Dodaj do ulubionych

Zaczynam świąteczną atmosferę 😂 - dlugie

04.12.19, 18:53
Uwaga, będę wylewać żale.
W zeszłym roku zrobiłam pierwszy raz w życiu wigilie u nas. Było łącznie 17 osób. I było super. Każdy przyniósł to, co najlepiej my wychodzi. Wigilia z zasady była taka właśnie „wspólna”. Dodam, ze początkowo w planach była wigilia w restauracji, ale moja mama kategorycznie odmówiła. Było fajnie już przed wigilia, bo mieliśmy grupę na whatsupie, gdzie dzieliliśmy się postępami przygotowań. Wypożyczyłam dodatkowe dwa stoły i krzesła oraz naczynia i sztućce. Robiliśmy łososia i dorsza z grilla, zrobiłam seviche, było wino, karaoke, był zamówiony Mikołaj, który zaskoczył nawet dorosłych, z którym sobie foty robiliśmy, było międzynarodowe towarzystwo i było naprawdę fajnie.
W tym roku ponowiłam zaproszenia. Z powodów logistycznych będzie tylko 11 osób. Ale i tak myślałam, ze będzie fajnie. Ma być moja mama, babcia, teściowa i jej matka, siostra mojej mamy i siostra mojej babci.
Kiedy powiedziałam, ze robimy powtórkę z zeszłego roku, nawet nie spytałam, czy mama albo babcia coś zrobią. W zeszłym roku przyniosły kapustę z grzybami, groch z kapusta, karpia i taki sos z piernika.
Nic nie było ustalane jeszcze.
I nagle wyszło przypadkiem, ze moja mama (nakręcając również babcie) robi syf, bo ona by tez chciała z torebeczka jak gość przyjść. Początkowo myślałam, ze chodzi jej o moja teściowa. Bo teściowa, ponieważ ma do nas 600 km, nie przywiozła niczego, ale nalegała na dołożenie pieniędzy do zakupu ryb, czy co tam potrzebne było.
Wiec powiedziałam mamie, ze jeśli chodzi o teściowa, to ona po prostu dała kasę, bo nie miała możliwości gotowania w hotelu.
Na to moja mama, ze ja jej wypominam, ze ona mi nie zapłaciła 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️

A po chwili okazało się, ze wcale o teściowa nie chodziło! Uwaga! Chodziło i chodzi po 12 miesiącach nadal!!! O to, ze jej siostra miała przynieść karpia smażonego! A zamiast swojego, przyniosła karpia babci!

Jakiekolwiek próby prostowania tej sytuacji skończyły się dwoma szlagierami tego sezonu: nie przyjdę na wigilie oraz wypomniałaś mi, ze ja nie dałam pieniędzy.

Jak żyć?!

Ps. Ciotka karpie przyniosła swoje, tylko olaboga! Położyła je na paterze z karpiami babci, bo nie przyszło jej do głowy, ze każdy musi kłaść swoje osobno 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️

Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka