Dodaj do ulubionych

Zdekompletowane kolczyki

26.11.19, 14:28
Mam całkiem sporo samotnych kolczyków, których brat bliźniak zaginął. Przez 20 lat noszenia całkiem spora kolekcja sierot się zebrała. Czy coś się z tymi biedakami da zrobić? Praktykuje się skup lub przerabianie na coś innego?

Obserwuj wątek
    • snakelilith Re: Zdekompletowane kolczyki 26.11.19, 14:37
      A nie da się tego jakoś tematycznie skompletować i nosić? Ja często noszę takie zestawy, na przykład w jednym uchu rybkę, w drugim kotwicę, albo w jednym białą perełkę, a w drugim kulkę o takiej samej wielkości ale z lazurytu. Na przedświąteczne spotkania noszę też w jednym uchu dyndającego reniferka, a w drugim błyszczącą gwiazdkę wkrętkę. Musi tylko pasować do looku.
        • snakelilith Re: Zdekompletowane kolczyki 26.11.19, 14:55
          Srebro jest dziś bardzo tanie. Za skup dostaniesz bardzo mało. 1gr srebra kosztuje 50centów, czyli około 2zł, jeżeli w ogóle tyle ci jubiler zapłaci. U mnie w bijou brigitte dostaniesz więc małe srebrne wkrętki za parę groszy. Jedynie markowa biżuteria jest droższa, bo płaci cię się za dizajn pod modnym logo. Więc prawdopodobnie robocizna przetapiania/przerabiania będzie więcej kosztowała niż materiał. Już chyba lepiej komuś sprezentować, kto ma więcej dziurek w uchu i lubi poszaleć.
    • tilijka123 Re: Zdekompletowane kolczyki 26.11.19, 14:49
      Ja oddaje takie "sierotki" dziewczynce, która nosi kolczyki tylko w jednym uchu.
      Może znasz osobę, która ma więcej niż jedną dziurkę. Może ogłoszenie na fb czy olx jeśli nie zależy Ci na sprzedaży?
    • australijka Re: Zdekompletowane kolczyki 26.11.19, 14:50
      A ja miewam manierę noszenia jednego kolczyka(gwóźdź, pająk, krokodyl,mucha) lub dwóch różnych. Mały pajączek plus długi, wiszący kolczyk. Taki patchwork kolczykowy. Ale trzeba dobierać starannie, by były spójne i na temat.
    • mooi Re: Zdekompletowane kolczyki 26.11.19, 15:06
      za złom dostajesz pieniądze, jak za złom. Niestety, bez wodotrysków, szczególnie jesli chodzi o srebro, które i tak za drogie nie jest.
      Natomiast jesli lezy i "się marnuje" to chyba jednak lepiej sprzedać i kupic cos nowego.
      Ja tak "zamienilam" nienoszonąi uszkodzoną bizuterie na taką, która mi sie podoba i noszę. Złoto, u jubilera.
      Kiedy byłam dzieckiem i zgubiłam złoty kolczyk (komunijny prezent) to z drugiego mama zrobiła mi pierścionek
    • lumeria Re: Zdekompletowane kolczyki 26.11.19, 15:57
      Dosyć często da się wykręcić sztyft lub ta cześć która przechodzi przez ucho i zrobić z kolczyka wisiorek.

      Na tanich można poeksperymentować osobiście z obcążkami z okrągłymi noskami.

      Na złotych czy dla Ciebie ważnych może to zrobić złotnik.

    • mrs.solis Re: Zdekompletowane kolczyki 27.11.19, 02:07
      Jesi zlote to bez problemu mozesz przetopic i zrobic z nich cos innego. Placisz wtedty tylko za robocizne nie za zloto, wiec wyjdzie taniej niz kupno podobnej rzeczy u jubilera. Niestey jesli srebro to nikt nie bedzie sie bawil w przetapianie. Sprzedaj jako zlom i tyle , albo rozdaj komus kto bedzie nosil po jednym kolczyku. Sama mam caly worek bizuterii srebrnej i nie wiem co z tym zrobic.

      --
      http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka