Dodaj do ulubionych

Do znawców przepisów o ruchu drogowym

28.11.19, 17:58
Taka sytuacja, jadę sobie drogą podporządkowaną, drogą główną inny samochód. Proste, jeśli się zderzymy to moja wina.
A co jeśli ten samochód jedzie tyłem, z dość dużą prędkością (raczej przekraczał dozwoloną 30)?
Oczywiście nie stuknęliśmy się, pierwszeństwa ustąpiłam, ale jestem ciekawa czyja to by była wina. Późna noc, puste drogi lokalne, nieco obniżona czujność, więc kolizja całkiem prawdopodobna.
Obserwuj wątek
    • baltycki Re: Do znawców przepisów o ruchu drogowym 28.11.19, 18:19

      4)Cofaniepojazdem (art. 23 ust. 1 pkt 3 p.r.d.)Zachowanie szczególnej ostrożności w trakcie realizacji manewru cofania wymaga odpowiedzi na pytanie, czy nie spowoduje on co najmniej utrudnienia innym uczestnikom ruchu, z czym wiąże się ustalenie, czy za pojazdem nie znajduje się przeszkoda. Wymóg ten stanowi corpus delictiświadczący o tym, że na cofającym ciąży największy obowiązek, którego zaniedbanie skutkuje zawinieniem spowodowania zdarzenia o negatywnych skutkach. Wyjątkowej więc wymowy nabiera obowiązek zapewnienia kontaktu wzrokowego z osobą, która znajdując się w miejscu dobrej widoczności jezdni, pomaga kierującemu wówczas, kiedy on wykonuje trudny manewr cofania połączony z włączaniem się do ruchu w warunkach niedostatecznej widoczności. W wypadku cofania obowiązek ustąpienia ma najszerszy z możliwych ustawowy zakres. Z tego powodu pojazd cofający na drodze z pierwszeństwem
      ustępuje pojazdowi wjeżdżającemu z drogi podporządkowanej

      pk.gov.pl/wp-content/uploads/2016/07/60036ee93c73d96fbc3d65d221e5643a.pdf

      (pk.gov.pl - Prokuratura Krajowa)

      --
      W szkole mej siostrzenicy 6/5 uczniów miało czerwony pasek.

      flegma_tyczka
    • elle_du_jour Re: Do znawców przepisów o ruchu drogowym 28.11.19, 18:25
      Moim zdaniem musisz ustąpić każdemu jeśli wyjeżdżasz z podporządkowanej. Jeśli doszłoby do kolizji z tym cofającym, to ty dostałabyś mandat za spowodowanie tej kolizji, a tamten gość ewentualnie za złamanie zakazu cofania, o ile takie jest na tej drodze, lub za niezachowanie należytego bezpieczeństwa podczas cofania.
      Taka jest moja intuicja. Nie jestem znawcą ruchu drogowego.
      • mia_mia Re: Do znawców przepisów o ruchu drogowym 28.11.19, 18:40
        To taka normalna droga, z narysowaną linią i skrzyżowanie na wysepce, bo w dzień jest tam normalny ruch, i dochodziło do stłuczek, ludzie zapominali kto ma pierwszeństwo, mimo znaków. W dzien nikomu by nie przyszło do głowy jechać tyłem. Ja znam okolicę, więc w dzien i w nocy jestem bardzo ostrożna, bo bardzo często ludzie gubią się kto ma pierwszeństwo, więc kolizje są codziennością (stąd wysepki i spowalniacze)
        • elle_du_jour Re: Do znawców przepisów o ruchu drogowym 28.11.19, 18:51
          Hm, to szybkie cofanie w pobliżu skrzyżowania jest niebezpieczne i to niezachowanie ostrożności jak byk, moim zdaniem. Mimo to, gdybym ja była Tobą i wyjechałabym wprost pod tego gościa to czułabym się jednak winna po części. No ale przepisy zalinkowane przez Baltyckiego mówią wyraźnie co innego : )
      • bywszy Oświetlenie?... 28.11.19, 20:58
        bigzaganiacz napisał(a):

        > jestes na podporzadkowanej to czy jedzie tylem bokiem czy na jednym kole jest n
        > ie istotne i mu ustepujesz

        Jeżeli on jedzie do przodu, w porze nocnej ma włączone światła mijania oświetlające drogę w kierunku, w którym się porusza.
        Jeżeli jednak w kierunku, w którym się porusza, pokazuje czerwone światła pozycyjne, to znaczy, że cofa. Czyli jest underdogiem, ustępuje wszystkim.
          • bywszy Uwaga! 01.12.19, 00:49
            Skup się, specjalnie dla ciebie piszę powoli: o-świe-tle-nie.

            Prawda jest brutalna: nie każdy jest owadem.
            Dlatego detekcja sygnałów chemicznych nie ma żadnego znaczenia w ruchu drogowym. I dlatego nikogo nie obchodzi, z której strony dynda ci choinka zapachowa.

            Światełko to jednak inna rozmowa, o światełkach przepisy nie milczą.
            Jak światełko mryga komuś z lewej, to już coś znaczy, i nie to samo, niż kiedy mryga mu z prawej. A jak mryga z lewej i prawej jednocześnie, to znaczy jeszcze coś innego.

            A jak ktoś jedzie czerwonym do przodu, ma na drodze inne prawa (mniejsze) od tego, kto jedzie białym do przodu.

            Pamiętaj: o-świe-tle-nie.
            • bigzaganiacz Re: Uwaga! 01.12.19, 01:00
              W anusie sobie zaintaluj oswietlenie


              A jak ktoś jedzie czerwonym do przodu, ma na drodze inne prawa (mniejsze) od tego, kto jedzie białym do przodu.



              Ruch drogowy nie opiera sie na oswietlenou tylko na ruchu prawostronnym na skrzyzowaniu rownorzednym i pierszenstwie
              Na skrzyzowaniu z droga podrzedna
              Wiedz odejdz przestan belkotac jakies farmazony
    • mooi Re: Do znawców przepisów o ruchu drogowym 28.11.19, 19:13
      a co za róznica, w ktorym kierunku porusza się pojazd po drodze z pierwszeństwem?
      Jest na drodze z pierwszeństwem, na drodze, na ktorej dopuszczalna prędkośc to 50 km/h (domniemywam).
      To ty masz obowiązek ustapic pierwszeństwa, i tyle.
      ps. to cofac mozna tylko z predkościa np. 10 km/h?
    • kk345 Re: Do znawców przepisów o ruchu drogowym 28.11.19, 20:02
      Nie wypowiem się w omawianej sprawie, ale opowiem, jaką kumpel miał kiedyś dziwną stłuczkę: skręcał w prawo z podporządkowanej i zderzył się czołowo z kierowcą, zapylającym pod prąd pasem, na który skręcił prawidłowo kolega.
      Mandat dostali obaj: kolega za niezachowanie należytej (spojrzał tylko w lewo, nie spodziewając się pojazdu nadjeżdżającego z prawej) i pirat jadący pod prąd.
    • profes79 Re: Do znawców przepisów o ruchu drogowym 29.11.19, 11:02
      Art 23 PORD

      Art. 23.

      1. Kierujący pojazdem jest obowiązany:

      3) przy cofaniu ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu i zachować szczególną ostrożność, a w szczególności:

      a) sprawdzić, czy wykonywany manewr nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia,

      b) upewnić się, czy za pojazdem nie znajduje się przeszkoda; w razie trudności w osobistym upewnieniu się kierujący jest obowiązany zapewnić sobie pomoc innej osoby.

      2. Zabrania się cofania pojazdem w tunelu, na moście, wiadukcie, autostradzie lub drodze ekspresowej.

      --
      Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
    • minniemouse Re: Do znawców przepisów o ruchu drogowym 01.12.19, 01:09
      mia_mia napisał(a):
      [i]> A co jeśli ten samochód jedzie tyłem, z dość dużą prędkością (raczej przekraczał dozwoloną 30)? [I/]

      w takiej sytuacji WTEDY TY MASZ BEZWZGLĘDNIE PIERWSZEŃSTWO

      Oczywiście nie stuknęliśmy się, pierwszeństwa ustąpiłam, ale jestem ciekawa czyja to by była wina. Późna noc, puste drogi lokalne, nieco obniżona czujność, więc kolizja całkiem prawdopodobna.

      dobrze zrobiłaś ze ustąpiłaś bo prawdopodobnie dzięki temu uniknęłaś kolizji. ale nie, nie byłaby to twoja wina.

      Minnie

      --
      Savoir Vivre czyli jak się zachować
    • al_sahra Re: Do znawców przepisów o ruchu drogowym 02.12.19, 02:33

      Wiem, że to nie ma zastosowania w Polsce, ale taka ciekawostka z USA: kierowca na wstecznym powinien ustąpić nawet kierowcom na drodze podporządkowanej. Zapis prawa drogowego różni się od stanu do stanu i w niektórych stanach jest to wyraźnie wyszczególnione, a w innych pozostawione do interpretacji (”należy zachować szczególną ostrożność wobec innych pojazdów”). W niektórych stanach jest wyraźnie zabronione przekraczanie drogi podporządkowanej na wstecznym, czyli można się przemieścić tylko do najbliższego skrzyżowania.

      Ponieważ prawo jazdy wydane w jednym stanie jest ważne na wszystkie inne stany, więc instruktorzy jazdy przestrzegają, żeby dla pewności zawsze stosować zasadę ”wrzucasz wsteczny = automatycznie tracisz pierwszeństwo”.
      • profes79 Re: Do znawców przepisów o ruchu drogowym 02.12.19, 10:50
        W Polsce ma to zastosowanie. Kumpel miał "wypadek" - wyjeżdżał na wstecznym z posesji i w momencie gdy się zatrzymał i wrzucił luz przed ruszeniem do przodu, z tyłu z impetem w jechał na niego gościu. Pierwsza reakcja policji - mandat za niezachowanie ostrożności na wstecznym. Kumpel się zagotował, bo widział jak wjeżdżający w niego kierowca na chama dodał gazu, żeby na pewno przydzwonić i wymusić odszkodowanie - sprawa skończyła się w sądzie i dopiero sąd na podstawie nagrania z kamery przemysłowej zakładu z którego kumpel wyjeżdżał zmienił decyzję Policji.

        --
        Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
    • super_hetero_dyna Re: Do znawców przepisów o ruchu drogowym 02.12.19, 13:16
      Przepisy są w tym przypadku wzajemnie sprzeczne, ale kierowca cofający ma dość mocny argument w postaci zmiany Ustawy Prawo o ruchu drogowym, która w wersji obowiązującej przed 1997 rokiem, w art. 18 p.4 stanowiła, że "Kierujący pojazdem zawracając jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa również pojazdom wjeżdżającym z drogi podporządkowanej". W ustawie z 1997 ten punkt usunięto i w tej chwili nie trzeba przy zawracaniu ustępować pierwszeństwa pojazdom z drogi podporządkowanej. Można więc argumentować, że gdyby ustawodawca chciał stworzyć sytuacje wyjątkową, a taką jest obowiązek ustąpienia pierwszeństwa pojazdowi znajdującemu się na drodze podporządkowanej, wyraźnie by to zaznaczył.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka