Dodaj do ulubionych

Straszne luki w pamięci - jak funkcjonować

10.12.19, 12:17
Proszę o jakieś rady, bo tradycyjnie emama zna się na wszystkim. Jestem już po chemii, ale zarówno w trakcie jak i teraz pojawiło się niesamowite otępienie, luki w pamięci i 4 razy zdarzyło mi się rzeczy, które w rzeczywistości były inne, niż mojemu mózgowi się wydawało.
Mam straszną sklerozę, brakuje mi podstawowych słów, nie umiem sobie ich przypomnieć w zwykłej rozmowie, posiłkuję się opisywaniem zjawiska (dziś np. nie umiałam sobie przypomnieć słowa spadek).
I tak, napiszę co już robię.
Wiele rzeczy zapisuję, właściwie nie ruszam się bez zeszytu bo zapisuję to, co mam zrobić - zapominam o większości nierutynowych czynności i spraw sprzed choroby. Poza tym robię zdjęcia kontaktów jak wychodzę z domu- patrzę na zdjęcie i już wiem, ze wyłączone. Wcześniej wracałam, sprawdzałam, kazałam mojemu mężowi sprawdzać - chrzaniło mi się czy dziś wyłączyłam żelazko, czy nie mam nic na indukcji itp. czy nie.
Wkładam rzeczy w przypadkowe miejsca (dlaczego? nie wiem:/) kiełbasę do szafki z przyprawami, kosmetyczkę do lodówki. Wiem, wiem, że niektórym się zdarza, ale mi się zdarza codzienniesad Zgłaszałam lekarzom, przerzutów do głowy nie mam, ale pociechę dostaję marną - tak bywa przy chemii, choć w takim nasileniu rzadko. I mniej pocieszające - może minąć tuż po chemii, może utrzymywać się latami, może nie minąć. Jak żyć, skoro pomoc w lekcjach dziecku w młodszej podstawówce bywa dla mnie czasem ponad siły intelektualne. Nie umiem sobie przypomnieć własnego numeru komórkowego, który wcześniej "z głowy" podawałam tysiące razy itd.
Myślę intensywnie o powrocie do pracy (inne miejsce niż przed chorobą), ale gdyby to się utrzymywało, nie jestem w staniesad Pozostaje mi praca fizyczna, której się obawiam, bo usuniętą będę miała prawą pierś + wszystkie węzły chłonne (możliwość komplikacji+lekarze uprzedzają, ze prawą rękę będę musiała "oszczędzać").

Pocieszcie proszę, bo wczoraj z daleka widziałam pod domem samochód byłej sąsiadki. Dopiero po podejściu na ok dwa metry zobaczyłam, że nie zgadza się ani wielkość, ani marka, ani nawet kolor.
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Straszne luki w pamięci - jak funkcjonować 10.12.19, 12:43
      Popatrz, ale masz swoje taktyki na to, jak funkcjonować mimo to. Ja rozumiem, o czym piszesz. Bywały dni, że ciężko mi było zebrać myśli. U mnie to była tylko chora tarczyca, a ty jesteś po poważniejszej sprawie. Będzie lepiej, na pewno, tylko potrzeba czasu.

      --
      "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
    • aqua48 Re: Straszne luki w pamięci - jak funkcjonować 10.12.19, 13:15
      Daj czas - sobie, swojemu organizmowi, pamięci. Chemia wyniszcza cały organizm, choroba i leczenie - wszystkie procedury szpitalne to przecież również ogromny stres.
      Wypracowuj sobie metody radzenia, te które opisałaś są dobre, a poza tym trenuj pamięć, powtarzaj na głos, czytaj krótkie teksty, artykuły z czasopism i staraj się je zapamiętywać, spaceruj, dotleniaj się i relaksuj. Układaj puzzle. Próbuj rozwiązywać łatwe krzyżówki i łamigłówki najpierw te dla dzieci. I głowa do góry - pokonałaś straszną chorobę, pomału pokonasz i jej pozostałości.
    • bei Re: Straszne luki w pamięci - jak funkcjonować 10.12.19, 13:26
      😘
      Mózg nie wykorzystuje swoich możliwości, tak jest u każdego człowieka. Daj sobie czas, organizm stworzy nowe drogi neuronów, na pewno będą lepsze, bo nowe. Wiele się zdarzyło, i idzie ku dobremu. Skoro cały organizm tak mocno oberwał, to Twoje choróbsko już się poddało. Świetnie sobie radzisz, naprawdę.
      Moja mama po operacjach w znieczuleniu ogólnym, po promienioterapii tez miała problemy (przejściowe) z pamięcią. Wszystko wróciło wpierw do normy, a, ze miała już swoje techniki ćwiczenia pamięci- była naprawdę dobra.
      Życzę zdrowia, ZDROWIA, i by ułożyło się po Twojej myśli.

      Aaa, moja koleżanka miała operowanego oponiaka- i pierwsze pół roku było dla niej trudne. Tez bała się powrotu do pracy za biurko. Czytała dużo książek, i uważa, ze to one pomogły jej okiełznać pamięć.
    • reinadelafiesta Re: Straszne luki w pamięci - jak funkcjonować 10.12.19, 13:37
      Jednym ze sposobów zapamiętywania, czy się jakąś rzecz zrobiło, jest powiedzenie/wykonanie czegoś nietypowego. Na przykład wyłączając żelazko klaśnij w ręce, podskocz albo powiedz jakieś śmieszne słówko. Wtedy wyłączenie żelazka lepiej utrwali się w pamięci. Jeśli masz do załatwienia klika spraw, a nie masz możliwości ich zapisania, postaraj się zapamiętać nie tylko jakie to są rzeczy, ale ile ich jest. Tak samo, na szybko bez zapisywania, można zawiązać supeł (stary sposób naszych babć), żeby nam przypominał o konieczności zrobienia czegoś.
      I nie stresuj się, że zapominasz, bo to tylko pogłębia problem. Powiedz sobie i uwierz, że to chwilowe, minie. Spytaj w aptece, dostępne są preparaty poprawiające pamięć, one naprawdę działają, choć nie natychmiast (skonsultuj tylko z lekarzem, czy możesz je brać).

      --
      Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
    • nunia01 Re: Straszne luki w pamięci - jak funkcjonować 10.12.19, 21:53
      Nie miałam chemii, więc pewnie i nasilenie u mnie było mniejsze. Miałam za to kilka długich narkoz z okazji operacji i miałam podobne problemy. Z mojego doświadczenia, to mija, szczególnie jak się nad mózgiem popracuje. Po pierwsze super, że masz już wypracowane taktyki na funkcjonowanie. Ja przez długi czas notowałam wszystko w kalendarzach, bardzo szczegółowo i to co się wydarzyło i to co się wydarzyć miało. A i tak zdarzało mi się, że nie rozumiałam własnych notatek. Za każdym razem (a był tych operacji co mnie cofały w rozwoju trzy) rehabilitowałam mózg zmuszając go do wysiłku. Za pierwszym razem to było wklepywanie faktur - mój mózg i tak na co dzień źle działa z liczbami, więc to było podwójnie trudne. Po miesiącu miałam znaczącą poprawę w codziennym funkcjonowaniu, pamiętaniu słów itp. Zapisywanie zostało na dłużej. Za drugim razem to było zlecenie, które w większości realizowałam po angielsku (czytanie i pisanie), po realizacji części teoretycznej pojechałam prowadzić szkolenia i był cyrk, bo nie pamiętałam słów po polsku - po angielsku mi wychodziły 'na wierzch'. Za trzecim razem dostałam propozycję poprowadzenia wykładów. Bałam się, ale poszło, nawet z brakiem słów i opisami brakówsmile Tak, że z mojego doświadczenia - wracaj do pracy, nawet w inne miejsce niż przed chorobą. Ja wierzę, że będzie lepiej. U mnie została tylko potrzeba notowania przyszłych wydarzeń, ale obecnie pomocą służy mi kalendarz w wersji elektronicznej, z przypominaczami. Zrezygnować z pracy zawsze zdążysz. A i pracodawcy nie rezygnują łatwo z pracowników, tylko dlatego, że zdarza im się nie pamiętać konkretnego słowa czy włożą kanapkę do szafki z herbatą. Roztargnienie jest lepsze od braku kompetencji! Trzymam kciuki!
    • karmelowa_bombonierka Re: Straszne luki w pamięci - jak funkcjonować 10.12.19, 22:28
      Też myślę że to minie i to raczej szybciej niż później (zdarzają się przypadki gdy nie mija ale to w sumie rzadkie i można się tego obawiać gdy trwa długo, bez poprawy - Ty jesteś na początku drogi dopiero). Po chemii takie powikłanie się zdarza, dodatkowo pewnie nakłada się stres - jesteś przed mastektomią, czyli przed Tobą operacja a leczenie jest tak naprawdę mocno w trakcie. Stres przewlekły, szczególnie tłumiony, fatalnie działa na funkcje poznawcze, gdy chemia je dodatkowo pogorszyła - stres rośnie, bo nie ogarniasz - robi się z tego niezła kołomyja. Pościągałabym sobie z netu ćwiczenia dla stymulacji poprawy funkcji poznawczych albo kupiła je (sporo tego jest) - nie zrażaj się tym że są często pozornie proste - rób je, jeśli okaże się że nie sprawiają problemów, weź trudniejsze. Nie zaczynaj od razu od takich które są dla Ciebie bardzo trudne. Pilnuj by w Twojej diecie były składniki ważne dla mózgu i działające na niego ochronnie, a w razie potrzeby suplementuj je po uzyskaniu zgody lekarza. Dbaj o aktywność fizyczną, rozsądną ale związaną z ruchem na świeżym powietrzu - to też jest bardzo ważne dla stymulacji mózgu. Jeśli nie możesz na dworze np. spacerować z jakiegoś powodu - ruszaj się w domu. Przy problemach z pamięcią brak aktywności ruchowej często bardzo pogarsza stan - często widzę to u swoich pacjentów. I daj sobie czas. Jesteś w trakcie obciążającego leczenia. To co się dzieje z Twoim umysłem to nic niezwykłego. To nie powód by to lekceważyć - trzeba działać by sobie pomóc, ale bez paniki, bez popadania w przygnębienie. Trzymam kciuki smile
    • nunia01 Re: Straszne luki w pamięci - jak funkcjonować 11.12.19, 10:02
      A jeszcze tak obok tematu. Chyba obserwuję zmianę społeczną. Ludzie nie pamiętają o spotkaniach umówionych kilka dni wcześniej - o takich z dnia na dzień pamiętają tylko. A ja się zastanawiałam czemu mnie organizatorzy zapraszają na konferencję dwa dni przed wydarzeniem. Pewnie przy wcześniejszych zapisach ludzie zapominają, że się zapisali. Normalnie zacznę dzień wcześniej potwierdzać spotkania. A Ty w trakcie ciężkiej choroby się przejmujesz, że zapomnisz jak nie zapiszesz. Ci zapominający mieli zapisane, albo mogli mieć, sama im zaproszenia do kalendarza wysyłałam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka