Dodaj do ulubionych

Co zrobic z gosciem...

30.11.19, 18:33
Co zrobic z potencjalnym gosciem weselnym, ktory uporczywie dopomina sie o dowoz na wesele? Juz wyjasniam -syn sie zeni, a przyszla synowa mieszka 70 km od nas i tam tez jest przyjecie weselne. Ze wzgledu na odleglosc planujemy zapewnic gosciom z naszej strony hotel. I wiekszosc z tych gosci, ktorzy sa juz zaproszeni deklaruje, ze dojada sami. Jest jednak kilka takich osob, jeszcze nie zaproszonych, ale wiedzacych o weselu, ktorzy juz sie pytaja o dowoz. I teraz co z nimi zrobic? Zapewnic im ten dojazd? Z sali weselnej do kosciola jest 30 kilometrow, co juz daje 100 kilometrow jadac od nas. Jednak jesli im sie ten dojazd zalatwi, to odwiezc ich rano do domu, czyli bez opcji hotelu. Czy ich nie zapraszac? Troche glupio, bo juz wiedza o weselu.
Obserwuj wątek
    • koronka2012 Re: Co zrobic z gosciem... 30.11.19, 19:47
      Powiedziałabym po prostu, że nie ma chętnych na autokar, więc oferujecie noclegi w hotelu. Bez przesady, niedługo goście zaczną oczekiwać sponsorowania fryzjera i strojów na wesele.

      Te kilka osób ma problem z dojazdem, czy nie chce nocować bo to trochę inna sytuacja? jeśli np. nie są zmotoryzowani, to postarałabym się, żeby ich ktoś z rodziny zabrał. Jeśli natomiast nie mają chęci na nocleg - olałabym temat, sorry, nie dajmy się zwariować, żeby dla 4 czy 6 osób załatwiać autokar.

      To, że ktoś wie o weselu nie stwarza jeszcze konieczności zapraszania (chyba, że napomknęło się o zaproszeniu wcześniej, a teraz zostaje tylko formalność?). Swoją drogą - jak bliscy to ludzie, że są tak pewni uczestnictwa, skoro pytają o dowóz jeszcze nie otrzymawszy zaproszenia? ich zachowanie jest ciut nie na miejscu.
    • agonyaunt Re: Co zrobic z gosciem... 30.11.19, 19:49
      Jak fundujesz hotel, to zorganizuj jeszcze transport w trójkącie kościół - hotel - sala weselna, resztą niech się zajmą goście. Dojazd na imprezę niech sobie goście organizują sami (chyba że któryś z tych gości to pra- babcia/dziadek pana młodego, wtedy jednak wypada ich dowieźć samemu).

      Ci, którzy dopominają się podwózki chociaż jeszcze nie dostali zaproszenia, nadają się do skreślenia z listy gości, bo istnieje ryzyko, że na imprezie też będą robić siarę.
    • hanusinamama Re: Co zrobic z gosciem... 30.11.19, 19:51
      Jak juz to zamiast hotelu załatwiłabym autokar, tyle ze z info ze dowozi na miejsce a odbiera np o godzinie 5.
      Troche dziwny ten hotel do 70 km...ale pamietam jak robiłam swoje wesele, to kolega meza majacy dojechać 5 km pytał czy ma tam hotel na miejscu...

      --
      "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
      • azile.zt Re: Co zrobic z gosciem... 01.12.19, 14:25
        Sek w tym, ze oni maja samochody, ale chyba nie chca nimi jechac. Sa to w dumie trzy pary. Juz wpadlam na pomysl, zeby ich osobowkami podwiezc. Tylko sie zastanawiam, czy im wogole mowic o hotelu, bo jeszcze wpadna na pomysl, zeby ich odwozic nastepnego dnia, po noclegu. Ogolnie jestem na nich wkurzona.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka