Dodaj do ulubionych

Środa o Polańskim...

05.12.19, 11:05
E-matka słyszała/czytała?
Korzystanie z młodych kobiet ("same się o to prosiły!") wśród celebrytów hollywoodzkich, mimo że prawo już wtedy karało za seks z nieletnimi, było zapewne nagminne, a przez swoją powszechność nie wywoływało poczucia winy. Są to pewne okoliczności łagodzące.
I jeszcze piszę, ze zapewne Mieszko I i napolen takich samych czynów sie dopuszczali....


--
"Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
Obserwuj wątek
        • triss_merigold6 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 11:30
          Tak. W którymś z wywiadów, w tej chwili nie pamiętam czy dla Wysokich Obcasów czy dla Magazynu GW. W jednym z wątków nawet dotarłam do źródła i wklejałam.
          Będę ją zawsze przytaczać w tym kontekście, ponieważ głęboko oburza mnie, że pani, która nigdy w życiu nie pracowała normalnie <umówmy się, akademicka nisza w PRL z zajęciami raz w tygodniu z jakichś bzdurek to nie była praca>, ośmiela się wypowiadać na temat potrzeb matek małych dzieci.
          • dyzurny_troll_forum Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 11:38
            triss_merigold6 napisała:

            > Będę ją zawsze przytaczać w tym kontekście, ponieważ głęboko oburza mnie, że pa
            > ni, która nigdy w życiu nie pracowała normalnie <umówmy się, akademicka nis
            > za w PRL z zajęciami raz w tygodniu z jakichś bzdurek to nie była praca>, o
            > śmiela się wypowiadać na temat potrzeb matek małych dzieci.

            To samo dotyczy urzędniczek budżetówki wszelkiej maści.
            Wypicie kilku kaw i przejrzenie fejsunia w biurze to nie jest praca.

            --
            Nic nie zostało wybaczone!
          • ck2 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 22:14
            Weź ty w końcu przestań chrzanić o "normalnej pracy" czy podatkach, budżetówkowy pasożycie, bo przekraczasz granice nawet własnej żenady. Nie różnisz się zbytnio od zasiłkowców czy niepracujacych żon, na które plujesz. Ba, te ostatnie przynajmniej żyją za kasę męża, a nie moją, pana i pani i jest z nich jakiś pożytek, chociażby dla rodziny.
      • bo_ob Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 12:29
        triss_merigold6 napisała:

        > A, Madzia "urlopy macierzyńskie są niepotrzebne".

        Widać, że mity trzymają się mocno jak Chińczycy.

        Środa nie pisała, że roczne urlopy macierzyńskie są niepotrzebne, tylko, że powinny to być urlopy rodzinne - dla matek i ojców. Po to, aby opieka nad dzieckiem nie była a priori przypisana kobiecie utrwalając patriarchalny model społeczny, aby kobiety nieobecne rok na rynku pracy nie miały gorzej jako pracownice. Uważała, że należy raczej zapewniać łatwy dostęp dzieci do placówek opiekuńczych, bo to podniesie dzietność.

        Jak widać miała rację - ani roczne urlopy dla kobiet, ani 500+ nie spowodowały, że Polaków zaczęło przybywać.

        Dobrym zwyczajem jest pamiętać o tym, ze zanim coś się napisze dobrze przedtem coś przeczytać.



        • black_magic_women Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:36
          Środa pisałela, że ona sobie chodziła na pare godzin do pracy i nie potrzebowala w związku z tym urlopu. Podobnie kiedyś Agata Passent opowiadala, że od urodzenia byla z nimi niania i kiedy po roku wyjechali bez niani na wakacje i nie umieli przewinąć roczniaka. I jakie to było zabawne!
          • bo_ob Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:49
            black_magic_women napisała:

            > Środa pisałela, że ona sobie chodziła na pare godzin do pracy i nie potrzebowal
            > a w związku z tym urlopu.

            ale widzisz różnicę między 'ja nie potrzebowałam' a ' jest niepotrzebny'?
            • triss_merigold6 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 15:00
              www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,7628110,Rozmowa_z_Polka_roku_2009.html?as=5www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,7628110,Rozmowa_z_Polka_roku_2009.html?as=5
              Jeśli chcemy mieć takie same prawa, to musimy mieć takie same obowiązki. My nie jesteśmy narodem, który ma wysoki etos pracy, a ja jestem za etosem pracy. Uważam - wielu ludzi mnie za to potępi - że życie człowieka to jest praca. Ja sama nie wzięłam urlopu macierzyńskiego.
              z wywiadu z Madzią Środą
              • bo_ob Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 15:13
                triss_merigold6 napisała:

                > Jeśli chcemy mieć takie same prawa, to musimy mieć takie same obowiązki. My nie
                > jesteśmy narodem, który ma wysoki etos pracy, a ja jestem za etosem pracy. Uwa
                > żam - wielu ludzi mnie za to potępi - że życie człowieka to jest praca. Ja sama
                > nie wzięłam urlopu macierzyńskiego.


                I 2 zdania wcześniej, czyli kontekst:
                "Pamiętam wielki atak na mnie, kiedy napisałam, że kobiety powinny dłużej pracować, jeśli chcą mieć równą emeryturę. A poza tym nie powinny traktować ciąży jak zakaźnej choroby. Kobiety w Polsce są pierwsze w Europie, jeśli chodzi o branie zwolnień na ciążę. "

                Czyli jednak nie napisała, że urlopy macierzyńskie są niepotrzebne, napisała, że jej zdaniem są dla kobiet długofalowo niekorzystne.
                Środa pisała o równouprawnieniu.
              • 1matka-polka Re: Środa o Polańskim... 06.12.19, 09:34
                "Uważam - wielu ludzi mnie za to potępi - że życie człowieka to jest praca. Z wywiadu z Madzią Środą"
                Co za skansen mentalny. Praca dzisiaj jest passę, mamy przecież roboty🤗

                --
                "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
                Kurt Vonnegut
          • turzyca Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 22:04
            >Fizycznie nie ma kto rodzic tych dzieci.

            No teraz gdy roczniki wyżowe stanu wojennego są po 35 roku życia to nie.
            Gdybyśmy te 4 lata temu zamiast wprowadzać 500+ wybudowali żłobek i przedszkole dla każdego dziecka w Polsce (dokładnie ten sam koszt co roczne wydatki na 500+ na drugie dziecko), to parę moich koleżanek matek jedynaków by się poważnie zastanowiło. Bo chęci nawet były, ale problemem było to, że wyłożyć jakieś 50 000 PLN na opiekę żłobkową to jednak jest konkretna wyrwa w budżecie rodziny. Albo żłobek dla drugiego albo np anielski dla pierwszego. Lub ciuchy. I one wtedy miały wrażenie że to ostatni dzwonek na drugie dziecko, ale nie zdecydują się na drugie jeśli będą problemy ze znalezieniem opieki. Na rok z pracy mogą zrezygnować, na trzy lata nie.

            --
            "Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach, dlatego myją te naczynia w krowim moczu."
          • turzyca Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 22:04
            >Fizycznie nie ma kto rodzic tych dzieci.

            No teraz gdy roczniki wyżowe stanu wojennego są po 35 roku życia to nie.
            Gdybyśmy te 4 lata temu zamiast wprowadzać 500+ wybudowali żłobek i przedszkole dla każdego dziecka w Polsce (dokładnie ten sam koszt co roczne wydatki na 500+ na drugie dziecko), to parę moich koleżanek matek jedynaków by się poważnie zastanowiło. Bo chęci nawet były, ale problemem było to, że wyłożyć jakieś 50 000 PLN na opiekę żłobkową to jednak jest konkretna wyrwa w budżecie rodziny. Albo żłobek dla drugiego albo np anielski dla pierwszego. Lub ciuchy. I one wtedy miały wrażenie że to ostatni dzwonek na drugie dziecko, ale nie zdecydują się na drugie jeśli będą problemy ze znalezieniem opieki. Na rok z pracy mogą zrezygnować, na trzy lata nie.

            --
            Kółka się kręcą?
        • triss_merigold6 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 16:48
          A ile kobiet wtedy w ogóle nie pracowało albo brało trzyletnie urlopy wychowawcze.
          Przypominam, że w PRL dominująca formą zatrudnienia była umowa o pracę, bezpieczny etat, na który kobiety spokojnie po tych 3 latach wracały. Ba, w ramach fanaberii tj. postulatów gdańskich żądano wprowadzenia PŁATNYCH urlopów wychowawczych.
    • dyzurny_troll_forum Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 11:25
      hanusinamama napisała:

      > I jeszcze piszę, ze zapewne Mieszko I i napolen takich samych czynów sie dopusz
      > czali....

      Napoleon prawdopodobnie tak!

      Napoleon Bonaparte prawdopodobnie zgwałcił Marię Walewską podczas pierwszego spotkania:

      wyborcza.pl/alehistoria/7,121681,25293300,napoleon-bonaparte-prawdopodobnie-zgwalcil-marie-walewska.html

      --
      Nic nie zostało wybaczone!
      • dziennik-niecodziennik Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 12:09
        Napoleon ogólnie był bucem i prostakiem, wiec mozliwe ze tak, ze sie dopuszczał.
        Mieszko pewnie tez. takie czasy były.
        Co nie znaczy ze trzeba sie na nich wzorowac uncertain


        --
        "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
        Pietrek + Solejuk wink
        • marusia_ogoniok_102 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:17
          Mieszko raczej na pewno, a jego syn Bolesław z całą pewnością - gwałt na ruskiej księżniczce Przedsławie uncertain

          13:17

          --
          "Przecież wszyscy lubią historyków. Jesteśmy jak żelowe misie społeczeństwa. Nieprzydatne ale słodkie."
          Pusta miska
          • tt-tka Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:39
            marusia_ogoniok_102 napisała:

            > Mieszko raczej na pewno, a jego syn Bolesław z całą pewnością - gwałt na ruskie
            > j księżniczce Przedsławie uncertain
            >
            > 13:17
            >


            Tyle ze w czasach Mieszka i Bolka najnizszy wiek u dziewczynki dopuszczajacy wspolzycie wynosil 12 lat i 2 tygodnie. Tako orzekli prawodawcy. Owczesni. A i gwalty zdobywcow na zdobytych byly obyczajowa norma.

            Polanski i inni pozwalali sobie juz w innych systemach prawnych. Po prostu uznali, ze ich prawo nie obowiazuje. A czy ze wzgledu na ciezkie doswiadczenia, czy na pozycje spoleczna, majatek czy cokolwiek innego - to juz wszystko jedno.



            --
            Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
    • chicarica Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 11:29
      Pani Środa powinna wziąć koło i pier... się w czoło, niestety.

      --
      ---
      Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
      • triss_merigold6 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 11:33
        Och, dawno temu powinna była. Tak ze 20 lat temu. Niestety, tak się kończy funkcjonowanie w wąziutkim warszawkowym kręgu akademickich filozofów i socjologów, którzy byli zbyt słabi, żeby przestawić się na zarabianie jakieś pieniądze w biznesie.
            • filemonibonifacy Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 11:55
              utytułowani kierownicy/członkowie grantów zespołowych zawsze w cenie. I to jeszcze tacy z siatką znajomych w postaci doktorantów i doktorów, którzy wyszli spod skrzydeł, rozjechali się po świecie, a teraz dobierają zaprzyjaźnione profesorstwo do międzynarodowych projektów. Raczej norma.
            • dramatika Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 12:12
              triss_merigold6 napisała:

              > To raczej nie dotyczy tych z przedziału wiekowego i akademickiego Środy.

              Obawiam się, że tłuste granty nie są przydzielane wedle wieku, tylko określonego poglądu i chęci artykułowania określonych tez.
              • lot_w_kosmos Re: Środa o Polańskim... 07.12.19, 10:50
                Dokładnie.
                Wynagrodzenia z tytułu prowadzenia jednego tematu badawczego, którego jest się kierownikiem to kwoty roczne od 30.000 do 50.000 zł - tych o których ja wiem, i z racji wykonywanej pracy mam do czynienia.
                Pewnie są też wielokrotnie wyższe.
                A niestety często kierownicy nic nie robią, podpisują tylko różne papiery.
                Zapitala cały zespół doktorantów, i innych asystentów, ktirzy dostają rocznie do 5. 000 zł, to już maks.
    • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 11:32
      Już nawet prawackie media ogarnęły sens tej wypoiwiedzi:
      www.dorzeczy.pl/kraj/122514/sroda-jakis-kretyn-napisal-ze-wzielam-w-obrone-polanskiego.html

      Ogarnijcie się kobiety big_grin

      --
      Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
        • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 11:39
          mary_lu napisała:
          > Wszystkie musimy iść na ten kurs czytania ze zrozumieniem, albowiem najwyraźnie
          > j nie jesteśmy w stanie ogarnąć tego tekstu.

          A przeczytałaś w ogóle ten TEKST? Czy tylko artykuł o chwytliwym tytule "Środa broni Polańskiego"?


          --
          Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Środa o Polańskim... 06.12.19, 13:47
            Przeczytałam tekst Środy. Jeśli to nie jest obrona Polańskiego, to pani Środa powinna iść na jakiś kurs wyrażania myśli na poziomie licealnym, bo najwyraźniej nie jest w stanie wypocić kilkustronicowego tekstu, żeby dało się go jakoś sparsować, albo wytrzeźwieć (piłaś - nie pisz do gazet).

            --
            – Słyszeliście może o kolesiach, którzy wyskakują z krzaków w parku na Jasnej Górze i pokazują pindola? (...)
            – To teraz pomnóżcie to przez tysiąc. Tym właśnie jest blogosfera.
      • dramatika Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 12:15
        araceli napisała:

        > Już nawet prawackie media ogarnęły sens tej wypoiwiedzi:

        Przecież ta notatka nie jest komentarzem, tylko relacją. Nie ma tam żadnych ocen wypowiedzi Środy (to może być szokujące dla odbiorców lewackich mediów tongue_out )
        • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 12:45
          dramatika napisał(a):
          > Przecież ta notatka nie jest komentarzem, tylko relacją.

          To ekstremalnie dużo jak na prawackie 'media'.



          --
          Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
      • ichi51e Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 12:25
        Czyli jak zwykle filizofowie - gadali jedno mysli drugie a to co wszyscy zrozumieli to byly takie dywagacje uncertain

        --
        wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:06
          hanusinamama napisała:
          > Ale czytałas co napisała wczesniej czy tylko jej tłumaczenia??

          Oczywiście - link masz niżej.


          --
          Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
          • hanusinamama Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 17:00
            I dla ciebie jednoznacznie napisała ze potępia Polanskiego?? NIeeeee....tak nijak napisała. Z jednej strony pojechała po tych co go wybielaja..z drugiej jakby jednak sama rozumie ze inne czasy były...bardzo zachowawczo

            --
            "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
            • bo_ob Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 17:02
              hanusinamama napisała:

              > I dla ciebie jednoznacznie napisała ze potępia Polanskiego?? NIeeeee....tak nij
              > ak napisała. Z jednej strony pojechała po tych co go wybielaja..z drugiej jakby
              > jednak sama rozumie ze inne czasy były...bardzo zachowawczo
              >

              nie wierzę, że ktoś po maturze może aż tak nie zrozumieć krótkiego tekstu
            • paniusiapobuleczki Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 17:13
              Artykuł nie był o postępku reżysera tylko o nieuprawnionym rozgrzeszaniu. Dla mnie Środa krytykując rozgrzeszających, nie usprawiedliwia. Potępienie otwartym tekstem prosto z mostu nie zawsze jest potrzebne, aby można było zrozumieć intencje autora.
              • hanusinamama Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 21:41
                Ja nie mowie ze musi byc zawsze prosto z mostu tylko znajać jej wypowini na inne tamaty gdzie bardzo jednoznacznie podklesla swoje zdanie tutaj była bardzo zachowawcza. Niby negatywnie oceniała tych ktorzy go bronią ale nie do końca...Nie, to nie jest tekst dla wybranych do czytania miedzy wierszami. To jest bardzo zachowawcze stanowisko tej Pani.

                --
                "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
            • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 17:19
              hanusinamama napisała:
              > I dla ciebie jednoznacznie napisała ze potępia Polanskiego??

              Prześledź drzewko z łaski swojej big_grin



              --
              - What if people try to corroborate all this information?
              - Don't worry. They won't.
      • zona_glusia Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:11
        Ona po prostu uważa, że można talentem i splendorem przysparzanym Polsce odpokutować grzechy.
        Cytat:
        "Polański sprawia wrażenie kogoś, kto odpokutował za grzechy wieloletnią poniewierką po świecie, a przede wszystkim swoim talentem i splendorem, którego przysparza Polsce."
        I jak pisałam w innym wątku: jeżdżenie po świecie i robienie filmów to poniewierka sad
        • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:18
          zona_glusia napisał(a):
          > Ona po prostu uważa,

          Zacytowane przez ciebie zdanie, wyrwane z kontakstu pochodzi z3-zdaniowego akapitu, który zaczyna się słowami:
          "Wiele osób mnie przekonuje, że (...)"





          --
          Emigrancka troska o ojczyznę:
          araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
          black_halo: Na zlosc tobie spale.
          • lauren6 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:44
            "Wiele osób mnie przekonuje, że nie ma nic bardziej cennego niż łobuz, który nawrócił się na praworządność. (kropka) Nawrócenie jest cenne dla wszystkich i zmazuje winy osoby nieprawej.(kropka) Polański sprawia wrażenie kogoś, kto odpokutował za grzechy wieloletnią poniewierką po świecie, a przede wszystkim swoim talentem i splendorem, którego przysparza Polsce."

            A teraz pytanie za 100 punktów: gdzie kończy się powtarzanie plotek przez panią wielką etyczkę, a zaczyna jej prywatna opinia?
            • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:54
              lauren6 napisała:
              > A teraz pytanie za 100 punktów: gdzie kończy się powtarzanie plotek przez panią
              > wielką etyczkę, a zaczyna jej prywatna opinia?

              Prywatną opinię zaczyna się słowami "Moim zdaniem..", "Uważam, że...", "W mojej opinii..." itd.

              Widzisz to tam gdzieś?


              --
              Emigrancka troska o ojczyznę:
              araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
              black_halo: Na zlosc tobie spale.
                • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 15:08
                  beneficia napisała:
                  > Blagam, robisz z siebie idiotkę, w imię czego?

                  Skoro rozumienie tekstu pisanego czyni z ciebie idiotkę to proszę - wyzywaj mnie! big_grin


                  Niektórzy muszą mieć napisane wprost, powtórzone 100 razy, podkreślone i wytłuszczone. Inaczej nie ogarną.



                  --
                  Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
            • bo_ob Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 15:14
              lauren6 napisała:


              > A teraz pytanie za 100 punktów: gdzie kończy się powtarzanie plotek przez panią
              > wielką etyczkę, a zaczyna jej prywatna opinia?

              nigdzie
              ona stawia pytania na które powinnaś sama sobie odpowiedzieć
        • filemonibonifacy Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:37
          "sprawiać wrażenie kogoś" to inaczej "zachowywać się jak ktoś, kto..."; "wyglądać na kogoś, kto..." - przede wszystkim we własnym mniemaniu. A zatem w logicznej transkrypcji: Polański tworzy wizerunek siebie jako kogoś, kto chce odpokutować.... przez poniewierkę po świecie.... Ze strony Środy jest to więc przytyk, a nie aprobata, a już na pewno nie usprawiedliwienie ( tłumaczy to również zakończenie z panną młodą). I żeby było jasna - nie bronię tu ani Środy, ani tym bardziej Polańskiego. Wyrażenia mają jednak swoje znaczenia, a zdania - logikę, których zrozumienie, w potocznym odbiorze, woła o pomstę do nieba.
          • milka_milka Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 15:30
            Nie zgadzam się. Można teraz pokusić się o taki wygibas niby logiczny, ale z sednem wypowiedzi nie ma za wiele wspólnego.

            --
            Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
      • memphis90 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:08
        >"Polański sprawia wrażenie kogoś kto >odpokutował za grzechy wieloletnią >poniewierką po świecie, a przede wszystkim >swoim talentem i splendorem"
        Splendorem odpokutowal za wsadzanie 13 latkom kut..sa w odbyt...? Naprawdę? Ależ się biedak nacierpial tym niemieszkaniem w Polsce, aż mi serduszko pika...

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
      • milka_milka Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 15:28
        Przeczytałam. Pani się rakiem wycofuje z babola, który strzeliła. Bo generalnie z jej wypowiedzi wprost wynika, że znany twórczy człowiek zasadniczo już nie jest winien.

        --
        Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
        • triss_merigold6 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 15:31
          Zdumiewające, że paniom, które powinny - z racji profesji wykonywanych od lat - znakomicie panować nad niuansami przekazu, regularnie zdarzają się wypowiedzi, odnośnie do których twierdzą, że zostały źle zrozumiane.
          • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 15:57
            triss_merigold6 napisała:
            > Zdumiewające, że paniom, które powinny - z racji profesji wykonywanych od lat -
            > znakomicie panować nad niuansami przekazu, regularnie zdarzają się wypowiedzi,
            > odnośnie do których twierdzą, że zostały źle zrozumiane.

            Ale te które nie zrozumiały nie przeczytały tekstu tylko wyrwane z kontekstu zdania, opisane jako jej poglądy, które jej poglądami zupełnie nie były.

            Owszem - istnieje dziedzina nazwijmy to retoryki, która zajmuje się uczeniem jak tworzyć wypowiedzi, żeby nie dało się ich pociąć w celu wypaczenia kontekstu ale to już wyższa szkoła jazdy.


            --
            Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
            • milka_milka Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 16:01
              Nie spodziewałam się po tobie niczego innego, jak obrony pani Środy. Nie zawiodłaś mnie.

              --
              Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
              • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 16:03
                milka_milka napisała:
                > Nie spodziewałam się po tobie niczego innego, jak obrony pani Środy. Nie zawiod
                > łaś mnie.

                Ja się nie spodziewałam, że ogarniesz kilku prostych zdań. Nie zawiodłaś mnie.

                W tym wątku ujadają Triss i Lauren, które jak widzą 'Środa' to dostają piany na pysku + parę niezbyt lotnych forumek, które muszą mieć napisane WPROST = inaczej nie ogarną. Standardzik forum.




                --
                - What if people try to corroborate all this information?
                - Don't worry. They won't.
            • hanusinamama Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 21:57
              Przeczytały cały. I znają dobrze dorobek Pani Środy. I włąsnie to ze nagle Pani środa pisze takimi niuansami, bardzo zachowawczo, troche naokoło....się nie podoba. Bo ja wiem jak ona porafi swoje zdanie pokazać, jak potrafi pisać...i nagle coś takiego. Jakby to nie ona pisała inaczej bym odebrała. Ale odbieram patrząc co i jak pisała wczesniej...

              --
              "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
        • paniusiapobuleczki Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 15:39
          Nie, to jest sarkazm. Połączenie wyliczanki o takich czasach i obyczajach , póżniej o odpokutowaniu na poniewierce (SARKAZM! zył na bogato) wraz z wziętymi w cudzysłów "okolicznościami łagodzącymi" wskazuje na sarkazm.
    • asfiksja Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 11:34
      Brak poczucia winy to ciekawa okoliczność łagodząca. Hm, w sumie mózg oczadziały alkoholem, narkotykami, władzą, pieniędzmi i popędem seksualnym to też silne okoliczności łagodzące. Przecież mężczyzna owładnięty powyższymi zupełnie nie jest w stanie się kontrolować.
    • filemonibonifacy Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 11:45
      I nic w tym dziwnego. Środa pokazuje po prostu jak dosłownie na naszych oczach zmieniła się mentalność, jeśli chodzi o prawa kobiet i dzieci. Ci, którzy mają dziś 80 i 90 lat w swojej młodości żyli w czasach, w których dyskryminacja była normalnością i to nie tylko obyczajową, ale nierzadko też prawną. Antycypowanie naszej mentalności na tamte czasy to zwykły błąd poznawczy i naiwność. Nie mówiąc już nawet o czasach Mieszka, gdzie kobiety i dzieci były przedmiotem a nie podmiotem prawa, a średnia długość życia wynosiła około 30 lat i nikt nie czekał z konsumpcją związku do dwudziestki. Możemy potępiać taką przeszłość, może się nam ona nie podobać, ale nie możemy przystawiać do niej naszej miary czy zakładać, że nie dysponujący naszą świadomością ludzie podejmowali wtedy racjonalne/etyczne - wedle naszej miary - decyzje. Swoją drogą, ciekawe jak za 20-30 lat oceni nas młodsze pokolenie. Dla nich dajmy na to prawa zwierząt (albo prawa sztucznej inteligencji) będą oczywistością, a nasze jedzenie mięsa zostanie porównane do najcięższych nadużyć etycznych.
      • bo_ob Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 12:06
        Otóż to.

        Polska szkoła jest fatalna - nie uczy tego, że wszystkie zjawiska należy oglądać w ich kontekście historycznym. Potem mamy takie kwiatki, że wykształceni ludzie nie mają pojęcia, iż istnieje coś takiego, jak kontekst i że myślenie ahistoryczne świadczy o umysłowej mizerii.
      • elle_du_jour Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 12:17
        100/100

        Zupełnie jakby współcześni samozwańczy forumowo-kanapowi prokuratorzy i oskarżyciele nie wiedzieli, że:

        morderstwo morderstwu nie równe
        zabójstwo zabójstwu nie równe
        kradzież kradzieży nie równa
        oszustwo oszustwu nie równe
        gwałt gwałtowi nie równy...

        itd, itd, itd...
      • marusia_ogoniok_102 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:22
        Średnis wynosiła 30 lat, bo zaniżała ją OGROMNA śmiertelność noworodków i małych dzieci. Jak ktoś przeżył pierwsze 5 lat życia i los oszczędził mu zarazy, ognia i wojny, to miał spokojnie szansę dożyć 70-80 lat. Nawet w Biblii stoi "Miarą naszego życia jest lat siedemdziesiąt, osiemdziesiąt gdy jesteśmy mocni"".

        --
        "Przecież wszyscy lubią historyków. Jesteśmy jak żelowe misie społeczeństwa. Nieprzydatne ale słodkie."
        Pusta miska
        • filemonibonifacy Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:43
          Ze strony www.biblista.pl/ukryte/pytania/295-pytania-do-biblii/1775-188-ile-lat-mia-y-czowiek-rdz-61-4.html (wiem, źródło nienaukowe, ale wywód biblisty, warto mieć na uwadze):
          "Opowiadania mitologiczne to przede wszystkim opowiadania etiologiczne, czyli narracje wyjaśniające jakiś stan rzeczy, powód, dla którego świat/miejsce/wydarzenie są takie, a nie inne. Opisanie zamierzonej długości życia człowieka stoi zatem w strategii narracyjnej, jako kontrapunkt dla opowiadania o ogrodzie Eden, w którym rośnie drzewo życia gwarantujące człowiekowi nieśmiertelność (Rdz 2,4-25). Kiedy człowiek przekracza Boży nakaz niespożywania owoców z drzewa poznania dobra i zła, pierwszym skutkiem jest zerwanie bliskiej więzi z Bogiem. Ponieważ relacja z Bogiem ulega rozluźnieniu, człowiek przestaje mieć udział w darach udzielanych przez Niego, spośród których pierwszym i najbardziej krytycznym jest śmiertelność. Od tego czasu pierwsi ludzie żyją (generalnie) coraz krócej: Adam (930), Set (912), Enosz (905), Kenan (910), Mahalaleel (895), Jered (962), Henoch (365), Metuszelach (969), Lamek (777), Noe (950), Sem (600), Arpachszad (438), Szelach (433), Eber (464), Peleg (239), Reu (239), Serug (230), Nachor (148), Terach (205), Abraham (175), Izaak (180), Jakub (147), a na końcu Józef umierający w wieku 110 lat, a więc zbliżonym do zaznaczonego przez Boga. Idealnym przykładem postaci żyjącej „pełnią życia” jest Mojżesz umierający w wieku 120 lat (Pwt 34,7). Ta postać, będąca przyjacielem Boga oraz obcująca z Nim twarzą w twarz, przeżywa całe swoje życie tak, jak powinno ono wyglądać według autorów natchnionych".
          • dramatika Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:54
            filemonibonifacy napisała:


            > "Opowiadania mitologiczne

            No i zepsułaś zabawę. To jak to, chrześcijanie nie wierzą, że ludzie żyli kiedyś po 1000 lat, świat ma kilka tys. lat, a Bóg to dziadek z długą brodą?
          • marusia_ogoniok_102 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:41
            Ale to jest Księga Rodzaju, mit o stworzeniu świata i pierwszych tytanach. A mój cytat jest z Ps 90, 10-12, późniejszej i nie traktującej o czasach mitycznych. Nie należy Biblii w pełni odrzucać jako źródła historycznego - należy ją brać ostrożnie, ale nie odrzucać całkiem. Zwłaszcza, że wykopaliska archeologiczne potwierdzają, że i w średniowieczu i wcześniej też ludzie w podeszłym wieku istnieli.

            --
            "Przecież wszyscy lubią historyków. Jesteśmy jak żelowe misie społeczeństwa. Nieprzydatne ale słodkie."
            Pusta miska
        • filemonibonifacy Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:58
          Zgoda, ale dotyczyło to własnie mężczyn. Kobiety żyły krócej (nie chce mi się teraz szukać źródeł, ale wiki podaje że średnio 25 lat: pl.wikipedia.org/wiki/Kobiety_w_%C5%9Bredniowieczu#cite_note-WE241-13 właśnie przez porody tych dzieci i wiązane z tym powikłania). Bez świadomości istnienia związku lecznictwa z antyseptyką przyjęto zapewne logikę, że im młodsza, tym silniejsza i więcej dzieci zdąży urodzić.
          • marusia_ogoniok_102 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:37
            Tak, zgadza się, kobiety krócej, a ich średnią zaniżają jeszcze śmierci w połogu i przy porodzie. Ale naprawdę, staruszek nie brakowało smile znaczy, te staruszki były młodsze niż dziś, jasne, ale to nie tak, że 25 lat i kaplica. Gatunek by nam wtedy nie przetrwał.

            --
            "Przecież wszyscy lubią historyków. Jesteśmy jak żelowe misie społeczeństwa. Nieprzydatne ale słodkie."
            Pusta miska
        • lot_w_kosmos Re: Środa o Polańskim... 07.12.19, 10:58
          No i stąd się bierze średnia.....
          Teraz noworodki nie umierają, więc średnia jest wyższa.
          Wszystkie to wiemy.. Co nam chcesz powiedzieć?
          Uwielbiam, jak ktoś tak poucza, myśląc, że kogoś pouczy i Amerykę mu ukaże...
          • 1matka-polka Re: Środa o Polańskim... 07.12.19, 20:03
            Żeby wyszła taka średnia, potrzeba z grubsza 60-latka dodać do niemowlaka i podzielić przez 2. Z tego co czytam, ludzie myślą, że kiedyś ludziedozywali 30 i nagle kaplica😁

            --
            "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
    • bo_ob Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 12:03
      A ty przeczytałaś ze zrozumieniem tekst, który komentujesz? Coś mi sie nie wydaje.

      wyborcza.pl/7,75968,25470535,wina-i-zadoscuczynienie-czyli-o-nawroconych-grzesznikach.html
      • dramatika Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:02
        paniusiapobuleczki napisała:

        > Ej, czy Ematki naprawdę odebrały tekst Środy jako obronę Polańskiego?

        No właśnie. A ona przecież uważa, że winny, ale odpokutował.

        Podróżami po świecie i możliwością kręcenia filmów tongue_out
        • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:06
          dramatika napisał(a):
          > A ona przecież uważa, że winny, ale odpokutował.


          No właśnie NIE uważa. Ale żeby to wiedzieć trzeba mieć mózg i przeczytać tekst.



          --
          Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
          • dramatika Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:12
            araceli napisała:


            > No właśnie NIE uważa. Ale żeby to wiedzieć trzeba mieć mózg i przeczytać tekst.

            Polański sprawia wrażenie kogoś kto odpokutował za grzechy wieloletnią poniewierką po świecie, a przede wszystkim swoim talentem i splendorem, jakiego przysparza Polsce

            Nie widzę tam sarkazmu, ale może się mylę tongue_out "Wieloletnia poniewierka po świecie" - łkam łzami big_grin
            • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:17
              dramatika napisał(a):
              > Nie widzę tam sarkazmu

              I to jest właśnie różnica między tymi co tekst PRZECZYTALI , bo ten akapit zaczyna się słowami:
              "Wiele osób mnie przekonuje, że (...)"






              --
              Emigrancka troska o ojczyznę:
              araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
              black_halo: Na zlosc tobie spale.
              • dramatika Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:23
                araceli napisała:


                > I to jest właśnie różnica między tymi co tekst PRZECZYTALI , bo ten akapit zacz
                > yna się słowami:
                > "Wiele osób mnie przekonuje, że (...)"

                "Wiele osób mnie przekonuje, że nie ma nic bardziej cennego niż łobuz, który nawrócił się na praworządność. Nawrócenie jest cenne dla wszystkich i zmazuje winy osoby nieprawej. Polański sprawia wrażenie kogoś, kto odpokutował za grzechy wieloletnią poniewierką po świecie, a przede wszystkim swoim talentem i splendorem, którego przysparza Polsce"


                Czyli to "wiele osób" uważa, że Polański odpokutował pedofilię podróżami, a nie Środa? Spoko big_grin
                • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:26
                  dramatika napisał(a):
                  > Czyli to "wiele osób" uważa, że Polański odpokutował pedofilię podróżami, a nie
                  > Środa? Spoko big_grin

                  No spoko. Dało się ogarnąć jak już ci ktoś łopatologicznie przełożył big_grin

                  --
                  Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
                • memphis90 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:13
                  "sprawianie wrażenia" to już refleksja osobista pani Środy, a nie przekonującego ogółu.

                  --
                  "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
                  • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:16
                    memphis90 napisała:
                    > "sprawianie wrażenia" to już refleksja osobista pani Środy, a nie przekonująceg
                    > o ogółu.

                    Polski język trudny język:
                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,169066842,169066842,Sroda_o_Polanskim_.html?p=169067509


                    --
                    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
                      • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:46
                        dramatika napisał(a):
                        > Cały ten felieton Środy to jest referowanie opinii jakichś "wielu osób",


                        No jest. Refleksja nad 'szumem medialnym' wokół ostatnich wydarzeń w związku z zaproszeniem RP do łódzkiej filmówki. Czego nie rozumiesz?




                        --
                        Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
                • wapaha Re: Środa o Polańskim... 07.12.19, 10:29
                  Nie pogrążaj się
                  Wiele osób mnie przekonuje, że..
                  Nawrócenie jest cenne dla wszystkich
                  Polański sprawia wrażenie kogoś kto

                  Ja pitole. Niecierpię araceli jak mało kogo, ale w tym wypadku to ona ma rację
                  Czy wy wszystkie jesteście wychowane i kształcone po 86 r ? Bo elementarne braki w rozumieniu tekstu pisanego widzę. Jak wy mature zdałyście ? A już teksty triss to sztos....dżizas , uncertain
            • nangaparbat3 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 15:20
              kto odpokutował za grzechy wieloletnią poniewierką po świecie, a przede wszystkim swoim talentem i splendorem, jakiego przysparza Polsce

              W tym nie widzisz sarkazmu?

              --
              "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
      • hanusinamama Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 13:52
        Ja nie odebrałam jako taką jawna obrone ale tez nie potępienie....Pani Sroda tłumaczy olanskiego tym ze wtedy były takie czasy....kurna wtedy stosunek z 13 latka tez był uwazany za zły ( to nie czasy Mieszka 1 kiedy to 13 latka wychodziła za mąż). Wiec jak dla mnie Pani Sroda troche lawiruje miedzy jednym a drugim aby nie powiedzieć jakie jest jej stanowisko.

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
        • tt-tka Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:16
          hanusinamama napisała:

          > Ja nie odebrałam jako taką jawna obrone ale tez nie potępienie....Pani Sroda tł
          > umaczy olanskiego tym ze wtedy były takie czasy....

          ... co jest oczywista nieprawda. Ze takie czasy byly. Sasiad, ktory zrobilby cos takiego corce sasiadki mogl zostac zlinczowany, a do pierdla trafilby na bank.
          Chronily czy pomagaly uchronic sie lub uciec przed kara pieniadze/ zaslugi/ pozycja spoleczna, tudziez obecna do dzis dnia srodowiskowa czy koteryjna sklonnosc do chronienia "swoich", ale sam czyn byl karalny. I w prawodawstwie polskim, i w amerykanskim. I w swiadomosci spolecznej wychodzacej poza "swoich".


          --
          Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
          • hanusinamama Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 17:02
            NO tez tak uwazam. Za czasów młodosci Polanskiego jak zwykły Kowalki by tak zrobił dziecku to by dostał łomot zanim by go organy sciagania dorwały. A Polanskiego wybielają bo on bogaty i sławny. A Pani Sroda pisze ze to takie czasy były...g..wno prawda.

            --
            "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
        • lauren6 Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:48
          Dokładnie takie samo wrażenie odniosłam po przeczytaniu tego tekstu. Niby nie broni wprost, ale przytacza rzekomo cudze argumenty, które w mojej ocenie są skandaliczne, i w żaden sposób się do nich nie odnosi. Po etyczce oczekiwałabym zajęcia jednoznacznej postawy w temacie gwałtu analnego na dziewczynce, a nie dywagacji czy Mieszko I był gwałcicielem.
          • dramatika Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:54
            lauren6 napisała:

            > Po etyczce oczekiwałabym za
            > jęcia jednoznacznej postawy w temacie gwałtu analnego na dziewczynce, a nie dyw
            > agacji czy Mieszko I był gwałcicielem.

            Zdecydowanie się zgadzam.
            Taka etyczka że specjalnością w relatywizmie moralnym tongue_out
            • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 15:01
              dramatika napisał(a):
              > Taka etyczka że specjalnością w relatywizmie moralnym tongue_out


              Zapomniałaś jeb.nąć neomarksizmem. I kopiejki przepadły wink


              --
              - What if people try to corroborate all this information?
              - Don't worry. They won't.
          • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 15:00
            lauren6 napisała:
            > Po etyczce oczekiwałabym zajęcia jednoznacznej postawy w temacie gwałtu analnego na dziewczynce,


            Tylko, że to nie jest tekst o gwałcie analnym na dziecku tylko o reakcjach społecznych PO LATACH wobec osoby sławnej.



            --
            Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
            • hanusinamama Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 17:03
              NO jakze pieknie napisane. Zwykły Kowalki byłby wyzwany przez środe od gwałcicieli, pedofilów i jeszcze nienawidzących kobiet...Polanski jest rozpatrywany w szerszym kontekscie...

              --
              "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
              • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 17:08
                hanusinamama napisała:
                > NO jakze pieknie napisane. Zwykły Kowalki byłby wyzwany przez środe od gwałcici
                > eli, pedofilów i jeszcze nienawidzących kobiet...Polanski jest rozpatrywany w s
                > zerszym kontekscie...


                Nadal nie da się ogarnąć, że to nie jest tekst o czynach Polańskiego...




                --
                Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
                • hanusinamama Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 21:43
                  Da się. Tylko ja znam tekstyu Pani Środy i ona potrafi byc bardzo dosadna. A tutaj bardzo zachowawczo to napisała. Opisała problem bez swojego zdania tak naprawde..i ok fajnie...tylko ze znając jej inne teksty to ona zazwyczaj ma swoje zdanie a tutaj nie

                  --
                  "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
        • araceli Re: Środa o Polańskim... 05.12.19, 14:54
          hanusinamama napisała:
          > Wiec jak dla mnie Pani Sroda troche lawiruje miedzy jednym a drugim
          > aby nie powiedzieć jakie jest jej stanowisko.

          Refleksja pozostawiona czytelnikowi.



          --
          Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.