Dodaj do ulubionych

Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej)

27.11.19, 14:28
Od razu ostrzegam, że post obrzydliwy bardzo wrażliwe higienistki proszę o nieczytanie.
Moja własna historia. Otóż wzięło mnie dzisiaj na sprzątanie porządne. Myję łazienkę i przyjrzałam sie wyżej rzeczonej szczotce, szczotka jak szczotka ale woda, w której stała (mieszam pół wody i pół wybielacza) była absolutnie obrzydliwa... Poszłam zalałam szczotkę wrzątkiem, wylałam wodę i chciałam umyć wiaderko (bo również było obrzydliwe) W zlewie była jakaś gąbka, stwierdziłam, ze i tak trzeba wymienić, wiec umyłam wiaderko ta gąbką. Gąbki nie wywaliłam od razu, bo mam jeszcze jedna łazienkę i tez muszę umyć tam wiaderko. Gąbkę odłożyłam na stół, gdzie leżały wszystkie inne ściery i płyny do mycia (pisałam sprzątam cały dom) Poszłam sprzątać inne pomieszczenia, wracam z zamiarem wzięcia sprzętów do umycia drugiej łazienki a gąbki nie ma. Pytam sie chłopa co sie stało z ta gąbką, na to on "wszystkie kubki w zmywarce a chciałem kawy to ją wziąłem i umyłem ten co był brudny" (powiedział to właśnie kończąc kawę)... aaaaaa.... Nic mu nie powiedziałam, niech żyje w nieświadomości (będę go dzisiaj obserwować).
Obserwuj wątek
      • saszanasza Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 14:36
        saszanasza napisała:

        > A fuj! Lepiej nic nie mów! Co ci w ogóle przyszlo do głowy odkładanie kiblowej
        > gąbki na blat😱
        >

        Ja na bieżąco wylewam wodę z pojemnika po szczotce....poza tym mam zainstalowaną bidetkę, którą wstępnie spłukuję brudny kibel, dopiero potem używam szczoty a po użyciu i szczotę spłukuję bidetką. Generalnie nie mam syfu w pojemniku, zresztą szczotę też zazwyczaj mam „czystą”, jeśli jednak jest tam jakaś woda, to wylewam i pojemnik wypłukuję pod bidetką.
        Jeśli chodzi o tego typu higienę, to jestem przewrażliwiona, zresztą przeogromnie brzydzi mnie używanie tych szczotek u kogoś, bo zazwyczaj ludzie mają je tak usyfione, że aż mnie mdli


        --
        „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
          • saszanasza Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 14:52
            kaka-llina napisała:

            > Ja kiedyś tez szybko wylewałam ale teraz mam takie kubełki co w nich nic nie wi
            > dać (i tak wiem zasyfiłam sobie, bywa). Teraz zostanę naczelna syfiara forum...
            > .
            No ja też mam zamknięte pojemniki....lepiej jak nie widać😅



            --
            „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
        • mooi Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 28.11.19, 11:23
          >Jeśli chodzi o tego typu higienę, to jestem przewrażliwiona, zresztą przeogromnie brzydzi mnie używanie >tych szczotek u kogoś, bo zazwyczaj ludzie mają je tak usyfione, że aż mnie mdli


          To kup inna szczotę. Ja kiedyś kupilam podobną do ponizszej, w Tchibo
          (nie tak świecąca rączka). Moze nie "zgarnia" tak dobrze, jak zwykla szczota, trzeba nieco dłużej uzywać ale za to nie oblepia sie nieczystosciami a pojemnik w środku jest zawsze czysty.
          Poza tym warto nauczyć sie samej, oraz rodzine, żeby na dno sedesu kłaść kilka platkow papieru toaletowego. Kłaść "przed". Wtedy "po" wystarczy spłukanie wodą a sedes zostaje czysty.




          https://4.bp.blogspot.com/-7u-QooQbLcc/Wv2bRoI-tgI/AAAAAAAAKyo/xzhFBCAiVKQowxSUV4ADv14O5Jzq5ODLACLcBGAs/s1600/DSC03688.JPG
          • saszanasza Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 28.11.19, 18:37
            mooi napisała:

            > >Jeśli chodzi o tego typu higienę, to jestem przewrażliwiona, zresztą przeo
            > gromnie brzydzi mnie używanie >tych szczotek u kogoś, bo zazwyczaj ludzie m
            > ają je tak usyfione, że aż mnie mdli
            >
            >
            > To kup inna szczotę. Ja kiedyś kupilam podobną do ponizszej, w Tchibo
            > (nie tak świecąca rączka). Moze nie "zgarnia" tak dobrze, jak zwykla szczota, t
            > rzeba nieco dłużej uzywać ale za to nie oblepia sie nieczystosciami a pojemnik
            > w środku jest zawsze czysty.
            > Poza tym warto nauczyć sie samej, oraz rodzine, żeby na dno sedesu kłaść kilka
            > platkow papieru toaletowego. Kłaść "przed". Wtedy "po" wystarczy spłukanie wodą
            > a sedes zostaje czysty.
            >
            > No ja to sobie nie muszę takiej kupować, moja domowa jest czysta a przecież nie będę przychodziła w gości z własną szczotą od kibla😂😂🤣
            >
            >
            > https://4.bp.blogspot.com/-7u-QooQbLcc/Wv2bRoI-tgI/AAAAAAAAKyo/xzhFBCAiVKQ
> owxSUV4ADv14O5Jzq5ODLACLcBGAs/s1600/DSC03688.JPG




            --
            „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
            • mooi Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 29.11.19, 00:04
              w gosciach, jeśli juz muszę oddać stolec (raczej rzadko...wlaściwie to nie przypominam sobie...) to zawsze na dno sedesu kładę papier toaletowy (przeczytałam kiedys na jakims forum). Tak, ze ŻADNA szczotka nie jest mi potrzebna.
              Polecam.
              Problem szczoty z glowy, na ZAWSZE!
              W uzytku domowym też polecam (stosuje odkad poznalam ten sposób - znacznie ulatwia sprzątanie)
    • amast Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 14:32
      > Gąbkę odłożyłam na stół, gdzie leżały wszystkie inne ściery i płyny do mycia (pisałam sprzątam cały dom)

      Tu wymiękłam. Płyn od biedy na stole postawię, ale brudnej ściery ani tym bardziej gąbki od mycia obrzydliwych rzeczy, w życiu bym na stole nie położyła...
        • memphis90 Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 14:43
          Tak czy inaczej - ściery do kibla i gąbki po szorowaniu starej kupy kladziesz na stole w kuchni...?

          --
          "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
        • amast Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 14:46
          Po zastanowieniu i analizie: nic, czego użyłam do umycia dowolnej części łazienki, nie ma prawa znaleźć się poza łazienką przed wypraniem, chyba że w worku na śmieci. Też mam dwie łazienki, ale w każdej używam oddzielnego zestawu szczotek, ścierek i gąbek. I nigdy, przenigdy, nie położyłabym czegokolwiek użytego do mycia sedesu i okolic na stole, nawet na całym stosie czystych ścierek. Nazwanie świrem (albo świrką) przyjmę z godnością, ale zmieniać nic nie zamierzam.
            • saszanasza Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 15:05
              kaka-llina napisała:

              > Przeciez mówię, że wszystko czyste było oprócz gabki (wypłukanej i odciśnietej,
              > która połozyłam na czystej scierce)

              Kaka, ale u ciebie ja widzę inny problem-techniczny. Przede wszystkim po co zalewasz tą szczotę wodą z płynem, Przecież to wbrew pozorom niehigieniczne, bo ciągle masz mokro a w środowisku wilgotnym wszelkie bakterie sie szybciej namnażają, no i przy wyjmowaniu tej szczoty do użycia rozchlapujesz ten syf po podłodze.
              Jeśli nawet to robisz-to musisz zadbać o bieżące pozbywanie sie tej wody (choćby codziennie) albo kupuj najtańsze szczoty i wymieniaj co tydzień. To co opisałaś to wynik zaniedbań. Taka woda tworzy się wtedy, kiedy nie opróżniasz pojemnika wystarczająco często.
              Ja aż z ciekawości zajżałam do swojej szczoty...wylałam w zasadzie trochę czystej wody, pojemnika nawet nie musiałam płukać-szczota oczywiście czysta (a przynajmniej pozornie), bo wiadomo, że wszystko jednak ma kontakt z gównem.


              --
              „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
      • beata985 Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 15:48
        amast napisała:

        > > Gąbkę odłożyłam na stół, gdzie leżały wszystkie inne ściery i płyny do my
        > cia (pisałam sprzątam cały dom)
        >
        > Tu wymiękłam. Płyn od biedy na stole postawię, ale brudnej ściery ani tym bardz
        > iej gąbki od mycia obrzydliwych rzeczy, w życiu bym na stole nie położyła...


        Mam to samo....kiblowe ściereczka nigdy przenigdy kibla nie opuszczają....
        Brrr
        wypada " wspulczuć jej chlopu "...
        Straszne to...No ale cóż najlepszym się zdarza 🙉🙉🙉🙉

        --
        Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
          • beata985 Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 16:24
            No ja trzymam....gdzieś trzymać muszę, po użyciu oczywiście piorę Ale niekoniecznie bezpośrednio po użyciu...I one służą tylko do sprzątania łazienki i nigdy tejże nie opuszczają.

            --
            Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
          • mooi Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 28.11.19, 11:10
            >Nie trzymam ścierek w kiblu w ogóle, ściera po umyciu kibla idzie do prania

            ale pierzesz w pralce? w której potem pierzesz swoją
            bielizne, na przyklad?
            Ja osobiscie to do mycia kibla, i sprzątania łazienek zresztą też, uzywam wyłącznie jednorazowych nasączonych ściereczek. Ściereczka po użyciu ląduje w koszu.
              • mooi Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 28.11.19, 11:53
                >Tak piorę w pralce, pieluchy tez prałam..

                ja tez prałam tyle, że te pieluchy wcześniej były spłukiwane z nieczystosci oraz namaczne w wiaderku z proszkiem, zanim trafily do pralki (dzieki temu szybko odbudowałam swój brzuch po porodzie bo codziennie ćwiczyłam "brzuszki")
                Jednorazowe chusteczki nie są plastikowe tak, że akurat nie widzę specjalnego problemu. W dodatku juz zawierają środki czyszczace więc tych innych nie uzywam, a szczególnie w nadmiernej ilości (nie leje litrów do kibla, na przyklad).
                Pamietam, że dawno temu wykorzystywano stare ubrania na sciery. |Np jakies stare bawełniane koszulki tp. Nienawidziłam tego i mam uraz z dzieciństwa.
                A kupowanie nowych scier, wielkosci "prześcieradła", do wielokrotnego prania, nie sądzę żeby było bardziej ekologiczne od jednorazowych nasączonych ściereczek
                • 35wcieniu Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 28.11.19, 12:07
                  "Jednorazowe chusteczki nie są plastikowe tak, że akurat nie widzę specjalnego problemu. "

                  A szkoda, bo to włóknina, jak najbardziej sztuczna zresztą, czyli po prostu kolejny kawałek sztucznego materiału, który po 5 sekundach użycia jest wywalany. O tym że poza plastikiem największy śmietnik z planety robią tekstylia to już chyba wszyscy wiedzą. Dyskusja o zakazie jednorazowych mokrych chusteczek przybiera na sile, z tego co wiem Wielka Brytania przymierza się do zakazu.

                  --
                  - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                  - Ale jak przez głowę?
                  - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                  • elle_du_jour Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 28.11.19, 12:22
                    To prawda co pisze 35wcieniu. Mokre chusteczki to potworne śmieci, istna zakała (poszukajcie w google hasła "fatberg").
                    Jeśli już ktoś musi używać to wyrzucać do zmieszanych, w żadnym razie nie spuszczać w toalecie! Przynajmniej do momentu kiedy nie wymyślą chusteczek biodegradowalnych i "flushable".
                    • mooi Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 28.11.19, 17:58
                      >Mokre chusteczki to potworne śmieci,

                      bardziej chyba jednorazowe pieluchy.
                      Ja swoje dzieci wychowałam na tetrze a więc mam u was kredyt, mamuski.
                      Co do ściereczek...poszukalam.,..
                      I tak np;

                      "Ściereczki uniwersalne o zapachu zielonej herbaty i ogórka

                      Ściereczki nawilżane Presto ECO Friendly o zapachu zielonej herbaty i ogórka zostały wytworzone przy użyciu składników przyjaznych środowisku:

                      ściereczka biodegradowalna
                      opakowanie podlegające recyklingowi
                      receptura nie stwarzająca zagrożenia dla środowiska

                      Ściereczki delikatnie i skutecznie usuwają zabrudzenia ze wszystkich powierzchni gładkich: mebli i powierzchni laminowanych, terakoty i paneli podłogowych, ceramiki, glazury, tworzyw sztucznych.

                      Intensywnie i długotrwale odświeżają wnętrza pozostawiając przyjemny zapach.

                      Nie podrażniają skóry dłoni."
                      • elle_du_jour Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 28.11.19, 18:46
                        > >Mokre chusteczki to potworne śmieci,
                        > bardziej chyba jednorazowe pieluchy.

                        też : )
                        tylko o ile pieluchy jednorazowe uważam za dość trudne do zastąpienia, tak jednorazowe mokre chustki mogą mieć przynajmniej dwa małokłopotliwe zamienniki: ręczniki papierowe lub szmatka/ściereczka bawełniana + spray.
                        jednorazowe pieluchy też nie lądują tak łatwo w sedesie jak te chusteczki. wiem, że ty wyrzucasz zużyte do kosza, doczytałam, więc ok.

                        > Ja swoje dzieci wychowałam na tetrze a więc mam u was kredyt, mamuski.

                        a to fakt : )
            • chicarica Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 28.11.19, 11:39
              Słabo. Ja w ogóle po użyciu cały kibel wywalam. Przecież miał kontakt z g. wink

              Ja akurat kibel myję ściereczkami nasączonymi, jednorazówkami takimi z lidla, ale z drugiej strony - przecież ścierki w pralce pierze się na 90 stopni - tam żadna bakteria nie ma prawa przeżyć. Zakładam oczywiście, że kibelek nie jest umazany kupą od zewnątrz, więc chodzi tylko o kurz i bakterie, a nie o kawałki czegokolwiek przylepione do ścierki.

              --
              ---
              Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
            • wrotek0 Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 29.11.19, 11:07
              Tak, piorę w pralce. Bardzo brudne zdarza mi się od razu wyrzucić, średnio brudne przepłukuję ręcznie, mało brudne (są i takie, ale nie wyobrażam sobie wysuszyć bez prania i jeszcze raz użyć) zdarza mi się wrzucić do pralki razem z ciuchami (raczej nie bielizną , tylko portki albo swetry). Zabijcie mnie!
    • 35wcieniu Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 14:41
      Obrzydliwe, ale będzie żył.

      A ta woda, w której stoi szczotka, to co to za patent? Na stałe trzymacie szczotkę w wodzie z płynem?

      --
      - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
      - Ale jak przez głowę?
      - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
    • andaba Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 14:48
      Szmaty do mycia kibla na stole kuchennym przebijają wszystko.

      Co prawda bywa, ze kot mi na stół wychodzi, choć wcześniej, wiadomo, słodkie stópki kuwety dotykały, ale jednak sama bym kota na stole nie postawiła. Pomijając już to, ze ludzkiego g... brzydzę się bardziej niż kociego.
    • te_de_ka Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 14:56
      Nigdy, przenigdy, nawet na łożu śmierci nie wolno powiedzieć biednemu chłopu o tym zdarzeniu, bo to by zakrawało na torturę. Niech wieść o tym, co zrobiłaś zostanie na zawsze w otchłani internetów i na językach ematek, ale nie zdziw się, jak bramy raju zamkną przed Tobą w popłochu, bo po prostu zgrzeszyłaś nieludzkosmile
    • cruella_demon Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 15:11
      Nic mu nie będzie, ale wiedzę o tym zachowaj dla siebie.
      ja kupuję tanie szczotki i cyklicznie wymieniam, tak jak gąbki do zlewu. Może to nie ekologiczne, ale nie będę myła szczotki do kibla, już sama myśl przyprawia mnie o mdłości.
      W życiu bym nie położyła gąbki po myciu goowien na stole.
      Faktycznie, przy twojej opowieści historia ze szczotką w zmywarce nabiera wiarygodności.
        • elle_du_jour Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 17:46
          Słyszałam, że pojawiły się jakieś specjalne tworzywa do produkcji muszli (tudzież powłoki na nie), które zapobiegają przyklejaniu się goowien w środku. To jest coś. Zawsze mnie odrzuca, gdy muszę myć czy płukać tę cholerna szczotkę. Jeden goowniany, plastikowy produkt mniej.
          • koko8 Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 20:44
            elle_du_jour napisała:
            > Słyszałam, że pojawiły się jakieś specjalne tworzywa do produkcji muszli (tudzi
            > eż powłoki na nie), które zapobiegają przyklejaniu się goowien w środku.

            Powiem ci, że jest to najbardziej optymistyczna wiadmość jaką ostatnimi czasy przeczytałam w internetach. Szczerze.
    • bei Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 15:19
      Pfiii, a moje roczne dziecię, wykorzystując moment mojej nieuwagi -wytarło sobie ścierką do podłogi, którą dopiero co wycierałam brudne podeszwy- buzię z jęzorem na czele.

      Myśle, ze to, co było w tym szczotkowowucetowym pojemńiku nie miało szans z wybielaczem...i mężowi nie mów, nigdy nie mów, bo co sobie przypomni będzie wymiotowac😞
    • leyla76 Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 15:44
      Mnie zawsze zastanawia jak ludzie sprzątają łazienki? Jedna gąbka so mycia kibla? Zlewu? A potem ładująca na kuchennym stole? Bleh. Ja po umyciu tych wiaderek od szczotek wywaliłbym ja prosto do śmieci, ewentualnie od razu zaniosła do drugiej łazienki.
      Do tego ścierki do mycia kibla, które pózniej pierzecie w pralce? U mnie nie do przejścia. Ja mam ścierkę jedna do mycia luster, druga do mycia kafelek i blatu naokoło zlewu. Wszystkich pobliżu sedesu wycieram chusteczkami nawilżanymi, które po użyciu ładują w śmieciach. Gąbkę używam jedynie do zlewu i wanny. Do podłóg w łazienkach mam osobny mop, nie myje nim reszty domu. Jednak zazwyczaj podłogi i tak myje zwilżonymi chusteczkami , takimi większymi do podłóg .
      • kaka-llina Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 16:04
        O matko boska!!! Takie własnie higienistki uwielbiam... Ja wszystkie ściery piorę naraz w 90 stopniach .. potem używam każdej do czegoś innego i znowu piorę razem (nie mam oznaczeń kolorów, mopa nie posiadam bo za mało gołej podłogi).. Gąbki wywalam. Chusteczek jednorazowych nie używałam nigdy nawet przy dzieciach.
      • elle_du_jour Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 16:05
        Odkąd pamiętam kibel na zewnątrz myję wyłącznie jednorazowymi papierowymi ręcznikami, nigdy gąbką, wcześniej spryskawszy go jakimś środkiem. Wewnątrz – wiadomo.
        Gąbkami myję wannę i wszystkie zlewy. Ścierek i szmatek używam do przecierania jakichś większych powierzchni, blatów, drzwi, luster, okien, czy do wytarcia podłogi.
        • saszanasza Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 18:59
          elle_du_jour napisała:

          > Odkąd pamiętam kibel na zewnątrz myję wyłącznie jednorazowymi papierowymi ręczn
          > ikami, nigdy gąbką, wcześniej spryskawszy go jakimś środkiem. Wewnątrz – wiadom
          > o.
          > Gąbkami myję wannę i wszystkie zlewy. Ścierek i szmatek używam do przecierania
          > jakichś większych powierzchni, blatów, drzwi, luster, okien, czy do wytarcia po
          > dłogi.

          O, to tak jak ja!




          --
          „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
      • cruella_demon Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 17:59
        Ja też używam chusteczek. Jeżeli nie chusteczki, to papierowy ręcznik i ewentualnie jakiś środek czyszczący. Jak koniecznie coś muszę umyć, to gąbeczka, jak mycie typu kibel, to od razu w kosz. Nic nie piorę. A szczotki kupuję tanie, których nie żal wywalić i wymieniam często, to samo gąbki do zlewu.
      • memphis90 Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 19:09
        >Mnie zawsze zastanawia jak ludzie sprzątają >łazienki?
        Kibel, podklapie, okolice - jednorazowki. Ręcznik papierowy, papier toaletowy albo mokre chusteczki. Do całej reszty są ścierki wielokrotnego użytku, ale kibel jest fuj.

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
      • bialeem Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 28.11.19, 16:59
        Jest kolejność dziobania - zużyta w zlewie gąbka leci do łazienki, gdzie służy do szorowania kafli, umywalek itd... następnie leci do kibla, gdzie służy do mycia kuwety i wnętrza kibla. Zewnętrze kibla przejeżdżane jest ścierą, jedną z kilku materiałowych lib z mikrofibry, systematycznie pranych z np dywanikami szmacianymi w 90 stopniach. Te służą wymiennie do podłóg (od większych jest mop, od zakamarków, podszafek, łazienek - ściera), kurzy, blatów itd, ale mam taki zapas, że zawsze są czyste. Na sucho przeciera się ręcznikami papierowymi.
        Nie ma u mnie jednorazowych rzeczy poza rękawiczkami lateksowymi i ręcznikami papierowymi. Nie jestem jakoś przesadnie dbająca o środowisko,a le taka jednorazowość to masakra.

        W życiu bym nie była postawiona w sytuacji autorki, bo mąż zamiast umyć kubek by wziął nowy albo nastawił zmywarkę.
        • kaka-llina Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 28.11.19, 17:20
          bialeem generalnie robię tak jak ty (tylko nie mam ręczników papierowych ani kuwety) Nie mam również mopa bo gołej podłogi mam może z 8m2 (myje specjalnymi, oddzielnymi ścierkami, małe są)
          Chłop wziął mój kubek, z którego piłam wczesniej herbatę. Zmywarka akurat zmywała (nie mam zbyt duzej ilości kubków, tzn mam zastawę na 18 osób ale tego nie uzywamy codziennie)

          ,
    • beata985 Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 15:56
      Nic mu nie mów....
      Przypomina fragment filmu....końcówkę o tym jak mąż zdradził żonę A ta w odwecie dała jego i lafiryndy szczoteczke do zębów jakimś ludziom i oni myli nia...odbyt....czy to jakieś malpy chyba byly.....cale zdarzenie nagrała po czym wyprowadzila się A film oczywiście zostawiła....pan obejrzał nagranie z nową panią....oczywiście jak to się skończyło wiadomo....🤣🤣🤣🤣
      Tylko i wyłącznie w takiej sytuacji możesz wyjawic prawdę 😉

      --
      Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
    • default Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 16:02
      Hmm, teraz to się zaczęłam zastanawiać, jak i czym odbywa się u mnie mycie kibli i szczotek do nich - bo mój mąż tez taki trochę nieogarniety jak Twój... a to on myje kible....omamuniu, musze go przepytać jakich zmywakow używa i co z nimi potem robi. Nie jestem specjalnie brzydliwa, ale jednak jakieś granice są uncertain
      • beata985 Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 16:31
        U mnie wygląda to tak, że wlewam sam domestos...zalewam szczotkę....po chwili puszczam wodę splukuje, suszszę...tylko że ja bezpośrednio do brudu jej nie używam jak trzeba to najpierw papier ląduje i przez to dopiero szczotką, później szczotka ocieka w sedesie i sucha ląduje w pojemniku.

        --
        Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
    • frey.a86 Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 17:28
      Mi niedawno spadł kawałek kurczaka z patelni i potoczył się pod lodówkę. Wyciągnęłam i odłożyłam na leżący na blacie talerzyk. Przyszedł mąż do kuchni i zjadł tego kurczaka zanim zdążyłam zareagować. Nie wiem co mu przyszło do głowy, jak leży z boku, a nie w garze to chyba wiadomo, że trefne.

      No ale ty przebiłaś wszystko. Fuj.
    • 3-mamuska Re: Szczotka do kibla w zmywarce (inaczej) 27.11.19, 17:32
      Nigdy mu o tym nie mów 🤣Chyba z wieży rozwodzie 🤣
      Obserwuj w razie czego podasz leki albo zawiedziesz do lekarza.
      W sumie jak mył to mam nadzieje ,ze co musiało się wypłukało .
      Ale nadzieja matka głupich 😝

      --
      -----------------
      Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka