Dodaj do ulubionych

L4 na okresie próbnym.

10.12.19, 17:13
Znowu około chorobowo. Napiszcie mi. zaczynając pracę, na której wam zależy, będąc na okresie próbnym poszłybyście na tygodniowe zwolnienia lekarskie z powodu przeziębienia?
Obserwuj wątek
    • zazou1980 Re: L4 na okresie próbnym. 10.12.19, 17:20
      Nie, no lepiej dzielnie chodzic i zarazic kilku wspolpracownikow, szef na pewno doceni😆
      Ja na okresie probnym bylam na l4 na dziecko, zblizal mi sie koniec okresu i spytalam szefa, czy moze mi dac informacje, czy umowa zostanie przedluzona, bo konkubin byl z dzieciakiem u lekarza i wzial mi zwolnienie zaczynajace sie od nastepnego dnia...
      • kropkacom Re: L4 na okresie próbnym. 10.12.19, 17:29
        Z czego ja bym poszła gdyby tego wymagał mój stan potwierdzony przez lekarza. Jeśli dla pracodawcy to problem to w sumie dużo mi mówi o pracy.

        --
        Nie płaczę, bo muszę, ale dlatego, że mogę...
    • hanusinamama Re: L4 na okresie próbnym. 10.12.19, 17:31
      Ty masz jakis ból rzopy z tymi zwolnieniami...ja współczuje twoim współpracownikom jak kazdego ze zwolnienia tak rozliczasz. Po drugie zdrowia sobie nie kupisz, jak sobie je rozwalisz własnie "bo praca najzważniejsza" to potem za zadne pieniadze, nawet z najlepszej pracy nie odrobisz tego (mam kolezanke z chorym sercem, no niestety przechodzona grypa...). Po trzecie dla współpracowników to dobre, bo choruje jedna osoba a nie po 2 dniach w pracy takiego chodzącego zarazka, pół zespołu sie sypie...

      --
      "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
        • hanusinamama Re: L4 na okresie próbnym. 10.12.19, 22:21
          Znajoma sama w pokoju bo jeden pan chciał być pracownikiem roku. Ona akurat była na wyjezdzie (papiery zawoziła do innej jednostki), poleciało 7 osób...przed swietami gdzie pracy maja i tak duzo...głupota

          --
          "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
              • mia_mia Re: L4 na okresie próbnym. 11.12.19, 08:42
                Serio, serio ludzie się tak nie zarażają. Jeśli jedna osoba przywlecze do domu grypę, to nie znaczy, że wszyscy zachorują. Lekarze po wiele godzin siedzą w małych gabinetach w miksie mikrobów kilkudziesięciu osób i nie padają jak muchy.
                Inaczej to działa w siedmioosobowym zespole zachorują dwie, trzecia stwierdzi, że nie będzie robić za tamtych, na coraz mniejszy zespół spada coraz więcej, więc ludzie zaczynają chorować.
                Przynajmniej w teorii, w praktyce na szczęście w siedmioosobowym zespole nikt nie zostaje sam, bo zdążą wrócić te, które zaczęły chorować lub „chorować” wcześniej, ale w mniejszych to bywa realny problem.
    • hanusinamama Re: L4 na okresie próbnym. 10.12.19, 17:33
      Czekam na kolejny post "czy idziecie na 2 tygodniowe urlopy czy dla dobra firmy/zespołu odpuszczacie, przeciez urlop 2 tygodniowy to taaaaaaaaaaaaaka udręka dla współpracowników"...

      --
      "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
    • umi Re: L4 na okresie próbnym. 10.12.19, 18:03
      Z punktu widzenia wspolpracownika albo szefa takiej zagrypionej osoby - w trybie przyspieszonym bym wyslala do domu jakby nie wziela. Ludzie tak laza i nie szanuja zdrowia otoczenia i swojego zreszta tez. A potem trzy czwarte choruje bo jeden madry inaczej bal sie wziac cos, co i tak mu przysluguje.

      Z punktu widzenia pracownika - tak jak juz napisano, zalezy od polityki firmy. Jesli sa w niej idioci popierajacy roznoszenie bakcyli, to nalezy przyjsc i przekazac paleczke dalej. Ludzie sie najlepiej ucza na wlasnych bledach suspicious
    • valtho Re: L4 na okresie próbnym. 10.12.19, 19:55
      Jeżeli byłoby to drobne przeziębienie chodziłabym do pracy, jeśli coś poważniejszego zaproponowałabym pracę z domu. W obecnej firmie tak zazwyczaj robię, ale z domu załatwiam tylko pilne sprawy.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: L4 na okresie próbnym. 10.12.19, 20:59
      Zwykłe przeziębienie bez wysokiej gorączki, gila po pas bym przeżyla w pracy. Ale moja angina z przed 2 miesięcy mnie rozłożyla na 3 dni - spalam, umierałam, rzygałam, mdlałam, płakałam, nie byłam w stanie iść do kuchni zrobić sobie herbaty.
    • chicarica Re: L4 na okresie próbnym. 10.12.19, 22:11
      Tak, jesli bylabym chora i nie bylabym w stanie pracowac i/lub zarazalabym innych, poszlabym na zwolnienie. Jesli w tej pracy wymaga sie od chorych przychodzenia do pracy, to nie chcialabym tam pracowac.

      --
      ---
      Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
    • aga_mon_ber Re: L4 na okresie próbnym. 11.12.19, 06:59
      Na zwykłe przeziebienie, nikt zwolnienia raczej nie dostanie. Mnie sie zdarzyło, ale miałam angine, wysoką gorączkę i byłam na antybiotyku.
      Zwolnienie dotyczy ciebie, czy masz problem z kimś, kto zachorował a tobie sie to nie podoba?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka