Dodaj do ulubionych

Kocham ematke, a wy?

27.11.19, 13:16
Co wam sie fajnego ostatnio przytrafilo na forum?

Ja zaczynam, z takich fajniejszych big_grin :
- zaproponowano mi dziki seks w trojkacie
- poproszono o adres celem naslania na mnie znajomych prawnikow osob mogacych miec roszczenia do mojego majatku




--
Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
Obserwuj wątek
      • boogiecat Re: Kocham ematke, a wy? 27.11.19, 14:24
        pierwsze w watku o najpiekniejszej emamusi
        a drugie to ten joziowy o Zydach, ale nie uda cie sie przeczytac tego watku z powodu wygaszenwink

        --
        Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
    • lajtova Re: Kocham ematke, a wy? 27.11.19, 13:34
      Takie przygody mnie omijają.
      Co mnie naprawdę fajnego spotkało. To, że mogłam się wygadać przed anonimowymi ludźmi.To, że ogromna większość odpowiedzi była pozytywna.
      Szkoda, że wątki polityczne, ekonomiczne nie służą dyskusji tylko są niszczone przez gromadę trolli.
      Cenne wpisy giną w zalewie ich wytworów. Dlatego postanowiłam je omijać.
      Forum stało się fajniesze kiedy zblokowała jedną flegmatyczną ale bardziej toksyczną osobę.
    • heca7 Re: Kocham ematke, a wy? 27.11.19, 13:35
      Uwielbiam! Ostatnio dowiedziałam się, że ponoszę winę za rozpuszczenie polskich celebrytów poprzez wysyłanie do niektórych (którzy są członkami wspólnot mieszkaniowych) przypomnień o zaległych opłatach. Czyli, że traktuję ich inaczej (ciekawe bo wszystkim wysyłamy) i tym sposobem wydaje im się, że są pępkiem świata i włażą potem do restauracji chcąc odsikać swoje dzieci big_grin
      A kiedyś jeszcze dowiedziałam się, że perły przynoszą nieszczęście i nosząc kolczyki z perłami doprowadziłam do tego, że twarz mi się strasznie pomarszczyła big_grin I w związku z tym mąż mnie zostawi i odjedzie moim samochodem (czemu akurat moim nie dowiedziałam się) z kochanką na urlop big_grin

      --
      Nie podchodź do byka od przodu; do konia od tyłu, a do idioty...w ogóle.
        • heca7 Re: Kocham ematke, a wy? 27.11.19, 15:47
          To było z 5 lat temu. Temat dotyczył biżuterii z perłami. I czy nosimy bo ona się boi, przynoszą nieszczęście i nawet nie chce przebywać z koleżanką noszącą takową wink Niestety (albo stety) moderacja działała bardzo sprawnie i wszelkie osobiste wycieczki były kasowane w wątku.

          --
          Nie podchodź do byka od przodu; do konia od tyłu, a do idioty...w ogóle.
          • kropkaa Re: Kocham ematke, a wy? 27.11.19, 15:58
            Kiedyś słyszałam historię o unieważnieniu ślubu - nocy poślubnej nie było, bo koleś zataił, że jest impotentem. Dziewczyna załamana była i w ogóle. A całą winę przypisano jej matce i perłom - z okazji ślubu podarowała córce naszyjnik, który panna młoda miała na sobie. Nie wiem, czy gdyby nie perły, pan młody byłby się okazał ogierem? 🤔
    • nowel1 Re: Kocham ematke, a wy? 27.11.19, 13:51
      Kiedyś podzieliłam się zdziwieniem, że młoda kobieta uważa za oczywiste fakt, iż przebywa na zwolnieniu z powodu wczesnej fizjologicznej ciąży.
      Dowiedziałam się, że jestem niekompetentna oraz opisano przebieg wizyty u mnie, ze szczegółami, wiedziano nawet, o co nie pytam moich pacjentów.
    • bywalec.hoteli Re: Kocham ematke, a wy? 27.11.19, 14:45
      Mi są cały czas przypisywane cechy, których nie posiadam, zachowania, których nie wykonuję oraz przekonania, których nie podzielam smile
      Wmawiają mi też forumki, że np. nie mam dzieci, choć mam trójkę.
      Generalnie głupoty smile
    • cauliflowerpl Re: Kocham ematke, a wy? 27.11.19, 15:30
      Ostatnio to nie było, ale kiedyś przeczytałam taki elaborat na temat "jak chu**wo żyje się w Hiszpanii", że włączyłam telewizor, żeby sprawdzić, po jakiemu mówią i czy to na pewno ten sam kraj.
      Ale rozumiem, kwestia osobistych doświadczeń.
      • bi_scotti Re: Kocham ematke, a wy? 27.11.19, 19:56
        Bardzo lubie czytac, ze Canada to druga Szwecja albo, ze to jest po******lony kraj etc. etc. etc. Serce rosnie gdy sobie czlowiek uswiadomi, ze piszacy nick nigdy nie zostanie moim sasiadem … ufff big_grin Bez ematki nie mialabym tej pewnosci tongue_out Cheers.

        --
        "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
        Leonard Cohen
        • sta-fraszka Re: Kocham ematke, a wy? 28.11.19, 03:33
          Nigdy nie wiesz. Zawsze moze się do Kanady przeprowadzić. I po Kanadzie przeprowadzać.

          --
          A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu
          ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji. — Andrzej Sapkowski
          • bi_scotti Re: Kocham ematke, a wy? 28.11.19, 12:42
            Mowisz, ze to taka forma ematczynej "love-hate relationship with Canada"? Prosze, nie strasz - mnie wystarczy gdy poczytam o Polish-Canadian parents, ktorzy w okolicach kosciola Sw. Maksymiliana zbieraja sie protestowac przeciwko so called sex-ed uncertain Sasiadow takich mi nie trzeba, eh. Cheers.

            --
            "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
            Leonard Cohen
            • sta-fraszka Re: Kocham ematke, a wy? 01.12.19, 17:57
              Ja mialam takich znajomych. Mieszkali w Kanadzie, korzystali z wszystkiego, z czego mogli i nieustannie narzekali na państwo, ludzi i system.
              Byli oburzeni, że nie wyszłam na mąż za Polaka.

              --
              A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu
              ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji. — Andrzej Sapkowski
        • boogiecat Re: Kocham ematke, a wy? 28.11.19, 10:55
          emigranckie fajne rzeczy zaslyszane na forum to wogole osobny tematwink
          ja mam taki sam uff jak czytam np. epopeje o pedalstwie Macrona i jego wyborach zyciowych
          a kiedys tez bylo fajnie jak jedna forumka probowala mi wytlumaczyc kim/czym sa zolte kamizelki;p

          --
          Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
              • 1matka-polka Re: Kocham ematke, a wy? 28.11.19, 11:59
                Mnie się bardziej podoba ten z podbitym okiem, taki łobuz wink

                --
                "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
                Kurt Vonnegut
      • chicarica Re: Kocham ematke, a wy? 27.11.19, 22:18
        To pewnie ja byłam big_grin
        To jest kwestia osobistych doświadczeń plus preferencji plus pewnie tego, że północ Hiszpanii to nie jest taka prawdziwa Hiszpania, coś jak Katalonia - też nie Hiszpania wink

        --
        ---
        Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
      • chicarica Re: Kocham ematke, a wy? 27.11.19, 22:19
        (oraz powiem Ci szczerze, że I feel you bo prawie codziennie czytam jak strasznie jest w Szwecji oraz jak cudownie w Polsce - zonka mam podwójnego, również dlatego, że mnie w Polsce źle niby nie było. Niby.)

        --
        ---
        Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
    • szafireczek Re: Kocham ematke, a wy? 27.11.19, 17:43
      Eee, ja teraz czytam "Co mówią zwłoki. Opowieści antropologa sądowego" i to jest naprawde fajnesmile

      Chociaż słowo "fajne" oburza niektóre forumkismile, ale i tak fajnie jest, że jest swoboda słowa i poglądów, no przynajmniej póki co...smile
    • leanne_paul_piper Re: Kocham ematke, a wy? 27.11.19, 21:45
      A my może nie kochamy, ale lubimy tu bywać dla rozrywki, ot taka guilty pleasurewink.

      A w temacie forum uczy, forum radzi, dzięki Snakelilith zwizualizowałam sobie ostatnio trójkąt 2M plus 1K, ale ze wszystkimi stronami biseksualnymi. I muszę przyznać, że chodzi mi to gdzieś tam po głowie, ale gdzie ja znajdę na to czas?!. Już naprawdę nie mam Kapazitaetenwink.


      --
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/WqtQ7Wn4AkwTbaPD4A.jpg
    • rosapulchra-0 Re: Kocham ematke, a wy? 28.11.19, 12:36
      Ooo..! Ja się bardzo dużo dowiedziałam o sobie na emamie big_grin
      Jestem przede wszystkim borderką i attention whore i, oczywiście, alkoholiczką lekomanką i hipochondryczką. Powinno mi się odebrać dzieci, któraś nawet chciała zawiadamiać miejscowy social service big_grin
      Poza tym jedna forumka, z którą wymieniłam ze trzy maile, podała moje dane osobowe do publicznej wiadomości, a inny forumek podał nawet mój adres domowy w UK.
      Co jeszcze..? Ponieważ na początku mojej bytności na emamie w stopce miałam link do mojego bloga, to czytany był on zawzięcie przez niektóre forumki, a nawet cytowano tu wyrwane z kontekstu jego fragmenty na dowód, ze dana forumka ma rację pisząc o mnie, że jestem chora psychicznie np. Pisząc bloga nazywałam w nim mojego "idealny mąż", co było oczywiste, że to określenie jest przede wszystkim żartobliwe, jednak niektóre panie rozumiały je dosłownie big_grin Blog przeniosłam na inną platformę, wyłączyłam stopniowanie na googlach i innych wyszukiwarkach, a jednak któraś z tu obecnych forumek pochwaliła się bergamocie, że ma do niego dostęp i podała jej linka. No to ukryłam bloga zupełnie.
      Aha! Moje córki miały być zdemoralizowane przeze mnie, dojść do niczego, a mój wątek o tym, że najstarsza z ówczesnym chłopakiem wynajęli mieszkanie spuchł do kilku setek odpowiedzi i w pewnym momencie został po prostu zamknięty przez moderację, bo panie tak popłynęły, że bez najmniejszej żenady rzucały wulgarnymi wyzwiskami pod moim i córki adresem. Oczywiście wróżyły dla mojej córki jak najgorsze scenariusze, a sytuacja na dzis wygląda tak, że najstarsza skończyła studia, ma dobrą pracę, wyszła za mąż za ówczesnego chłopaka, kupili dom, bardzo ładny zresztą, mają psa i w pełni korzystają z życia. Dodam, że moja córka obecnie ma raptem 24 lata i do dzieci niespecjalnie się jej spieszy.
      To tak na szybko. Jak sobie przypomnę więcej, to może dopiszę big_grin


      --
      Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
      • rosapulchra-0 Re: Kocham ematke, a wy? 28.11.19, 12:37
        Oczywiście zapomniałam napisać, że kocham ematkę, a jeszcze bardziej kocham poszczególne forumki big_grin

        --
        Jeśli cos zdarzyło sie raz- mozliwe, ze zdarzy sie ponownie, ale jesli cos zdarzylo sie juz dwa razy- na pewno zdarzy sie po raz trzeci. by eulalia_bardzo_przecietna
      • 1matka-polka Re: Kocham ematke, a wy? 28.11.19, 13:41
        No same głupoty, uśmiałam się setnie wink

        --
        „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka