Dodaj do ulubionych

szlachetna paczka anno domini 2019

23.11.19, 00:15
Nie wyciągajmy starych wątków, w tym roku również nie brakuje perełek.

Pani

Julia

20 lat

Pani Julia za pięć miesięcy zostanie mamą. Raptem zdążyła skończyć szkołę i podjąć się pierwszej pracy. Życie zaczęło pisać jednak dla niej inny scenariusz. Pani Julia wynajmuje mały pokoik,stara się być samodzielna jak tylko może, bo wie ,że jest już teraz odpowiedzialna nie tylko za siebie ale również za tą małą istotkę,którą nosi pod sercem. Aktualnie utrzymuje się z zasiłku chorobowego 700 zł.


PaniAgnieszka37 lat
PartnerKrzysztof43 lat
SynJakub13 lat
SynDamian8 lat
Córka
Aleksandra3 lat
Sytuacja rodziny jest trudna, przede wszystkim z powodu chorób. Pani Agnieszka nie pracuje zawodowo, ponieważ opiekuje się dziećmi, jej uwagi i obecności potrzebuje szczególnie Jakub. Pani Agnieszka niezwykle często musi jeździć z nim do lekarza oraz specjalistów w różnych poradniach, zarówno na miejscu jak i poza miejscem zamieszkania. Chłopiec jest chory, wymaga pracy, obecności rodzica i ciągłej uwagi. Po południu pani Agnieszka odbiera dzieci ze szkoły i odrabia z nimi lekcje. W czasie kiedy dzieci są w szkole kobieta zajmuje się domem. Pan Rafał jeszcze do niedawna pracował, niestety ze względu na chorobę kręgosłupa nie może wykonywać ciężkich prac fizycznych. Obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim, jednak już aktywnie poszukuje pracy, która nie obciążałaby kręgosłupa. Ponad to mężczyzna stara się bardzo pomagać w domu i wykonuje wszystkie domowe prace, pomaga również w opiece przy dzieciach. Dochód rodziny to kwota 1716 zł. Po odliczeniu kosztów utrzymania mieszkania, leczenia syna oraz kredytu zaciągniętego w trudnej sytuacji finansowej (1527 zł). na życie zostaje 343 zł na osobę na miesiąc.

Pierwsze które przeczytałam.
Kto tych beneficjentów wybiera?
Panie w przedszkolu wpadły na pomysł wzięcia udziału w szlachetnej paczce. Pomysł upadł, bo ani jeden rodzic się nie zgłosił.
Dziwię się, ze ta akcja jeszcze w ogóle dycha, bo pijar mają fatalny.
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 00:34
      Są tez przypadki, kiedy faktycznie ktoś nie moze podjąć pracy, a jest jedynym żywicielem rodziny.
      Moja sąsiadka jest w takiej sytuacji - samotna matka, mieszka ze swoją matką (90+) i córką (16). Matka uległa wypadkowi i o pracy nie ma mowy. Bardzo trudne warunki, uczciwa osoba. Mam nadzieję, że dostaną się do SP i uda się im pomoc.
        • asia_i_p Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 11:06
          Nie gromadkę, tylko trójkę, spłodził dopóki był zdrowy i pracował, i nie plecki go bolą, tylko ma chory kręgosłup. Nie wiesz, czy sam się zwolnił, bo go bolało, czy nie przeszedł badania okresowego, nie znasz jego choroby i jej objawów.

          --
          The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
          • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 11:42
            I ta trójka dzieci z dużym rozrzutem wiekowym (najstarszy 13-latek, najmłodsze - 3 lata), to nie 20 latkowie z trójką dzieci typu " rok po roku".

            --
            Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
            zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
          • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 18:10
            Paniusie nie znają życia.
            Zawiodłaś mię Kotko. Zawieszam naszą przyjaźń na 48 godzin 2 godziny 45 minut i 6 sekund.

            --
            Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
            zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
            • anahera Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 11:54
              Biedna ta kobieta. Nie rozumiem dlaczego czekala 6 miesiecy na wymiane oleju ani dlaczego wogole zdecydowano sie na olej w pierwszej instancji, to bardzo ryzykowne i raczej praktykowane tylko gdy gaz zawiedzie kilkakrotnie. Straszne.
              • ania.remez Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 23:22
                Po raz pierwszy "operowano ja w Bialymstoku. ZBiałegostoku odeslano ja do Lublina, ponieważ nie posiadano ani sprzętu, ani umiejętności zeby jej pomoc. Otwarto oko operacyjnie i zamknieto. Jednocześnie lekarz zdiagnozowal odwarstwienie i rozwarstwienie siatkowki w drugim oku i odeslal na Lublina.

                Z tego, co zrozumiałam z tłumaczen Sylwii - moze nieudolnie - to jako wczesniak urodzony
                w 6.5 miesiaca, (siatkówka już od urodzenia byla nierozwinieta, a poza lonem matki sie nie rozwija) siatkowka mogla byc odwarstwiona juz dawno, tylko nikt tego nie zdiagnozowal.
                Wczesniej leczono ja nieudolnie w Lomzy. Wiem tylko, że jak przyjechała do Lublina zrobili co dali rade. Oko po dwóch próbach przyłożenia siatkowki nie odzyskalo widzenia. Mało tego, jej oczy są w takim stanie, że nawet prywatnie już teraz nie ma szans na operację, bo musiałaby być pod obserwacją 24 h na dobę, a w Polsce pacjent jest odsyłany do domu. Ma na prawdę dobra doktor. Mase kasy już przejezdzili i wydali zeby ratować oczy. Czemu czekała 6 miesięcy? Bo to było oko, które w ich zalozeniu, nie rokowalo poprawy widzenia. Pani doktor, która ja leczy od początku miala wykonać operację i to ona ja kierowała, ale nie ona decyduje kiedy. W dzień przyjęcia odeslano ja z oddziału, ponieważ zdecydowano, że lepiej tego oka nie ruszać. Pech chciał, że jej doktor borykala się z kontuzją nadgarstka i nie mogła operować. Sylwia mówiła, że w opinii doktor, te powikłania związane z jaskra są dlatego, że nie usunięto jej tego oleju (czy nie wymieniono - nie chce wprowadzić w blad). Doktor powiedziała, że teraz nie ma dobrego rozwiazania, ale walczy o to oko, ponieważ medycyna idzie do przodu i moze doczekają, że będzie możliwy przeszczep. Obawia się jednak, że rozwinie się zapalenie wspolczulne drugiego oka, poniewaz Sylwia ma silny swiatlowstret.

                Wierzcie mi, ona żyła z pracy tych oczu, a znaleźć pracę w zakładzie pracy chronionej w Łomży graniczy z cudem.
        • mokka39 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 12:34
          teraz o rentę jest bardzo trudno, kilku ładnych lat robione są oszczędności. Nawet i orzeczenie o niepełnosprawności do celów pozarentowych ciężko otrzymać, a z tego co powiedział mi lekarz, to przyznają je głównie pracującym, żeby nie było opcji, że ktoś dostaje zaświadczenie i zgłasza się po świadczenie typu renta socjalna. Często nie dostają renty nawet osoby ze schizofrenią, czy nie mogące samodzielnie się poruszać (bo mogą teoretycznie pracować rękami itd., tyle, że ciekawe np. kto je zawiezie i przywiezie do pracy, niekoniecznie każdy ma wykształcenie i możliwości, żeby wykonywać pracę zdalnie) Czytałam nawet artykuł o człowieku, któremu nie chciano przyznać zaświadczenia o niezdolności do pracy przy śmiertelnej, nieuleczalnej chorobie stwardnienie zanikowe boczne, gdzie przeciętnie od rozpoznania pacjent przeżywa 2-5 lat. finanse.wp.pl/ledwo-chodzil-ale-zus-nie-przyznal-renty-6114845933435009a

          --
          www.perfumanka.pl
            • double-facepalm Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 12:55
              Na orzeczenie pozarentowe takie jak Ty masz i o jakim mówi lekarz, nie dostanie się żadnych pieniędzy z ubezpieczenia społecznego. Może z mops?


              Pan - ten 43 latek z watku nie moze np dzwigac, ale może iść do pracy w ochronie, tyle że tam często orzeczenie jest warunkiem koniecznym ze względu na sposób finansowania takich firm.
                  • mokka39 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 13:56
                    Poza tym, pewnie łatwiej się starać o rentę z ZUS, albo ma się przynajmniej dodatkowe argumenty przy odwołaniu do sądu, a ponoć sądy nierzadko decyzje orzeczników ZUS uchylają, jeżeli masz orzeczoną niepełnosprawność do celów pozarentowych. Faktem jest, że rzeczywiście pierwszym pytaniem jakie mi zadawano na komisji było "czy pani pracuje?"

                    --
                    www.perfumanka.pl
                • double-facepalm Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 15:26
                  mokka39 napisała:

                  > rentę socjalną można dostać, jeśli choroba powstała przed 18 rokiem życia, albo
                  > przed 25 jeśli ktoś się uczył.
                  >
                  Zgodnie z ustawą z 2003 od jakichś 16 lat wypłaca ja organ ubezpieczenia społecznego. Słabo widze żeby ktoś w wieku 45+ kto moze pracował chwile na czarno a moze i nie, udowodnił istnienie ciaglosci dokumentacji medycznej na jakieś 25-30 lat wstecz skoro usłyszał przed chwila ze "mops daje rynte".
                  • mokka39 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 15:40
                    to ja też słabo widzę, ale ktoś kto ma 23 już może. Pewnie tacy też się zgłaszają. Poza tym, to nie chodzi o tych co nigdy nie pracowali i chcą wyłudzić, tylko np. człowiek naprawdę zaczyna mieć problemy ze zdrowiem w wieku 30 lat powiedzmy, może ma depresję np. czy dwubiegunówkę, nie jest w stanie pracować, chociaż przedtem był, leczy się od czasu studiów czy szkoły. To nawet nie musiało być jakieś regularne leczenie, wystarczy, że był na dwóch wizytach wtedy i lekarz mu wystawił diagnozę. Czy nawet wspomniany tu kręgosłup, jeśli to coś poważnego. W ochronie też może wtedy być ciężko, bo np. ból przy staniu czy siedzeniu długotrwałym. Nie miałam wrażenia, że mój lekarz miał na myśli oszustów, tylko ludzi, którzy tego potrzebują, tyle, że system oszczędza.

                    --
                    www.perfumanka.pl
                    • double-facepalm Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 15:56
                      System oszczędza tez na ludziach przebywających rok w rok w zamnkietych szpitalach a nie tylko osobach które mają nieregularną dokumentacje leczenia z doskoku
                      sorry ale dwubiegunowka i wizyta raz/dwa w zyciu, to raczej ostry oksymoron i nawet laik w to nie uwierzy, że można wystawić niepodwazalna diagnozę po 1 wizycie.


                      Teraz żeby kogos bylo stać na systematyczne leczenie prywatnie to trzeba pracowac (jeśli np w gre wchodzi tez pakiet medyczny to fajnie) i utrzymać pracę.
          • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 18:12
            Nawet schizofrenicy nie dostają renty? Zgroza. Pamiętam jak kiedyś schizofrenik zatrudniony zresztą w zakładzie chronionym groził nożem memu ojcu. Dla takich osób praca powinna być najwyżej opcją - czują się na siłach niech szukają pracę, ale niech mają zapewnioną rentę.

            --
            Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
            zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
            • double-facepalm Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 02:44
              osobiście znasz osobę z innym rozpoznaniem (depresja) która nie ma ani pracy ani renty a nic do tej pory nie pomaga. poza tym z borderline i nerwica ludzie też są hospitalizowani i to w trybie typu kilka mies.z rzedu. Rozpoznana schizofrenia z takimi odpalami jakie opisujesz raczej ułatwia różne kwestie zw z renta lub zasilkiem z mops.
        • iwoniaw Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 14:02
          alba27 napisała:

          > No ale skoro ojciec ma chory kręgosłup to niech idzie na rentę

          Tak, bo na rentę można sobie "iść" na własne życzenie. Oczywiście masz świadomość, że opcja, w której ktoś nie został zakwalifikowany do renty, a jednocześnie lekarz medycyny pracy nie podpisze mu zezwolenia na pracę jest nie tylko możliwa, ale wcale nie taka rzadka? Co twoim zdaniem ma zrobić taka osoba?

          Oczywiście, można cudzą chorobę kręgosłupa nazwać "bolącymi pleckami", podobnie jak ze wstrętem odwrócić się od samotnej kobiety w ciąży, która próbuje sobie ułożyć życie bez opcji wyjazdu na Słowację, niech ma za swoje, zdzira jedna. Nie ma przymusu wspierania kogokolwiek. Natomiast czemu ma służyć zakładanie takich szczujących wątków i podkręcanie się wzajemne "ojojoj, co za patologia, na pohybel z nimi, pani kochana"? Lepiej wam od tego?



          --
          Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
          Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
          • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 14:36
            Muszę się zgodzić.

            --
            Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
            zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
    • fredzia098 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 02:44
      "Pani Aleksandra (34) mieszka wraz z partnerem Łukaszem (44) w małym mieszkaniu. Pani Aleksandra nie pracuje, utrzymuje się z prac dorywczych. Nie może podjąć pracy na umowę, ponieważ stan zdrowia jej na to nie pozwala. Żaden lekarz nie wypisze jej zdolności do pracy, a to dlatego, że ma kiepskie badania, nie tylko wątroby (marskość wątroby), ale 2 tygodnie temu spadła ze schodów i się poturbowała. Skarży się na ból żeber, klatki piersiowej, kręgosłupa. Nie otrzymuje żadnego wsparcia finansowego, utrzymują się razem z panem Łukaszem z jego wypłaty. Pan Łukasz również nie ma stałej pracy, tylko pracuje dorywczo więc jak jest dobry miesiąc to ma 600 zł wynagrodzenia. Pani Aleksandra przez 8 lat była osobą bezdomną i dopiero po tym czasie państwo przyznało jej mieszkanie. Nie miała i nadal nie ma żadnego wsparcia u rodziny, wszyscy się od niej odwrócili. Najtrudniejsze dla rodziny jest to, że Pani Aleksandra zanim nie ustabilizuje się jej zdrowie to nie podejmie pracy, więc pozostaje jej praca dorywcza. Na obecną chwilę nie może się jej podjąć, bo leży w domu i przyjmuje leki po wypadku. Po odliczeniu kosztów utrzymania mieszkania (477 zł), zostaje na życie 123 zł, czyli 62 zł na jedną osobę." W potrzebach oprócz oczywiście jedzenia, chemii, opału i wyposażenia mieszkania (czyli całe utrzymanie) jest też telewizor i telefon.

      "Od 8 lat pani Kaja (27) ze swoim partnerem, panem Romanem (50) wychowują piątkę dzieci (8,7,5,4,1). Byli szczęśliwą kochają się rodziną, którą utrzymywał pan Roman. Rodzina bardzo dobrze sobie radziła, nie miała problemów finansowych. Jednak partner pani Kai zaczął popadać w nałóg alkoholowy. Poddał się leczeniu w placówce zamkniętej, przez co nie może utrzymywać rodziny. Pani Kaja nie może podjąć pracy ze względu na dzieci.
      Ich dochód z programu 500+ oraz zasiłków po odliczeniu kosztów utrzymania oraz kredytów wynosi 3692 zł. Na jednego członka rodziny mają obecnie 527 zł."


      "Pani Aleksandra( 32) mieszka wraz z rodziną (13,9,1) i pieskiem w dwupokojowym mieszkaniu. Synowie Marcin oraz Kamil na co dzień uczęszczają do szkoły. Partner kobiety znajduje się obecnie w zakładzie karnym. Nie może liczyć na pomoc rodziny, ponieważ jej nie ma nikogo. Przed urodzeniem Niny, pani Aleksandra pracowała i wiodła dostanie życie, mieszkała wraz z synami w lepszych warunkach życiowych. Z powodu wychowywania rocznej córki Niny nie ma możliwości powrotu do pracy, przez to zmaga się z miesięcznymi rachunkami, długami i wydatkami. Z powodu problemów materialnych chciała oddać ukochanego pieska do schroniska, jednak dzieci stanęły za nim murem, pozostał. Ciężko jej wiązać koniec z końcem. Pani Aleksandra radzi sobie z trudnościami dzięki różnym zasiłkom, programowi 500+ oraz wsparciu przyjaciółki co miesięcznie daje 2219 zł. Po odliczeniu kosztów utrzymania na jednego członka rodziny pozostaje 270 zł.
      • lily_evans11 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 08:07
        Kobiety, was to serio śmieszy? To są ludzie o zerowych wzorcach życiowych, nie mający punktu odniesienia w kimś mądrzejszym w rodzinie, którzy zamiast tej paczki potrzebują chyba jakiejś terapii i wsparcia w tym, żeby zdobyć jakieś umiejętności zawodowe. Owszem to roszczeniami ludzie z wyuczonä bezradnościä, ale to wcale nie jest takie zabawne, jak się to czyta.
        BTW jestem z inteligenckiego, nauczycielskiego domu, a moja mama nigdy nie miała żadnej sensownej wizji rozwoju zawodowego i pożytecznego wykształcenia, nic sensownego nie umiała mi poradzić, żyła mrzonkami, odrzuciła różne okazje, bo np. przecież nie pójdzie uczyć do podstawówki!. Jej stałe uwagi do mnie były potem takie, że jak to, powinnaś mieć LEPSZĄ pracę , w wydawnictwie, instytucji kulturalnej, telewizji. Tyle, że wydawnictw nie było, instytucje kulturalne płaciły jakieś grosiki i miały miejsce dla swoich, media lokalne za dużo ludzi nie potrzebowały. Sama w bólach wymyśliłam sobie mój obecny zawód, sama się uczyłam, co i jak mam robić, a moja mama do dzisiaj ubolewa, że tłumaczę teksty użytkowe, a nie literaturę.... (to drugie jest mniej dochodowe). Niestety, powiedziałabym, że za wiele niepowodzeń i brania się za wszystko od du... strony odpowiada jednak też kapitał kulturowy z domu. A w przypadku tych ludzi, jego całkowity brak.

        --
        Nigdy nie byłam złą babą
            • thea19 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 11:25
              przecież nie są zamknięci w gettcie, widzą wokół siebie innych, każdy ma telefon z internetem. Dla nich najważniejszy jest wielki tv i nowy smartfon i dej mnie bo mam horom curke. Nikt nie wymaga od nich by dążyli do poziomu Kulczyka ale żeby sami zarobili na swoje potrzeby, praca najprostsza jest na wyciągnięcie ręki dla większości. Mnożyć się jak króliki i chlać od rana potrafią a do pracy iść już nie. Usprawiedliwieniem biedy jest tylko poważna, nieuleczalna choroba.
              • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 11:40
                Jak Ty mało wiesz o świecie.
                Można całe życie być biednym pracując w mało płatnym, a ciężkim fizycznie zawodzie, nie mając majątku np. po rodzicach jak choćby ktoś z mojej własnej rodziny. Uprzedzając - wielodzietności tam nie ma ani nałogów.

                --
                Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                • thea19 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 13:38
                  no pewnie, usiądę z dzieciątkiem na rękach, wyciągnę rękę i powiem: dej. To mi da szerszy pogląd o świecie. Ja mówię o wspieraniu leniwej, roszczeniowej patologii. Majątek po rodzicach dostanę po ich śmierci, będę wtedy na emeryturze, jak dożyję. Mam w rodzinie taki przypadek - matka, sprzątaczka ma 4 dzieci, dom wybudowali jej rodzice więc mają gdzie mieszkać - najstarszy syn poszedł w ślady tatusia (pogoniony w końcu został)- szkoły nie skończył, komornicy przychodzą regularnie, dzieci odebrała opieka społeczna, w końcu jego matka przejęła. Średni syn ma maturę, pracował od początku, teraz zrobił uprawnienia w pewnym zawodzie i pracuje, dziecko pierwsze ma w drodze. Trzeci syn skończył tylko gimnazjum ale jest pracowity, nie obija się, zapracował na opłacenie kursów, po których ma uprawnienia do obsługi pewnych maszyn, co pozwala mu zarabiać przyzwoite pieniądze. Czwarte dziecko do szkoły chodzi więc trudno wyrokować. Dzieci od matki nic nie dostaną bo matka zarabia grosze, oszczędności nie ma a doszły jej wnuki od najstarszego syna, muszą sobie radzić i te, które mają chęci, radzą sobie dobrze.
                  • cruella_demon Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 13:52
                    Pani Magda 37 lat
                    Syn Maciek 5 lat
                    Syn Dariusz 4 lat
                    Syn Adam 2 lat
                    Mąż Kamil 29 lat
                    Przed rokiem rodzina mieszkała u siostry babci. Pani Magda pracowała przez kilka miesięcy w zakładzie krawieckim. Kiedy zaszła w ciążę musiała porzucić pracę. Obecnie mieszkają z rodzicami, rodzeństwem i babcią (łącznie 11 osób) w starym domu. Mąż wyjeżdża za granice, aby tam pracować sezonowo. Pieniądze tam zarobione, przeznaczają na spłatę kredytu i polepszenie warunków bytowych rodziny. Pani Magda stara się podwyższyć swoje kwalifikacje, więc uczęszcza na kurs kosmetyczny, który organizuje przez Urząd Pracy. Liczy na to, że jak podrośnie najmłodszy syn i pójdzie do przedszkola, będzie mogła podjąć pracę, by zasilić domowy budżet.


                    Serio? 11 osób i nie ma kto jej dziecka popilnować? A 29 letni byczek nie może pójść do stałej pracy?
                    • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 18:25
                      Kota Marcowa (lat 36) - dwoje kochających rodziców, może nieidealnych, ale bez nałogów, mogących zapewnić córce spokojny i bezpieczny dach nad głową, jedzenie, ubranie, drobne przyjemności, wsparcie emocjonalne.
                      Kota Marcowa nie urodziła się z deficytami, zresztą jej rodzice zdrowi psychicznie, a matka nie piła alkoholu w ciąży.
                      Kota kończy studia przy pomocy i wsparciu rodziny, poznaje fajnego chłopaka, bo zwykle zdrowe psychicznie, inteligentne kobiety znajdują fajnych gości, nie z marginesu.
                      Kota rozmnaża się z nim i tworzy ciepłą, miłą rodzinę, taką samą jak niegdyś stworzyli jej rodzice.
                      Kota nie wie co to patologia z własnego przykładu więc lubi oceniać innych, którzy nie mieli takich podstaw jak ona.

                      --
                      Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                      zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                • koronka2012 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 18:15
                  flegma_tyczka napisała:

                  > Można całe życie być biednym pracując w mało płatnym, a ciężkim fizycznie zawod
                  > zie, nie mając majątku np. po rodzicach

                  Wiesz, nie każdy ma w życiu malinowo. Moja dawna pani do sprzątania przyjechała z Ukrainy, bo w domu bieda, jej mąż pochodzi ze wsi gdzieś koło Radomia, też się nie przelewało. Więc żadne wsparcia finansowego nie miało.
                  Ona sprząta po domach, on na budowie. I parę lat temu jakoś udało im się osiągnąć cel i kupić mieszkanie.

                  Więc ważne jest też podejście - jeden patrzy jak coś osiągnąć, drugi poprzestaje na "niedasię".
                  • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 18:21
                    Ktoś z rodziny pracuje od 19 roku życia, rodzina koszmarna - ja poszłam na terapię i jak sama przyznała moja terapeutka byłam najgorszym jej przypadkiem (jeżeli chodzi o rodzinne traumy).
                    Przerwy bez pracy zawodowej krótkie - na urodzenie dwójki dzieci.
                    Nie ma mieszkania. Jest leniem?
                    Praca ciężka fizycznie do której nie poszłaby żadna wypielęgnowana e-mama, pracuje zresztą do dziś dnia, choć jeszcze przyplątała się pewna choroba.
                    Jak słyszę o sprawiedliwości na Tym świecie lub że pracowitością można coś osiągnąć zawsze mam ochotę lać w pysk do odcienia fioletowego.

                    --
                    Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                    zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                    • sirella Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 12:55
                      Większość znajomych które ostro krytykują "roszczeniowość" biedniejszych - same dostały mega wsparcie od rodziców aż do 30tki a nawet później przy darmowej opiece nad dziećmi, mają dobre prace bo rodzice im zafundowali dobre szkoły i języki, a w niektórych przypadkach uruchomili znajomości by im lepszą pracę załatwić, mają teraz duże mieszkania z mężami - ale to rodzice im kupili i dali ich pierwsze mieszkania i w życiu nie wydały grosza na wynajem, bo rodzice zadbali i ich wygodne życie.
                      Takie osoby nie mają bladego pojęcia co te znaczy wyjść z domu jako nastolatka z gołym tyłkiem i ujemnym kapitałem kulturalnym - i sobie musieć samej radzić w świecie ze wszystkimi problemami.
                • thea19 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 22:04
                  te mechanizmy zapewne są dawno poznane bo te zachowania są dziedziczne i znane od dekad. Pytanie dlaczego opieka społeczna nic z tym nie robi systemowo? Dlaczego dają zasiłki a nie zmuszają do aktywizacji? Dlaczego nie oferują/opłacają antykoncepcji typu spirala bo nielegalnej wazektomii nie mogą. Przecież to wszystko taniej wyniesie niż płacenie na kolejne bombelki dżesiki. Czemu mądrzy ludzie, którzy się tym zajmują dają dupy w tej materii? Wielokrotnie spotkałam się z przypadkami "szlachta nie pracuje" i mnie krew zalewała na ich żale jak to państwo im marnie płaci a one mają tyyyyyle dzieci z partenogenezy wziętych.
                  • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 22:07
                    A co ma robić opieka? Nie dadzą zasiłku to 90% z nich zacznie kraść, żyć z rozbojów, 10% może (może) pójdzie do pracy. Per saldo nie opłaca się.

                    --
                    Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                    zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                  • sumire Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 23:49
                    Wyobrażasz sobie, że Por i Seler daje opiece społecznej pieniądze na spirale? Przecież degenerację systemu opieki społecznej zawdzięczamy w dużej mierze partii, której flagowym punktem programu stała się kasa na dzieci. Nie na antykoncepcję.
                    • thea19 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 23:55
                      wcześniej były inne partie, nikt nic nie zrobił poza coraz większym rozpuszczeniem pasożytów, teraz mamy apogeum, które powstrzyma tylko bankructwo państwa. Co tam, że samorządy padają. Jak kasa w gminie będzie pusta to ciekawe czy wtedy będzie pospolite ruszenie pasożytnictwa.
                    • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 10:22
                      Gwoli sprawiedliwości za PO też nie było antykoncepcji finansowej z MOPSU (a szkoda).


                      --
                      Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                      zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                  • mama_i_zona Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 18:43
                    Na papierze, w ustawie rozwiązania systemowe są. Jednak w praktyce zarówno pracownik socjalny, jak i asystent rodziny nie mogą zdziałać cudów, nie bez wsparcia kierownika OPS. Zawsze można zrobić zasiłek przelewany do sklepu, kontraktem socjalnym zmusić rodziców do aktywnego poszukiwania pracy i od tych działań uzależnić przyznawanie zasiłków. Jednak łatwiej jest dać zasiłek, rezygnując jednocześnie z pracy socjalnej.

                    --
                    Kurza ich parszywa, nie dojona, w galaktykę kopana, z wiaderkiem węgla kolczastym drutem przez most Poniatowskiego w te i nazad ganiana, zardzewiała morda!
              • black_halo Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 12:35
                thea19 napisała:

                > przecież nie są zamknięci w gettcie, widzą wokół siebie innych, każdy ma telefo
                > n z internetem. Dla nich najważniejszy jest wielki tv i nowy smartfon i dej mni
                > e bo mam horom curke. Nikt nie wymaga od nich by dążyli do poziomu Kulczyka ale
                > żeby sami zarobili na swoje potrzeby, praca najprostsza jest na wyciągnięcie r
                > ęki dla większości. Mnożyć się jak króliki i chlać od rana potrafią a do pracy
                > iść już nie. Usprawiedliwieniem biedy jest tylko poważna, nieuleczalna choroba.

                Ale Ty nie rozumiesz, ze polowa spoleczenstwa ma IQ ponizej przecietnej 100. Niestety tak wychodzi srednio i nie da sie tego zmienic. Ludzie, ktorzy sa beneficjentami szlachetnej paczki to przewaznie wlasnie ludzie o nizszej inteligencji, bez dobrych wzroscow, wsparcia i pomocy w domu. Do tego czesto i gesto pochodza juz z patologii. Nierzadko w dziecinstwe bymi ofiarami rodzicow z choroba alkoholowa, rodzicow maltretujacych, rodzicow skrajnie biednych. Malo komu udaje sie z tego wyjsc.

                Rozne akcje pomocowe to wlasciwie tylko plasterek na urwana noge ale tragizm sytuacji poega na tym, ze nie da sie tym ludziom konkretnie pomoc bez angazowania psychologa, aparatu panstwa, lekarzy itd.

                Nie pochodze z inteligenckiego domu ale rodzice oboje pracowali. Jednak to byly osoby bardzo niezaradne zyciowo, moja matka latami odrzucala wszystkie mozliwosci przejscia do lepiej platnej pracy bo sie nie oplaca, bo tam juz sie przyzyczaila i tysiace innych powodow. 20 lat przed emerytura uznala, ze nie ma sensu isc do szkoly i sie doksztalcac wiec ja tez nie mam dobrych wzorcow z domu. Moje szczescie polegana tym, ze jakims cudem otrzymalam w pakiecie bardzo wysokie IQ wiec bardzo szybko zrozumialam, ze jesli chce zyc inaczej to musze sie sama postarac. Przez cala podstawowke nikt nie usiadl ze mna i nie odrobil lekcji nawet raz, nikt nie sprawdzal zeszytow i o wszystkim musialam pamietac sama. Jesli dostalam gorszy stopien to jednak wina byla calkowicie moja i musialam znosic cihe dni, obrazanie sie na mnie, testy w stylu "skonczysz zamiatajac ulice".

                Wiec tak, dzisiaj pracuje jako kierownik projektow w koncernie motoryzacyjnym, mowie w 4 jezykach ale jak pomysle gdzie moglabym byc, gdyby mnie ktos wspieral wtedy to chce mi sie plakac. Dlatego mam zrozumienie bo ja po prostu dostalam prezent od losu w postaci inteligencji, inni mogli nie miec tyle szczescia.


                --
                memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
            • double-facepalm Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 13:05
              berdebul napisała:

              > Gdzie jest opieka społeczna? Dlaczego tacy ludzie nie są uczeni korzystania ze
              > środków antykoncepcyjnych, tylko mnożą się jak króliki.
              Robisz burze o ten drugi przykład osoby z piątka dzieci, małżonki/konkubent alkoholika na odwyku? Pan musial być majetny tak z 9 lat temu żeby tamtej wtedy b.młodej (a i tak jest różnica wieku, sorry ale 23 lata to duzo) zaimponowac. No cóż może nie miała żadnych wzorcow w rodzinie a i za niedoswiadczona była żeby wpaść na to ze ma być niezależna finansowo. Bardziej mnie dziwi reprezentacja osób "przy mezu" na tym forum-tych co nie mają jakiegoś zaplecza zawodowego by wrócić do zarabiania.
          • malia Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 11:03
            Śmieszyć to może nie, ale sama idea tego programu jest głupia. Pomoc innego rodzaju - może w leczeniu, może w nauce czegokolwiek, może pomoc w znalezieniu pracy. Danie takim ludziom , jak wyżej opisani telewizora pralki czy komputera nic zupełnie nie zmieni. Albo uzaleznic pomoc rzeczową od wykazania jakiejś aktywności ze strony tych ludzi.
            • marusia.00 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 22:43
              cruella_demon napisała:

              > Mnie nie śmieszy, tylko oburza. Początkowa idea, to było zrobienie paczki świąt
              > ecznej właśnie, lepsze żarcie, drobne upominki, tym czasem roszczeniowa patolog
              > ia odkryła kolejny łatwy sposób na zrobek i stąd życzenia za kilka tysięcy.
              Dokładnie tak. Też mnie to oburza. Tzn, niech pomagają Ci, którzy uważają, że rozdawnictwo jest lekarstwem na patologię.
              A już pomaganie rodzinom, gdzie facet siedzi na tyłku i tylko "dorabia", bo nie ma stałej pracy (z jakiś niewiadomych przyczyn), to jakieś kuriozum.
        • asia_i_p Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 11:11
          Pełna racja. Plus kwestia, że pracować i wychowywać roczniaka może kobieta z partnerem na którym może polegać, ze wspierającą dalszą rodziną albo taka, którą z pensji stać na nianię, a w pracy jest na tyle niezbędna, że nie musi obawiać się zwolnienia.

          --
          The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
          • memphis90 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 11:30
            Z drugiej strony samotnej matce z 3 dzieci przysługuje żłobek, a przy takich warunkach finansowych jest zazwyczaj zwolniona z opłat. Moje dzieci trafiały do placówek po 5mz, kiedy kończył się macierzyński i nie miałam zastępu niań i opiekunek.

            Pani z marską watrobą albo jest zdolna do pracy (choroba sama w sobie nie musi oznaczać braku możliwości pracownia) i dostaje zdolność od lekarza, albo nie jest - wówczas powinna się starać o rentę. Chociaż do renty wymagane są zdaje się JAKIES okresy składkowe, a może ona nie pracowała nigdy?

            --
            "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
            • asia_i_p Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 11:49
              A pracowałaś wtedy w pracy niewykwalifikowanej, w której główną wartością dla pracodawcy było to, że w ogóle przychodzisz? Czy raczej wartością były twoje kwalifkacje i umiejętności? Jeśli dzieci chorowały - a roczniak w żłobku chorować będzie - tylko ty brałaś wolne czy na zmianę z mężem? Wasi pracodawcy to akceptowali? Jakie miałaś perspektywy zatrudnienia, gdyby nie zaakceptowali i jednak cię zwolnili? Czy gdyby nie akceptowali, a zależałoby ci na tym konkretnym miesjcu pracy, ile byłaś w stanie zapłacić za opiekę nad chorym dzieckiem?
              Moim zdaniem życie w szeroko pojętej klasie średniej, nawet jeśli się jest jej gołym i wesołym przedstawicielem w chwilowo trudnej sytuacji czy tam na dorobku, powoduje że całą masę ułatwień ma się z rozpiski, nawet sobie z tego sprawy nie zdając.

              --
              The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
              • asia_i_p Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 11:57
                Niektóre rzeczy to są rzeczy zupełnie niezauważalne - panie w żłobku, kiedy przychodzisz z zakatarzonym maluchem, inaczej będą patrzeć na panią doktor w kurtce za trzy stówy, a inaczej na panią sprzedawczynię w kurtce z second handu. Ty przyprowadzasz, bo musisz, pełen szacunek, ona przyprowadza, bo się dzieciaka chce pozbyć. I ty od dziecka byłaś szkolona, że masz prawa, masz większą pewność siebie, przekonanie, że podjęłaś słuszną decyzję i masz prawo, ją łatwo zahukać.

                To głupio brzmi, ale to działa, poszłam kiedyś szukać prezentu na gwiazdkę dla ciotki w starej kurtce, i w tej starej kurtce zachodziłam do jubilerskich sieciówek. Traktowano mnie podejrzliwie, w jednym przypadku po prostu niegrzecznie. Sposobów, w jaki życie ustawia nas na konkretnej, wyznaczonej ścieżce, są setki, sporo z nich podprogowych. Ona od dziecka zbiera inne przekazy niż ty, trzeba bardzo silnej jednostki, żeby się wyłamać.

                Ja nie oceniam osiągnięć życiowych ludzi, odkąd sobie uświadomiłam, że patrząc rozwojowo i pokoleniowo, nie osiągnęłam nic. Rodzice mieli wyższe wykształcenie, ja mam wyższe wykształcenie, oni pracowali, ja pracuję, oni oszczędzali, ja oszczędzam. Patrząc na skali porównawczej pakietu na start vs efekt końcowy, bezrobotne ale niepijące dziecko alkoholików zrobiło więcej niż ja.

                --
                The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
                • lauren6 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 13:17
                  Asia: masz rację. Pracy w Polsce nie ma, żłobków dla rodzin wielodzietnych również. Najłatwiej wcale nie próbować i załamać ręce: nie da się. My, które jednocześnie pracowałyśmy i wychowywałyśmy małe dzieci, guano wiemy o prawdziwym życiu prawdziwych ludzi.
                • fawiarina Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 21:08
                  Asiu, mam dokładnie to samo. Mój dziadek był zwykłym chłoporobotnikiem, ojciec został profesorem. Ja dla porównania po prostu skończyłam studia i zostałam zwykłym pracownikiem umysłowym. Porównawczo to wręcz zrobiłam drogę w dół, i to stromą. Gdybym urodziła się w rodzinie bezrobotnych alkoholików to pewnie zrobiłabym ze swojego życia jeszcze gorszy syf.
                  • memphis90 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 09:57
                    Ale wg informacji pani żyła w większym mieszkaniu i na znacznie wyższym poziomie, dopóki nie urodziła 3 dziecka. Teraz to dziecko ma rok, więc jak się życie spier...., bo partner poszedł siedzieć, to się mówi trudno i idzie do roboty.

                    --
                    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
                    • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 10:19
                      Jakoś mię nie dziwi że tyle się mówi o znieczulicy w służbie zdrowia skoro ma takich "zacnych" przedstawicieli.

                      --
                      Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                      zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                • memphis90 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 09:47
                  > panie w żłobku inaczej będą >patrzeć na panią doktor w kurtce za >trzy stówy,
                  Jakiej kurtce za 3 stówy? Pensja rezydenta w szpitalu to jest 2000zl, żłobek kosztował 575zl... Do dziś nie mam kurtki za kilka stów, mam płaszcz z second handu właśnie (bardzo ładny, bardzo go lubię) . Powiem więcej - ja nie miałam opcji "nie pracuję", bo nie zapłaciłabym za wynajęcie mieszkania. Przeszłam w tym czasie w pracy koszmarny mobbing (w kontekscie "jesteś uczona, że masz prawa) , no ale pracę mieć trzeba. Jasne, z racji urodzenia czy wykształcenia miałam to i owo na starcie, ale wierz mi - osoby z niższym statusem też swoją wiedzę mają. A ja też miałam swoje problemy, i w największym nawet dołku nie mogłam liczyć na wsparcie państwa w jakiejkolwiek kwestii.

                  --
                  "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
                  • chococaffe Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 10:02
                    Ten i podobne wątki pokazują jeszcze jedną rzecz. Wmawianie ludziom pracującym i ogarniającym sytuację, że nie znają życia, nie są "zwykli" i wszystko łatwo im przychodzi. Nikt nie docenia jak ktoś z migreną zapyla codziennie do pracy wcześnie rano, jak dokonuję logistycznej ekwilibrystyki, jak codziennie idzie na kompromisy, czesto rezygnuje z doraźnych przyjemności itd. Ma łatwo, nic nie rozumie, nie rozumie "zwyklych ludzi" i generalnie maluje paznokcie przez 8 godzin w pracy, aby potem mercedesem od rodziców wrócic do domu.

                    To nie jest tak, że tylko jedna strona nie jest rozumiana. Ta powyżej nie jest rozumiana ani przez system ani przez wielu ludzi.
                    • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 10:15
                      Ma łatwiej, nawet z migreną niż ktoś kto dostał w dzieciństwie najgorsze wzorce z możliwych oraz kiepskie geny (także psychiczne), gdyż zwykle po rodzicach się dziedziczy cechy, te cechy wychodzą nawet w rodzinach adopcyjnych, gdzie dzieci mają dobrze, a co dopiero w przypadku gdy te dzieci wychowują się w "swoich" dysfunkcyjnych rodzinach.A... I osoba z rodziny dysfunkcyjnej też może mieć migrenę, jak również inne choroby fizyczne utrudniające codzienne życie.

                      --
                      Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                      zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                        • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 10:27
                          To proces bardzo trudny, długotrwały i nie zawsze (mimo starania się) możliwy. Wzorce z dzieciństwa wyjątkowo dobrze "przylegają" do neuronów w mózgu stąd potem takie sytuacje, że dziewczyna bita przez ojca alkoholika gdy jest już dorosła oczywiście znajduje sobie męża... też alkoholika i przemocowca.
                          Dodajmy jeszcze do tego brak życzliwego otoczenia, pomocnej ręki, rzadko kto chce się poświęcać dla cudzego dziecka by wyciągnąć je z syfu, zwłaszcza jeżeli wymaga to procesu długofalowego.
                          Nawet na Tym forum problemem jest zabranie dziecka sąsiada po szkole razem z własnym samochodem by podwieźć do domu , a co dopiero regularna pomoc dziecku z prawdziwej patologii.
                          Najpierw wyciągnijmy ropę z własnych oczu.


                          --
                          Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                          zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                            • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 10:45
                              To ilu dzieciom (dzieciom łatwiej pomóc, bo mózg najbardziej plastyczny) z patologii pomogłaś już w ujęciu długofalowym?



                              --
                              Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                              zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                              • chococaffe Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 10:58
                                Jako osoba prywatna nie mam narzędzi, żeby przeprowadzać wywiady środowiskowe i zależności od sytuacji podejmować odpowiednie kroki. Nie mogę wpierniczyć się komuś do domu ze swoimi pomysłami skoro nie znam ich sytuacji. Co nie zmienia faktu, że tłumaczenie wszytskiego złymi wzorcami i jednoczesnie wspieranie utrzymywaniu tych złych wzorców jest głupie i złe. Ale od tego jest system, ze wszystkim swoimi narzędziami (MOPS, szkoła itd), żeby diagnozować sytuację i odpowiednio reagować.

                                Obciążanie nie tylko finansowe ale i moralne osób (ogólnie mówiąc) pracujących, pomimo wlasnych graniczeń jest nieuczciwe.

                                p.s. tam gdzie mam narzędzia -pomagam

                                p.s. 2 - w tym roku próbowałam pomoc jednej osobie wyjść z dołka , na jej prośbę , nie dało się.
                                • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 11:03
                                  Nr 2- no, widzisz, odpuściłaś po roku i miałaś pełne prawo do rezygnacji.
                                  Gdyby tą osobą było Twoje własne dziecko mające jakieś problemy/deficyty jestem pewna, że nie poddałabyś się po roku.

                                  --
                                  Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                                  zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                                  • chococaffe Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 12:05
                                    Jeszcze raz - nie miałam narzędzi tych, które ma system i tych, które mam jako matka w stosunku do własnego dziecka. Gdybym te narzedzia miała (np nie dostaniesz zasiłku jeżeli nie przyniesiesz cv/opisu tego co do tej pory zawodowo robiłaś) mogłabym starać się pomóc. Nad włąsnym dzieckiem mam władzę, nad innymi ludźmi nie mam.

                    • sumire Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 13:18
                      Bo zasada "syty głodnego nie zrozumie" działa w obie strony.
                      Każdy z nas ma coś, czego inni z pewnością by mu NIE zazdrościli - jeden migrenę, drugi chorych rodziców, trzeci bolesny rozwód, czwarty za dużą ratę kredytu. Natomiast prawdą jest, że niektórzy naprawdę obiektywnie mają w życiu łatwiej niż inni i z tym nie sposób dyskutować. I teraz co do tego rozumienia - żeby zrozumieć, trzeba chcieć. Bo cholernie łatwo jest drzeć łacha z czyjejś życiowej nieporadności, podobnie jak łatwo jest oburzać się na wielkomiejskich pracowników etatowych, że im wszystko z nieba spadło.
                      Każdy z nas żyje w jakiejś tam swojej bańce, to oczywiste, ale mnie przy okazji podobnych wątków często uderza, jak bardzo szczelne i nieprzejrzyste są bańki niektórych.
                      • chococaffe Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 14:15
                        Te bańki są tym szczelniejsze im bardziej atakowane. Pomijam już niekompetencje teoretycznie przygotowanych pracowników czy wolontariuszy. Przepraszam, ale jeżeli Kazimierz A., lat 45, dwoje dzieci, najpierw pracuje na budowie jako niewykwalifikowany i "nosi cegły", zaczyna miec problemy z kregosłupem, więc kosztem wakacji (czas i pieniądze) robi uprawnienia na jakąś koparkę czy inny wózek widłowy, jego żona Katarzyna jest sklepowa , pracuje na zmiany i gimastykują się jak zapewnić opiekę dzieciom czyta "Kazimierz B, lat 45, czworo dzieci, pracował na czarno (ergo miał na rekę więcej niż Kazimierz A.), nie może pracowac bo ma chory kręgosłup a jego żona zajmuje się domem i dziećmi" to po prostu może się lekko zdenerwować. (przykład zmyślony). I albo to są naciagacze albo system panstwowy i charytatywny są zupełnie niekompetentne.
                        • sirella Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 14:31
                          o fantazjo, może lepiej poczytaj jak sprawny musi być operator wózka zanim wyślesz kogoś z chorym kręgosłupem na drogie szkolenie tyko po to, żeby sobie mógł w ramki oprawić dyplom razem z brakiem zdolności lekarskiej do takiej pracy.
                          • chococaffe Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 14:37
                            Rany... To był przykład. I to zupełnie czegoś innego. Dla ułatwienia. Osoba, która czyta, że inna osoba jest w podobnej sytuacji wyjściowej, tylko on/ona podjał wysiłek a tamta czeka na jałmużnę (nie mylić z pomocą) . Bo tak to wygląda w opisach.

                                • sirella Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 14:53
                                  chococaffe napisała:

                                  > p.s. Pomoc (nie jałmużna) to nie sytuacja gdzie jest miejsce na domysły. Inform
                                  > acja powinna być rzetelna, w tym informacja jak dana pomoc ma zadziałać długofa
                                  > lowo i jakie kroki podejmuje przyjmujący.


                                  Tu pełna zgoda. Bo dzięki temu można uniknąć sytuacji hejtu i obrażania niektórych beneficjentów SP , gdy możliwe, że ich sytuacja jest faktycznie ciążka na ten moment. Opis nie powinien zostawiać pola do nadinterpretacji.
                                  • chococaffe Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 15:18
                                    I o tym między innymi piszę. A także o tym, że codziennie miliony Kowalskich wstaje rano do pracy pomimo problemow ze zdrowiem - w korporacjach, sklepach, fabrykach, na polu itd - z bólem fizycznym i psychicznym, zmęczeni, zestresowani, ze zespołem chronicznego zmęczenia. Wstają i idą, bo rachunki, bo dzieci, bo zielona szkoła, bo buty itd. A potem ktoś im mówi, że nie znają życia.
                                    • sirella Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 15:52
                                      Wiesz, ja znam takie co krytykują ostro a faktycznie nie znają życia innego niż wielkomiejskie i nie mają pojęcia o realiach małych miasteczek na prowincji. Same ogłaszają traumę jak mają dłużej niż 40 minut dojeżdżać do dobrze płatnej pracy w dużym korpo swoim dużym mieście i słabej ofercie centrum firness , a od leni wymyślają tym, co żeby móc jako tako godnie zarobić wyjeżdżają po kilkaset kilometrów na długie tygodnie zostawiając rodziny, albo pracują na miejscu za najniższą bo innej pracy nie ma zas fitness to mają gdy na mopie latają.
                                      Inne zaciekle krytykują, bo same miały i mają w życiu ciężko i właściwie do tej pory sobie z przemocowymi emocjami i ciężarem życia nie poradziły, choć jako-tako się im finansowo powodzi to chcą krzyczeć "ja też miałam źle ale wyszłam na ludzi!" i by ktoś to wreszcie docenił.

                                      Bo reszta nie ma potrzeby wyśmiewania klientów SP. Może mieć co najwyżej uwagi do opisów, i dziwić się, że ktoś kto wg lakonicznego opisu ma wręcz lepiej niż one same jest tam zgłoszony.

                                        • sirella Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 16:22
                                          to nie mit, znam z pierwszej ręki poglądy, takie osoby też są - słucham tego co gadają dość często i widzę jak interpretują - przykładowe złamanie małego palca przez nie jest dużo większą tragedią uniemożliwiającą życie niż uznanie że otwarte złamanie nogi przez innego to jest spory problem. Dla siebie ze złamanym palcem wymagają względów, a kogoś ze złamaną nogą epitetują że leniwy bo może robić więcej i ta noga to drobiazg.
                                          Z tym, że to raczej obraz całości charakteru danej osoby, więc nie ma co generalizować, jak ktoś potrzebuje wyładować na kimś pobocznym wlasną agresję wywalając epitety to to zrobi i czy to będzie klient SP czy ktokolwiek niżej w hierarchii usadowiony (niezdolny bezpośrednio oddać) to to zrobi dopisując do tego jakąś umoralniającą historię.
                                          • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 16:43
                                            Ja zauważyłam, że wiele Pań pracujących w ciepłym biurze (nie twierdzę, że są leniami i nie wykonują uczciwie swoich zadań) wysyła do ciężkiej fizycznej pracy kobiety w wieku 40-50 lat. Z pracujących fizycznie w średnim lub starszym wieku znam z forum jedną i z tego co kojarzę ona nigdy nie ujadała na paczkowiczów czy ludzi w trudnej sytuacji (Figrut), zresztą też pamiętam, że oberwało jej się od Pań, że wybrała zły kierunek studiów. Udziela się na forum sporadycznie bo jest zmęczona i nie ma czasu.

                                            --
                                            Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                                            zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                                    • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 16:16
                                      I dlatego są tacy sfrustrowani i wylewają pomyje na paczkowiczów.

                                      --
                                      Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                                      zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                            • sirella Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 14:50
                              a, no chyba że ci chodzi o te opisy przypadków, to sorry, nie czytałam całości waszej odnogi wątku. Na wózkach trzeba mieć super refleks, koordynację, i 8 godzin pracy jeżdżąco-siedzącej. Więc problemy z kręgosłupem to mogą wykluczać, ale to właśnie takie szerokie pojęcie chorego kręgosłupa.
                              A właśnie mnie tak napierdziela kręgosłup szyjny że chyba umrę, i moja teoretycznie lekka praca za biurkiem przed komputerem mnie może do inwalidztwa doprowadzić jak tak dalej pójdzie.
                              Ojciec znajomej zaś, zawodowy kierowca, miał ogromne problemy z kręgosłupem - skutek pracy za kółkiem. Z tym, że uaktywniły mu sie dopiero na emeryturze więc miał dużo szczęścia że ją zdążył wypracować.
                              • madzioreck Re: szlachetna paczka anno domini 2019 25.11.19, 17:03
                                sirella napisała:

                                > Ojciec znajomej zaś, zawodowy kierowca, miał ogromne problemy z kręgosłupem
                                > - skutek pracy za kółkiem. Z tym, że uaktywniły mu sie dopiero na emeryturze w
                                > ięc miał dużo szczęścia że ją zdążył wypracować.

                                Większość zawodowych kierowców tego szczęścia nie ma. Zrąbanych kręgosłupów dorabiają się zwykle bliżej czterdziestki, niż emerytury.
                    • alin9 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 15:26
                      Zgadzam się z Tobą.Wszystkim jakoś sobie radzącym wszystko spada z nieba albo dostali od rodziców.Wniosek taki,że trzeba mieć wywalone na wszystko.Wtedy ktoś się zlituje .Takim co się chwilowo powinęła noga nikt się nie przejmuje.Tacy wieloletni kombinatorzy "nie da się "zawsze się ustawią.Przykre ale prawdziwe.
              • memphis90 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 09:49
                A, mój mąż został zwolniony za wzięcie L4 na dzieci i za tygodniowy pobyt w szpitalu... Taki epizod też mamy na koncie.

                --
                "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
            • hanne_lore Re: szlachetna paczka anno domini 2019 23.11.19, 13:16
              memphis90 napisała:

              >
              > Pani z marską watrobą albo jest zdolna do pracy (choroba sama w sobie nie musi
              > oznaczać braku możliwości pracownia) i dostaje zdolność od lekarza, albo nie je
              > st - wówczas powinna się starać o rentę.

              Jaka jest szansa, że pani dostanie ową rentę? Przedstawiasz się tu na forum jako lekarka, więc chyba znasz realia?
              • memphis90 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 09:54
                To nie moja działka i nie ma żadnych danych odnośnie choroby (inna sytuacja będzie, kiedy pani jest np zarazona HCV i pewne zawody odpadają na stałe, inaczej, jelsi to wada genetyczna, alkohol ; pytanie, czy marskosc jest zdekompensowana czy nie). Decyzję podejmuje orzecznik ZUS na podstawie całości plus muszą być spełnione warunki jak okresy składkowe, ale na warunkach prawnych nie znam się już zupełnie.

                --
                "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
        • konsta-is-me Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 07:53
          Serio uwazasz, ze dochod 527 zl PO odliczeniu kosztow utrzymania i kredytow, na osobe czyli male dziecko , to jest temat do placzu?
          Mnie to niebywale smieszy w kontekscie ubiegania sie o pomoc ze szlachetnej paczki.
          ja musze sie teraz utrzymac za 800 a dorosla jestem i sama.
        • a23a23 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 17:51
          Wydaje mi się, że nie chodzi o wyśmiewanie konkretnych osób z SP, a idei i wykonania samej akcji. Być może niezłej na początku, w szczytowym okresie rozdmuchanej do sporych rozmiarów, a teraz w mojej ocenie zupełnie już wypaczonej.

          I tak - niestety zgadzam się z głosami, że w takiej sytuacji jest tylko kolejnym ogniwem wspierającym wyuczoną bezradność. Pewnie nie w każdym przypadku, pewnie są też i rzeczywiście potrzebujący, ale giną wśród opisów konkubentów cierpiących na chorobę alkoholową. Piszczecie, że to brak wzoróców i dostępu do informacji - ale przecież chyba każdy, kto wystawił cokolwiek na olx za nawet symboliczną kwotę dostał mnóstwo propozycji oddania za darmo (często z dowozem i wniesieniem) "matce z bombelkami".

          I zupełnie nie zgadzam się z tymi głosami, które próbują wpędzić w poczucie winy osoby, które są z tej mitycznej klasy średniej, pochodzą z normalnych rodzin, w których nie było patologii i które teraz względnie dobrze radzą sobie w życiu. Wybaczcie, ale ja naprawdę dobrze pamiętam jaka była główna różnica między mną, a koleżankami z klasy, które teraz są "potrzebującymi matkami z bombelkami". Ja po szkole wracała i się uczyłam i przygotowywałam na następne zajęcia. Nieuprzywilejowane koleżanki biegały na randki od późniejszy klas podstawówki, a czas po szkole głównie marnotrawiły przed blokiem. I wzorce to nie tylko rodzina pochodzenia, ale też i szkoła - a w rejonowej podstawówce miałyśmy dokładnie takie same. I różnica była tylko taka, że mi się chciało do tego przysiąść (a o ile przyjemniej byłoby się przecież oddać rozrywce...), a im nie. Szanse dostania się (i utrzymania) na studiach miałyśmy takie same - w końcu w pl studia są darmowe, ja też wyjechałam do innego miasta i mimo trudnego kierunku utrzymywałam się sama, często padając na pysk ze zmęczenia.

          Więc nie - uważam, że jakakolwiek tego typu pomoc poza zapomogami w losowych sytuacjach, na chwilę żeby pomóc stanąć na nogi (ale i też wymagając aktywności po pewnym czasie) jest po prostu szkodliwa.
          • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 24.11.19, 20:41
            Ja nie miałam znajomych ani przyjaciół, więc choćby tylko z tego powodu po szkole też szłam do domu i zwykle się uczyłam lub czytałam, czasem robiłam drobne sprzątanie czy zakupy do domu.
            I jakoś nic nie osiągnęłam.
            Więcej, nauczyciel potrafił w oczy dać "paskowej" koleżance po tej samej odpowiedzi lepszą ocenę "by miała pasek" bo jej brakowało, a ja dostałam ocenę niżej.
            Tak samo jak ściągała ode mnie koleżanka z ławki (inna jeszcze) - pamiętam jak ona dostała 4 z minusem, a ja 3 z plusem. Ona sama z niedowierzaniem porównywała "że przecież miałyśmy dwa te same błędy".
            A gdy napisałam ładne wypracowanie nauczycielka pytała się innych uczniów czy ściągałam bo jak ktoś taki jak ja może w czymś być dobry.
            Tak to wyglądało u mnie.

            --
            Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
            zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
              • flegma_tyczka Re: szlachetna paczka anno domini 2019 25.11.19, 08:08
                Próbowałam przez lata, niestety nie udało bo ciągle wiatr w oczy i realne traumy, które pogrążyłyby nawet dojrzałego człowieka. Specjaliści do których zresztą udawałam się po pomoc też uznawali, że mój przypadek jest szczególnie ciężki, a nie miałam na niego wpływu, bo rodziny i innego działania mózgu oraz ciągłych nieszczęść nie wybierałam.
                Z zewnątrz ludzie widzą leniwą zdrową larwę, która gdyby chciała ...

                --
                Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
              • a23a23 Re: szlachetna paczka anno domini 2019 25.11.19, 15:34
                I do tego zawsze ma gotową, łzawą opowieść na podobny do wątku temat, który się wydarzył u "kogos bliskiego" albo "kogos z rodziny". Plus pisze pod innymi nickami (jako malgosiagosia czy jakoś tak i mam podejrzenie co najmniej do dwóch innych). To trzeba albo wygasić albo po prostu przylatywać wzrokiem.