyle, że tam żółwie luzem latają smile Luty ogólnie jest średni, bo woda jest najzimniejsza w roku, bardzo sprawdza się pianka. Koniecznie w hotelu podgrzewany basen, bo woda w niepodgrzewanych też nie jest przyjemna. Koniecznie coś cieplejszego na wieczór.
      • miriam_73 Re: Do bywalczyn Egiptu 19.11.19, 22:20
        Aha, najbliżej lotniska jest Coraya, dalej Abu Dabbab (ok pół godziny jazdy) i +10-15 min dalej Brayki i ok =1-2 min Oriental. W Brayce jest kryty basen oprócz zewnętrznych. Stara Brayka to Brayka Bay Resort, Royal jest nowszy, skończyli go budować jakieś 6- lat temu. W Malikii na 100% jest grzany basen zewnętrzny. W pozostałych musisz wczytać się w ofertę. Z Marsa można wyskoczyć na całodzienną wycieczkę do Luksoru albo do Asuanu albo na targ wielbłądów do El Shalateen.
        • an.16 Re: Do bywalczyn Egiptu 20.11.19, 10:15
          W Brayce jest podgrzewany basen zewnętrzny z woda ciepła jak w wanniewink natomiast ten przy zjeżdżalniach był zimny, co nie przeszkadzało dzieciom korzystać. Było raczej bezwietrznie (chyba końcówka stycznia) i woda w morzu wystarczająco ciepła do pływania bez pianki. Ale ja wchodziłam na kilkanaście minut, bo mnogość żyjątek mnie przytłaczaławink
    • mia_mia Re: Do bywalczyn Egiptu 19.11.19, 22:27
      Egipt zimą to marna namiastka lata. Ani morze, ani podgrzewane baseny nie dają rady. W Marsa byłam w tym roku w czerwcu, hotel Albatros cośtam z Tui.
      Zimą z tanich kierunków to Dubaj i Kanary, ale to też nie upały.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka