Dodaj do ulubionych

Kolejny, który nie może wyżyć za dobrą pensję

05.12.19, 18:13
Poseł SLD Marci Kulasek powiedział, że nie da się wyżyć za 9000 netto w Warszawie.
Mieszka w hotelu poselskim, i biedaczek nie ma gdzie zrobić sobie śniadania, obiadu czy kolacji.
Może tylko zrobić sobie herbatę, bo nie ma w hotelu sejmowym/pokoju kuchni.
Skoro nie może sobie sam zagrzać parówki, ani usmażyć jajecznicy to musi stołować się na mieście, a ma tylko
9000 zł netto na miesiąc (6500 na rękę + 2500 dieta).

Jestem ciekawa ile poseł zarabiał, zanim został posłem.
Ceny w Warszawie jakoś bardzo nie odstają od cen w innych miastach. W Warszawie drogi jest wynajem mieszkań czy kupno mieszkania, ale opłaty (rachunki) czy ceny w sklepach już są porównywalne z cenami w innych miastach. Przecież dyskonty też są w Warszawie, a poseł nie musi się stołować w drogiej restauracji, bo bary w Warszawie jak najbardziej są.


wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25481585,posel-sld-narzeka-na-koszty-zycia-w-warszawie-proponuje-sprobowac.html#a=362&c=159&s=BoxNewsImg1

--
Gdy jedna osoba cierpi na urojenia, nazywamy to szaleństwem.
Gdy wielu ludzi cierpi na urojenia, nazywamy to religią.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka