Dodaj do ulubionych

Czy elektorat Hołowni istnieje?

09.12.19, 19:35
Konserwatyści z PO? Po odejściu Libickiego i Biernackiego (cenię go za to, że psuł krew feministkom i popierał zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej, mimo że sam nie popieram, ale ważne że nowa ucierał feministkom i je niegroźnie dla ogółu społeczeństwa drażnił) tam w ogóle jest jeszcze taka frakcja? Jej wyborców zabrał ze sobą Gowin.
Tzw. katolicy otwarci? Gatunek wymierający. Kościół, który od wiernych nie wymaga z czasem ginie, tak jak kościoły protestanckie na zachodzie. Bo tzw. kościół otwarty to katolicyzm poddany swoistej protestantyzacji. Jego wierni nie mając żadnych wyzwań duchowych z czasem najpierw z katolików niepraktykujących zmieniają się w zwykłych czytelników GW i widzów TVN24, a potem ateistów lub nawet lewicowych antyklerykałów co krzyczą że wspieranie Kościoła to obrona pedofilii. Czytelnicy Tygodnika Powszechnego to nie jest zbyt liczący się dziś elektorat. I będzie jeszcze gorzej, bo niewymagające, łatwe i przyjemne frakcje chrześcijaństwa tracą wiernych. Albowiem ich życie niewiele różni się od życia ateistów, więc niepotrzebna im taka wiara co nic nie wnosi do ich życia. Jan Paweł II był wymagający i stawiał trudne pytania. Gdybym ja bym protestantem, to może np. korzystałbym z prostytutek nie bojąc się Boga i nie mając kręgosłupa moralnego.
"Judeochrześcijanie"? Takie zjawisko jeszcze w ogóle jest? Ponad 20 lat Darek Maleo Majonek i Robert Litza Friedrich promowali takie zjawisko, dziś już chyba nikt z nich nie wierzy w dialog z żydami, a oni sami są blisko patriotycznej polskiej prawicy i na farbowanego lisa z TVN nie zagłosują.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka