Dodaj do ulubionych

Odpoczynek ma swoje ++++

19.11.19, 20:10
Pisałam w wątku "uciekłam z domu". Wiele z was uważał, że to i tak nie pomoże. A to był wyjazd, żebym mogła odpocząć a nie dopiec mężowi czy udowodnić mu że sobie nie poradzi. Tymczasem okazało się, że ten wyjazd nie tylko pozwolił mi bardzo odpocząć, ale.. Byłam dziś na basenie, uczę się pływać i do tej pory bałam się wody. Bardzo, ciągle byłam bardzo spięta i to co ciągle powtarzał instruktor to "rozluźnić się, jesteś ciągle spięta". Dzisiaj nie czułam strachu, oczywiście technicznie średnio, nie tak machałam rękami, wiadomo uczę się, ale jak padło płyń na plecach, po prostu położyłam się i płynęłam. Wcześniej często płynęłam z zamkniętymi oczami bo się bałam. W końcu byłam rozluźniona i nie czułam strachu.
Obserwuj wątek
      • 3-mamuska Re: Odpoczynek ma swoje ++++ 19.11.19, 21:06
        Bo napisałaś ze uciekłaś od kieratu i usługiwania.
        Wiec taki wyjazd nic nie dał.
        To ze odpoczęłaś nie ulega wątpliwości i dobrze ze umiesz coś zrobić dla siebie.
        Powodzenia.

        --
        -----------------
        Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
    • nangaparbat3 Re: Odpoczynek ma swoje ++++ 19.11.19, 21:29
      To miłe, gratuluję smile Cudowne są chwile kiedy po tygodniach ćwiczeń nagle łapiesz ten ruch, rytm, i samo się płynie czy jedzie smile
      W ogóle uważam, że naukę pływania powinno się zawsze zaczynać od leżenia na wodzie na plecach, obserwowałam kiedyś swietnego trenera uczącego dziecko, i właśnie od tego zaczynał. Oraz od pokazania mu, że wyciąganie rąk w górę powoduje zanurzanie się ciała w wodzie, i na odwrót.
      Na koniec - nie znam przyjemniejszego relaksu niż leżenie na wodzie na wznak - nawet nie pływanie, tylko właśnie leżenie.

      --
      "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka