Dodaj do ulubionych

Ile wydajecie na prezenty dla dzieci?

03.12.19, 22:43
Czytam te wątki o prezentach i oczy przecieram ze zdumienia ile niektórzy potrafią przeznaczyć na prezenty dla jednego dziecka. W galeriach handlowych podobnie, niby idzie kryzys, ale ludzie mają jakąś sraczkę z tymi zakupami, konsumpcjonizm ma się naprawdę dobrze. A czy te dzieci naprawdę są radośniejsze jak dostaną 10, a nie 2 prezenty? Plus jeszcze prezenty od wujków, cioć, babć itd. Gdzie to trzymać się pytam? No i po co to? Żeby za rok pytać, że nie mam pomysłu, dzieciak wszystko ma i nic nie chce. Przecież właśnie fajne jest to oczekiwanie na ten jeden prezent, a nie robienie hurtowni pod choinką i patrzenie jak dzieciak łapie jedno za drugim i coraz więcej wybrzydza niż się cieszy.
Obserwuj wątek
      • iwoniaw :-D 04.12.19, 11:42
        fil.lo napisała:

        > Haha. Kliknęłam, bo myślałam, że zadajesz pytanie.

        Jak to mówią: szkoda, że nie ma lajków, bo bym kliknęła big_grin


        --
        'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
        'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
    • szmytka1 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 03.12.19, 22:55
      Dla starszego na razie wydalam 100 zl. Moze dokupie jeszcze cos za 10 zl, potrzebuje te rzecz, moge dorzucic donpaczki, ucieszy sie. Mlodszemu jeszcze nic nie kupilam, ale mam zapasy z jakichs tam zakupow srodrocznych, puzzle 10 zl, autko grajace 12 zl z przeceny w lidlu wink ksiazeczka 5 zl. Nie wiem co mu wybrac na 'glowna' rzecz ale ogolnie zmieszcze sie tez w 100 zl. I tak, moje dzieci bardziej sie ciesza z wielu rzeczy niz z 1. Moze to byc wile fajnych drobiazgow, pendrive, fajny dlugopis, nowy piornik, lego itp. W przypafku starszaka, mlodsze na razie niezbyt trafiam z prezentami wink
    • beverlyja90210 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 03.12.19, 22:57
      Uwielbiam takie generalizowanie jak Twoje dostanie więcej prezentów to znaczy ze będzie wybrzydzał i nie będzie się cieszyło jak moje dostanie jeden będzie potrafiło docenić i po prostu wzniesie się na skrzydłach radości smile bleee czytać się nie chce a co dopiero wdawać w dyskusje bo i tak już wiesz lepiej
    • lucyjkama Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 03.12.19, 23:37
      Tak, wydaję 1000 albo i więcej na jedną sztukę dziecka a mam troje. Dla bratanków, chrześniaków oczywiście sporo mniej bo po jednym prezencie na głowę w założonym budżecie, dla mniejszych dzieci 150 zł, dla nastolatków po 200. I naprawdę 1000 zł to żadne kokosy. Jedno opakowanie dużych lego kosztuje już ze 400 zł a do tego jeszcze jakieś figurki czy inna zabawka czy jakiś sprzęt elektroniczny i już tysiak idzie. I się okazuje że nie ma trzydziestu prezentów dla jednego dziecka tylko 2 czy 3. A najstarszy telefon pod choinkę dostanie i to będzie jeden prezent a cena konkretna. Wszystko jest strasznie drogie....
      • damajah Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 00:00
        PS: wydaję tyle na ile aktualnie mnie stać ( a podchodzę rozsądnie bardzo i nie wydaję ile wlezie). W tym roku będzie to ok 200-300zł na sztukę dziecka (x3) (na chłopa 300-400) Dzieci dostaną dodatkowo prezenty od tegoż mojego chłopa (Sądząc po dotychczasowych doświadczeniach będzie to od 200 do 400 zł na dziecko) oraz od ich ojca (ok 200 zł na dziecko) oraz od dziadzia za ok 150 zł na dziecko.
        Cholera strasznie dużo dostaną!
        PS: tak na mojego partnera wydam jednostkowo więcej bo dzieci dostaną i tak bardzo dużo.
    • hanusinamama Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 03.12.19, 23:53
      Ogólnie na prezenty dzieciowe sporo bo mam 10 dzieci do obkupienia...Na swoje własne róznie. Zależnie od tego co akurat wiem ze zachwyci. Przy czym w tym roku młodsza dostanie prezent za 100 starsza za 170...ale młodsza do tego pudełko cukierków.

      --
      "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
    • heca7 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 00:00
      Moje dzieci (3 sztuki) dostaną od wszystkich razem - czyli nas rodziców, dziadków i jednego wujka po 4 prezenty. Przy czym najmłodszy zażyczył sobie dodatek do gry , który od razu trafił na jego konto i się zainstalował. Bez pudełka i plastików. A córka potrzebowała nowej komórki, podciągnęliśmy to pod wigilię. Nigdy nie mieliśmy sytuacji żeby któreś z dzieci łapało na oślep prezenty. A o wybrzydzaniu chyba na ematce tylko czytam wink Owszem jeśli tak wyjdzie, że prezent jest bardzo drogi to kupujemy my rodzice (o ile uważamy za stosowne), rodzina kupuje raczej drobiazgi, lub tańsze rzeczy typu parasolka, pendrive, głośnik bezprzewodowy.
      A gdzie ten kryzys? I dlaczego z jego powodu miałabym dziecku nie ściągnąć gry na xboxa?!

      --
      Nie podchodź do byka od przodu; do konia od tyłu, a do idioty...w ogóle.
    • thea19 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 00:24
      mój 9l syn zażyczył sobie pod choinkę rolexa bo to jedyny, prawdziwy zegarek wg niego. Na g shock nawet nie chce spojrzeć. Oprócz tego od biedy może być jakiś srajfon za 4,5tys. Gówniarz za dużo z kolegami przebywa i czyta newsweeka. Rózgę dostanie za 0zł, do tej pory tak 400zł na niego wydawałam, przed świętami ma urodziny więc nie szaleję na 2 prezenty w 1mcu. Młodszy dostanie samochód na akumulator, muszę tylko obczaić czym one się różnią bo zakres cenowy spory, tak średnio kosztują ok 700-900zł.
    • aerra Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 00:38
      Wydajemy tyle na ile nas stać. Pytać o pomysły na forum nie muszę, bo moje dziecko bardzo dokładnie wie, co by chciało.

      --
      super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
      <*>
    • marianna1960 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 06:37
      Takie mamy czasy Black Friday, Black Weekend prezenty świąteczne era konsumpcjonizmu kupowania badziewia śmieci zbędnych przedmiotów. Najlepszym prezentem dla dziecka będzie to jak nic mu nie kupimy nauczymy szacunku dla naszej planety Ziemi nie zaśmiecając nie przyczyniając do globalnego ocieplenia ucząc go sztuki minimalizmu sztuki prostoty i rzeczy ważnych, ale muszą minąć pokolenia zanim ludzie zrozumią że konsumpcjonizm niszczy naszą planetę.
    • zwyczajnamatka Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 06:55
      Też wydaję dużo. Nie zawsze tysiąc złotych, ale kilkaset na pewno. Dotychczas kupowałam wielkie zestawy lego, które wszyscy wiemy ile kosztują plus jakieś duperele. W tym roku bardzo dużo, bo córka dostanie elektronikę za ponad 2 tys plus inne prezenty, głównie książki i kosmetyki.
      My duże wydatki zawsze podciągamy pod jakaś uroczystość np jak jakiś sprzęt sportowy (rower, rolki, wrotki, deskorolka itp.) to mówimy, że to na dzień dziecka i później tak wychodzi, że dziecko na każdą okoliczność ma drogie prezenty.
      Od dziadków, dalszej rodziny są to prezenty po 100-200 zł. Czasami zupełne drobiazgi. Duże prezenty tylko od nas.
      Dla pozostałych dzieci w rodzinie staram się nie przekroczyć 200-300 zł na głowę.
      Uważam, że każdy kupuje taki prezent na jaki go stać.
      • zwyczajnamatka Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 07:42
        Dodam jeszcze jedna rzecz - wszystko jest bardzo drogie. Jeśli chce się kupić coś porządnego, dobrej firmy (LEGO np.) to nawet z różnymi kodami, promocjami wychodzi drogo.
        Ceny zabawek, z których moja córka już wyrosła, a które oglądam w reklamach tv są bardzo wysokie. Zazwyczaj w reklamie podawana jest cena sugerowana i oczy mi wychodzą ze zdziwienia, że jakaś żyrafa wychodząca z jajka i rosnąca ponad 300 zł, a miś interaktywny ponad 600. Nie mówiąc już o kamperze lol, który nic nie robi, bo nie ma w nim żadnego mechanizmu a kosztuje ok 400 zł jeśli dobrze pamiętam. Dodać do tego książkę, grę planszowa (pięknie wydane gry też są drogie) jakiegoś ciucha czy inny gadżet i niby z niczego robi się pokaźna suma.
    • triss_merigold6 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 07:44
      Z całego serca nie trawię zalewania dzieci plastikiem, kupowania "książeczek", bo kolorowe, kupowania ciuchów, które tylko kupującemu wydają się atrakcyjne. Słodycze w charakterze prezentu = głęboki PRL z niedoborami czekolady.
      Przydasi również nie trawię. Na tyle na ile mogłam, wdrożyłam lata temu model prezentów zamawianych i składkowych.
      Starszy dostanie porządny komputer z całą resztą (monitor, klawiatura, słuchawki etc.) i książki, młodsza jeszcze nie wiem.
      • szmytka1 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 08:44
        Zkami? Na biblioteke za male,Ja kuuje slodycze bo na codzien niezbyt mJa dostep wink kolorowe ksiazeczki dla kilkulatka sa ok. Po starszym oddalam do przedszkola. Jak dziecko nauczyc zainteresowania ksiazkami. Na biblioteks jeszcze za male, bo nie ogarnia szanowania ksiazek, zdarza munsie popisac albo pogiac, czy inaczejzniszczyc. Biblioteczne. 'Czytal' by tylko pod moim nadzorem. Wlasne moze wziac kiedy chce. Prezenty skladkowe sa dobre tylko w rodzinach o zazylych stosunkach. Ja na dobra sprawe nie wiem czy brat wpadnie na swieta, czy w ogole planuje cos kupic moim dzieciom i za ile. Moze chce wydac na nie po 20 zl i bylby zazenowany gdybym proponowala skladke i cUlby sie w obowiazku rzucic wiecej? Tesciowa w ogole nie daje prezentow, moja matka symboliczne. Wole ich komfort i swoj niz propozycje skladek wink ps starszy tez dostanie 'ksiazeczke', taka do cYtania, bo poprosil o nia.
    • fibi00 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 07:48
      A ja się z tobą zgadzam. U nas przez pewien czas też była moda na prezenty od całej rodziny i wkurzało mnie to. Już nie chodzi mi o pieniądze tylko sam fakt że czasem nie wiedziałam co kupić własnym dzieciom a jeszcze musiałam kombinować co kupić innym dzieciom w rodzinie. No i jak ktoś pytał co kupić moim rzucimy znów problem. W rodzinie z mojej strony już wprowadziliśmy że dzieciom (nie swoim) kupujemy po czekoladzie. Jeszcze to samo chcemy wprowadzić w rodzinie męża choć na razie nie możemy jakoś dojść do porozumienia...
      • triss_merigold6 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 08:00
        Och, wersję prezentową "każdy każdemu" albo wszyscy wszystkim dzieciom w rodzinie uważam za powaloną i męczącą. Sorry, nie mam czasu ani energii na wymyślanie co szwagierce tej, a co ciotce, która najbardziej lubi sklepy "wszystko po 5 zł", a prezentów handemade ozdoba wannabe nie lubię.
        • zwyczajnamatka Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 08:07
          Co kto lubi. Ja na przykład lubię robić innym ludziom prezenty. Zazwyczaj święta spędza się z ludźmi, których się dobrze zna i kocha. Nie ma problem takiemu człowiekowi coś kupić. Jeśli miałabym spędzić święta z mało znaną lub nielubianą ciotką, to rzeczywiście miałabym problem prezentowy.
          Wcześniej uważałam, że najlepszą ideą są prezenty składkowe, ale po kilkukrotnych spięciach na temat wysokości składki porzuciłam ten pomysł i już się nie składamy na prezenty dla dzieci czy rodziców. Każdy kupuje sam taki prezent na jaki go stać.
        • heca7 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 08:44
          Bo to działa jak się ma małą rodzinę wink U nas to dziadkowie z obu stron, szwagierka z dzieckiem, mój brat z rodziną. I koniec. Na wigilii jest maksymalnie 14 osób wliczając nas. Nie ma dalszych krewnych, ciotek, wujków i kuzynów z dziećmi. Poza okazjami typu święta i urodziny dzieci nie dostają żadnych prezentów od krewnych więc nie ma problemów z nadmiarem i zawsze na coś czekają wink A prezenty są dość proste w obsłudze- bratanek przez konto Origin dostanie dodatek do Simsów, bratanice niezmiennie karty do Douglasa, teściowie kosz prezentowy (można taki samemu skomponować) a mój ojciec zawsze zamawia coś do domu. Ma 81 lat i wie, że możemy mu kupić coś w internecie a sam by tego nie zrobił. Kiedyś chciał prześcieradła lniane koniecznie z kolorowym pasem wink w tym roku poduszkę z Ikei. Mam łatwą w obsłudze rodzinę. A przyznam się, że zdarza nam się wziąć coś za punkty Vitay, na prezent.

          --
          Nie podchodź do byka od przodu; do konia od tyłu, a do idioty...w ogóle.
        • szmytka1 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 09:58
          Nie wszyscy maja hyzia na pkt czekolady a nie kazde dziecko tak wyglodbiaçe ze siw rzuca i wsuwa qszystkie na raz. Ja tam czekam na czekolady bo syn czesc oddaje mnie heheh bedzie do kawy wink Moje dzieci znaja slodycze i nie rzucaja sie jak zablakaby na pustyni na qode ale tez nie jedza na tyle czesto zeby to nie byla atrakcja, wiec slodycze je ciesza.
        • fibi00 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 10:15
          triss_merigold6 napisała:

          > Po czekoladzie? Stuck in the middle of PRL? Naprawdę lepiej sobie darować, nie
          > pchać w dzieci cukru i nie wkurzac rodziców.

          W tym roku kupię po czekoladzie w zeszlych latach dawałam jakieś drobiazgi. Ogólnie umówione było że po czekoladzie lub jej równowartości (i np bratowa kiedyś kupiła po breloczku ,innym razem dała po dużym mocnym dmuchanym balonie-ale dzieciaki miały radochę!).
          Jeśli mam być szczera to moi chłopcy bratek ucieszyliby się z czekolady niż np z gry planszowej ,puzzli itp. na codzień słodyczy w domu nie mają więc ta czekolada jest dla nich atrakcyjna.
        • claudel6 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 14:50
          no ja tego nie cierpię - jak moje dziecko dostaje słodycze w ramach upominku. w okresie okołogrudniowym mamy w szafie rosnącą hałdę badziewnych słodyczy. najbliższa rodzina nie robi takich prezentów, ale dziecko dostaje od różnych pociotków, osób trzecich (rodziców koleżanek). w moim otoczeniu jest to fopa dać dziecku słodycz na prezent, bo każdy dzisiaj wie, że rożni rodzice mają dzisiaj różne polityki żywieniowe i taki upominek to jest wpitalanie się w kompetencje rodzicielskie.
            • iwoniaw Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 15:19
              triss_merigold6 napisała:

              > Ja też tego nie lubię. Obdarowuja w ten sposób zwykle ludzie z pokolenia moich
              > rodziców, wciąż im się wydaje, że czekoladowe cukierki/tabliczka/ciastka to jak
              > aś atrakcja.

              Ja tam do słodyczy jako takich nic nie mam, prezent jak prezent. Problem tkwi, jak zwykle, w szczegółach - gdybyż tymi słodyczami były jakieś pojedyncze dobre produkty, to wszystko ok, wcześniej czy później zje się jako deser czy przekąska, nie jesteśmy jakimiś antycukrowymi fanatykami. No ale gdy to jest wielki wór jakiegoś niejadalnego czekoladopodobnego badziewia o smaku mydlin z cukrem, to faktycznie załamka i dosłowne wyrzucanie pieniędzy do śmieci.


              --
              'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
              'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
              • fibi00 Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 05.12.19, 12:13
                iwoniaw napisała:

                > Problem tkwi,
                > jak zwykle, w szczegółach - gdybyż tymi słodyczami były jakieś pojedyncze dobre
                > produkty, to wszystko ok, wcześniej czy później zje się jako deser czy przekąs
                > ka, nie jesteśmy jakimiś antycukrowymi fanatykami. No ale gdy to jest wielki wó
                > r jakiegoś niejadalnego czekoladopodobnego badziewia o smaku mydlin z cukrem, t
                > o faktycznie załamka i dosłowne wyrzucanie pieniędzy do śmieci.
                >
                >
                Otóż to,nie znoszę kiedy mogę dzieci dostają jakieś figurki czekoladopodobne. One zresztą też nie. Już się nauczyły że jak coś takiego dostaną to zanim otworzą to czytają etykietkę czy to czekolada czy wyrób czekoladopodobny.
                Sama kiedyś byłam przeciwna czekoladzie dlatego zamiast czekolady kupowałam jakieś drobiazgi typu resorak dla chłopca czy koraliki do bransoletek dla dziewczynki bo uznałam że wolę jak dziecko dostanie coś innego niż słodycze. No ale pomysły na drobiazgi już mi się wyczerpały a też widzę że te drobiazgi które moje dzieci dostały i tak leżą albo już są wyrzucone bo się zepsuły... Na codzień słodyczy nie dostają więc z tej czekolady bardziej się ucieszą niż z jakiegoś drobiazgu. Tak sobie myślę że może niekoniecznie kupię po czekoladzie tylko jakiś mus owocowy z Kubusia i batonik zbożowy-myślę że wtedy rodzice nie będą krzywo patrzeli, choć akurat w mojej rodzinie to chyba ja najbardziej zwracam uwagę na to co dzieci jedzą. Bratowe mają na to zlane,szwagierka podobnie (np jej dziecko cierpi na zaparcia a daje mu czekoladę).
    • mona-taran Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 08:06
      Nie kupuję miliona prezentów. Starszakowi dołożymy do kompa ( połowę sobie sam uzbierał) a młoda dostanie zabawkową kuchnię. Co tam planuje tata i babcia starszego to nie wiem, ale na pewno nie masę pierdół, bo potem musi to przytargać do NL. Tak samo jak prezenty od rodziny w IT dla młodszej, wiedzą że nie może to być nic dużego ani dużo, bo później musimy to ze sobą zabrać :p
    • aga_mon_ber Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 08:45
      Moje dzieci mają wszystko , oczywiście w granicach rozsądku.
      Jesteśmy przeciwnikami kupowania prezentów za niebotyczne kwoty, ale też dzieci nie mają zapęów typu, że one chcą to i tamto, w takiej czy w takiej cenie.
      Nawet na urodziny nie chcą niczego, prócz torta big_grin
      Na święta też nie mają jakichś wygórowanych żądań.
      Starszy powiedział, że jemu jakieś fajne słodycze wystarczą a młodszemu się marzy auto na pilota + słodycze i to wszystko.
      Nie wybrzydzają, nie kapryszą. Ich nawet czekolada cieszy.
      • kurt.wallander Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 10:22
        aga_mon_ber napisała:

        > Moje dzieci mają wszystko , oczywiście w granicach rozsądku.
        > Jesteśmy przeciwnikami kupowania prezentów za niebotyczne kwoty, ale też dzieci
        > nie mają zapęów typu, że one chcą to i tamto,

        Czyli kupujecie duzo i drogo, ale nie na prezent? No, mozna i tak?

        Wystarczy, że dziecko ma hobby wymagające jakiegoś kosztowniejszego sprzętu i robi się konkretna kwota. Można oczywiście kupić bez okazji, a z okazji tylko drobiazg.....
    • jola-kotka Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 08:50
      Mysle ze nie zawsze suma musi sie przekladac na ilosc. Bo mozna kupic jeden prezent za 2000 czy za wiecej i wtedy jest to tylko jeden prezent nie sto. Dlatego troche nie rozumiem twojego oburzenia. Dalej idac . Uwazasz ze jak podobno kryzys to ludzie przestaja normalnie zyc? Kupowac? Kogo nie bylo stac to go nie bedzie stac, kto mial kase ten bedzie ja mial. Konsumpcjonizm jest i bedzie i te nagonki na ludzi z jego powodu nic nie dadza.
        • kosmos_pierzasty Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 04.12.19, 22:58
          Ale jak świat światem, dzieci najbardziej cieszyły się na prezenty. Zrozumienie idei świąt, docenienie tych mniej uchwytnych aspektów, przychodzi z wiekiem. A prezenty stanowią taką jakby kotwicę, do której po czasie zdążą się przykleić inne sprawy też. Bez obaw.
          Mojemu mężowi właśnie próbowano wpoić takie uduchowione święta, zminimalizować znaczenie prezentów, nie łącząc ich z Wigilią. Efekt? Święta polubił dopiero jako mocno dojrzały człowiek po kilku latach małżeństwa.
        • jola-kotka Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 05.12.19, 21:39
          Idea swiat u kazdego jest inna , zalezy od przekonan. Dla dzieci swieta to jak kosmos pisze a dorosly czlowiek juz wie jaka idea swiat go interesuje. Jakie priorytety w odniesieniu do swiat masz na mysli? Kosciol ? Spoko jesli ktos lubi ale jak nie lubi woli skupic sie na prezentach to tez mu wolno.
        • samawsnach Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 05.12.19, 22:33
          "wydaje mi się właśnie że ten kosumpcjonizm rośnie do jakiegoś absurdu". Dokładnie tak. Gdyby Mikołaj wiedział w jaką stronę poszła jego idea...
          Mam taką znajomą, która z każdej okazji po milion prezentów dla swoich i nieswoich dzieci (rodzice tychże dzieci "oddawali" też stronę dzieci ofiarodawczyni i kółko się nakręcało), a potem wielkie zdziwienie, że Piotruś czy Paulinka pierwsze pytania jakie zadaje gościom to "a co mi przyniosłaś?"
      • boogiecat Re: Ile wydajecie na prezenty dla dzieci? 08.12.19, 22:41
        jola-kotka napisała:

        > Mysle ze nie zawsze suma musi sie przekladac na ilosc.

        Jolu, zrobilas mi kolejny odcinek z mojej osobistej serii "Proste prawdy sa najpiekniejsze".
        Przypominam najlepsze dotad stworzone przez ematke: "Sex to cos wiecej niz mechaniczne stymulowanie pochwy" i "Dzieci to nie tylko slodkie bobaski".



        --
        Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka