Dodaj do ulubionych

Tania śmierć.

05.12.19, 13:06
Burmistrz Pajeczna za zabicie siedemnastoletniego motorowerzysty dostał rok więzienia W ZAWIESZENIU. Dodatkowo kosztowało go to 70 tysięcy. Nie wiem, ile teraz biorą platni zabójcy, ale za pozbycie sie nielubianei zony lub męża nie jest to wygórowana cena.
Obserwuj wątek
    • aerra Re: Tania śmierć. 05.12.19, 13:13
      Czyżbyś sugerował, że ten burmistrz zaplanował, że tego dzieciaka zabije?
      Czy jednak to był tragiczny wypadek - co prawda z winy burmistrza, tym niemniej jednak i działanie, i skutek był nieplanowany?
      Owszem, wyrok jest niski, ale osobiście nie znam przebiegu procesu - tyle tylko, że facet był trzeźwy, nie zachował ostrożności przy skręcie w lewo i że przyznał się do winy od razu.

      --
      super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
      <*>
      • alicia033 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 13:23
        aerra napisał(a):

        > Czyżbyś sugerował, że ten burmistrz zaplanował, że tego dzieciaka zabije?

        a to ci skąd przyszło do głowy?
        Kokosowy powiedział jedno: że wyroki dla sprawców wypadków drogowych są w Polsce skandalicznie niskie.
        Wypadek to jest wtedy, jak jadąc z prędkością dostosowaną do warunków jazdy na oblodzonej drodze mimo wszystko wpadnę w poślizg i uderzę w innego uczestnika ruchu drogowego, bo nie udało mi się z powodu warunków zewnętrznych zapanować nad pojazdem. Tu facet zabił człowieka, bo świadomie zlekceważył przepisy ruchu drogowego. Które miał obowiązek znać i się do nich stosować. Kara, jaką dostał jest śmieszna i dlla mnie, obrażająca rodzinę ZABITEGO.



        --
        "Do wierzących, jazda samochodem"
        "Zawsze jak wsiadam do samochodu odmawiam krotka modlitwe.Wiem,ze nie raz zawierzenie uratowalo mi/nam zycie.Jak kiedys jadac na slasku, ruszajac na zielonym, kierowca z lewej z ogromna predkoscia wjechal na czerwonym i smignal nam przed maska.[...] I wiele innych pomniejszych." (ortografia oryginalna by mama.nygusa)
        • aerra Re: Tania śmierć. 05.12.19, 13:32
          Stąd mi to przyszło do głowy, że porównuje ten wypadek z płatnym zleceniem morderstwa.

          A jeśli wpadasz w poślizg - to znaczy, że jednak prędkości nie dostosowałaś do warunków, więc też twój błąd i twoja wina. Nie chcę się wypowiadać o tej konkretnej sprawie, bo nie znam okoliczności, ale nie było mowy o tym, że jechał za szybko, czy wymusił - tylko, że nie zachował wystarczającej ostrożności (czyli właśnie jak ktoś, kto nie dostosuje prędkości do warunków i wpadnie w poślizg), sugeruje to raczej, że nie zauważył motoroweru (był wieczór), a nie, że szalał za kierownicą i lekceważył przepisy.
          Tym niemniej owszem - kara jest niska i to napisałam we wcześniejszym wpisie. Natomiast wieczne insynuacje kokosowego mnie drażnią i irytują.
          Bo ten wtręt o płatnych zabójcach i pozbywaniu się męża czy żony był niepotrzebny, nie mający związku z tematem i zwyczajnie żenujący w połączeniu z tragicznym wypadkiem.

          --
          super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
          <*>
          • ultimate.strike Re: Tania śmierć. 05.12.19, 13:41
            Widzisz, potrafisz pisać z sensem. Dlaczego tej umiejętności nie stosujesz w dyskusjach o wpływie spodni na zdrowie? Żarliwość wyznania nie pozwala?

            --
            Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
            • alicia033 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 13:44
              ultimate.strike napisał:

              > Widzisz, potrafisz pisać z sensem.

              może potrafi no ale nie w tym poście.



              --
              black_halo napisała:
              >Piłsudski to największa tragedia w polskiej historii a pomnik ma w każdej dziurze i się >go prawie na ołtarze wynosi jako symbol patriotyzmu.
            • aerra Re: Tania śmierć. 05.12.19, 14:24
              > Żarliwość wyznania nie pozwala?

              Tak, twoja. Twoja wiara w szatańskość spodni sprawia, że masz klapki na oczach. Jak koń - widzisz tylko spodnie (i kilty). Ale kitów mało, więc: Wszędzie spodnie!

              --
              super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
              <*>
          • alicia033 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 13:42
            aerra napisał(a):

            > A jeśli wpadasz w poślizg - to znaczy, że jednak prędkości nie dostosowałaś do warunków, więc też twój błąd i twoja wina.

            myślisz, że np. początek gołoledzi to jakoś widać na jezdni? Otóż zwykle nie widać. Więc nie masz racji, że w poślizg można wpaść tylko z powodu niedostosowania prędkości do warunków jazdy. Można zresztą też wpaść jadąc 10 km/h po oblodzonej jezdni. Albo np. nocą, na niespodziewanie zabłoconym kawałku drogi...
            Ale jak ci to nie pasuje przykład z poślizgiem, to masz inny przykład wypadku: wylatuje ci sarna i próbując przed nią uciec instynktownie odbijasz w bok, wpadając na innego uczestnika ruchu.


            --
            black_halo napisała:
            >Piłsudski to największa tragedia w polskiej historii a pomnik ma w każdej dziurze i się >go prawie na ołtarze wynosi jako symbol patriotyzmu.
              • alicia033 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 13:58
                bo_ob napisała:

                > Jakiej gołoledzi?

                gdybyś tak spróbowała się skupić i przeczytać, w jakim kontekście piszę o gołoledzi, co?


                --
                "Do wierzących, jazda samochodem"
                "Zawsze jak wsiadam do samochodu odmawiam krotka modlitwe.Wiem,ze nie raz zawierzenie uratowalo mi/nam zycie.Jak kiedys jadac na slasku, ruszajac na zielonym, kierowca z lewej z ogromna predkoscia wjechal na czerwonym i smignal nam przed maska.[...] I wiele innych pomniejszych." (ortografia oryginalna by mama.nygusa)
            • ultimate.strike Re: Tania śmierć. 05.12.19, 13:58
              myślisz, że np. początek gołoledzi to jakoś widać na jezdni?

              Myślę, że w moim starym samochodzie jest sygnał ostrzegający, że może pojawić się oblodzenie.

              Można zresztą też wpaść jadąc 10 km/h po oblodzonej jezdni

              Jeżdżenie 10km/h po czystym lodzie jest niedostosowaniem prędkości do warunków.

              wylatuje ci sarna i próbując przed nią uciec instynktownie odbijasz w bok, wpadając na innego uczestnika ruchu

              Nie nadajesz się na kierowcę.

              --
              Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
              • chicarica Re: Tania śmierć. 05.12.19, 15:14
                ultimate.strike napisał:

                > Myślę, że w moim starym samochodzie jest sygnał ostrzegający, że może pojawić s
                > ię oblodzenie.

                W moim też jest. Przy 4 stopniach pika, niezależnie od tego, czy jest suchy wiosenny chłodny poranek, czy zimowy dzień gdy po tygodniu mrozów mżawka zaczyna padać na przymrożone podłoże, jak przedwczoraj. Tyle, że to nie jest powiadomienie o oblodzeniu, tylko przypomnienie o tym, że w takiej temperaturze może się pojawić lód. Tyle to i ja wiem, bez pikacza.

                > Jeżdżenie 10km/h po czystym lodzie jest niedostosowaniem prędkości do warunków.

                Po tym jak dostałam mandat za puknięcie w barierkę na gołoledzi gdy prędkość mojego samochodu wynosiła 0 i wpisano jako przyczynę niedostosowanie prędkości do warunków jazdy, to już nic mnie nie zdziwi.

                > Nie nadajesz się na kierowcę.

                Ty też.

                --
                ---
                Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
                • ultimate.strike Re: Tania śmierć. 06.12.19, 01:28
                  > Nie nadajesz się na kierowcę.

                  Ty też.


                  Ja nie mam w zwyczaju aranżować zderzenia czołowego anu rozjechania pieszego w celu ratowania sarny.

                  --
                  Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
              • alicia033 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 21:37
                ultimate strike napisał:
                ...

                www.youtube.com/watch?v=cvMl9YNqYiY
                --
                black_halo napisała:
                >Piłsudski to największa tragedia w polskiej historii a pomnik ma w każdej dziurze i się >go prawie na ołtarze wynosi jako symbol patriotyzmu.
            • 1matka-polka Re: Tania śmierć. 05.12.19, 15:13
              "wylatuje ci sarna i próbując przed nią uciec instynktownie odbijasz w bok, wpadając na innego uczestnika ruchu."
              Masz prawko? LOL

              --
              "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
              Kurt Vonnegut
          • alicia033 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 14:05
            aerra napisał(a):

            > ale nie było mowy o tym, że jechał za szybko, czy wymusił - tylko, że nie zachował wystarczającej ostrożności

            burmistrz, skręcając, NIE USTĄPIŁ PIERWSZEŃSTWA.
            Jasne już?


            > Natomiast wieczne insynuacje kokosowego mnie drażnią i irytują.

            myślałaś, żeby nie wchodzić w wątki założone przez kokosowego?


            --
            45rtg o muzykach:
            "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."
            • ultimate.strike Re: Tania śmierć. 05.12.19, 14:10
              burmistrz, skręcając, NIE USTĄPIŁ PIERWSZEŃSTWA.
              Jasne już?


              Jasne, spowodował wypadek i nawet od razu się do tego przyznał. Chcesz uniknąć takich wypadków, wprowadź automatyczne samochody, one zawsze działają zgodnie z procedurami.

              --
              Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
            • aerra Re: Tania śmierć. 05.12.19, 14:20
              > burmistrz, skręcając, NIE USTĄPIŁ PIERWSZEŃSTWA.
              Owszem, nie ustąpił. Ale najprawdopodobniej z tego powodu, że nie zauważył motorowerzysty, a nie, że widział, ale stwierdził, że on pan szos i przepisy ma w nosie. Nie stwierdzono, że wymusił (działanie z premedytacją), tylko że nie ustąpił (co jest faktem). Jasne już?

              > myślałaś, żeby nie wchodzić w wątki założone przez kokosowego?
              Poświęcam się dla dobra ogółu tongue_out

              --
              super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
              <*>
              • alicia033 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 21:42
                aerra napisał(a):

                > Nie stwierdzono, że wymusił (działanie z premedytacją), tylko że nie ustąpił (co jest faktem). Jasne już?

                FACEPALM




                --
                45rtg o muzykach:
                "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."
          • thea19 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 19:14
            nie trzeba wpaść w poślizg z własnej winy. Ja kiedyś wpadłam w poślizg bo na jezdni była zamarznięta woda z myjni, ja hamuję (wolno jechałam bo do ronda dojeżdżałam) a auto jedzie dalej. Cudem w nikogo ani w nic nie wjechałam.
      • kokosowy15 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 14:44
        Wypadek jest wtedy, gdy zawiedzie urządzenie, za słabnie kierujący itp. Myśliwy strzelając w kierunku okna i zabijający mieszkańca powoduje wypadek? Kierujący pojazdem nieustepujacy komuś z pierwszeństwem powoduje wypadek? Rolnik wypalajacy trawy w wyniku czego płona zabudowania i giną ludzie powoduje wypadek?
        • aerra Re: Tania śmierć. 05.12.19, 15:25
          Serio, porównujesz działanie z premedytacją czy z zamiarem ewentualnym do niezachowania ostrożności?
          Facet jest winny, przyznał się zresztą od razu. Ale tak, to był wypadek, a nie działanie zaplanowane - i za spowodowanie wypadku ma odpowiedzieć.
          Swoją drogą bo_od pisze niżej, ze zawieszenie na 3 lata, a koszty to 120 tysięcy a nie 70, więc też manipulujesz i to z premedytacją.
          (Przy czym po raz kolejny - tak, to niska kara za spowodowanie śmierci)

          --
          super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
          <*>
          • alicia033 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 22:04
            aerra napisał(a):

            > Ale tak, to był wypadek, a nie działanie zaplanowane

            spróbujmy łopatologicznie: jeżeli z twojego balkonu spadnie doniczka, która zabije przechodnia, to zostajesz pociągnięta do odpowiedzialności z art. 155 kk. Absolutnie tego nie planowałaś, w ogóle cię wtedy nie było wo domu, byłaś w 100% przekonana, że żadna doniczka z twojego balkonu spaść nie może. Jeśli zabijesz kogoś z broni palnej, bo byłaś stuprocentowo pewna, że strzelasz do dzika, a nie do człowieka, to wtedy też prokuratura cię oskarży, a sąd skaże z tego przepisu. Ale jeżeli zabijesz człowieka siedząc za kierownicą , to już nie jest zabójstwo z art. 155 tylko 177 ust. 2, przewidującego i w dolnej i w górnej granicy niższe sankcje karne dla zabijającego czlowieka przy pomocy samochodu.
            Dla kokosowego, dla mnie i wielu innych osób to jest idiotyczne i głęboko niesprawiedliwe, bo przy takim samym skutku, czyli śmierci człowieka, przy takich samych warunkach ( art. 9 ust. 2 kk: "Czyn zabroniony popełniony jest nieumyślnie, jeżeli sprawca nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia go jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość popełnienia tego czynu przewidywał albo mógł przewidzieć."), jedyną okolicznością wpływającą na zróżnicowanie kary jest rodzaj narzędzia śmierci: nieumyślne spowodowanie śmierci przy użyciu pojazdu mechanicznego jest karane łagodniej, niż we wszystkich pozostałych przypadkach.








            --
            www.youtube.com/watch?time_continue=5&v=YFs7-MQ-sug
    • alicia033 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 13:14
      owszem
      Chory krajsad. I nie zapowiada się, żeby było lepiej.


      --
      black_halo napisała:
      >Piłsudski to największa tragedia w polskiej historii a pomnik ma w każdej dziurze i się >go prawie na ołtarze wynosi jako symbol patriotyzmu.
      • kokosowy15 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 14:35
        Zależy, kogo chciałaś się pozbyć. Jeżeli żony lub męża, bez ochrony i zamówienie przez pośredników to 20 - 50 tysięcy PLN. Jak chodziło o bossa konkurencyjnego gangu to nawet 100 tys euro. Z aktów oskarżenia przełomu wieków.
        • mooi Re: Tania śmierć. 05.12.19, 14:49
          >Z aktów oskarżenia przełomu wieków.

          czy aby tylko?
          a poza tym, chyba 17-latek nie był "nielubiana zona lub mężem"?
          Zapodajesz temat , oczywiscie "bulwersujacy"!!! o którym niczego innego nie mówisz.
          Mamy sie "świecie oburzyc"?
          Burmistrz leciał z siekierą i zabił motorowerzystę?
          Od tego jest sąd, żeby sprawiedliwie osądził sprawcę wypadku, bez względu na jego zawodowe stanowisko. Zreszta, z tego co przeczytałam (zmusiłaś/łeś mnie) to burmistrz powiedział, że nie chce unikac odpowiedzialnosci.
          I był trzeźwy.
          Zdarzył się wypadek, mieli burmistrza ukamienować? powiesic?
          Mieli zasądzić 7 mln odszkodowania, o którym z góry wiadomo, ze nie zapłaciłby?
          Nie wiem, czego oczekujesz, moze napisz?
          • bo_ob Re: Tania śmierć. 05.12.19, 14:55
            mooi napisała:


            > Zdarzył się wypadek, mieli burmistrza ukamienować? powiesic?

            'Sędzia Marcin Lont skazał go na rok pozbawienia wolności, jednak warunkowo zawiesił karę na okres 3 lat próby. Dodatkowo zdecydowano o zatrzymaniu prawa jazdy na 4 lata oraz zapłacie kary grzywny, kosztów sądowych oraz odszkodowania o łącznej kwocie niemal 120 tysięcy złotych.
            Wyrok nie jest prawomocny.'

            Uważasz, że jest to adekwatna kara za to, że mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu skutkiem czego zginął chłopiec?
            • ajaksiowa Re: Tania śmierć. 05.12.19, 15:17
              Też jestem zbulwersowana tym wyrokiem i nie wyobrażam sobie co czują bliscy tego dzieciaka😰

              --
              ,,Bóg dał nam Wolną Wole i Rozum,od Nas zależy co z Tym zrobimy,,
            • mooi Re: Tania śmierć. 05.12.19, 16:20
              >Uważasz, że jest to adekwatna kara za to, że mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu skutkiem czego zginął chłopie

              nie wiem, czy jest "adekwatna"
              Natomiast wiem, że na drodze jakos tak 50% kierowców (moze wiecej?) nie stosuje prawa kd. Chocby nie włącza kierunkowskazow, co tylko to pozwoliłoby na unikniecie wielu kolizji - nawet jesli kretyn obok wpier.dzielilby sie bez sensu - to widząc kierunkowskaz zdażyłabym wcisnąc hamulec.
              W trakcie każdej podrózy samochodem spotykam sie z co najmniej kilkoma przypadkami, podchodzacymi pod ukaranie mandatem.
              Nie wiemy dlaczego "chlopiec zginął". Moze nie byl wystarczajaco widoczny, moze nie miał odpowiednich swiateł, tego wszystkiego nie wiemy ale wie to sąd.
              Wywoływanie "bulwersacji" bez ŻADNYCH dowodów, uważam za równie skandaliczne.
          • kokosowy15 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 15:28
            To nie wypadek "się zdarzył", tylko jeden człowiek zabił innego człowieka, nie mówię że z rozmyslem ale z powodu zachowania łamiącego prawo. Czy ktoś z uczestników tego forum byłby usatysfakcjonowany, gdyby śmierć poniosła bliska osoba? Nie mam nic przeciwko burmistrzowi, ale bulwersuja mnie bardzo niskie kary za zabicie człowieka przy pomocy samochodu.
            • aerra Re: Tania śmierć. 05.12.19, 15:40
              Dwa dni temu w Krakowie kierowca (a w zasadzie to dwóch kierowców) zabiło faceta 15 metrów od przejścia dla pieszych. Przy pomocy samochodu, a jakże. Dwóch samochodów ściśle rzecz biorąc. Bo facet sobie zrobił drogę na skróty z przystanku tramwajowego. Te 15 metrów do pasów go przerosło.
              Kierowcy mogli uniknąć? Jasne, mogli - jakby zachowali większą ostrożność (ale przejście jest ze światłami, a oni mieli akurat zielone). Mam nadzieję, że kary unikną, mimo tego, że zabili człowieka przy pomocy samochodu.
              To wypadek był wg ciebie? Czy kierowcy powinni się sądzić z rodziną ofiary o odszkodowanie za straty moralne? Bo w końcu powodem było zachowanie łamiące prawo - wtargnięcie na jezdnię i przejście w miejscu niedozwolonym.

              --
              super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
              <*>
            • mooi Re: Tania śmierć. 05.12.19, 16:05
              >To nie wypadek "się zdarzył", tylko jeden człowiek zabił innego człowieka,

              to był zbieg tragicznych okolicznosci. Nie wiem jakich, sąd to wie.
              Ostatnio wykonywałam lewoskręt. Z naprzeciwka jechala baba, z oględzin "próchno". Miała włączony migacz czyli powinnyśmy minąc się bezkolizyyjnie. Ale ona jedzie prosto, a nie skręca. Trudno zreszta powiedzieć "jedzie" - a to zatrzymuje sie, a to wuj wie co chce zrobić. zatrzymalam się i czekałam. Za mna kolejka innych lewoskrętowców.
              Tez mogła mnie zabić (w najgorszym przypadku).
              Tak, na drogach jest niebezpiecznie. Podobne przypadki zdarzaja sie kilka, kilkaście razy w ciagu dnia.
              Trzeba mieć oczy dookoła głowy.
              Ale...
              Nie wiemy niczego konkretnego w przypadku tamtego wypadku, to wie sąd. I sąd orzekł.
              Nie ty, ani ja.
              Sugerujesz, że sąd był stronniczy?
              bo nie wiem, co chcesz mi udowodnic.
              • kokosowy15 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 16:49
                Chce tylko wyrazić swoją opinię na temat wysokości kary za przestępstwa drogowe. Skazany skręcal tam gdzie nie wolno, przekroczył prędkość, dostał wyrok mniejszy niż za kradzież batonika w sklepie. Celebryta bez prawa jazdy, samochodem niedopuszczonym do ruchu potrącił kobietę na przejściu. Jaki wyrok? I takich przypadków jest wiele.
                • aerra Re: Tania śmierć. 05.12.19, 17:29
                  Zaraz, a skąd wziąłeś, że na zakazie skręcał i przekroczył prędkość?
                  Z tego co ja czytałam to skręcał w lewo, nie zachował ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa motorowerzyście. Nic nie było o przekroczeniu prędkości ani że w lewo był zakaz - to i owszem, zdecydowanie zmieniałoby kwalifikację czynu - tylko podaj źródło.

                  --
                  super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
                  <*>
                    • aerra Re: Tania śmierć. 05.12.19, 18:29
                      Doczytałam.
                      Ok, jak dla mnie to sporo zmienia. Bo nie - jechałem zgodnie z przepisami i nie zauważyłem motoroweru (chociaż w tym dzienniku łódzkim było o skuterze, ale to mniejsza), więc niechcący wymusiłem pierwszeństwo i spowodowałem wypadek, tylko owszem - skoro przekraczam prędkości i do tego skręcam na ciągłej, to z premedytacją łamię przepisy.

                      --
                      super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
                      <*>
                      • alicia033 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 21:40
                        aerra napisał(a):

                        > Doczytałam.
                        > Ok, jak dla mnie to sporo zmienia.

                        WOW!

                        --
                        volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
                        "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
                        czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
                    • jowita771 Re: Tania śmierć. 07.12.19, 10:16
                      Dziennik Łódzki pisze bzdury, tam nie ma zakazu skrętu.
                      www.google.com/maps/@51.1409124,18.9995251,3a,75y,33.16h,84.04t/data=!3m7!1e1!3m5!1sMm5FPp7eZzKg5ZURKv8sow!2e0!6s%2F%2Fgeo0.ggpht.com%2Fcbk%3Fpanoid%3DMm5FPp7eZzKg5ZURKv8sow%26output%3Dthumbnail%26cb_client%3Dmaps_sv.tactile.gps%26thumb%3D2%26w%3D203%26h%3D100%26yaw%3D74.13829%26pitch%3D0%26thumbfov%3D100!7i13312!8i6656
                      --
                      Zaszła w ciążę bez jego wiedzy
                      /by rosapulchra/
    • tiszantul Re: Tania śmierć. 05.12.19, 17:37
      Wszystkim przeciwnikom kary śmierci przypominam, ze wcale nie wiadomo, czy burmistrz miał coś wspólnego z tym wypadkiem. Równie dobrze może to być pomyłka sądowa. A tak się niektórzy tu rwą do zaostrzania kar jak Zbigniew Ziobro
      • alicia033 Re: Tania śmierć. 05.12.19, 21:41
        a ktoś tu postulował o karę śmierci, putinowskie trolliszcze?

        --
        volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
        "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
        czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka