Dodaj do ulubionych

lenistwo czy zlosliwosc - watek o sasiadach

08.12.19, 19:46
Wiem, ze lubiecie takie watki wink Tak, nie mam wiekszych problemow wink
Mamy rowerownie, w niej sporo rowerow i brak miejsca na manewry. Rowery dla wielu osob sa srodkiem komunikacji, wiec z rowerowni korzysta sie czasem po kilka razy dziennie. I dwa, zawsze te same rowery, nalezace do jednej rodziny sa stawiane byle jak czyli nie sa stawiane przy samej scianie przez co zajmuja wiecej miejsca i rowerami stojacymi w glebi pomieszczenia nie da sie wyjechac, trzeba te dwa rowery najpierw dostawiac do sciany/stojakow. I tak za kazdym razem, codziennie albo i pare razy dziennie. Oczywiscie zwrocilam uwage juz dwa razy, uslyszalam, ze ok, rozumie, nie ma sprawy, bedzie prawidlowo "parkowac" i dalej to samo. Na dodatek zdarzylo sie pare razy, ze sie powietrze samo z kolek naszych rowerow sie odpompowalo uncertain Moze niepotrzebnie lacze te sprawy, ale pomyslu innego nie mam. Co zrobic z niereformowalnymi ludzmi? Olac i (czasem) kilka razy dziennie przestawiac rowery? Czy za nerwowa jestem, ze mnie cos takiego wkurza?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka