Dodaj do ulubionych

Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad...

02.12.19, 00:32
...ale na pewno się znajdzie jakieś dobre wytłumaczenie "pracy" kulsonów:

twitter.com/i/status/1201209034143076353
--
Nic nie zostało wybaczone!
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 02.12.19, 08:55
      coś ty, urzejmi, kulturalni panowie! Mogli zabić, a nie zabili przecież!.

      Ciekawe, co na to obrończynie kulsonów z tego wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/w,567,168970705,168970705,pisia_policja_strzela_w_plecy.html#p168971307


      --
      volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
      "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
      czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
    • makurokurosek Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 02.12.19, 09:09
      Z drugiej strony, mamy pokazany środek akcji, nie wiemy co było przyczyną interwencji. Czy w takiej sytuacji możemy oceniać reakcję policji? Czy reakcja policji można oceniać tak samo jeżeli powodem zatrzymania jest to, że pan niewłaściwie zaparkował samochód, a gdy np jechał 150 km/h i potrącił dziecko? Trudno ocenić sytuację bez poznania kontekstu. Sytuacja w Koninie gdzie wielu wyciągnęło od razu wnioski i broniło dealera, to samo w przypadku nastoletniego ćpuna zamordowanego przez dealera, pokazuje że warto z ocenami poczekać na poznanie całej sytuacji
      • dyzurny_troll_forum Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 02.12.19, 09:50
        makurokurosek napisała:

        > Z drugiej strony, mamy pokazany środek akcji, nie wiemy co było przyczyną inter
        > wencji.

        Wobec Pana pobitego przez kulsonów "nie była prowadzona interwencja" co wyraźnie oświadcza na filmie jeden z bandytów w mundurku.

        > Czy w takiej sytuacji możemy oceniać reakcję policji?

        Oczywiście, że możemy. Milicja ma przestrzegać standardów i procedur zawsze i wobec każdego. To są oczywiste oczywistości.

        > Czy reakcja polic
        > ji można oceniać tak samo jeżeli powodem zatrzymania jest to, że pan niewłaściw
        > ie zaparkował samochód, a gdy np jechał 150 km/h i potrącił dziecko? Trudno oce
        > nić sytuację bez poznania kontekstu.

        W skrócie: partnerka tego Pana na filmie prowadziła auto na filmie bez posiadanych uprawnień, została zatrzymana przez milicjantów, więc zatelefonowała po ofiarę napaści aby odprowadził auto. Kulsonom się to bardzo nie spodobało, ponieważ już zaaranżowali lawetę w celu odwiezienia auta. To właśnie wizja ulatniającej się doli od laweciarza i w związku z tym także pół litra wódki czystej na kolację wywołała u Kulsonów napad furii, który zaczyna się od bezprawnego zagarnięcia mienia przy użyciu siły czyli zwyczajnego rozboju (odebranie niewinnemu człowiekowi kluczyków od auta, do którego ma pełne prawo). I od tego momentu oglądamy sytuację na filmie.

        --
        Nic nie zostało wybaczone!
        • 1matka-polka Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 02.12.19, 10:05
          "partnerka tego Pana na filmie prowadziła auto na filmie bez posiadanych uprawnień, została zatrzymana przez milicjantów, więc zatelefonowała po ofiarę napaści aby odprowadził auto."
          Biedactwo, jak ja jej współczuję...

          "Kulsonom się to bardzo nie spodobało, ponieważ już zaaranżowali lawetę w celu odwiezienia auta."
          Mają prawo decydować, co się stanie z takim zatrzymanym samochodem, czy nie?

          --
          "Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo ja jestem największym skurkowańcem w tej dolinie."
          Psalm 23
          • dyzurny_troll_forum Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 02.12.19, 10:13
            1matka-polka napisała:

            > "partnerka tego Pana na filmie prowadziła auto na filmie bez posiadanych uprawn
            > ień, została zatrzymana przez milicjantów, więc zatelefonowała po ofiarę napaśc
            > i aby odprowadził auto."
            > Biedactwo, jak ja jej współczuję...
            >
            > "Kulsonom się to bardzo nie spodobało, ponieważ już zaaranżowali lawetę w celu
            > odwiezienia auta."
            > Mają prawo decydować, co się stanie z takim zatrzymanym samochodem, czy nie?

            Zatrzymany samochód!?!?!?
            Oczywiście, że NIE. Znaczy w państwie prawa NIE.
            Pan mógł Panią odwieźć do domu natychmiast po zakończeniu czynności służbowych wobec pani.

            --
            Nic nie zostało wybaczone!
            • 1matka-polka Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 02.12.19, 10:50
              "Pan mógł Panią odwieźć do domu natychmiast po zakończeniu czynności służbowych wobec pani."
              A jesli oboje zostaną zatrzymani za to, za co np. w USA można dostać kulkę? Czyli stawianie oporu, nie wykonywanie poleceń?

              --
              "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
              Kurt Vonnegut
          • iwles Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 02.12.19, 10:37
            1matka-polka napisała:


            > Mają prawo decydować, co się stanie z takim zatrzymanym samochodem, czy nie?



            Nie. Chyba że samochód stoi niezgodnie z przepisami, albo w miejscu, gdzie utrudnia jazdę innym samochodom, albo zaparkowany jest na zakazie itp., a w pobliżu nie ma nikogo, kto mógłby go przestawić.



        • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 08:30
          dyzurny_troll_forum napisała:


          > Wobec Pana pobitego przez kulsonów "nie była prowadzona interwencja" co wyraźni
          > e oświadcza na filmie jeden z bandytów w mundurku.

          Pan nie został pobity, tylko obezwładniony za pomocą siły fizycznej i kajdanek za utrudnianie interwencji prowadzonej WOBEC PANI.

          Pan Ariel, przyjeżdżając na miejsce zdarzenia z odsieczą, zamiast się rzucać i próbować uciekać tym pojazdem powinien również grzecznie poczekać na swój mandat.Chciał robić cyrk, to skończył na ziemi.

          Interwencja w chwili nagrania nie była prowadzona wobec PANA, więc policjanci nie mieli obowiązku sie akurat jemu przedstawiać.
          Pewnie pan, gdyby wcześniej nie zaczął pajacować , również miałby zaproponowany mandat. Wówczas pewnie uzyskałby dane policjanta. Ariel chciał inaczej, dlatego cały ten cyrk.

          > Oczywiście, że możemy. Milicja ma przestrzegać standardów i procedur zawsze i w
          > obec każdego. To są oczywiste oczywistości.

          Doskonały przyklad, jak to wszyscy uczeni w swoich prawach zapominają o swoich obowiązkach.
          Np o obowiązku posiadania uprawnień do kierowania, gdy się wyjeżdża na drogę np o obowiązku wykonywania poleceń wydawanych przez osobę uprawnioną do kontroli i ogólnie o obowiązku przestrzegania prawa.


          została zatrzymana przez milicjantów, więc zatelefonowała po ofi
          > arę napaści aby odprowadził auto.

          Policjanci nie musieli czekać z wezwaniem lawety na jakieś idiotyczne telefony po trzeźwego przyjaciela... Działali zgodnie z przepisami.


          > zaaranżowali lawetę...

          Bo mieli taki obowiązek na podstawie ustawy prawo o ruchu drogowym.

          To właśnie wizja ulatniające
          > j się doli od laweciarza i w związku z tym także pół litra wódki czystej na kol
          > ację wywołała u Kulsonów

          Ale bzdury. Właśnie udowodniłeś że nie masz pojęcia na podstawie jakich umów policja organizuje usuwanie pojazdów na parking.


          > (odebranie niewinnemu czł
          > owiekowi kluczyków od auta, do którego ma pełne prawo).
          Haha....niewinnej człowiekowi....weź się nie ośmieszaj. Pan już w chwili przyjazdu na miejsce zdarzenia był sprawcą co najmniej jednego wykroczenia (art. 96, par. 1 pkt 2), więc powinien grzecznie poczekać na podjęcie czynności wobec swojej osoby i przyjąć mandat, zamierzał uciekać z miejsca zdarzenia. Dlatego został obezwładniony. Później doszły kolejne paragrafy z KW i KK. Pan Ariel sam się zaorał.
          Zapamiętaj: jesteś sprawcą wykroczenia, to nie uciekaj z miejsca, tylko wykonuj polecenia funkcjonariusza, bo sam sobie szkodzisz.

          I od tego momentu ogląd
          > amy sytuację na filmie.
          Weź nie tłumacz czegoś, czego sam nie rozumiesz, bo wychodzą ci idiotyzmy i się obrażasz ze swoją niewiedzą.

          Całe szczęście pani dostarczyła piękny materiał dla sądu przeciwko sobie i panu Arielowi.
          • 1matka-polka Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 08:58
            "Pan już w chwili przyjazdu na miejsce zdarzenia był sprawcą co najmniej jednego wykroczenia (art. 96, par. 1 pkt 2)"
            Serio, tak to działa? Że właściciel jest odpowiedzialny za uprawnienia kierowcy, któremu pożyczył? Za to kiedy ja wysyłam filmik na policję, na którym nie widać kierowcy, to mogę się nim podejrzeć, bo właściciel nie ma obowiązku wskazać, kto prowadził? ...

            --
            "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
            Dorota Masłowska
            • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 09:51
              Oczywiście. Właściciel pojazdu odpowiada z kodeksu wykroczeń za to, komu udostępnia swój pojazd. Nie ma tłumaczenia , "nie wiedziałem że ona nie ma prawka". Obowiązkiem jest to sprawdzić zanim się udostępni , albo nie dopuścić do użytkowania swojego pojazdu.

              Co do drugiej części Twojej wypowiedzi- nie odniosę się bo nie bardzo rozumiem o co w niej chodzi.
              • 1matka-polka Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 10:35
                "Właściciel pojazdu odpowiada z kodeksu wykroczeń za to, komu udostępnia swój pojazd."
                Jeśli się przyzna, bo jeśli nie, to idziemy do drugiej części mojej wypowiedzi: O to w niej chodzi, że nawet jeśli nagram poważne wykroczenie na kamerkę w samochodzie, to policja ma to w dudzie, jeśli kierowcy nie widać na filmie a właściciel samochodu nie wskaże, kto kierował wtedy. W takich przypadkach nikt nie otrzymuje mandatu, nie ma żadnego dochodzenia, totalna olewka.

                --
                "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
                Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
                • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 10:49
                  Właściciel odpowiada za UDOSTEPNIENIE pojazdu osobie nieuprawnionej. A nie za wszystkie wykroczenia spowodowane przez osobę prowadzącą jego pojazd.
                  Jeśli nie widać sprawcy wykroczenia to kogo chcesz ukarać i za co? Właściciela pojazdu za to że ktoś jego pojazdem przejechał na czerwonym? To tak nie działa.
                  Sprawcą wykroczenia z par 96 par. 1 pkt 6 jest właściciel pojazdu jeśli UDOSTEPNIL pojazd osobie nieuprawnionej i zostanie to udowodnione. Nie jest winny każdego wykroczenia którego się tym pojazdem ktoś dopuszcza. Kogo chcesz karać za nagranie z kamerki ?
                  • 1matka-polka Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 11:07
                    "Jeśli nie widać sprawcy wykroczenia to kogo chcesz ukarać i za co? Właściciela pojazdu za to że ktoś jego pojazdem przejechał na czerwonym? To tak nie działa. "
                    Śmieszna jesteś. Właściciela ukarać za to, że uchyla się od wskazania, kto prowadził jego samochód. I nie na czerwonym, chociaż to też bardzo niebezpieczne, tylko np. bezczelnie wymusił pierwszeństwo omal nie doprowadzając do zderzenia. Jak właściciel nie pamięta, to niech płaci, następnym razem sobie w notesiku będzie zapisywał.
                    Prawo jest w wielu miejscach durne ale ty uznałaś, ze jakie by nie było, to będziesz go bronić za wszelką cenę, zwłaszcza jeśli dotyczy policji, powodzenia.

                    --
                    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
                    Wolter
                    • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 11:25
                      Ale właściciel może zasłaniać się niepamięcią ...no niestety. Nie ma na to paragrafu ....Nie musi też świadczyć na niekorzyść najbliższej rodziny. Za co chcesz ukarać właściciela floty 70 pojazdów służbowych którymi kierują pracownicy firmy?
                      Możesz go ukarać jedynie jeśli nie dopilnował,żeby wszyscy kierowcy jego pojazdów mieli uprawnienia. Tak stanowią przepisy.

                      Masz pomysł jak to zmienić i przyczyni się to do podniesienia poziomu bezpieczeństwa? Chętnie przyklasnę.

                      Ale ja wiem , często się zdarza że przychodzi pani z kamerką, na której widać numer rejestracyjny i wykroczenie. Wykroczeniowiec przyjmuje zgłoszenie i udaje się do właściciela pojazdu. Właściciel mówi , że nie wie kto kierował wówczas i nie wskaże. I nic mu nie można w świetle przepisów zrobić. No chyba że mu UDOWODNISZ że w tym momencie kierował ktoś bez uprawnień.

                      Pani, która dostarczyła nagranie żąda wówczas od wykroczeniowca , żeby zabezpieczył wszelki monitoring w promieniu 5 km od miejsca zdarzenia i pozyskał zdjęcia z NASA na dobę przed zdarzeniem. Bo inaczej "policja olewa i nic nie robi" a ona ma tu nagranie....jedno z 80 tego dnia.
                      • 1matka-polka Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 11:35
                        "Za co chcesz ukarać właściciela floty 70 pojazdów służbowych którymi kierują pracownicy firmy?"
                        Akurat słuzbowy samochód jest przypisany do kierowcy albo jest dzienniczek prowadzony, kto kiedy bierze. I własciciel wie wtedy kto kierował, i nie ma durnego wykręcania się.

                        "Masz pomysł jak to zmienić i przyczyni się to do podniesienia poziomu bezpieczeństwa? Chętnie przyklasnę. "
                        Właściciel ma obowiązek wiedzieć komu użycza samochód. Skoro ma obowiązek legitymowania osoby, której pożycza samochód, to równie dobrze może mieć obowiązek posiadania wiedzy na temat tego, KTO i KIEDY jeździ jego autem. LOL

                        --
                        "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
                        Kurt Vonnegut
                        • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 11:54
                          1matka-polka napisała:

                          > "Za co chcesz ukarać właściciela floty 70 pojazdów służbowych którymi kierują p
                          > racownicy firmy?"
                          > Akurat słuzbowy samochód jest przypisany do kierowcy albo jest dzienniczek prow
                          > adzony, kto kiedy bierze. I własciciel wie wtedy kto kierował, i nie ma durnego
                          > wykręcania się.

                          Jest albo nie jest. Czasem jednym pojazdem w firmie kieruje codziennie ktoś inny. Zmuś Janusza biznesu, do jakiejkolwiek ewidencji, jeśli nie ma.takiego obowiązku... Jestem za.
                          > "Masz pomysł jak to zmienić i przyczyni się to do podniesienia poziomu bezpiecz
                          > eństwa? Chętnie przyklasnę. "

                          > Właściciel ma obowiązek wiedzieć komu użycza samochód.
                          Ma obowiazek NIEUDOSTEPNIĆ go osobie nieuprawnionej. Tylko tyle.
                          Jeśli w rodzinie są 3 samochody i 5 kierowców i każdy ma uprawnienia, to nie ma niestety przepisu, który zmusiłby właściciela pojazdu do wskazania sprawcy wykroczenia. NIESTETY. Nie ma na to paragrafu ...a jak nie ma paragrafu, to policjant go sobie nie wymyśli,żeby osoba dostarczająca nagranie była usatysfakcjonowana. Rozumiesz?

                          Skoro ma obowiązek legit
                          > ymowania osoby, której pożycza samochód, to równie dobrze może mieć obowiązek p
                          > osiadania wiedzy na temat tego, KTO i KIEDY jeździ jego autem. LOL

                          Co Ty wymyślasz?? Kierujący ma obowiązek nieudostępnienia samochodu osobie nieuprawnionej. Nie ma obowiązku prowadzić żadnej ewidencji kierowców swoich pojazdów. Jeśli zostanie złapany na tym konkretnym wykroczeniu że udostępnił osobie nieuprawnionej -tylko wtedy jest podstawą do ukarania go mandatem z par 96. KW Nie ma podstaw prawnych żeby go ukarać za to, że nie pamięta kto prowadził jego pojazd, bo istnieje domniemanie niewinności i zakłada się, że właściciel dopełnił tego obowiązku.

                          • 1matka-polka Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 12:09
                            Nie wymyślam, tylko pytałaś o pomysły, jak to zmienić, a więc skoro "Kierujący ma obowiązek nieudostępnienia samochodu osobie nieuprawnionej." Czyli powinien sprawdzić, czy dana osoba posiada dokumenty. To równie dobrze może mieć obowiązek prowadzić ewidencje kierowców swoich pojazdów.

                            --
                            "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
                            Kurt Vonnegut
                            • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 12:35
                              No a właśnie nie ma obowiązku i nie stanowi to wykroczenia.

                              Sytuacje, kiedy kogoś się pociąga do odpowiedzialności z par. 96 pkt 6 to są takie właśnie jak widać na filmie w pierwszym poście.... Albo kiedy kieruje osoba bez uprawnień a właściciel pojazdu siedzi obok. Jest wykroczenie, jest sprawca, jest ujawnienie, jest mandat.
                          • 1matka-polka Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 12:17
                            "Zmuś Janusza biznesu, do jakiejkolwiek ewidencji, jeśli nie ma.takiego obowiązku... "
                            Np. tak, przedsiębiorca, który nie ma ewidencji, kto kierował jego samochodem dostaje mandat zamiast tej osoby, w końcu to właściciel jest odpowiedzialny za to co się dzieje w jego firmie, czy nie?

                            --
                            Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
                            Wolter
                    • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 11:30
                      Prawo w tym zakresie jest durne, zgadzam się, ale to nie jest moja wina. A Ty się do mnie rzucasz i trzepoczesz skrzydełkami, kiedy próbuję Ci wytłumaczyć jak działają na chwilę obecną OBOWIAZUJACE przepisy.
                      Zmieniaj zatem prawo. Wnieś obywatelski projekt zmiany ustawy, bo póki co NIE MA przepisów umożliwiających ukaranie właściciela pojazdu za wykroczenie kogoś innego oraz za niewskazanie sprawcy wykroczenia.
                      Jest przepis pozwalający na ukaranie go za udostępnienie pojazdu osobie nieuprawnionej do kierowania. Tyle.
      • flegma_tyczka Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 02.12.19, 19:40
        I ja się zgadzam choć za policją nie przepadam i jest wiele do zmiany.
        Ale też nie lubię manipulacji.
        W tamtym wątku porażała naiwność niektórych forumek dla których nie ma nic dziwnego w spotkaniu 21-latka z 15-latkami, choć wiadomo, że niezwykle rzadko ludzie w takim wieku się kolegują między sobą.

        --
        Jestem kobietą.
    • 1matka-polka Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 02.12.19, 09:15
      To ja teraz proszę o wytłumaczenie, co tu jest takiego nieodpowiedniego w zachowaniu policji, pomijając, ze sytuacja wyrwana z kontekstu i nie wiadomo dlaczego go zatrzymali i może się już nawet przedstawili. Bo teraz mi wychodzi, że jak policjant się przedstawi, to potem już może pałować bez dalszej gry wstępnej?

      --
      „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
      • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 15:17
        Interwencja przeprowadzona prawidłowo i 100% zasadna. Pani pomykała po drogach publicznych bez uprawnień. Policja zatrzymała. Pani mogła dostać mandat, nie chciała.
        Ale odjechać też nie mogła, bo przepisy na to nie pozwalają. Wezwała więc swojego rycerza żeby odbił autko. Ten chciał odjechać i tu zaczęły się schody, bo jako sprawdza innego wykroczenia NIE MIAŁ PRAWA tego zrobić.

        Jako sprawca wykroczenia z art. 97 par. 1 pkt 6 powinien czekać na zakończenie czynności wobec pani i podjęcie czynności wobec jego osoby.

        W między czasie rycerz Ariel zdazył popełnić kolejne dwa wykroczenia ( niestosowanie się do poleceń , słowa wulgarne w miejscu publicznym) i co najmniej jedno przestępstwo (znieważnenie) . Pan chciał uciec z miejsca ujawnienia wykroczenia, na co policjanci nie mogli pozwolić bo naraziłoby się na niedopełnienie czynności.
        Zrobili z rycerzem to co widać na filmiku. Czyli udaremnili oddalenie się z miejsca popełnienia czynu zabronionego w sposób profesjonalny za pomocą siły fizycznej dopuszczalnej w takim przypadku. Ariela wina,że skończył na glebie, bo wystarczyło stosować się do wydawanych zgodnie z prawem poleceń.

        Sprawa, która mogła skończyć się JEDNYM mandatem dla pani i kosztami lawety
        Skończy się dwiema sprawami w sądzie i pewnie wysokimi grzywnami dla obojga, bo pani Arielowa dostarczyła piękny materiał dowodowy. 😂
        Skąd się biorą takie cudaki, to ja nie wiem...

        "Ariel co m robić"...

        Proponuje okopać się ze wstydu, ogłosić upadłość, abdykację i brak mózgu...

        I ten stały tekst "nahryffaj" 😂 "dzwon po policję, ale nie tą policję , inna policję... " Cudne.

        Uchybieniem policjanta jest to, że w momencie, kiedy został znieważony i nazwany bezpodstawnie bandytą podczas i w związku z czynnościami służbowymi, poniosły go lekko emocje. To było jedyne nieprofesjonalne zachowanie że strony policji. Ale myślę że w obliczu tego nagrania ten funkcjonariusz nie poniesie konsekwencji służbowych z tego tytułu.
    • alicia033 Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 02.12.19, 19:30
      "dobra passa" kulsonów trwa:
      poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,25464662,obywatel-kanady-mowi-ze-zostal-pobity-przez-policje-w-poznaniu.html
      --
      z wątku "Kto z was emigruje gdy pis wygra?"
      volta2: "mam nadzieję , że mój mąż. Dlatego z całą premedytacją będę głosowała na pis, i nawet wszystkich dookoła namawiam, bo strasznie potrzebuję wybyć na paroletni kontrakt jako osoba towarzysząca".
    • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 03.12.19, 23:01
      W internecie krąży mnóstwo filmików ukazujących interwencje policji w innych krajach, np USA , gdzie wezwany do wykonania polecenia kierowca nie chce np otworzyć drzwi pojazdu. Nikt się z nim nie cacka. Policjant wybija szybę i po chwili amerykański Seba leży twarzą do ziemi zakuty w kajdanki. Takie interwencje spotykają się z aplauzem Polaków. Gdy podobne sytuacje mają miejsce w Polsce, już jest "brutalność policji", są "kulsony" i są "bandyci w mundurach".

      Krótkie wyjaśnienie dla opornych na wiedzę w zakresie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym:

      Policjanci, podejmując decyzję o odstawieniu zatrzymanego pojazdu na parking, opierali się na artykule 130a Prawa o ruchu drogowym, zgodnie z którym "1. Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku: (...)  kierowania nim przez osobę nieposiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami albo której zatrzymano prawo jazdy i nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu poprzez przekazanie go osobie znajdującej się w nim i posiadającej uprawnienie do kierowania tym pojazdem (...)".

      Podkreślam. Przekazanie pojazdu osobie znajdującej się W NIM.

      To,że przepis jest dość surowy to inna kwestia, ale funkcjonuje w takim kształcie i policjanci są zobowiązani go stosować . Pretensje drodzy kierowcy , jeżdżący bez prawka "tylko do Lidla", proszę zgłaszać do ustawodawcy.
      Policjant nie będzie czekał aż delikwent lub delikwenta zrealizuje telefon do przyjaciela, bo nie ma takiego obowiązku a nawet więcej, bo przepisy zobowiązują go do zupełnie odwrotnego postępowania.

      Czy po taki pojazd nie mogłaby zgłosić się inna osoba? Nie. Tak stanowi przepis. Na razie jak jest, a prawo pozostaje prawem.

      Postępowanie policjantów było zgodne z procedurami, choć z drugiej strony nie jest profesjonalne w pewnych aspektach. Niepotrzebnie jeden z funkcjonariuszy stracił nerwy i zaczął się zwracać do obywatela na "ty". Z drugiej strony nie jest łatwo zachować zimną krew, gdy ktoś nazywa cię bandytą i krzyczy, że go napadłeś, kiedy zgodnie z przepisami realizujesz swoje obowiązki służbowe.

      • dyzurny_troll_forum Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 03.12.19, 23:14
        nota_bena napisała:

        > W internecie krąży mnóstwo filmików ukazujących interwencje policji w innych kr
        > ajach, np USA , gdzie wezwany do wykonania polecenia kierowca nie chce np otwor
        > zyć drzwi pojazdu. Nikt się z nim nie cacka. Policjant wybija szybę i po chwili
        > amerykański Seba leży twarzą do ziemi zakuty w kajdanki. Takie interwencje spo
        > tykają się z aplauzem Polaków. Gdy podobne sytuacje mają miejsce w Polsce, już
        > jest "brutalność policji", są "kulsony" i są "bandyci w mundurach".
        >
        > Krótkie wyjaśnienie dla opornych na wiedzę w zakresie przepisów ustawy Prawo o
        > ruchu drogowym:
        >
        > Policjanci, podejmując decyzję o odstawieniu zatrzymanego pojazdu na parking, o
        > pierali się na artykule 130a Prawa o ruchu drogowym, zgodnie z którym "1. Pojaz
        > d jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku: (...)  kierowania nim
        > przez osobę nieposiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami albo której zatr
        > zymano prawo jazdy i nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu poprzez przeka
        > zanie go osobie znajdującej się w nim
        i posiadającej uprawnienie do kierowa
        > nia tym pojazdem (...)".
        >
        > Podkreślam. Przekazanie pojazdu osobie znajdującej się W NIM.

        To teraz jeszcze znajdź przepis, który mówi, że prywatny parking przy Lidlu jest drogą to (1)

        a (2) to dobrze jest przeczytać całość:

        "2.Pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jeżeli nie ma możliwości zabezpieczenia go w inny sposób, w przypadku gdy:
        1)
        kierowała nim osoba:
        a) znajdująca się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu,
        b) nieposiadająca przy sobie dokumentów uprawniających do kierowania lub używania pojazdu;"

        w tym przypadku nastąpiło "zabezpieczenie w inny sposób" ponieważ była taka możliwość. Powiem więcej, samo pozostawienie auta na parkingu Lidla wyczerpuje "zabezpieczenie w inny sposób"

        --
        Nic nie zostało wybaczone!
        • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 06:18
          dyzurny_troll_forum napisała:


          > To teraz jeszcze znajdź przepis, który mówi, że prywatny parking przy Lidlu jes
          > t drogą to (1)

          Zatrzymanie tego pojazdu do kontroli odbyło się na drodze publicznej, a nie na parkingu przy Lidlu, więc zupełnie nie rozumiem, dlaczego policjanci nie mieli zastosować przepisów prawa o ruchu drogowym.

          > a (2) to dobrze jest przeczytać całość:

          Znam całość, z tym że całość nie ma zastosowania w tym przypadku.

          > "2.Pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jeżeli nie ma możliwo
          > ści zabezpieczenia go w inny sposób, w przypadku gdy:
          > 1)
          > kierowała nim osoba:
          > a) znajdująca się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo ś
          > rodka działającego podobnie do alkoholu,
          > b) nieposiadająca przy sobie dokumentów uprawniających do kierowania lub używan
          > ia pojazdu;"
          >
          > w tym przypadku nastąpiło "zabezpieczenie w inny sposób" ponieważ była taka moż
          > liwość. Powiem więcej, samo pozostawienie auta na parkingu Lidla wyczerpuje "za
          > bezpieczenie w inny sposób"
          >
          Prywatny parking przy Lidlu jest własnością sklepu i służy klientom , którzy parkują tam na czas zakupów. Na pewno nie jest przeznaczony do prywatnego użytku Sebiksow i Karyn, którym się nie chce ponosić konsekwencji finansowych jeżdżenia bez prawka.

          Interwencja na podstawie przepisów UPRD jak najbardziej prawidłowa.
    • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 06:59
      Sytuacja wygląda tak:
      Paniusia pojechała na zakupki do Lidla. Poruszala się po drodze publicznej bez uprawnień. Została zatrzymana do kontroli. Policjanci chcieli wystawić mandat i zgodnie z przepisami usunąć pojazd. Pani, zamiast przyjąć mandat i podziękować za cenną lekcję, że bez prawka się nie wsiada za kółko, zaczęła pajacowac.
      Pani dzwoniąc po ratunek do jakiegoś trzeźwego i z uprawnieniami przyjaciela , marnuje czas policji i pieniądze podatnika. Policjanci nie mają obowiązku uczestniczyć w tym cyrku , bo muszą sprawnie i szybko zakończyć interwencję, żeby jakaś emamusia nie czekała w tym czasie za długo na patrol przy swojej stłuczce.

      Nie wiem kiedy to towarzystwo nauczy się, że polecenia policji się wykonuje? Później jest czas na skargi do prokuratora lub komendanta. Nawet szympansy w zoo uczą się podstawowych poleceń...

      A juz pomysł z dzwonieniem po druga policję, taką co uwolni biednego Arielka z rąk tej złej policji jest przedni.

      Pani, zamiast mandatu za jazdę bez uprawnień , dostała wezwanie do Sądu i parę dodatkowych zarzutów. Poza tym sama tym nagraniem dostarczyla dowodów przeciwko sobie i swojemu rycerzowi.
      • iwles Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 07:56
        Po pierwsze- policja ma obowiazek zabrac samochod, gdy NIE ma innej mozliwosci, zeby go tak zabezpieczyc, aby nie przeszkadzal innym uczestnikom ruchu.
        Ten samochod NIE stal na srodku drogi, a na parkingu, wiec policjanci wykazali sie gruba nadgorliwoscia. To po pierwsze.
        Po drugie- na miejscu znalazla sie osoba z uprawnieniami, ktora mogla samochodem kierowac.
        Po trzecie- podskakujacy jak kogucik policjant, kwalifikuje sie na terapie, bo widac w nim agresje.
        Po czwarte- gdzie te slynne kamerki, ktorymi chwalil sie minister, jakoby wszyscy z interwencji powinni takowe posiadac?


        --
        Paweł

        Moje dziecko powiedziałosmile
        • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 08:45
          iwles napisała:

          > Po pierwsze- policja ma obowiazek zabrac samochod, gdy NIE ma innej mozliwosci,
          > zeby go tak zabezpieczyc, aby nie przeszkadzal innym uczestnikom ruchu.

          Zabezpieczeniem pojazdu nie jest czyjś prywatny parking pod sklepem. Do tego służą odpowiednie miejsca.

          > Ten samochod NIE stal na srodku drogi, a na parkingu, wiec policjanci wykazali
          > sie gruba nadgorliwoscia.

          Nieprawda. Działali na podstawie UPRD. Paragraf podałam wyżej. Parking pod Lidlem nie jest na użytek towarzystwa, któremu się nie chce robić prawka i nie chce ponosić konsekwencji.

          > Po drugie- na miejscu znalazla sie osoba z uprawnieniami, ktora mogla samochode
          > m kierowac.

          Wg UPRD ta osoba, żeby móc odjechać powinna w chwili ujawnienia wykroczenia znajdować się w pojeździe. Niestety, tak stanowi przepis. IMO zbyt restrykcyjny, ale dura lex sed lex.

          > Po trzecie- podskakujacy jak kogucik policjant, kwalifikuje sie na terapie, bo
          > widac w nim agresje.

          Fakt. Tu zachował się nieprofesjonalnie. Nawet jako ofiara przestepstwa znieważenia podczas i w związku z czynnościami służbowymi (nazwanie bandytą) powinien zachować zimną krew.

          > Po czwarte- gdzie te slynne kamerki, ktorymi chwalil sie minister, jakoby wszys
          > cy z interwencji powinni takowe posiadac?

          A na podstawie jakich przepisów powinni posiadsc? Bo minister obiecał, że da? Otóż wyobraź sobie że NIE DAŁ w wystarczającej ilości.
          Na szczęście, jak w tym przypadku, państwo Arielowie sami dostarczyli dowodów przeciwko sobie dla sądu.
          • iwles Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 09:22
            Oczywiście paragraf, który cytuje dyzurny_troll_forum pomijasz z premedytacją, prawda ?


            To jeszcze raz:


            "a (2) to dobrze jest przeczytać całość:

            "2.Pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jeżeli nie ma możliwości zabezpieczenia go w inny sposób, w przypadku gdy:
            1)
            kierowała nim osoba:
            a) znajdująca się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu,
            b) nieposiadająca przy sobie dokumentów uprawniających do kierowania lub używania pojazdu;"


            Gdzie w tym paragrafie widzisz tekst, że osoba, która może samochód przestawić w inne miejsce MUSI ZNAJDOWAĆ się w samochodzie w momencie zatrzymania przez policję ?






            --
            Paweł

            Moje dziecko powiedziałosmile
            • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 10:19
              Nie bierz się za interpretacje przepisów , których nie rozumiesz i nie stosujesz.

              Pomijam ten punkt, na który mój niedouczony rozmówca się powołuje BO SYTUACJA TEGO NIE DOTYCZY.

              Policja w tym przypadku działała na podstawie UPRD par 130a pkt 1 bo pani nie posiada uprawnień WCALE.

              Punkt drugi tego przepisu dotyczy sytuacji kiedy ktoś MA UPRAWNIENIA ale nie posiada dokumentu, czyli prawka przy sobie. Rozumiesz różnice? Bo jaśniej już nie potrafię.
              W punkcie pierwszym masz jak wół...

              Pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku:
              6. kierowania nim przez osobę nieposiadającą uprawnienia do kierowania pojazdami albo której zatrzymano prawo jazdy i nie ma możliwości zabezpieczenia pojazdu poprzez przekazania go osobie znajdującej się w nim i posiadającej uprawnienie do kierowania tym pojazdem,

              Wskazałam miejsce dziś jest napisane, że osoba której pojazd jest przekazywany MUSI znajdować się w tym pojeździe. Nie ma za co.

              Swoją drogą...szokuje mnie to, że osoby które prawdopodobnie mają prawko i z niego korzystają wykazują taką niewiedzę w zakresie prawa o ruchu drogowym. Odłóżcie swoje prawka do szuflady, bo sobie zrobicie taka sama krzywdę jak ten Ariel.
          • dyzurny_troll_forum Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 09:27
            nota_bena napisała:

            > > Ten samochod NIE stal na srodku drogi, a na parkingu, wiec policjanci wyk
            > azali
            > > sie gruba nadgorliwoscia.
            >
            > Nieprawda. Działali na podstawie UPRD. Paragraf podałam wyżej. Parking pod Lidl
            > em nie jest na użytek towarzystwa, któremu się nie chce robić prawka i nie chce
            > ponosić konsekwencji.

            Niczego nie podałaś.
            Policja nie ma prawa rozporządzać pojazdem znajdującym się na prywatnej posesji, bo tam nie ma zastosowania UPRD. Nie mogą sobie kulsony zarządzić odholowania pojazdu z mojego podwórka, bo nie ma on OC , badań technicznych czy jeszcze czegoś co się tam kulsonom uroiło.

            > > Po drugie- na miejscu znalazla sie osoba z uprawnieniami, ktora mogla sam
            > ochode
            > > m kierowac.
            >
            > Wg UPRD ta osoba, żeby móc odjechać powinna w chwili ujawnienia wykroczenia zna
            > jdować się w pojeździe. Niestety, tak stanowi przepis. IMO zbyt restrykcyjny, a
            > le dura lex sed lex.

            I powtarzasz te bzdury, że może się przylepi!?

            "2.Pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jeżeli nie ma możliwości zabezpieczenia go w inny sposób, w przypadku gdy:
            1)
            kierowała nim osoba:
            a) znajdująca się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu,
            b) nieposiadająca przy sobie dokumentów uprawniających do kierowania lub używania pojazdu;"

            > Na szczęście, jak w tym przypadku, państwo Arielowie sami dostarczyli dowodów p
            > rzeciwko sobie dl. a sądu

            Ty to musisz być żoną milicjanta...
            ...ewentualnie córką!
            Ale dobrze, że Stonoga podaje dane wszystkich takich wspaniałych funkcjonariuszy, to się może wreszcie zaczniecie bać społeczeństwa.

            --
            Nic nie zostało wybaczone!
            • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 10:33
              dyzurny_troll_forum napisała:

              > Policja nie ma prawa rozporządzać pojazdem znajdującym się na prywatnej posesji
              > , bo tam nie ma zastosowania UPRD.

              Pojazd w chwili zatrzymania sprawczyni wykroczenia poruszał się po drodze PUBLICZNEJ. Na parking pod lidlem zostal ściągnięty na czas czynności kontrolnych. I nie mógł tam pozostać po ich zakończeniu bo policja MA OBOWIAZEK dopilnować, żeby przepisy wynikające z 130a Pkt 1 UPRD zostały zrealizowane.

              Nie ma obowiązku stać i pilnować kobiety, żeby ta nie odjechała po tym jak patrol zniknie za zakrętem , nie ma obowiązku czekać na trzeźwego Ariela z uprawnieniami bo tak można byłoby przeciąagac to w nieskończoność.
              Policja ma obowiązki wynikające ze 130a PKT 1 UPRD. W tym przypadku zrealizowała je prawidłowo.

              Nie mogą sobie kulsony zarządzić odholowania
              > pojazdu z mojego podwórka, bo nie ma on OC , badań technicznych czy jeszcze cz
              > egoś co się tam kulsonom uroiło.

              Z podwórka nie, ale jak poruszasz się t pojazdem po drodze publicznej lub zostałeś przed chwilą w tej sytuacji skontrolowany, jak najbardziej może. A taka sytuacja miała tu miejsce. Nikt pani nie zabrał auta z podwórka czy z garażu.


              > Ty to musisz być żoną milicjanta...
              > ...ewentualnie córką!

              Dyskusja z tobą jak z dwulatkiem. Potupiesz, poplujesz, szumu narobisz i nic z tego nie wynika.

              Ja rozmawiam z Tobą z litości , bo może się czegoś yam nauczysz ...np jaką jest różnica miedzy brakiem dokumentu potwierdzającego uprawnienia a barakiem uprawnień w ogóle i jak ta różnica zmienia sytuację kierującego na drodze. Weź jeszcze raz przeczytaj przepis który cytujesz może to coś da, choć wątpię.

              • dyzurny_troll_forum Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 10:45
                nota_bena napisała:

                > dyzurny_troll_forum napisała:
                >
                > > Policja nie ma prawa rozporządzać pojazdem znajdującym się na prywatnej p
                > osesji
                > > , bo tam nie ma zastosowania UPRD.
                >
                > Pojazd w chwili zatrzymania sprawczyni wykroczenia poruszał się po drodze PUBLI
                > CZNEJ. Na parking pod lidlem zostal ściągnięty na czas czynności kontrolnych.

                O to jest bardzo ciekawa informacja!
                W jaki sposób, przez kogo i na podstawie jakiego przepisu samochód został przemieszczony?
                I dlaczego policja używa prywatnej działki Lidla do wykonywania czynności? Właściciel się zgodził?

                Tak się traktuje kulsonów na prywatnej działce:

                youtu.be/DHh6gIYKcik
                --
                Nic nie zostało wybaczone!
                  • dyzurny_troll_forum Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 10:54
                    nota_bena napisała:

                    > Na czas czynności kontrolnych pojazd został sprowadzony na parking na podstawie
                    > rozporządzenia o kontroli ruchu drogowego ignorancie. Tam jest taki fajny prze
                    > pis o tym, w jakich okolicznościach można to robić. Nie dziękuj.

                    Nie dziękuję, bo nie ma paragrafów zacytowanych. Już, już dawaj szybko ten fajny przepis.


                    --
                    Nic nie zostało wybaczone!
                      • iwles Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 11:38
                        Na pewno masz na myśli ten paragraf ?

                        § 11. Kontrolujący może kierować kontrolowanym pojazdem w zakresie posiadanego uprawnienia do kierowania pojazdami, jeżeli jest to niezbędne dla:
                        1)  dokonania sprawdzenia stanu technicznego pojazdu, w szczególności skuteczności działania hamulców albo sprawdzenia masy lub nacisku osi pojazdu;
                        2)  sprowadzenia pojazdu w miejsce, w którym nie utrudnia on ruchu ani nie zagraża jego bezpieczeństwu, jeżeli pojazd  został zatrzymany do kontroli w okolicznościach, o których mowa w § 4 ust. 4, albo w związku z podejrzeniem, że  kierujący znajduje się w stanie nietrzeźwości, w stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu



                        § 4 ust. 4:

                        "[...]  zatrzymania pojazdu:
                        1)  w wyniku prowadzonych działań pościgowych;
                        2)  co do którego istnieje uzasadnione podejrzenie, że pochodzi z przestępstwa;
                        3)  jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że znajdują się w nim osoby, które popełniły przestępstwo.


                        --
                        Paweł

                        Moje dziecko powiedziałosmile
                        • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 12:03
                          Rozkminiamy , jak pojazd znalazł się na parkingu tak? Zgodnie z przepisami , mogło się to wydarzyć na dwa sposoby.

                          Albo policjant przed przystąpieniem do kontroli nakazał zjechać pani na parking , by tam dokonać czynności służbowych, w wyniku których okazało się, że pani nie posiada uprawnień. Miał do tego prawo.

                          Albo na podstawie art 11. Rozporządzenia o kontroli właśnie...
                          bo przeprowadzić pojazd na parking policjant może również podczas sprawdzania stanu technicznego pojazdu i tak się czasem robi. Sprawdzanie stanu technicznego jest też elementem kontroli drogowej. Niestety pani tego akurat nie nagrała, więc nie wiemy jak było w tym przypadku.
                • nota_bena Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 10:59
                  Poza tym funkcjonariusz wykonujący zadania służbowe ma prawo żądania pomocy od instytucji państwowych, organów administracji rządowej i samorządu terytorialnego oraz jednostek gospodarczych . Organy te i jednostki mają OBOWIAZEK do udzielenia pomocy funkcjonariuszowi.
                  I w związku z tym parking przy Lidlu, jak może służyć do wykonywania czynności służbowych funkcjonariuszowi, tak nie może służyć za prywatny parking paniusi bez uprawnień. Sorry.
                  • dyzurny_troll_forum Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 04.12.19, 11:03
                    nota_bena napisała:

                    > Poza tym funkcjonariusz wykonujący zadania służbowe ma prawo żądania pomocy od
                    > instytucji państwowych, organów administracji rządowej i samorządu terytorialne
                    > go oraz jednostek gospodarczych . Organy te i jednostki mają OBOWIAZEK do udzi
                    > elenia pomocy funkcjonariuszowi.
                    > I w związku z tym parking przy Lidlu, jak może służyć do wykonywania czynności
                    > służbowych funkcjonariuszowi, tak nie może służyć za prywatny parking paniusi b
                    > ez uprawnień. Sorry.

                    Chcę poznawać świat
                    Ale nie wiem jak
                    Kto mi powie prawdę o tym
                    Jak to zrobić mam?

                    Spytaj milicjanta
                    On Ci prawdę powie!
                    Spytaj milicjanta
                    On Ci wskaże drogę! (2x)

                    --
                    Nic nie zostało wybaczone!
    • alicia033 Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 15.01.20, 10:29
      kolejni "stróże prawa" w akcji:
      gs24.pl/brutalna-interwencja-w-nowym-czarnowie-sprawdzaja-czy-policjanci-przesadzili-z-uzyciem-sily/ar/c1-14714334

      --
      45rtg o muzykach:
      "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."
      • alicia033 Re: Jak dla mnie to jest zwykły, bandycki napad.. 15.01.20, 23:01
        witamy nowe trolliszcze na forum!

        --
        45rtg o muzykach:
        "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka