Dodaj do ulubionych

Powiedzieć koleżance? taka sytuacja

22.11.19, 15:47
Samotna koleżanka jakiś czas temu przez kilka miesięcy spotkala się z facetem, poznała jego znajomych, ale jakoś się znajomośc rozeszla, facet średnio zaangażowany. Facet rozwiedziony, swoją ex przedstawił koleżance jako straszną zołzę, wiec mimo że koleżanka z nim się już nie spotyka to ciągle uważa go za pokrzywdzonego przez wredną poprzedniczkę i mu współczuje, ogólnie go przedstawia jako dość sympatycznego człowieka na poziomie.
No i siedzimy sobie w pubie na plotkach ze znajomymi, a tu się okazuje, że ten facet z kolegami i z jakimiś nowymi pannami też przyszli. Przyszli jak czekałam do toalety więc nie wiedzieli, że jestem razem z koleżanką a ja miałam dobry punkt obserwacyjny. Do koleżanki ten facet tylko przechodząc kiwnął głową natomiast jego kolega się zatrzymał, chwilę z nią miło pogadał.
No i wracając z toalety czekam przy barze na obsługę a ten facet z nowymi pannami stoi tuż obok i słyszę jak mówi do dziewczyn "ku....., co ten Józek robi! po co z nią gada! tylko nie z nią! nie ta baba! jakaś napalona przyczepiła się do mnie kiedyś i za mną łaziła namolnie! co on ku.. robi, ja jej tu nie chcę!" .
Dziewczyny zaczęły go uciszać "ciicho bo usłyszy" .
A ja zebrałam szczękę z podłogi i wróciłam do mojego towarzystwa.

Powtórzyłybyście to bliskiej koleżance czy nie?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka