Dodaj do ulubionych

Brak okresu dojrzewania - realne?

06.12.19, 11:55
Piszecie niekiedy na grupie o swoich problemach z dziećmi w wieku 12-17 lat, które wkraczają w okres dojrzewania i tym wszystkim, co się wiąże z tematem. Mój egzemplarz ma lat 19 i maturę w najbliższym sezonie, intelektualnie i fizycznie rozwinięty w normie, jest w klasie językowej, natomiast z charakteru prawie równie dziecinny, jak gdy miał te 10-12 lat. W czym to się przejawia? Lubi kreskówki w stylu Cartoon Network, ogląda je namiętnie (od 2 lat także w języku obcym). Lubi takie same gry, jak te 9 lat wcześniej (proste "strzelanki"). Nie jest kłótliwy, nie wymądrza się (i nigdy tak nie miał), robi, o co się go prosi - oczywiście bez entuzjazmu, ale leniwy był od zawsze. Żadnych kłótni, pyskowania, wulgarnych odzywek, fochów itp. Z nauką nie miał problemów, więc nie czepialiśmy się jego innych spraw, np. wspomnianych gier. Ma kolegów, ale raczej tylko szkolnych, nie ma problemów w stosunkach towarzyskich, jednak np. na konsoli na dwa pady gra głównie z sąsiadami w wieku 12 i 14 lat (mają ten sam model). Temat dziewczyn - zero zainteresowania. Konsultowaliśmy się 2 lata temu z nim w poradni (bez żadnych scen dał się zaprowadzić do pedagoga i psychologa), nie stwierdzili nic niepokojącego. Konkluzja była, że po prostu syn ma infantylną osobowość i jest jakby w czasie przedłużonego dzieciństwa, że wszystko może się jeszcze zmienić, żeby sobie głowy nie zawracać. No i czytając o problemach (fakt, że głównie z dziewczynkami) rodziców w trakcie okresu dojrzewania, coraz częściej zastanawiam się, czy aby na pewno z synem jest wszystko ok. Jest jedynakiem, więc bezpośredniego porównania nie mamy.
Obserwuj wątek
    • szalona-matematyczka Re: Brak okresu dojrzewania - realne? 06.12.19, 12:24
      Ja taka bylam, zero odzywek, zero klotni z rodzicami, bdb sie uczylam, zero alko czy papierosow nawet, zero wagarowania. Plcia przeciwna na powaznie zaczelam sie interesowac okolo matury. Jak mialam 18 lat i dowod w kieszeni to dawali mi 14-15 lat, tak dziecinnie wygladalam.Po prostu okres dojrzewania przesunal mi sie na czas okolo i pomaturalny.😁
    • karen_ann Re: Brak okresu dojrzewania - realne? 06.12.19, 12:49
      Dzieci które są bardzo zdominowane przez rodziców mogą się nie buntować i słabo przechodzić wiek dojrzewania.
      Bunt to zdrowy objaw że dziecko robi się niezależne i definiuje siebie. Zniewolenie czy zawłaszczenie dziecka, nadmierna konrola prowadzi do niedojrzałej osobowości, która to osoba jest zależna i się nie buntuje..jedynak w zderzeniu z władczą matką może mieć ciężko ale nie znaczy że tak jest u Was smile
      Przyjrzyj się jakie ma relacje z rówieśnikami, skoro nie ma grono znajomych, jakiejś paczki to już może warto się temu przyjrzeć
      • hanusinamama Re: Brak okresu dojrzewania - realne? 06.12.19, 18:33
        To co ty piszesz to jest dominacja. Dziecko ma przechodzic okres odjrzewania w taki sposób i koniec!! Chore. Dzieci są rózne. Znam dziewczyne, ktorej rodzice wcale nie dominowali a ona bardzo spokojnie przeszła przez ten okres.

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
    • yuka12 Re: Brak okresu dojrzewania - realne? 06.12.19, 13:34
      Moja koleżanka przeżyła bunt nastolatka po studiach. Niestety było ciężko, bo w czasie kiedy jej rówieśnicy szli do pracy i zakładali rodziny, ona odkrywała uroki picia, palenia i szlajania się. Więc zostawała w tym sama, ewentualnie z nieciekawym towarzystwem. Mam nadzieję, że obudziła się w porę.
      Ale mam też inną koleżankę, która nigdy się specjalnie nie buntowała, bo psychicznie szybko dojrzała. Słuchała matki i miała własne przemyślenia 😀.

      --
      "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
    • mooi Re: Brak okresu dojrzewania - realne? 06.12.19, 14:01
      ja też nie znam czegos takiego, jak "bunt nastolatka".
      Sama nie pamietam takiego okresu siebie - mialam całkowity luz, matka (samotna) duzo pracowała, prawie nigdy nie było jej w domu. A jak była to też pracowała (a potem dostała 600 zł emerytury, he he...). Nie miałam powodu żeby sie buntować.
      Moje dzieciaki też mialy luz, nie interweniowalam dopoki nie musialam =nie zawiedli mojego zaufania, a nie zawiedli. No...raz czy dwa syn "pochwalił sie", ze na osiemnastce tej czy tamtej, stosowali leczniczą maryche....no to troszke się sfokufowałam...ale tylko troszke bo pamietam, ze sama, dawno temu, przywiozlam spora paczke "leczniczej marychy" od brata, z NL. Ja pamietam, jak cielęciem byłam, tak, że...
      ale na tym sie skonczylo, na szczescie.
      Dzis to praujące juz i odpowiedzialne "dzieciaki". Brak dozoru w wieku "nastoletniego buntu' jakos na zdrowie im wyszedł.
      Niemniej kiedy mieli 19 lat to mieli "dziewietnastoletnie zainteresowania" a nie 12-letnie...Byli po pierwszych milościach, mieli za soba różne pierwsze doswiadczenia (uzywki, sporty ekstremalne)
      Martwiłabym sie...
      • verdana Re: Brak okresu dojrzewania - realne? 06.12.19, 18:25
        U mnie też żadnego buntu nastolatka nie było, ale z drugiej strony miałam wrażenie, że nastolatki były bardzo "dorosłe", szczególnie najstarszy syn. Dla mnie problemem była często właśnie ta nadmierna dorosłość. Oglądanie kreskówek nie świadczy o niczym, mój zięć uwielbia kucyki Pony, a jest całkowicie dorosły. Córka interesowała się chłopakami, synowie w tym wieku dziewczyn jeszcze nie mieli.
    • umi Re: Brak okresu dojrzewania - realne? 06.12.19, 19:59
      Gdzies tu kiedys byl watek (czy nawet kilka roznych) w ktorym calkiem sporo osob pisalo, ze jako dzieci nie pili, nie cpali itd w podobnym tonie. Kreskowki wiele osob oglada, doroslych tez. Popatrz po znajomych ilu doroslych facetow lazi ze swoimi kilkulatkami do kina na obecne dzieciece hity, wcale nie z musu. Wiec to nie jest jakis ewenement na skale swiatowa. Masz rozsadne dziecko, to sie ciesz. Nie kazdemu dany jest egzemplaz promocyjny. Widocznie sobie jakas dobra karme nazbieralas.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka