Dodaj do ulubionych

Najgorszy czas w Waszym życiu.

25.11.19, 13:05
Jaki był najgorszy czas w Waszym życiu, taki, że nawet jak dziś wspominacie to macie dreszcze?
Ja zacznę, ciężko wybrać z jednego, ale coś trzeba.
Nadmieniam, że byłam dzieckiem/nastolatką, która niezwykle rzadko płakała.
Chodziłam do VII klasy, w szkole byłam prześladowana jak wiecie. Nie miałam nikogo bliskiego.
Matka w psychiatryku już wtedy (zamykali ją na długie miesiące, czasami z przepustkami).
Wróciłam do domu w którym był pijany ojciec i już chora na demencję babka. Rodzeństwa akurat wtedy nie było na miejscu (może jeszcze w szkole albo u koleżanek).
Babka zaczepiała ojca co prowokowało u niego dodatkową agresję, zwłaszcza jak był pijany.
Gdy poszła do swojego pokoju po pewnym czasie chciała z niego wyjść do ojca by znowu coś mu nagadać.
Nie chcąc kolejnej awantury zasłoniłam drzwi od pokoju by nie wychodziła, strzeliła mnie w demencyjnym rojeniu w głowę. Usiadłam pod drzwiami w ten sposób blokując drzwi by nie wyszła, wyła nade mną, obok w pokoju pijany ojciec, nikogo innego. Rozpłakałam się, że nie ma Boga i za co to wszystko, niech się to piekło skończy.

--
Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 13:34
      Żalisz się? Żabrzesz o współczucie? Gdybyś nie powielało uparcie psychologicznych mechanizmów mocno patologicznej jak widać rodziny, to może ktoś by ci współczuł. A tak, twoje wieczne ściąganie wszystkiego i wszystkich w dół buzi tylko niesmak i chęć uniku. Człowiek się tylko boi, że coś z tej paskudnej aury, którą wytwarzasz, na nim zostanie. Zresztą, spora część społeczności ematki tego ci i tak nie kupi, bo potraktuje jako żałosną próbę jechania na najniższych instynktach w celu wzbudzenia pozytwnej reacji, zbyt wiele osób cię bowiem już ignoruje i z tobą nie gada. Potrzebujesz więc nowych strategii.
      Polecam jednak wszystkim nie popełnianie na wszelki wypadek duchowego striptizu w tym wątku, bo raz, że koncentrowanie się na negatywych fazach życiowych nie jest zdrowe psychiczne, zwłaszcza o tej deprymującej porze roku, a po drugie, wszystko co napiszą, może być wkorzystane w najbliższym czasie jako wredny przytyk przez wrednego trolla.
    • 12gram Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 14:07
      Nie wiem czy trollujesz czy piszesz fakty więc...

      "Powiedział Pan, powiedział Pan:
      "Daję Wam ogień, podajcie sobie ręce
      I żyjcie w zgodzie,
      Żyjcie w zgodzie z ptakami.
      Niech płoną serca i oczy Wasze niech
      Nigdy nie znają łez. Nie znają łez."

      Odszedł, a ciało swe pogodził z ptakiem.
      I wiecznym cierpieniem
      I była miłość i była zgoda,
      Każdy był wolny, wolny był każdy ptak.

      Pewnego dnia, pewnego dnia pękło niebo
      I lunął straszny deszcz.
      Wtedy krzyknął ktoś
      I chłód ogarnął wszystkie serca,
      A w oczach pojawił się strach.
      Ludzie podali sobie noże zamiast rąk
      I upiekli ptaki! "


      Nie mam takiego jednego drastycznego, choć możliwe że po prostu już zapomniałam o uczuciach które różnym wydarzeniom towarzyszyły.
      Z pakietu "dni kiedy pękło niebo" jakie mi teraz przychodzą na myśl

      -moment gdy zaatakował mnie pedofil (do tej pory mimo upływu kilkudziesięciu lat jestem zdziwiona tym faktem i widzę to przez jakieś szkło jakby nie dotyczyło mnie, na szczęście nie zrobił mi konkretnej krzywdy),
      -noce gdy jako dziecko się budziłam przerażona bo słyszałam jak piętro niżej rodzice się kłócą (dlatego teraz tępię kłótliwe małżeństwa bo dla dziecka słuchanie tego to obciążająca trauma)
      -pewną uroczystą imprezę towarzyską gdy narzeczony pokazał się strasznym prostackim sfochowanym burakiem i przekreslił tym wszystko co było i być miało (z perspektywy uff, jak dobrze, że z nim nie jestem bo to by nie było dobre zycie)
      -pewien incydent, gdy ktoś kogo uważałam za życzliwego i bliskiego i starałam mu sie też to okazywać i pomagać będąc wkurzony na innych zaatakował mnie jak wroga z taką nienawiścią mieszając z błotem, że pozostało go skreślić z listy osób bliskich i normalnych (z perspektywy upływu czasu nawet się cieszę, że to się stało bo dzięki temu uwolniłam się od obciążających mnie zależności i zaczęło się u mnie dużo lepiej dziać)

      Więc oprócz rzeczy tych które zdarzyły się jak byłam dzieckiem, rzeczy pierwotnie złych czynionych przez dorosłych - reszta zdarzeń to droga do rozwoju siebie, coraz bardziej świadomego i pozytywnego.
      • malgosiagosia Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 14:37
        12gram napisała:


        > Więc oprócz rzeczy tych które zdarzyły się jak byłam dzieckiem, rzeczy pierwot
        > nie złych czynionych przez dorosłych - reszta zdarzeń to droga do rozwoju sieb
        > ie, coraz bardziej świadomego i pozytywnego.

        Pieknie napisane.
    • lilia.z.doliny Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 14:08
      gazeta, jesli to prawda, co.piszesz, to z serca ci współczuję (chociaz jestem nieszanowana przez ciebie emigrantką)
      Wiec - jesli tak bylo, to musisz, musisz sie zxtym zmierzyc z pomoca profesjonalisty

      --
      Na miesiąc przed Halloween przestaję sprzątać w domu i dekoracje robią się same.
      • flegma_tyczka Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 14:30
        Co najmniej 25 razy pisałam na Tym forum, że korzystam z psychoterapii (liczba mnoga), niestety są rany, które nigdy się nie zabliźnią, nauka nie jest jeszcze na takim poziomie.

        --
        Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
        zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
        • lilia.z.doliny Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 15:15
          Co najmniej 25 razy pisałam na Tym forum, że korzystam z psychoterapii (liczba mnoga),
          możliwe, ale nie czytam wszystkich postow na forum.tak wnikliwie jak ty i nie notuje, kto i gdzie sie leczy. Stad moja nieorzemyslana rada

          --
          Na miesiąc przed Halloween przestaję sprzątać w domu i dekoracje robią się same.
          • flegma_tyczka Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 17:46
            Ja też nie notuję, co kiedyś już pisałam na wątku o moderacji jest grupa osób, które kłamią na mój temat i rozsiewają plotki, rzekome "notatki" to właśnie te plotki, mam prostu taką pamięć.

            --
            Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
            zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
            • 12gram Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 18:07
              Ale wiesz dlaczego to wszystko pamiętasz - bo masz za mało intensywne realne życie które by ci zajęło cały dysk myśli. Poprzestawiaj sobie proporcje na więcej realnych relacji z realnymi ludźmi, to za rok nawet ci się nie będzie chciało zapamiętywać z którym nickiem na forum przed chwilą gadałaś ;P
              • flegma_tyczka Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 18:22
                Tak to nie działa, inaczej np. wielodzietność leczyłaby wszystkie depresje czy schorzenia psychiczne.


                --
                Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
      • beneficia Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 16:27


        > Wiesz, co jest najpaskudniejsze, gazeciarz?
        > Że ktoś może nie zauważyć, kto założył wątek, odpowiedzieć zupełnie serio i szc
        > zerze, a potem będziesz to wyciągał, żeby mu dos*ać.

        Na szczęście tylko jedna dała się nabrać.
        Ciekawe kiedy pożałuje.
        • 12gram Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 17:28
          Ja się nie dałam nabrać jeśli o mnie mowa. Nie mam żadnej traumy związanej z gazeciarzem lub innymi forumkami, jak mam ochotę o czymś pogadać prawie - publicznie to gadam z pełną świadomością, że w świecie internetu wszystko co powiesz może być użyte przeciw tobie. Nawet chyba lepiej że rodzimy znany pół-troll założył taki wątek niż jakaś niby-niewinna lelija która potem sobie z wyłudzanych cudzych emocji bloga prowadzi.
            • 12gram Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 17:57
              E tam, chyba po prostu nie wiążę tutaj emocji więc mnie niespecjalnie dotykają cudze czepiania. Gazecia bywa wredna czasem coś palnie specyficznie odrealnionego więc dość trudno to zawsze poważnie traktować i brać do siebie a jest tu sporo foremek które są mocno agresywne, wyśmiewające albo wulgarne w wypowiedziach forumowych i to mnie np chyba bardziej razi.

              Za to ciekawa jestem czy faktycznie ma notatnik o każdej forumce big_grin bo mi to się nie chce pamiętać kto jaki tu ma życiorys i jak ktos to robi to musi mieć masę niezagospodarowanego czasu i może się marnuje a by karierę w archiwistyce lub pokrewnych branżach zrobił tylko mu trzeba znaleźć firmę co szansę dawink.
              • malgosiagosia Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 18:11
                12gram napisała:

                jest tu
                > sporo foremek które są mocno agresywne, wyśmiewające albo wulgarne w wypowiedzi
                > ach forumowych i to mnie np chyba bardziej razi.
                >
                bo mi to si
                > ę nie chce pamiętać kto jaki tu ma życiorys

                Mnie tez bardziej raza te inne. Flegmatyczka mnie nie razi.big_grin Nickow tez nie pamietam, no moze dwa lub trzy. ale ostatnio zauwazylam pare powtarzajacych sie w wulgarnym, agrsywnym najezdzaniu na innych.
                      • beneficia Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 19:03
                        Ciekawe
                        > też, że do obrony przyleciały głównie nicki, które są na forum albo krótko, al
                        > bo wypowiadają się wyjątkowo rzadko. big_grin

                        No właśnie dlatego, nie miały okazji przeczytać, że po 2 porodach mają rozklapioną p.czę i stary czuje jakby moczył w wiadrze.
                        Naprawdę, dziewczyny, pewnie chcecie dobrze, ale on w ten sposób wypowiada się o kobietach, serio warto go bronić?
                        • malgosiagosia Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 19:13
                          Warto bronic, bo watek byl zalozony o najgorszych chwilach w zyciu. Gdyby byl o rozklapionej pe, to bym nie bronila. Jesli sie kogos poucza, to samemu trzeba byc w porzadku. Przeciez flegma -tyczka nie robi nic gorszego, czego nie robia forumki, ktore flegmatyczke tutaj pouczaja, jesli to pouczeniem mozna nazwac.
                          • flegma_tyczka Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 20:18
                            Dziękuję za wsparcie smile

                            --
                            Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                            zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                          • rosapulchra-0 Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 26.11.19, 12:08
                            Nie warto.
                            Doskonale pamiętam, jak gazeciarz życzył mi śmierci (byłam wtedy w szpitalu i bardzo bałam się o swoje życie), wyśmiewał się w bardzo wredny i przykry sposób z mojej depresji, mojego wyglądu i moich dzieci. Niestety wszystkie tego rodzaju posty zostały skasowane przez moderację i nie mogę ich pokazać. Ale pamiętam gdy napisał jakiś durny wierszyk, cos w stylu rosa nie żyje nam, nie żyje nam, wypijmy za jej zgon (..), a do tego wierszyka dodał ikonki, które stukają kuflami piwa. Pisał, że mam nieogarnięte córki, które na pewno do niczego w życiu nie dojdą, w prymitywny sposób oceniał ich imiona i wygląd. Deprecjonował mnie i moje życie, a przede wszystkim niemalże za każdym razem, gdy się odezwałam na forum, to szczuł inne forumki na mnie i bardzo się cieszył, gdy tym szczuciem doprowadzał do jatki.

                            I nie, że nie wierzę w jego doświadczenia z dzieciństwa. Sama dzieciństwo i nastolęctwo miałam straszne z powodu mojego ojczyma alkoholika i mojej matki, która zawsze trzymała jego stronę. Jednak uważam, zresztą jak większość forumek, że to jest wątek podpucha - dziewczyny napiszą swoje doświadczenia, a gazeciarz, być może pod kolejnym nickiem, będzie im te "smaczki" wyrzygiwał do upęku i przy każdej możliwej okazji. Tej strategii trzyma się od lat i wątpię, że ją kiedykolwiek zmieni.
                            Nawet dzis w innym wątku napisał o bei w ten swój pogardliwy i wredny sposób: Jestem kobietą i Twoja kumoszka forumowa może to potwierdzić bo widziała mię na własne gały.

                            forum.gazeta.pl/forum/w,567,169010070,169010070,szlachetna_paczka_anno_domini_2019.html?p=169019991

                            A niech sobie będzie zwiewną leliją, piękną i dobroczynną, jest mi obojętny jego wygląd.. Na forum ma drugą twarz, żeby innych kopać, rzucać obelgami i wymyślonymi przez siebie kłamstwami, co mu wielokrotnie udowodniono.

                            I dlatego uważam, że nie ma sensu go bronić, bo za chwilę pokaże swoje złe i odrażające oblicze na forum, a informacje tu podane przez inne forumki wykorzysta w najbardziej nieoczekiwanym momencie i w najbardziej ordynarny i chamski sposób.

                            --
                            Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
                              • snakelilith Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 26.11.19, 13:02
                                flegma_tyczka napisała:

                                > Nie kłam, że życzyłam Ci śmierci. Zresztą pisz co chcesz, już od lat nikt nie
                                > traktuje Cię poważnie, nawet forumka od Felusia smile
                                >


                                Życzyłoś. Ja dobrze pamiętam. I nie wywijaj kota ogonem gazeciarz, bo jak na razie, to ciebie mnóstwo osób wygasiło i z tobą nie gada, inaczej byłoby w tym wątku jeszcze więcej wpisów na temat "najgorszy czas z gazetą". Spora część forum nawet do założnego przez ciebie wątku nie zagląda.
                              • karme-lowa Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 26.11.19, 13:12
                                flegma_tyczka napisała:

                                > Nie kłam, że życzyłam Ci śmierci. Zresztą pisz co chcesz, już od lat nikt nie
                                > traktuje Cię poważnie, nawet forumka od Felusia smile
                                >
                                Czyli jesteś gazeciarz. W poprzednim wcieleniu byłoś facetem. Co od tego czasu ci się w mózgu zmieniło?
    • bei Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 14:15
      bardzo Ci współczuję, to wszystko działo się gdy byłaś dzieckiem i nie miałaś żadnego wyboru ucieczki od tych sytuacji.
      Moje jedne z najgorszych dni to dni kłótni rodziców, rozpad mojego związku, choroby....właściwie nie, choroby nie. Było ciężko, ale była w tym strategia wychodzenia, do swiatelka😊
      • flegma_tyczka Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 14:33
        Dziękuję Kochana, jakbyś mogła potwierdzić że mnie widziałaś i że jestem kobietą bo widzę, że dla niektórych forumek ma to nadzwyczajne znaczenie. Tylko tyle. Dzięki.

        --
        Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
        zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
    • malgosiagosia Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 14:32
      " Rozpłakałam się, że nie ma Boga i za co to wszystko, niech się to piekło skończy."

      Ludziom przytrafija sie doswiadczenia, ktore moga unieszczesliwic, zlamac, pokiereszowac, polozyc sie cieniem na cale zycie
      Rzecz w tym, by sie jednak nie dac. Jesli mamy obciazenia genetyczne,powinnismy sie leczyc, jesli mamy poharatana dusze, isc na terapie, czytac ksiazki z zakresu psychologii, sluchac dobrej muzyki. Teraz jest dostep do wszystkiego. Na You Tube np. sa wyklady z psychologii Strefa Psyche Uniwersytetu SWPS. Jest bardzo duzo innych swietnych wykladow.

      Zobacz

      www.youtube.com/watch?v=tZkBZxqZUlY

      Wspolczuje Ci i kazdemu kto mial straszne dziecinstwo, bez opieki, milosci , bez przyjaciol.

      I siedzenie na tym forum Ci nie sluzy. Albo Tobie przywala, albo Ty komus.
    • baltycki Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 14:58
      flegma_tyczka napisała:

      > Jaki był najgorszy czas w Waszym życiu, taki, że nawet jak dziś wspominacie to macie dreszcze?

      Chcesz nazbierac "smaczkow" o innych, zeby wywlec za 2, 5, 10 lat?

      flegma_tyczka napisała:

      > Skąd Wy macie takie smaczki?

      Brakuje w kapowniku?

      --
      W szkole mej siostrzenicy 6/5 uczniów miało czerwony pasek.

      flegma_tyczka
      • snakelilith Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 16:03
        Gdyby to była prawda, to tym bardziej szokują komentarze gazeciarza. W którymś aktualnym wątku dziewczyna pyta o model smarfona dla matki, a pierwszym komentarzem gazeciarza jest sugestia, że stara, głupia baba nie da rady tego obsłużyć. I tak w każdym wątku, ściaganie w dół wszystkich i wszystkiego. Rzygać się chce.
        • malgosiagosia Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 16:11
          snakelilith napisała:

          pierwszym komenta
          > rzem gazeciarza jest sugestia, że stara, głupia baba nie da rady tego obsłuż
          > yć. I tak w każdym wątku, ściaganie w dół wszystkich i wszystkiego. Rzygać się
          > chce.

          Komentarz flegma_ tyczki:

          Po co Mamie dostęp do netu z telefonu? Nie poradzi sobie. Poszukałabym klasycznego telefonu z klawiszami z opcją robienia zdjęć.


        • hanne_lore Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 16:16


          > W którymś
          > aktualnym wątku dziewczyna pyta o model smarfona dla matki, a pierwszym komenta
          > rzem gazeciarza jest sugestia, że stara, głupia baba nie da rady tego obsłuż
          > yć.
          Nie, napisała, że Mama sobie nie poradzi (oczywiście nie może tego wiedzieć, więc nie powinna tak pisać) i lepiej kupić coś innego. Jednak o żadnej starej, głupiej babie nic nie było, innych wyzwisk czy nieuprzejmości też nie, więc nie szczuj.
          • snakelilith Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 16:36
            Było, było. Nie oceniam bowiem tego jednego komentrza gazety, a całokształt, czyli regularnie pojawiające się posty pod prawie każdym tematem. Nie trzeba wyzwisk, bo kogoś kopnąć poniżej pasa, na wyzwiska gazeciarz jest za cwany. Jego specjalność to pasywno-agresywna prowokacja. Wszystkie komenatrze są nastawione na zwątpienie, ściągające w dół i sugerujące, że ktoś jest głupi, brzydki, gruby, nie ma szczęścia w miłości, bez suksesu na wszystkich dziedzinach, w tonie: "porzućcie wszystkie nadzieje, tylko trumna wam została". I nie chce mi się tu wklejać przykładów, więc możesz sobie podejerzewać mnie o szczucie. Jak jest, każdy może się sam przekonać, jeżeli już wcześniej gazeciarza nie wygasił.
            • manon.lescaut4 Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 17:01
              Standard gazeciarza: pisze ktoś z problemem. Żadna życiowa tragedia, ot mały problem, który da się rozwiązać i stad prośba o radę. I wtedy wchodzi gazeciarz, cały na biało z odpowiedzią „Oj kochana, współczuje! My biedne nieszczęśliwe tak już mamy. A na starość będzie jeszcze gorzej”.
              No ja bym podziękowała za takie rady, nieproszona litość (jest spora różnica między litością a wsparciem i większość ludzi nie chce tego pierwszego w przeciwieństwie do drugiego) i za udawana jedność z gazeciarzem.
          • rosapulchra-0 Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 26.11.19, 12:14
            hanne_lore, my się ze snake'ową nie lubimy (delikatnie mówiąc), ale ona tu pisze prawdę na temat gazeciarza i jego zachowań na forum. I ja się z nią całkowicie zgadzam i popieram.

            --
            Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
    • bei Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 17:18
      Chcę i właśnie to robię.
      Powinnam w nowym wątku, bo tu pewnie umknie.
      Spotykam się z Flegmatyczką. Chodzimy na spacery po Jurze.
      To piękna, młoda, delikatna dziewczyna. Oglądalyście Most nad Sundem? To wypisz wymaluj Saga Noren. Nie tylko uroda, ale i CHARAKTER.
      Jest bardzo pomocna, szczera, sympatyczna. Ma bardzo ciekawe zainteresowania, nawet zaprosiła mnie do swojego świata.


      Nie stawiam pytań, nie nagabuję o wyjaśnienia, wiec mogę się tylko domyślać dlaczego jej nickiem gospodarzył kiedys mężczyzna. Myślę, ze to trwało bardzo długo.
            • 12gram Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 17:40
              Hmm. A ja nigdy nikogo nie wygasiłam. Wy naprawdę tak się ekscytujecie jakimis nieznajomymi wam osobiście nickami tutaj? Ja jak mnie ktoś drażni to go nie czytam, nie odpisuję i problem sam zdycha. A tak żeby ciśnienie ktoś na forach mi podnosił że go zdzierżyć nie mogę jak nicka widzę, to było może z 15 lat temu jak zaczynałam w takich miejscach pisywać, ale wtedy byłam mocno niedojrzała emocjonalnie.
              • snakelilith Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 17:50
                12gram napisała:

                > Hmm. A ja nigdy nikogo nie wygasiłam. Wy naprawdę tak się ekscytujecie jakimi
                > s nieznajomymi wam osobiście nickami tutaj?

                Nikt się nie ekscytuje. Jednak nie wszystkie nicki są nieznajome, jak nikogo tu nie urażając, jesteś ty. Gazeciarz cię po prostu jeszcze nie kojarzy, nawet on ma tylko ograniczone możliwości. Napisz jednak coś o jakiejś swojej słabości, to wywęszy, bo do negatywnej energii to on ma wyjątkowo dobrego nosa i wywali ci przy okazji, nawet jak temat będzie dotyczył całkiem czegoś innego.
                • 12gram Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 18:04
                  Ja tu nie prowadzę jakiegoś swojego życia codziennego i osobiście nie znam ludzi spod nicków, wchodzę dla relaksu sporadycznie więc mnie te epopeje forumowych animozji jakby nie dotyczą, ot, taki tam lokalny folklor.
              • rosapulchra-0 Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 26.11.19, 12:29
                Tu nie chodzi o ekscytację, tylko obronę przed jego hejterskimi wpisami. Nie jest ci miło, gdy gazeciarz pisze, że masz brzydkie i głupie córki, za pierwszym razem próbujesz negować jego hejt, ale on własnie tylko na to czeka i rzuca kolejnym kłamstwem na twój temat i kolejnym, i kolejnym.. No to go wygaszasz, bo nie chcesz się kopać z osłem, a jeszcze innym dobrym w szczuciu forumkom dawać "argumenty" do jatki. Po prostu osoby rozsądne przychodzą na forum dla rozrywki, rozwiązać jakiś swój życiowy problem, a nie czytać wpisy gazeciarza, że jesteś za stara na jakiś sport np., cycki ci wiszą do kolan, tobie to już nawet gwałt nie grozi, bo twoja atrakcyjność jest poniżej zera, lepiej dla ciebie i twoich najbliższych, żebyś umarła i przestała swoją osobą zawracać im głowę, itd., itp.
                Zastanów się, co czuje osoba będąca w głębokiej depresji, gdy czyta takie wpisy na swój temat.

                --
                Ty milden samotna zdaje jesteś to może się wymienicie usługami? Bo pewnie też masz z tym problem. by bergamotka77
        • bei Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 17:47
          Malarstwo współczesne...pomaga starszym ludziom, i bardzo młodym, jest bardzo uczynna, kocha zwierzęta- to widać gdy obcuje z nimi. To dziewczyna z tajemnicą, jest nieśmiała, można domyślać się, ze ma za sobą trudne przeżycia.

          Znam już dużo ludzi z forum, i każdy pozytywnie zaskakuje. 😊
          KAŻDY. Przyznam, ze Flegmatyczka najbardziej .
          • flegma_tyczka Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 18:02
            Dzięki, Ty mię nie zaskoczyłaś, bo wyglądasz jak rasowa E-mama - rozmiar 36 big_grin i młodziej niż metryka big_grin

            --
            Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
            zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
              • flegma_tyczka Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 18:19
                Bynajmniej, mówię jak jest.
                Natomiast dużo nadmiernie ćwiczących starszych Pań wygląda żylasto, jak rozumiem bierzesz to do siebie.

                --
                Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
          • cosmetic.wipes Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 19:26
            bei napisała:

            > jest nieśmiała,


            Jak na niesmiałą, eteryczną leliję to nieźle dopier..la w wątkach porodowych i żywieniowych - rozklapiochy i $raki wychodzą spod jest smuklych paluszkow jak serie z M60 😄

            --
            Przychodzi Ziobro do apteki:
            - Poproszę czopek.
            - Jaki?
            - Może być.
          • karme-lowa Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 19:38
            bei napisała:

            > Malarstwo współczesne...pomaga starszym ludziom, i bardzo młodym, jest bardzo u
            > czynna, kocha zwierzęta- to widać gdy obcuje z nimi. To dziewczyna z tajemnicą,
            > jest nieśmiała, można domyślać się, ze ma za sobą trudne przeżycia.
            >
            > Znam już dużo ludzi z forum, i każdy pozytywnie zaskakuje. 😊
            > KAŻDY. Przyznam, ze Flegmatyczka najbardziej .
            A czy czasem Bei nie ma dużej litery na początku?
            • iwoniaw Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 19:43
              karme-lowa napisała:


              > A czy czasem Bei nie ma dużej litery na początku?

              Nie można mieć wielkich liter w nickach gazetowych


              --
              "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
                  • flegma_tyczka Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 20:13
                    Ani chybi ani chybi big_grin Srebra rodowe już zapisane big_grin

                    --
                    Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
                    zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
                • iwoniaw Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 20:07
                  karme-lowa napisała:
                  Ale to dziwne, że bei dała się wkręcić.

                  Cóż, Bei spotyka się z kobietą, którą opisuje jak powyżej. Dlaczego nic jej nie zgrzyta w zestawieniu tego opisu z postami tej osoby na forum, to już sprawa Bei. Może tych postów nie czyta, może uważa je za świetny dowcip, a może jeszcze coś innego.
                  Każdy natomiast uczestnik forum czytać umie i wnioski powinien wyciągać samodzielnie, materiału jest dosyć, naprawdę.


                  --
                  Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
                  Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
                  • asia.sthm Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 21:09
                    > materiału jest dosyć, naprawdę.

                    Wystarczy chociaz te najrzygliwsze zostaly wyciete.

                    Tylko nowe nicki dadza sie nabrac na flegme i jej rozczulajace wolanie o wspolczucie. W jednym watku placze, a w innym, w tym samym czasie, bez zahamowan, ujada jaj stary gazeciarz. Piorun wie skad ma takie zdolnosci rozdwojenia.




                    --
                    Stop! Latać tylko prawą stroną
                    • manon.lescaut4 Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 26.11.19, 10:51
                      Zapewne z niezdiagnozowanego Zespołu Aspergera smile Bo jak wiadomo ASD to właśnie wrodzona umiejetność manipulacji na wyższym poziomie, knucia i postaw pasywno- agresywnych. Myśle, ze ktokolwiek dawał się nabrać na nieneurotypowosc flegmatyczki/katji.katji/gazety czy innych jej(jego?) alternatywnych osobowości, powinien sobie dać z tym spokój.
                      • asia.sthm Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 26.11.19, 11:24
                        Nadal wiele nowych forumek daje sie nabrac, niestety.
                        To moze byc jeszcze niewykorzystany, np. kilkukrotnie noga sie powinela na egzaminach, talent aktorski i w wyniku frustracji wszystkie sily laduje w granie rol na forum. Raz po raz nieustannie w oczekiwaniu na Oscara.....a tu kurde same baty.
                        I frustracja do kwadratu big_grin
                        Beznadziejny przypadek.

                        --
                        Z pana Otello jak z gazety firanki!.. Można, ale biedą jedzie!
          • conena Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 29.11.19, 19:56
            bei napisała:

            > Malarstwo współczesne...pomaga starszym ludziom, i bardzo młodym, jest bardzo u
            > czynna, kocha zwierzęta- to widać gdy obcuje z nimi. To dziewczyna z tajemnicą,
            > jest nieśmiała, można domyślać się, ze ma za sobą trudne przeżycia.
            >
            > Znam już dużo ludzi z forum, i każdy pozytywnie zaskakuje. 😊
            > KAŻDY. Przyznam, ze Flegmatyczka najbardziej .


            O COORVA MAĆ. to są jakieś jaja? Ukryta kamera? No to już chyba wszystko widziałam na forum, czas usunąć konto.

            --
            A taki znacie? Idą Nilfgaardczyk, elf i krasnolud. Patrzą: leci mysza...
      • flegma_tyczka Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 17:44
        Dzięki Kochana.

        --
        Jak mnie nie lubisz to wpłać na tę naprawdę chorą kobietę, matkę dwójki dzieci. Na 20-letnią Nunię która wybiła zęby po pijaku w ciągu 2 dni wpłacono 10000 zł, a ta realnie chora kobieta nie może zebrać 3000 zł na leczenie oczu! E-matki nie dajcie się prosić.
        zrzutka.pl/na-dalsze-leczenie-po-obuocznym-odwarstwieniu-siatkowki
      • beneficia Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 17:48

        > To piękna, młoda, delikatna dziewczyna. Oglądalyście Most nad Sundem? To wypisz
        > wymaluj Saga Noren. Nie tylko uroda, ale i CHARAKTER.
        > Jest bardzo pomocna, szczera, sympatyczna.

        I ten cudowny CHARAKTER każe jej pisać o "rozepchanych pochwach" oraz inne obrzydliwe komentarze ma temat kobiecej fizjologii i seksualności.
        Ciekawe.
        • snakelilith Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 18:04
          Albo o suchych pochwach, tylko dlatego, że wspomniałam kiedyś o używaniu kremu wspomagającego wkładanie dużych tamponów. Oraz nazywanie wysuszonymi, żylastymi staruszkami kobiety uprawiające sport i jednocześnie wyśmiewanie się z innych kobiet z nadwagą. big_grin
      • alpepe Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 17:48
        No dobrze, czyli mimo wszystko jakieś tam attitudes ma, ale niestety ma też jedną cechę, próbuje, podobnie jak matematyczka, szczuć ludzi na siebie lub na jakieś postawy. I to nie jest fajne. Ja zwykle nie wsiadam do tego pociągu, bo to widzę i ta manipulacja jest bardzo ordynarna, więc się nie łapię, ale widać, że gdyby inni nie byli ostrożni z powodu jej nicka, to by się dali na to nabrać.


        --
        "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
      • edelstein Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 19:13
        Jestes pewna, ze spotkalas sie z gazeciarzem, bo wiesz ja kiedys poslalam moja kolezanke zamiast mnie na randke🤣 prawdopodobienstwo, ze robi cie w wala wynosi 99%

        --
        "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
      • cruella_demon Re: Najgorszy czas w Waszym życiu. 25.11.19, 19:51
        Ani trochę nie wierzę w tę kreację. Moze dlatego, że siedzę na tym forum od lat i dobrze pamiętam różne metamorfozy gazeciarza.
        Uważam więc, że:
        1. albo bei kłamie
        2. albo bei została zrobiona w konia
        3. albo ten nick, to faktycznie roboczy nick dziennkikarki gazety i ma za zadanie rozruszać forum i prywatnie jest zupełnie inną osobą (opcja dla mnie najmniej wiarygodna)
        A ponieważ forum nie takie afery widziało (najlepszym przykładem jest chyba wieczna gosia, która okiwała wszystkich), to wierzę w opcję "spiseggg" tongue_out