Dodaj do ulubionych

Zabiłam ekspres do kawy?

02.12.19, 07:23
W sobotę go odkamieniłam kwaskiem cytrynowym , w niedzielę rano bez problemu zrobił kawę , a dziś rano bunt...ciśnienie słabiutkie , nic nie leci przez "ciastko" (ekspres kolbowy).Mogę coś na to poradzić sama czy tylko reklamacja?Chłopa nie ma do piątku , a ja nie cierpię innej kawy , pomóż drogie Bravo!🙂
Obserwuj wątek
    • jematkajakichmalo Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 07:31
      Wiem jak boli zepsuty ekspres do kawy, ale może spróbuj najpierw odkamienic go jeszcze raz specjalnie przeznaczonym do tego środkiem? Tak, kwaskiem niby też można, ale ja to się tam boję takich eksperymentów. Czajnik czy żelazko to można tak odkamienic, ale ekspres jest dla mnie zbyt "delikatny".

      --
      "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
      • lidek0 Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 18:22
        A te niby specjalne preparaty do odkamieniania to właśnie kwasek jest, tylko inaczej się nazywa i kosztuje więcej.

        --
        Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
        Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
        zapraszam na forum Dla starających się
    • memphis90 Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 07:33
      A jakby jeszcze raz go odkamienic? Nie wiem, jaki to jest kolbowy, u mnie raz po odkamienianiu osad urwał się i osadzil w "igle" podajacej wodę. Trzeba było przepchac igłę i zadziałało.

      --
      "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • mallard Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 08:46
      Sądzę, że nie zabiłaś, tylko jak Ci tu już mądre koleżanki napisały, oderwany kawałek kamienia "usiadł" na jakiejś dyszy, czy cuś (nie znam budowy "ciśnieniowa") i z tym musisz powalczyć. Pamiętam jak odkamieniałem kiedyś nasz przelewowy (kwaskiem zresztą 😁), to na papierowym filtrze było potem sporo kawałków kamienia w takiej postaci, że widać było, iż oderwały się od ścianek rurek doprowadzających wodę.
      P. S. Według mnie, kwasek cytrynowy nie jest agresywnym odkamieniaczem.

      --
      Naucz się śmiać z samego siebie.
      Będziesz miał ubaw na całe życie...
        • profes79 Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 08:54
          Zależy od stężenia. Generalnie wszystkie "odkamieniacze" są na bazie kwasów organicznych rozpuszczających wapienny osad (kamień) - jedyna różnica między kwaskiem cytrynowym a octem jest tak, że nie śmierdzi.

          --
          Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
    • edelstein Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 08:48
      Ekspresow nie odkamienia sie kwaskiem bo on tylko odrywa kamen,zamiast go rozpuscic,tym samym wsadza sie on przy wylotach i zapycha.Kup porzadny odkamieniacz do ekspresow.

      --
      "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
      • profes79 Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 08:56
        Sprawdź sobie skład pierwszego lepszego odkamieniacza - na bank będzie tam kwasek cytrynowy smile Tylko w cenie 20 i więcej złotych za butelkę a nie 2 złote za torebkę.

        --
        Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
        • edelstein Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 09:34
          Czesc wylatuje, reszta osadza sie ponownie.Zrob eksperyment wlej odkamieniacz do czajnika, a raz kwasek i zobacz jaka roznica

          --
          "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
          • profes79 Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 09:44
            Biorąc pod uwagę, że odkamieniam zawsze kwaskiem to nie widzę powodu, żeby przepłacać smile Nawet jak się zlewki w szkole chemicznej czyściło z kamienia to octem (o odkamieniaczach nikt wtedy nie słyszał).

            --
            Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
              • sirella Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 15:54
                też nie wiem o co histeria

                www.unia.pl/PL-H4/e-sklepprodukty/113/tytan-odkamieniacz-w-proszku-saszetka-30g.html?gclid=EAIaIQobChMIyJP46puX5gIVleR3Ch2ZgA94EAYYASABEgLsMfD_BwE

                mediamarkt.pl/agd-male/odkamieniacz-metrox-w-tabletkach-4x14-g?cd=734287641&ad=38543722295&kd=&gclid=EAIaIQobChMIyJP46puX5gIVleR3Ch2ZgA94EAYYByABEgLCuvD_BwE&gclsrc=aw.ds
      • memphis90 Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 18:37
        Dziwne, skład moich "firmowych" tabletek Siemens to kwas cytrynowy, soda i fosfoniany.

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
        • ichi51e Re: Zabiłam ekspres do kawy? 03.12.19, 09:39
          No o wlasnie te dodatki sa kluczowe pewnie. Edel ma racje i wy macie racje kwas rozpuszcza kamien a reszta sprawia ze sie nie zbryla.

          Najlepszym odkamiaczem jaki mialam bylamlewoskretna witamina C

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
          • memphis90 Re: Zabiłam ekspres do kawy? 03.12.19, 15:48
            Soda to co najwyżej się pieni, a fosfoniany mają niby działac profilaktycznie "na zaś". Aczkolwiek odkamieniacz domol z rossmanna to sam fosfonian. Te siemensowe są strasznie drogie, na czyszczenie trzeba dwóch, a mój ekspres każe się odkamieniac co jakieś 6tyg.

            --
            "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
          • memphis90 Re: Zabiłam ekspres do kawy? 03.12.19, 15:49
            A, i nie ma lewoskretnej wit C. Wit C jest prawoskretna. Jak lewoskretna to to już nie wit. C.

            --
            "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • hanusinamama Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 08:52
      MOze trzeba go przepłukać albo puscic jeszcze raz odkamienianie. Mogł sie wiekszy kawałek kamienia oderwać i coś zapchać.

      --
      "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
    • leyla76 Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 09:38
      Witaj w klubie. Tez raz użyłam kwasku do odkamienianiu expresu kolbowego i tez sie zapchał. Potraktowałam go jeszcze pare razy kwaskiem, na końcu ze 3 razy odkamieniaczem do expresow i w końcu poszło.
    • miriam_73 Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 10:53
      A masz możliwość rozmontować i wyczyścić nasadę kolby? U mnie się czasem zapychał właśnie na sitku, wtredy po prostu rozkładałam je na kawałki, płukałam uszczelkę i sito i potem było OK.
      • pasquda77 Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 11:01
        miriam_73 napisała:

        > A masz możliwość rozmontować i wyczyścić nasadę kolby? U mnie się czasem zapych
        > ał właśnie na sitku, wtredy po prostu rozkładałam je na kawałki, płukałam uszcz
        > elkę i sito i potem było OK.
        Oj ,nie mam dwie lewe łapki do takiej roboty😉
        Po pracy jeszcze odkamieniaczem do ekspresów go przepłukam.
    • kora.bez.loginu Re: Zabiłam ekspres do kawy? 02.12.19, 18:13
      Ha! Mogłabym to samo napisać tylko w sobotę. No i ja nie odkamieniałam niczym. Ciśnienie padło, a pod ekspresem zbierała się woda. Już spisaliśmy go na straty, więc mąż go rozkręcił,a tam pęknięta uszczelka. Zobaczymy czy wymiana pomoże.
    • memphis90 Re: Zabiłam ekspres do kawy? 03.12.19, 15:51
      Ekspelres, ekspres, ja musze rozebrać spluczke podtynkową, bo mi woda ciurka...

      --
      "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
      • profes79 Re: Zabiłam ekspres do kawy? 03.12.19, 16:34
        Ja to zrobiłem raz. Popatrzyłem, stwierdziłem, że jakbym chciał się grzebać w ciasnych i ciemnych miejscach to ginekologiem bym został i fachowca wezwałem wink

        Uprzedzając głupie komentarze - "tradycyjną" naprawię bez problemu; w podtynkowej trzeba dokładnie wiedzieć co się robi bo robi się to prawie na ślepo...

        --
        Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka