Dodaj do ulubionych

Podpupnik samochodowy

03.12.19, 09:11
Macie, używacie ? Młody koniecznie chce przesiąść się na to urządzenie. Fakt, w foteliku wygląda już głupio i jest mu niewygodnie, szczególnie w grubych zimowych ciuchach, a większych już nie robią. Ma 8 lat i 145 cm także do 155 brakuje mu jakieś 1,5 roku- 2 lat. Tak sobie wygooglalam podpupnik chcąc zobaczyć gdzie to można w okolicy kupić a tu wyskoczyły strony pt "tylko nie to !". No i się waham
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 09:18
      Ja mialam trunki. Dzieki bogu nie mam pojecia jakby sie zachowal w trakcie wypadku. Podobalo mi sie ze mial blokade pasa wiec pas nie mogl dziecka zadusic

      --
      wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
    • eliszka25 Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 10:06
      Hm, mój starszy syn jeździł w foteliku jeszcze ze 2-3 miesiące po 11 urodzinach. Fakt, wtedy wyglądał już głupio, bo był jakieś 15 cm wyższy od twojego syna i fotelik był już na niego faktycznie za mały, ale on wolał w foteliku, bo było mu wygodnie. Teraz ma 13 lat i wciąż marudzi, że w foteliku wygodniej mu było, bo mógł sobie spać. Jego młodszy brat, 10-letni, też jeszcze jeździ w foteliku, ale już dobija wzrostem do górnej granicy i pewnie niedługo z fotelika zrezygnuje. Jednak nie wygląda w foteliku głupio. Poza tym, co to za argument? Fotelik nie jest od tego, żeby w nim ładnie wyglądać.

      Jeśli jednak chcesz zmienić fotel na poddupnik, to kup jakiś porządny. Nie jakiś najtańszy styropianowy, tylko taki z podłokietnikami i prowadnicą do pasa. Są też poddupniki z isofixem, ale nie wiem, jakich form w Polsce są dostępne. Na niemieckim amazonie można kupić np. poddupnik peg pereggo z isofixem.
            • mooi Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 15:02
              no przepraszam....albo za głowa masz fotel, jesli dziecko małe, albo zagłówek, ktory takze jest na tylnej kanapie.
              Tylko w starych samochodach nie było z tyłu zagłówkow, właśnie w maluchu na przyklad.
                • turzyca Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 16:57
                  O, fota z Volvo, to te wbudowane podwyższenia, które brały udział w wypadku z Fordem? W tym co w małym Fordzie przeżyli wszyscy pasażerowie, a w Volvo nie?

                  --
                  "Mój sąsiad uczy się grać na klarnecie, teraz już mu to jakoś wychodzi, ale wcześniej byłam przekonana, że to jakiś dziwne zwierze wydaje odgłosy godowe. " by Mondovi
                  • 35wcieniu Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 20:40
                    Pytam serio bo ni cholery nie mogę załapać - w co przygwoździ?

                    --
                    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                    - Ale jak przez głowę?
                    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                  • mooi Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 20:43
                    akurat na zdjeciu (przykladowym) dziecko ma z boku miekka osłone kanapy - nie widzisz???
                    a poza tym to pasy sa od uziemienia osoby w siedzenieu, nie podstawka czy cokolwiek. Prawidłowo zapięte pasy. To takze do turzycy.
                    Jesli pasy sa prawidłowo zapiete to pasażer nie ma prawa latac po wnętrzu samochodu, jak szmaciana lalka. Jego głowa zostanie tam, gdzie była przed wypadkiem.
                    Naprawdę...rece opadaja
              • thank_you Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 15:28
                Ja nie mowie o zagłówku a relacji głowa/szyba glowa/obudowa drzwi auta. Zobacz gdzie ty, jako dorosły masz ramie. Poniżej szyby.

                Fotelik ma za zadanie chronić także głowę i tułów dziecka.
                • mooi Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 16:16
                  no ale kobito....siebie tez w fotelik zapniesz?
                  Po to jest podstawka., żeby dziecko miało głowę/ramie na odpowiedniej wyskosci. Po nic innego.
                  A, przepraszam, to że dziecka (kogokolwiek) pas nie trzyma to, w wiekszosci, wina złego zapiecia pasa - na poziomie bioder. Pas powinien być tam mocno naciagniety po to, zeby w razie wypadku, nie musiał "mieć czasu" na naciaganie sie. Jesli pas "wisi" sobie byle jak na osobie, to w razie wypadku najpierw musi sie tam naciagnąć (w tym czasie ciało sobie lata po samochodzie jak chce) a dopiero potem reszta pasa przytrzymuje człowieka.To dotyczy każdego, także dziecka.
                  I dodam, że sama przez wiele lat traktowałam to dosyc lekko. Dopoki nie dowiedziałam sie, jakie to ważne i jakie może mieć skutki.
                  Pas musi być dobrze zapiety i naciągnięty na biodrach, żeby przytrzymał pasażera na siedzeniu. Wtedy nie bedzie obijał sie głową o o szybę.
                  • thank_you Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 19:53
                    A, to mówisz, ze w razie wypadku głowa jest sztywno 😂 To po co dzieciom kaski na rowerze, rolkach, łyżwach? smile Ja niestety nie moge jeździć w foteliku i chronić swojej głowy w razie wypadku, na szczęście wyskoczą mi poduszki i kurtyny. I tak, w nowych autach sa coraz mniejsze szyby i coraz wyżej zabudowywane sa drzwi. Naprawdę nie wiem po co próbujesz zawrócić kijem Wisle, fotelik chroni dziecko w odróżnieniu od poddupnika.
                    • mooi Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 20:49
                      ale ty normalna jestes????
                      chyba jest róznica miedzy siedzeniem z pasami w samochodzie a rowerem?
                      Zastanow sie co piszesz.
                      Fotelik spełnia swoje zadania a poddupnik swoje. A we wszystkim podstawowe zadanie spełniaja prawidłowo zapiete pasy. Takze w twoim, bez fotelika i poddupnika..
                      Tak, pasy uszytwniaja delikwenta na siedzeniu. Prawidłowo zapiete pasy. Zarówno w wysokosci, jak i prawidłowym umieszczeniu na biodrach i zaciągnieciu ich w tym miejscu. Pas, który luźno oplata sylwetke, mozesz równie dobrze wyrzucic.
                      Poczytaj, popytaj fachowców, dla własnego bezpieczeństwa.
                    • 35wcieniu Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 20:54
                      Nie kumam porównania samochodu do roweru czy łyżew. Z roweru możesz spaść głową na beton, na lodowisku też można się przewrócić na głowę, w samochodzie trzyma człowieka pas, może być szarpnięcie, ale przecież nie ma opcji o coś głową uderzyć jeżeli pas jest dobrze zapięty. Gdzie jest analogia?

                      --
                      - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                      - Ale jak przez głowę?
                      - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                        • 35wcieniu Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 21:18
                          No nie usztywnia, dlatego bywa że szarpnięcie jest konkretne, czasami nawet z uszkodzeniem rdzenia, co już niżej albo wyżej ktoś napisał, ale uderzyć nią nie ma jak, bo jakby to ująć... jest przyczepiona do ciała.

                          --
                          - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                          - Ale jak przez głowę?
                          - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                            • 35wcieniu Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 21:38
                              No generalnie po to jest zagłówek.

                              --
                              - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
                              - Ale jak przez głowę?
                              - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
                              • thank_you Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 12:14
                                To mówisz, ze jak jedziesz w trasę długa to dziecko trzyma głowę prosto? Bo np. Ja w tej chwili jestem pasażerem, siedze w aucie, ktore samo napina mi pasy i swobodnie opieram głowę o słupek środkowy auta, mimo iz mam sportowy fotel, ktory trzyma moj tułów,

                                Weźcie odpalcie sobie testy fotelików i zobaczcie jak bezwładnie lata ciało i głowa dziecka, po to zagłówek dziecka jest zabudowany z boku, gdyby nie musiał byc, to wystatczylby zwykły zagłówek samochodowy.
          • ichi51e Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 21:03
            Jak juz jestesmy przy co chroni glowe to (bedzie makabrycznie) w wypadku wypadku z dziecmi to nie glowa sie rozbija tylko zrywa sie rdzen krefowy od przeciazenia po pierwsze.

            --
            wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • lauren6 Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 09:57
          Thankyou przestań powielać szkodliwe mity na tym forum.

          Wiesz skąd się wzięła granica 135 cm wzrostu kiedy dziecko należy przewozić w foteliku na tylnej kanapie? Stąd, że wyższych dzieci nie powinno się tam przewozić w foteliku "z plecami". Właśnie z powodu ochrony głowy. Pełen fotelik odsuwa dziecko od tylnej kanapy i tym samym przybliża je do fotela kierowcy lub pasażera. W przypadku zderzenia czołowego wyższe dziecko walnie głową w fotel przed nim. Tam nie ma poduszek powietrznych.

          A co ze zdarzeniami bocznymi? Ano fotelik bez pleców nie chroni przed nimi tak jak pełen fotelik. Z tym, że zderzenie boczne statystycznie zdarzają się dużo rzadziej niż czołowe. Dlatego w przypadku wysokiego dziecka lepiej wybrać ochronę przed zdarzeniami czołowymi niż bocznymi. I to nie jest moje widzimisię tylko odzwierciedlenie tych badań masz w przepisach działających w całej UE.

          Co do poddupnika, jak już kiedyś pisałam, jego rolą jest ustawienie pasa biodrowego tak, by w razie wypadku nie zmiażdżył narządów wewnętrznych dziecka. Miednica dziecka przed okresem dojrzewania (tu przyjmuje się wiek 12 lat) nie jest na tyle rozwinięta by utrzymać pas z dala od narządów wewnętrznych.

          Nie wiem skąd u ciebie się wzięła taką poddupniko fobia. Wszystko jest dla ludzi. Na poddupniku nie powinno przewozić się małych dzieci. W przypadku dużych poddupnik, czyli fotelik bez pleców, ma sens.
            • panna.z.wilka Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 13:16
              Odsuwa, w sensie że dziecko nie siedzi z plecami opartymi o kanapę tylko o fotelik. Przez co ma ze trzy centymetry (a jak rodzic nie wyjął zagłówka z kanapy to i z dziesięć) bliżej do przedniego fotela niż gdyby siedziało bez pleców. Ważne w małych autach, zwłaszcza przy dużych już dzieciakach.

              Podstawki to nie jest kwestia zero-jedynkowa. Nie ma co wylewać dziecka z kąpielą tylko rozważyć sprawę indywidualnie, pod konkretne dziecko, auto i sytuację.
                • panna.z.wilka Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 19:04
                  O rany, ale czasem się nie da. Bo na przykład z przodu jedzie pasażer, któremu też się należy jakieś minimum bezpieczeństwa...
                  Nikt tu nie peroruje o wyższości podstawki, po prostu są sytuacje, w których sprawdza się nie gorzej. I ta z postu startowego może być taką sytuacją.
                  • thank_you Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 19:10
                    Ja bym odmówiła przewozu pasażera w takiej sytuacji. Ale to ja. Zreszta kilka lat syn jedzil w fotelu tyłem do kierunku jazdy i z miejscem z przodu bywało kiepsko (zalezy ktore auto. Albo gdy moj partner burczal cos o tym, ze nie pozwalam mu wyjechać fotelem pasażera do tylu, to mówiłam, ze opcja jest siedzenie z tylu.
                    • panna.z.wilka Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 19:21
                      No mój też jeździł 5,5 roku tyłem. A teraz zdarza mu się na podstawce. Jak zacznie się obijać ramionami o zagłówek w 15-36, a nie będzie jeszcze spełniał kryteriów do jazdy bez pasów, to przesiądzie się na podstawkę aż do momentu, gdy zacznie je spełniać.
                      • thank_you Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 20:20
                        Przecież sa foteliki dla wysokich dzieci, zreszta większość znanych mi dzieci wolała jeździć w foteliku niz juz bez Bo mogły oprzeć głowy o zagłówek w foteliku i bezpiecznie i wygodnie spać.
                          • thank_you Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 22:03
                            Dzieci maja rożne proporcje (długość nog vs długość tułowia), a czasami zmienia sie auto i wtedy trzeba tez zmienić fotelik. Ja dużo jezdze, naoglądałam sie dziesiątek wypadków i po prostu dmucham na zimne. Niektórzy nazywają to przesada, ale jak juz mówiłam - każdy gra kartami, jakie ma.
    • hanusinamama Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 10:32
      A jak w kasku na rowerze bedzie wyglądał głupio?? MOja jezdzi i bedzie jeździć jak długo się da. Dla mnie poddupnik to taki dup..chron przed mandatem. Nie chroni dziecka w razie wypadku. Zima młoda nauczona ze zdejmuje kurtke w samochodzie a jak ma wysiadać zakłada. Jezeli juz to kupiłabym z isofixem. Bo niestety ale przy wiekszym wypadku poddupniki wypadają spod dziecka, pas i tak wtedy poddusza dzieciaka. Taki na isofixie sie nie wysunie (ale juz nie chroni ani miednicy, ani głowy...).

      --
      "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
        • ichi51e Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 14:16
          Podstawki tez przechodza testy skad by bylo inaczej wiadomo ze siedzenia lepsze?

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
            • ichi51e Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 14:29
              W sumie z tego co patrze to wynika ze testuje sie wylacznie foteliki okreslonych producentow i patrzy ktory z nich jest nalepszy (plus czy nie ma szkodliwych substancji (adac)
              To w sumie nie oznacza ze foteliki nietestowane sa gorsze tylko to ze ich nie testowano bo producent nie zaplacil.
              Za to z satysfakcja widze mojego cybexa wysoko

              --
              wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
              • thea19 Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 16:43
                ale dużo foteli testowano i wyleciały z auta albo dziecko z nich wyleciało bo pasy się wyrwały. Wiosek taki, że testowanie niesprawdzonego fotela na własnym dziecku to sport wysokiego ryzyka i dlaczego dziecko ma płacić za głupotę rodzica? Tak poza tym to nie tylko adac przeprowadza testy i nie tylko wybrane fotele są testowane. Taki avionaut jest polski i był testowany, osiągnął całkiem niezłe wyniki.
            • hanusinamama Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 19:31
              Jejku napisałam ze jezeli juz miałabym uzywać poiddupnika to przynajmniej z isofixem bo mam cały czas przed oczami test, na ktorym ten poddupnik wylatuje spod tyłka manekina i manekin sie dusi i ma miażdżone bebeszki pasami....co nie znaczy ze moje dziecko w takowym jeździ. Nie nie jeździ!!! Jeździ 2 samochodami (maz zawozi ja odbieram), w kazdym jest fotelik. Tak to kosztuje...juz wiele razy psiałam ze wole zaoszczędzic na milionie innych rzeczy ale nie na bezpieczeństwie własnego dziecka.

              --
              "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
              • thea19 Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 20:01
                mnie to jedno zastanawia - czy ludzie poddupnik kupują zaraz po fotelu 9-18? bo jak kupują normalny 15-36 to po co ten poddupnik? fotelik 15-36 w zdecydowanej większości przypadków wystarczy dziecku do tych 150cm.
                • ichi51e Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 21:06
                  Problem pojawia sie gdy masz duze male dziecko. Dlugie a chude to juz w ogole masakra

                  --
                  wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
                    • thea19 Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 22:54
                      co to jest długie dziecko? moje jest wzrostem i waga na 95centylu, wagowo ponad 36kg i mieści się w foteliku 15-36 i jeszcze ma ząbek zapasu w zagłówku. Chudym dzieciom można normalnie dobrać fotelik bo jest masa wąskich, gorzej z grubymi dziećmi
                      • ichi51e Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 23:10
                        Dziecko o ktorym mowa w watku ma 145cm - jaki fotelik polecasz? Daj tak ze 3, z homologacja powyzej 36kg.

                        --
                        wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
                        • ichi51e Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 23:13
                          Masz swiadomosc ze jesli wozisz dziecko powyzej 36kg w 15-36 to producent nie daje gwarancji bo fotel nie byl testowany na taki ciezar? Choc oczywiscie zapewne sie nie rozpadnie.
                          Chociaz ja wozilam 25 kg w wozeczku do 17kg i w koncu rama pekla na kocich lbach. Zeby nie wycieczka do Krakowa by jeszcze pociagnal.

                          --
                          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
                          • thea19 Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 23:38
                            powyżej 36kg są fotele z homologacją i-size bo ona nie patrzy na wagę a na wzrost. Nie dobierzesz w ciemno do dziecka bo musisz przymierzyć do auta i bombelka. fotelik 15-36 ma za zadanie przeprowadzić prawidłowo po dziecku pas samochodowy oraz przy okazji chronić głowę. Nie rozpadnie się w proch bo siedzi na nim 10kg dziecka więcej. Podstawki również są do 36kg. Co zrobisz z bombelkiem o wadze 40kg i wzroście 130cm? W UE te 36kg to homologacja a nie faktyczna granica wytrzymałości fotela. Sławny już diono monterey w usa ma homologację do 54kg.
                            Ścisło wagi trzymamy się przy fotelikach z pasami wewnętrznymi li i jedynie.
                • hanusinamama Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 22:27
                  Ja znam ludzi, ktorzy uwazaja ze wstyd 10latke wozić w foteliku bo to dziecinne. Maja fotelik ktory spokojnie wystarczyłby ich dziecku jeszcze torche ( nie ejst to duza dziewczynka) ale woża na poddupniku.

                  --
                  "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
                    • thea19 Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 10:06
                      mój ma 9lat i się nie wstydzi, czego tu się wstydzić? nie słyszał żadnych uszczypliwości od nikogo nt a gdyby usłyszał, to potrafi się odgryźć bo koledzy potrafią spodnie czy bluzkę wyśmiać. Czego się dziecko nauczy, to ono to robi.
        • hanusinamama Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 16:28
          Ja napisałam ze jakbym miała uzywać to takie z isofixem jezeli juz. Ja nie uzywam. Maksymalnie długo bede wozić w foteliku. Moje dziecko ma wbite do głowy ze na rowerze, rolkach, nartach itd w kasku, w samochdozie w foteliku.

          --
          "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
    • jehanette Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 10:54
      Jedyne zastosowanie poddupnika jakie uważam za sensowne, to użycie go jako podkładka w kinie, teatrze. W kilku miejscach już się z tym spotkałam. W samochodzie chroni tylko przed mandatem. Ja tam wolę nie ryzykować zdrowiem i życiem dziecka z powodu tego, że "głupio" wygląda.

      --
      Error 404
    • thea19 Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 11:04
      nie używam, mój ma 9 lat, podobnego wzrostu, wagowo wyrósł z 15-36 a dalej jeździ w foteliku. Mieści się, zagłówek ok a głowa w sumie może wystawać póki pas się dobrze układa. Nie mam potrzeby kupować podkładki skoro fotel wciąż ok a i o wiele bezpieczniejszy niż podstawka. Ona jest dobra dla dziecka, któremu już nie da się dopasować fotelika.
    • mooi Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 12:23
      oczywiscie, że uzywaliśmy.
      Liczy sie waga/wzrost, zeby dzieciakowi pas nie przebiegał przez szyję i fotelik dał radę, przy właściwej wadze dziecka.
      To, co chce dziecko, jest drugorzędne.
      My, na szczęście, nie musielismy sprawdzać efektu używania podstawki
    • sowka.szara Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 12:32
      Jeśli fotelik jest za mały to kup podstawkę, ale jeśli tylko wygląda głupio i jest mu niewygodnie w kurtce, to powinien zostać w foteliku. Kurtkę na dłuższe trasy się zdejmuje, na krótsze rozpina i zapina pas pod kurtką. Na pierwszy argument w zasadzie nie ma odpowiedzi poza tym że tak jest bezpieczniej więc będzie tak jeździł. Kto mu w ogóle powiedział że wygląda głupio?
          • gajmal Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 15:35
            Proponuę to
            allegro.pl/oferta/pas-samochodowy-smart-kid-belt-zamiast-fotelika-8291185654?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_DCK_BG_pla_foteliki_top&ev_adgr=Akcesoria&gclid=EAIaIQobChMIl5Gaw9mZ5gIVBc93Ch2StwIfEAQYASABEgKHEvD_BwE

            Super wyniki testów zderzeniowych.
            • szmytka1 Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 19:21
              Maja podejscie wysoce nieracjonalne. Ostatnio mialam stycNosc. Potrzebowalam zmienic fotelik dla dziecka, ktore przekroczylo 18 kg, nie moglo jezdzic tylem a wiekowo mlode i wzrostwm ponizej 100 cm. Masakra. Nic nie doradzili sensownego.
                • szmytka1 Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 22:27
                  A skad powzielas wniosek, ze w podstawke? Znasz kategorie fotelikow? Wiele wskazuje, ze nie. Przesadzilam w cybexa i-size, jeden z najlepszych na rynku i z homologacja za granica od 95 cm. W PL od 100.
                  • sowka.szara Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 23:03
                    szmytka1 napisała:

                    > A skad powzielas wniosek, ze w podstawke? Znasz kategorie fotelikow? Wiele wska
                    > zuje, ze nie.

                    Z twojego postu w którym twierdzisz, że do podstawek "maja podejscie wysoce nieracjonalne." i zaświadczasz to tym że ostatnio miałaś styczność. Skoro nie rozmawiałaś z nimi o podstawach dla swojego dziecka poniżej metra to skąd wiesz jakie mają podejście do podstawek?
                    • szmytka1 Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 23:33
                      Znowu sobie dopisujeszi zaraz znowu bedziesz mnie przepraszala. Napisalam o podejsciu wysoce nieracjonalbym ale nie doprecyzowalam do czego a ty juz wiesz. Podejscie maja do doradzania dziwaczne. A skoro tak dedykujesz dobrze, to dlaczego przeoczylas tez 2 linki ktore wkleilam w tym watku a dotycza szkodliwosci poddupnikow? Dedykcja wysoce wybiorcza.
                      • sowka.szara Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 07:53
                        szmytka1 napisała:

                        > Znowu sobie dopisujeszi zaraz znowu bedziesz mnie przepraszala. Napisalam o pod
                        > ejsciu wysoce nieracjonalbym ale nie doprecyzowalam do czego a ty juz wiesz. Po
                        > dejscie maja do doradzania dziwaczne. A skoro tak dedykujesz dobrze, to dlaczeg
                        > o przeoczylas tez 2 linki ktore wkleilam w tym watku a dotycza szkodliwosci pod
                        > dupnikow? Dedykcja wysoce wybiorcza.

                        Kiedy się pomylę to umiem przeprosić, w przeciwieństwie do ciebie jak widać. Nie wstydzę się tego, to ty powinnaś wstydzić się że brniesz po uszy żeby tylko nie przyznać komuś racji.

                        Na post: "Akurat "gwiazdki" mają racjonalne podejście do podkładek." odpowiedziałaś "maja wysoce nieracjonalne". Ale tak, oczywiście pisałaś o czymś innym big_grin
                          • sowka.szara Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 08:39
                            Podpowiem, bo widzę że to dla ciebie naprawdę nieznany teren: możesz na przykład sprostować i napisać że nie wiesz jakie mają podejście do podkładek, choć tak mogło wynikać z twojego posta.

                            A podejście mają takie:
                            osiemgwiazdek.blogspot.com/2015/01/jeste-eksprte.html
                            • szmytka1 Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 10:18
                              A mnie bardIej przekonuja moje linki i zamiwrzam robic tk jak tam npisano i co mi zrobisz? Ponadto w 8 gwiazdek nie potrafili dobrac memu dziecka fotelika i nie doradzili nic racjonalnego.
                              • sowka.szara Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 11:41
                                Mylisz się jeśli sądzisz że próbuję cię do czegokolwiek przekonać. Przeczytaj spokojnie swoje posty i moje to może załapiesz o czym rozmawiamy. Nie chce mi się dalej w to bawić. Tym bardziej że to twój ulubiony sport, skoro pamiętasz nasza jedyną rozmowę i robisz zarzut z tego że przyznałam się do błędu big_grin

                                Pa!
          • thea19 Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 22:48
            no jest monterey ale on jeszcze musi pasować do auta i dziecka. Nawet w fotelach ze starą homologacją do 36kg można jeździć bez patrzenia na górną granicę - i tak dziecko trzyma pas samochodowy.
            • hanusinamama Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 23:58
              Właśnie nie kumam tej granicy wagowej...przeciez te same pasy dziecko trzymają. Wątpie aby dzieciak wazył az tyle zeby fotelik takiej masy nie wytrzymał.

              --
              "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
              • thea19 Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 00:10
                no tak ktoś wymyślił, tak samo jak z wózkami - jak leci mają nośność 15kg w europie a w stanach 30 i więcej. widocznie tam mają znacznie grubsze dzieci i normy dostosowali do rzeczywistości, u nas postępowo znieśli wagę, dali wzrost
                • szmytka1 Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 00:22
                  Wozki u nas maja rozna wage dopuszczalna, wiekszosc jak piszesz do 15, ale sa tez takie 17-18 kg a nawet 25 kg. Ja mialam wozek niemieckiej produkcji do 17 kg, rozlecial mi sie po pol roku uzytkowania a dzieciak nawet 15 kg wtedy nie mial, recaro to byl. W polskim jedo 2 w 1 do 15 kg woze czasem dzieciaka ponad 18 kg i nic mu nie jest a wozek do 15 kg.
                  • thea19 Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 09:50
                    to nie chodzi o wytrzymałość tylko homologację - jest uniwersalna do 15kg a gondole do 9kg. w usa ten sam wózek ma 40kg. na maclarenie masz 15kg udźwigu a on bez uszczerbku 40kg pociągnie. baby jogger też ma u nas 15kg a w usa 30-35kg (dwoje dzieci woziłam nie raz albo dziecko i zgrzewki i dał radę). Na bugaboo napisali 17kg ale nie wiem na jakiej podstawie, czy to są uniwersalne normy czy jakieś inne. 17kg to już nie dało rady w nim podbijać, takżeten.
    • panna.z.wilka Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 16:59
      Ja kupiłam dla ośmiolatka na sytuacje awaryjne - jazda cudzym autem, przewóz dodatkowego dziecka. Mamy w aucie kurtyny boczne i boczne poduszki, podkładka ma podłokietniki i isofix.
      Też się wahałam, ale są sytuacje i okoliczności, że trzeba pójść na kompromis.
    • arkanna Re: Podpupnik samochodowy 03.12.19, 17:34
      Napisz jeszcze jakim autem jeździsz. Swego czasu prawie do rękoczynów doszło na forum. Zaczęło się od niewinnego pytania o fotelik. Autorce zarzucono bycie najgorszą matką, nie dbajacą o dziecko. Prawie za życia została skazana za zabójstwo swojego dziecka.

      --
      prawda o krótkim terminie ważności (kosheen4)
      • lauren6 Re: Podpupnik samochodowy 04.12.19, 10:06
        Są rodzice, którzy i dwulatka przewoziliby na podstawce za 20zł z supermarketu. Bo jest tania. Stąd się wzięła akcja uświadamiająca ludzi.

        Niestety gdzieś po drodze wylano dziecko z kąpielą i foteliki stały się narzędziem w ręku niedowartościowanych internetowych trolli. Wystarczy, że nie wydajesz 2000 zł na topowy fotelik z bazą by zostać okrzykniętą patologiczną madką, która oszczędza na bezpieczeństwie swojego dziecka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka