Dodaj do ulubionych

Tendencje ,, chomikowania".

30.11.19, 22:30
Dziś przeglądałam swoje szafy. Faktycznie, mam w nich rzeczy, których od lat nie używałam, nie ubierałam. Chciałam pozbyć się ,,zbędnego balastu", odświeżyć i ,,zwolnić" miejsce nowym. Niestety nie potrafięsad... Za każdym razem, kiedy coś planuję wyrzucić myślę sobie: ,, hmm to napewno przyda się jeszcze choćby do chodzenia po domu". Po czym znajduję garderobę, której od lat nie nosiłam, a teraz jest znów krzykiem mody. Ubieram, noszę i to utwierdza mnie w przekonaniu, że absolutnie niczego nie powinnam wywalać bo być może, kiedyś się do czegoś przyda... z drugiej strony mam już dość przekładania, z miejsca na miejsce, tego bałaganu. Przytłacza mnie to, źle się z tym czuje. Chciałabym wywalić, pozbyć się chociaż 50% procent. Niestety nie mam odwagi albo mi szkoda...
Obserwuj wątek
    • aqua48 Re: Tendencje ,, chomikowania". 30.11.19, 22:39
      Odłóż na bok ulubione ubrania. Te które nosisz w których dobrze się czujesz, w których zbierasz komplementy. Zamknij oczy i wywal resztę. Albo poproś siostrę, córkę, kuzynkę, koleżankę by spakowała i wyniosła tę resztę podczas gdy Ciebie nie będzie w domu.
      • kub-ma Re: Tendencje ,, chomikowania". 30.11.19, 22:58
        No właśnie też pomyślałam, ze tu potrzebna jest jeszcze jedna osoba do pomocy

        --
        "Jeśli ludzie nie wierzą, że matematyka jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie." John von Neumann.
    • asia.sthm Re: Tendencje ,, chomikowania". 30.11.19, 23:05
      Tylko przeprowadzka moze cie uratowac. A najlepiej dwie przeprowadzki: pierwsza z wiekszego na duzo mniejsze lokum, druga z malego do duzo wiekszego z podwojna iloscia szaf i schowkow.


      --
      Stop! Latać tylko prawą stroną
      • tt-tka Re: Tendencje ,, chomikowania". 30.11.19, 23:09
        Moze albo i nie moze... ciuchowo akurat wyleczylam sie juz ze zludzen, ze ponownie wbije sie w portki, w ktorych 24 lata temu wygladalam jak milion dolarow i wyrzucam bez oporow, ale moje papierzyska towarzysza mi wiernie. Przetrwaly wszystkie przeprowadzki !

        --
        Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
          • mrs.solis Re: Tendencje ,, chomikowania". 01.12.19, 01:10
            No to przestan kupowac nowe ciuchy i chodz w tych, ktore masz. Ja, jesli czegos przez dwa sezony nie ubralam to sie tego pozbywam, czasem mimo tego, ze mialam rzecz ubrana tylko raz albo nawet wcale. Zdarza mi sie kupic cos w czym pozniej nie mam okazji chodzic, albo poprostu nie czuje sie zbyt dobrze w tej rzeczy i wtedy sie ich pozbywam. Z chomikowania rzeczy wyleczylo mnie dziewiec przeprowadzek w przeciagu 7 lat.

            --
            http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
          • ortolann Re: Tendencje ,, chomikowania". 01.12.19, 11:29
            A jak u Ciebie jest z kupowaniem nowych ubrań? Lubisz czy czujesz wyrzut sumienia, że przecież w domu masz tyyyyle ubrań?
            Ja wywalam ubrania, ale nie na śmietnik. Oddaję je innym. Dbam o ubrania, kupuję te z dobrej jakości tkanin i o dobrym kroju. Wszystko leży poskładane i zanim je oddam to sprawdzam czy gdzieś nie ma jakichś dziurek czy plam. I wiem, że potem to komuś służy. Ja się cieszę, ktoś się cieszy.
            Moja mama tak lubi chomikować ubrania, bo 'a nuż się jeszcze przydadzą.' I tak przychomikowała stosy ubrań z czasów mojego dzieciństwa, ze swojej młodości. Na strychu, w domu. Przeleżały dobre 30 lat. Potem patrzyła jak to leci z przeznaczeniem do utylizacji, bo do niczego się już nie nadawało. Od tamtego czasu koniec z chomikowaniem, sama mnie pyta komu oddaję, bo ma coś do dołożenia.

            --
            http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed1538c766a3b.gif
            • mama.pracujaca Re: Tendencje ,, chomikowania". 01.12.19, 12:44
              Nie, wyrzutów sumienia nie mamsmile Nie kupuję często, tylko sporadycznie coś wyrzucam, jak jest naprawde bardzo zniszczone. Do wielu rzeczy mam sentyment. Podobną sytuację mam z rzeczami dziecka. Leżą, tracą na wartości a mogłabym je np. sprzedać. Właściwie to dzięki dziecku zorientowałam się, że już chyba czas raz na zawsze zrobić z tym porządek.
        • ajriszka Re: Tendencje ,, chomikowania". 30.11.19, 23:39
          tt-tka napisała:

          > ale moje papierzyska towarzysza mi wiernie. Przetrwaly
          > wszystkie przeprowadzki !

          Ostatnio zrobiłam porządek w papierach...zniszczyłam nieważne i niepotrzebne: leżakowały w teczkach 21 lat smile
          A to prawie połowa mojego życia smile

    • zazou1980 Re: Tendencje ,, chomikowania". 01.12.19, 07:30
      Mam podobnie, już dawno upchnęłam cześć ciuchów w szafie w korytarzu, trochę wyniosłam na strych, ale ciągle w mojej szafie jest pełno. Wieszaki też mi się nie mieszczą, a muszę dokupić kilka oficjalnych ubrań.
      Strasznie się wkurzam jak rano szukam czegoś konkretnego, a wypada mi cała sterta i muszę to upychać 😕
      • mama.pracujaca Re: Tendencje ,, chomikowania". 01.12.19, 07:35
        zazou1980 napisała:


        > Strasznie się wkurzam jak rano szukam czegoś konkretnego, a wypada mi cała ster
        > ta i muszę to upychać 😕
        Mam identycznie, tego najbardziej nie lubięsad. Myślę, że nawet gdybym miała super garderobę to i tak sytuacja byłaby identyczna, choć może wtedy łatwiej byłoby coś wydobyć do ubraniasmile
        • nuta15 Re: Tendencje ,, chomikowania". 01.12.19, 08:45
          Zrób eksperyment i przez tydzień, dwa po domu i poza domem noś tylko rzeczy, których od lat nie używałaś, nie ubierałaś. Zobaczysz jak z tym się czujesz. Daję głowę za to , że po kilku dniach większość wywalisz bez wyrzutów sumienia.
    • cauliflowerpl Re: Tendencje ,, chomikowania". 01.12.19, 08:47
      Z jednej strony piszesz, że Cię to przytłacza, z drugiej, że chcesz ,,zwolnić" miejsce nowym.
      Zacznij tego używać, zniszczy się i wtedy wywalisz bez żalu. W przeciwnym razie istnieje opcja, że nakupisz nowości i za jakiś czas będzie to samo.
    • mgla_jedwabna Re: Tendencje ,, chomikowania". 01.12.19, 11:52
      Na każe "przyda się" odpowiadaj "komu innemu". Jeśli będziesz wyrzucać, to nie do zwykłego śmietnika, tylko najlepiej do pojemnika organizacji charytatywnych. Nie dlatego, żeby "biedni" cieszyli się z rozciągnietych spodni dresowych z dziurą na kolanie. Dlatego, że ciuchy z tych pojemników są segregowane i część trafia potem do recyklingu, natomiast w komunalnym śmietniku nie ma opcji "tekstylia" i twoje ciuchy mogą być co najwyżej spalone lub zakopane.
    • jak_matrioszka Re: Tendencje ,, chomikowania". 01.12.19, 12:38
      Spakuj rzeczy do ogromnych walizek, najwiekszych jakie masz. Przez tydzień noś ten majdan codziennie do piwnicy i z powrotem, przez całe mieszkanie. Ciagniecie na kółkach zakazane, cały czas musisz nieść. Takie ćwiczenie robisz minimum 5-6 razy dziennie. Jeśli po tygodniu nie skrecisz do śmietnika, żeby tam zostawić cały majdan, to znaczy że oszukiwałaś!
    • koronka2012 Re: Tendencje ,, chomikowania". 01.12.19, 13:13
      Nie wywalaj, ale rozejrzyj się za kimś, komu te rzeczy się przydadzą. Najlepiej bezpośrednio, nie przez Caritas, widok kogoś, kto jest uradowany prezentem pomaga. Właśnie oddałam 2 worki rzeczy pani do sprzątania...

      Odłóż na kupkę te rzeczy, które zostawiasz z przeznaczeniem "po domu" i zobacz ile tego jest. Bo racjonalnie podchodząc - potrzebne są może ze 2-3 zestawy max, a nie sterta.

      Warto zostawić rzeczy z górnej półki, dobre jakościowo, porządnie wykonane, ale nie 15 nadwyrężonych czasem tshirtów z sieciówek.

    • maggi9 Re: Tendencje ,, chomikowania". 02.12.19, 10:11
      Bardzo nie lubię "ubrań po domu" i takich nie mam. Ale od razu zaznaczę, że na co dzień ubieram się normalnie, nie obowiązuje mnie żaden sztywny dresscode więc i moje są wygodne, nie muszę się przebierać "po domu".

      Wywalam:
      - Zniszczone, poplamione, stare na tyle, że to widać. Chyba, że rzecz jest ulubiona i da się naprawić bez szwanku dla jej funkcjonalności czy wyglądu.
      - Nie jest to ubranie sezonowe a nie nosiłam go przez ostatnie pół roku/rok? Wywalam.
      - Ładne ale w sumie nie pasuje mi do niczego? Out. Przy takich ubraniach zaczęłam się właśnie lepiej zastanawiać co kupuję. Podoba mi się ale nie jest w moim stylu/nie mam z czym tego nosić? Nie kupuję, nawet jak jest superekstra tanie. Dzięki temu mam w szafie mniej ale są to rzeczy bardziej lubiane.
      - Za duże/za małe nie da się tego poprawić u krawca za rozsądną cenę a ubranie nie jest tego warte? Out.
      - Kupuję coś nowego albo robię większe zakupy? Wywalam z tej okazji coś z szafy. Np na black friday kupiłam 3 pary ulubionych spodni w dobrej cenie. Zanim przyjdą przegrzebię szafę poszukiwaniu kilku par spodni, których od dawna nie nosiłam bo zamienię je na 3 pary nowych, leżących jak marzenie, które wkładam z przyjemnością.

      Najgorszy pierwszy raz, potem już leci. Ja regularnie się z szafy pozbywam nieużywanych ciuchów bo wtedy nie czuję się taka przytłoczona, lepiej widać rzeczy, które lubię nosić, które sprawiają mi przyjemność i w których dobrze wyglądam. Nie giną pod stertami "po domu", "może kiedyś", "jak schudnę". No i nie oszukujmy się - moda się zmienia, nawet jak nie jesteśmy ofiarami mody, które zmieniają garderobę na bardziej trendy co miesiąc, to i tak czasem niektóre ciuchy zaczynają wyglądać "nieaktualnie".
      Tak, mam kilka sentymentalnych pierdół, które spełniają powyższe warunki a się ich nie pozbędę ale jest to dosłownie 4-5 rzeczy.
      • iwoniaw Re: Tendencje ,, chomikowania". 02.12.19, 17:29
        maggi9 napisała:


        > Najgorszy pierwszy raz, potem już leci. Ja regularnie się z szafy pozbywam nieu
        > żywanych ciuchów bo wtedy nie czuję się taka przytłoczona, lepiej widać rzeczy,
        > które lubię nosić, które sprawiają mi przyjemność i w których dobrze wyglądam.
        > Nie giną pod stertami "po domu", "może kiedyś", "jak schudnę". No i nie oszuku
        > jmy się - moda się zmienia, nawet jak nie jesteśmy ofiarami mody, które zmienia
        > ją garderobę na bardziej trendy co miesiąc, to i tak czasem niektóre ciuchy zac
        > zynają wyglądać "nieaktualnie".
        > Tak, mam kilka sentymentalnych pierdół, które spełniają powyższe warunki a się
        > ich nie pozbędę ale jest to dosłownie 4-5 rzeczy.

        Bardzo ładnie napisane. Zgadzam się z tym i dodam, że owszem, są ciuchy z dawnych lat, które nadal wyglądają dobrze i nadają się do użytku. ALE: łatwo je rozpoznać. To te, których wciąż używamy (niekoniecznie non stop, ale choć kilka razy w roku, gdy nadchodzi odpowiednia okazja/pogoda), nie te leżące w pawlaczu czy innej skrzyni, o których przypominamy sobie dopiero w trakcie akcji "zaraz zaraz, a co ja tam właściwie trzymam?"






        --
        "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
    • bo_gna Re: Tendencje ,, chomikowania". 02.12.19, 10:27
      Kupuję nowe spodnie/bluzkę więc jakieś stare staram się wrzucić. Rzeczy domowe to są rzeczy specjalnie kupowane na po domu (bluza i legginsy) więc opcja ładna stara bluzka na po domu odpada. Jak coś jest z ładnego materiału to odkładam do worka bo mam małe dzieci więc zawsze może się przydać na jakieś przedstawienie. Ciuchy przeglądam razem ze zmianą pory roku (wczesna jesień i wczesna wiosna) i wrzucam do kontenera lub wystawiam gdy sa zbiórki odzieży dla potrzebujących.
        • 35wcieniu Re: Tendencje ,, chomikowania". 02.12.19, 13:48
          Może Ci się jeszcze przyda inicjatywa ubrania do oddania - linka chyba nie mogę podać ale znajdziesz.
          W skrócie: pakujesz w karton nieuzywane ciuchy (ale niezniszczone, całe, czyste), minimum 10 kg. Zamawiasz przez stronę kuriera (za darmo) i wybierasz fundację, którą chcesz wesprzeć - co tam lubisz, fundacje prozwierzęce, kobiece, dla bezdomnych itd. 1 zł z każdego kilograma oddanych ubrań jest przekazywane na wybrany cel, a idea inicjatywy jest taka żeby te ubrania ponownie wprowadzić do obiegu - czyli są sprzedawane do lumpeksów i z tego kasa znowu jest przeznaczana na wskazane cele. Zamysł jest taki zeby wszystko odbywało się w Polsce i żeby generować jak najmniej śmieci (dlatego nie można oddawać ubrań zniszczonych).

          --
          - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
          - Ale jak przez głowę?
          - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
    • yuka12 Re: Tendencje ,, chomikowania". 02.12.19, 18:21
      Miałam tak, ale już nie mam 😀. Podczas ostatniej przeprowadzki kilka lat temu zdałam sobie sprawę, ile mam ubrań i w jak niewielu chodzę. Od tamtej pory już ze dwa razy odchudzałam garderobę, planuję niedługo kolejną akcję, bo wciąż mam wg mnie za dużo zalegających ciuchów.
      Zdaje się, że z kolekcjonerki robię się minimalistką 😂.

      --
      "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
      • iwoniaw Re: Tendencje ,, chomikowania". 02.12.19, 18:49
        yuka12 napisała:

        > Miałam tak, ale już nie mam 😀. Podczas ostatniej przeprowadzki kilka lat temu
        > zdałam sobie sprawę, ile mam ubrań i w jak niewielu chodzę. Od tamtej pory już
        > ze dwa razy odchudzałam garderobę, planuję niedługo kolejną akcję, bo wciąż mam
        > wg mnie za dużo zalegających ciuchów.
        > Zdaje się, że z kolekcjonerki robię się minimalistką 😂.
        >

        O, przeprowadzka bardzo weryfikuje, co jest nam naprawdę potrzebne big_grin Zwłaszcza jeśli osobistymi rękami trzeba spakować każdy posiadany przedmiot kategorii dowolnej big_grin Mnie do minimalistki jeszcze sporo brakuje (i w zasadzie nie dążę, bo jednak moim zdaniem rzeczy w domu są mi potrzebne w ilości nieco większej niż jedna walizka kabinowa), ale jeśli chodzi o ciuchy, to trzymam to, w czym chodzę. Dobrze ktoś wyżej radzi, żeby - jeśli się ma ciuchy niewykorzystywane, ale jest się przekonanym, że "przecież będę w tym chodzić, to na mnie dobre i jest ok do ludzi" - zacząć je zakładać od zaraz. Ot, jutro spróbować z pierwszą nieużywaną bluzką, pojutrze ze spodniami. Często takie ciuchy mają nawet dobry rozmiar i są w dobrym stanie, ale po założeniu od razu sobie przypominamy, co z nimi nie tak (spódnica się podwija przy każdym ruchu, rękaw jakiś taki niewygodny, w tym kolorze wyglądamy jak śmierć na chorągwi itd.) i bazując na tej świeżo przypomnianej wiedzy należy ciuch taki od razu (!) włożyć do worka/pudła "won z mego domu".



        --
        "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka