Dodaj do ulubionych

prezenteizm - czyli KE o zwolnieniach lekarskich

11.12.19, 10:38
wyborcza.pl/7,155287,25493011,pis-tnie-po-l4-bedziemy-pracowac-podczas-choroby.html
"Rząd zamierza ograniczyć prawa pracowników: chorobę trzeba będzie zaplanować, bo zasiłek chorobowy będzie się nam należał najwyżej raz na trzy miesiące. Tymczasem Komisja Europejska pisze o nowym zjawisku: prezenteizmie, czyli obecności w pracy mimo choroby. Koszty prezenteizmu przewyższają często koszty zasiłku."

"Tymczasem Komisja Europejska w opracowaniu z 2016 roku pisze o nasilającym się zjawisku - tzw. prezenteizmie, czyli obecności w pracy mimo choroby. Zdaniem KE fenomen się wzmaga, bo od lat 90. kolejne kraje wprowadzają obostrzenia i zmniejszają wysokość zasiłków chorobowych. Zazwyczaj - piszą autorzy raportu - zwraca się bowiem uwagę na finansowy koszt absencji, nie dostrzega się za to kosztów obecności w pracy mimo choroby, np. spadku produktywności.

Badania pokazują, że prezenteizm może kosztować znacznie więcej niż nieobecność w pracy. Według analizy Schultza i zespołu (2009), który wziął pod lupę 18 różnych chorób, np. w przypadku alergii czy migreny koszty prezenteizmu są wyższe niż koszty leczenia i absencji."

Ludzie w komentarzach na Wyborczej nie zostawiają na pomyśle PIS suchej nitki. W sumie co się dziwić? Ja też nie chcę przychodzić do pracy z grypą czy gorączką 39 stopni po to by zasuwać na 14 emeryturę panaprezesa czy pińcetplusy dla niepracujących.

Zdaję sobie sprawę, że na forum jest wiele fanek pracy do zaorania się w czasie choroby i z pewnością wytłumaczą mi dlaczego pomysł PIS jest genialny, a debile z KE się mylą.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka