Dodaj do ulubionych

Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o poradę!

11.12.19, 19:45
Będzie długie, ale chcę dobrze naświetlić.

Sytuacja w bliskiej rodzinie.
Dorosły syn chory na schizofrenię, na utrzymaniu rodziców i z rentą socjalną 934 zł. Nie jest ubezwłasnowolniony. Nie umie gospodarować swoimi pieniędzmi, wydaje je na głupoty, nie przekazuje zarządzania nimi rodzicom i wiecznie brak mu forsy. Nie zna przepisów i nie przewiduje przyszłości. Nie jest właścicielem niczego.

Skuszony reklamami pożyczkowymi w tv, bez porozumienia i wiedzy rodziców (emeryci), wziął w Kasie Stefczyka 4 tys. zł, w innej firmie 6 tys. i jeszcze smartfon w Plusie na raty i z wysokim abonamentem (wcisnęli mu). Smartfona już nie ma, bo zastawił w lombardzie, a ten sprzedał komuś z jego kartą - umowa na 2 lata.

Początkowo spłacał raty, ale przerosły go, bo mało mu zostawało z nędznej renty (powinien choć kupować swoje jedzenie za tę rentę) i przestał. Teraz dostaje listy z pogróżkami, odsetki narastają i przyznał się rodzicom, prosząc, by go spłacili. Długi urosły do ok. 10 tys. zł.

Co robić? Cała rodzina zastanawia się, nie ma takich pieniędzy i nie chce, by sytuacja powtarzała się. Na razie wymyśliła 3 drogi:

1 - Napisać do pożyczkodawców, że nie jest w stanie spłacać rat i proponuje comiesięczne raty w wysokości 50 zł. Zapytać też w tym piśmie, dlaczego pożyczyli pieniądze / oddali telefon osobie na rencie socjalnej z miesięcznym dochodem netto = 934 zł. Sami popełnili błąd, bo takim osobom nie udziela się pożyczek. Dodać, że jest całkowicie niezdolny do pracy, nie ma swojego majątku i choruje na schizofrenię. Pewnie musieliby się zgodzić choć na tak małe spłaty, bo i tak to zawsze coś niż nic. Minus - lawinowo narastające karne odsetki i długi czas spłaty, a także konieczność terminowych spłat, co u nieodpowiedzialnego człowieka będzie trudne.

2 - Nie płacić nic. Niech wierzyciele podadzą go do sądu, a ten do komornika. Wpiszą go też do rejestru dłużników, co akurat jest dobre, bo nie pozwoli mu zaciągać następnych pożyczek. W myśl nowych przepisów komornik występuje do ZUS-u, który obniża mu wypłatę renty, ale musi zostawić / wypłacać 825 zł jako minimum życiowe czyli ma obniżenie o 109 zł, które wędruje do komornika. Minusy te same co wyżej + koszty sądowe i komornicze, ale spokój i nie trzeba pamiętać o regularnych spłatach, bo sami pobierają.

Swoją drogą nie wiem czy nie można wykazać błędu pożyczkodawców i przy sprawie sądowej udowodnić, że nie powinni dawać pożyczek 4 i 6 tys. zł takiej osobie i kierowali się pazernością i nieuczciwym / nieetycznym wykorzystaniem klienta. Przecież żądali udowodnienia stałych dochodów i widzieli wysokość tej renty na zaświadczeniu, które musiał przedstawić na ich żądanie. Takie firmy pewnie też mają wkalkulowane ryzyko strat w swoją działalność.

3 - A może spłacić mu te brakujące 2,5 tys. w jednej firmie, a z innymi długami czekać na komornika? Wtedy też będzie w rejestrze i mniejsza renta, ale krócej?

Proszę nie hejtować, tylko poradzić. Tu nie chodzi o złodziejstwo, cwaniactwo i chęć uniknięcia spłaty, tylko o najlepsze rozwiązanie problemu. Już radzono, by chorego ubezwłasnowolnić częściowo do czynności prawnych (by nie mógł sprzedawać, kupować i zaciągać pożyczek), ale jak to się załatwia?
Obserwuj wątek
      • molik28 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 11.12.19, 21:58
        Sprawę o ubezwłasnowolnienie czy całkowite czy częściowe przeprowadza się w sądzie. Składa się wniosek do sądu z uzasadnieniem i aktem urodzenia. Jakie dokumenty można sprawdzić w Internecie. Jak napisać taki wniosek też. Sąd wyznacza biegłego psychiatrę i psychologa i przeprowadza badanie na podstawie którego wyda orzeczenie. Jest rozprawa sądowa. Za biegłych trzeba zapłacić. Sąd poda ile wzywając pisemnie do uoszvzenia zapłaty jak dostanie wniosek. Po ubezwłasnowolnieniu jest kolejna sprawa o ustanowienie opiekuna dla osoby ubezwłas nowolnionej, ktora będzie go reprezentowała. I to trzeba zrobić. To jest konieczne żeby właśnie chronić chorego przed takimi przypadkami
    • tt-tka Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 11.12.19, 22:11
      Nie rob tego sama, zglos sie do prawnika w osrodku pomocy spolecznej albo pomocy rodzinie. Oni tam takich spraw maja na peczki. Podejrzewam, ze wzory pism maja gotowe, i to na kazda okolicznosc - uzerania sie z wierzycielami, wnioski do sadu, wnioski o zwolnienie z oplat itp.
      Ich porada i pomoc sa bezplatne.

      --
      Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
        • tt-tka Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 11.12.19, 23:59
          viki221 napisała:

          > Dzięki za wskazówkę.
          > A może wiesz, jak kończą się podobne sprawy?

          Roznie. Czesto udaje sie uzyskac odroczenie platnosci, rozlozenie splat na raty jesli nie dogodne, to przynajmniej mozliwe do splacania, czasem umorzenie dlugu. Co do spraw o ubezwlasnowolnienie - slabo sie orientuje, ale wiem, ze osoba bedaca opiekunem prawnym moze byc pociagana do odpowiedzialnosci, tzn do splacania, jesli ubezwlasnowolnionemu udalo sie zapozyczyc (juz po uznaniu go za takiego).
          Sadze, ze wpisanie do rejestru dluznikow bedzie przydatne.


          --
          Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
            • tt-tka Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 12.12.19, 00:47
              viki221 napisała:

              > Dziękuję.
              > Dla mnie dziwne, żeby ubezwłasnowolniony do czynności prawnych mógłby uzyskać k
              > redyt lub pożyczkę. Wina i strata chyba pożyczkodawcy, który nie sprawdził klie
              > nta. Wtedy opiekun nie odpowiada chyba?

              Jak pisalam, slabo sie w tych sprawach orientuje, wiec nie odpowiem. Biorac kilkakrotnie pozyczki nigdy nie bylam sprawdzana pod katem wlasnowolnosci, wiec nie wiem, czy pozyczkodawca ma taki obowiazek i mozliwosc. Nie praktykuje sie tego rowniez przy sprzedazy ratalnej (a to takze dlug).


              --
              Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
    • volta2 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 11.12.19, 22:18
      nie ma chyba dobrego środka - ubezwłasnowolnienie spowoduje, że gość nabędzie opiekuna prawnego i wtedy możliwe że jakiś provident dalej będzie dawał kredyty a opiekun będzie ponosił odpowiedzialność. sprawdźcie to. no chyba że zadzieje się to razem z obecnymi problemami ze spłatą i gość uzyska w rejestrze wpis i nikt i tak już niczego mu nie pożyczy..
      • alicia033 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 11.12.19, 22:24
        volta2 napisała:

        > i wtedy możliwe że jakiś provident dalej będzie dawał kredyty a opiekun będzie ponosił odpowiedzialność.


        niezły odlot, volta.



        --
        bo_ob napisała:

        >W wioskach powszechnie dostępne są chyba tylko okresowo cytryny i pomarańcze, jeśli >chodzi o owoce egzotyczne, no, może jeszcze banany.
              • katriel Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 12.12.19, 03:02
                > A czy taki częściowo ubezwłasnowolniony ma jakąś zmianę w dowodzie osobistym?

                Nie ma żadnej zmiany, nie ma też żadnego centralnego rejestru ubezwłasnowolnionych. Firma pożyczkowa nie ma żadnego sposobu wiedzieć, że on nie może pożyczać, jeżeli przyjdzie do nich z dowodem osobistym. Możecie mu próbować zabrać dowód (ale jakby to było takie proste, to pewnie zabralibyście i nieubezwłasnowolnionemu).

                --
                Chrzęskrzyboczek pacionkociewiczarokrzysztofoniczny.
                • profes79 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 12.12.19, 07:07
                  NIe zmienia to faktu, że jeżeli dojdzie do takiej czynności to można się od niej uchylić bez konsekwencji dla opiekuna prawnego. Czynność dokonana przez osobę częściowo lub całkowicie pozbawioną zdolności do czynności prawnych jest z mocy prawa nieważna - nie dotyczy to jedynie drobnych spraw życia codziennego tj. jak pójdzie do sklepu po zakupy to nie ma problemu; jak zaciągnie kredyt na tysiące złotych to już jest.
                  Nie zmienia to faktu, że najprawdopodobniej trzeba będzie użerać się w sądzie i najprawdopodobniej skończy się na konieczności zwrotu kwoty np. pożyczki bez żadnych odsetek etc. ale to już kwestia dopytania np. w MOPS bo teoria teorią a sądy sądami.

                  --
                  Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
    • jola-kotka Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 11.12.19, 22:24
      Net mowi ze ta renta jest nizsza niz kwota wolna od zajecia czyli sie nie zmniejszy nawet jak bedzie komornik. Skoro on sie sam nie utrzymuje a rozwala ta swoja kase to niech ja wplaca na dlug. Komornik to dodatkowe koszta . Sory kase wzial i powinien ja splacic. Nie jest osoba ubezwlasnowolniona a nikt na czole nie ma napisane ze jest psychicznie. Pretensje ze ktos mu pozyczyl sa dziwne.
        • alicia033 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 11.12.19, 22:34
          jola-kotka napisała:

          > Nie rozumiem dlaczego ktos ma byc stratny

          to akurat banalne, jolu i nawet sama do tego już wyżej doszłaś: bo ma dochód mniejszy, niż dopuszczalna przez prawo kwota zajęcia komorniczego.





          --
          black_halo napisała:
          >Piłsudski to największa tragedia w polskiej historii a pomnik ma w każdej dziurze i się >go prawie na ołtarze wynosi jako symbol patriotyzmu.
          • jola-kotka Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 11.12.19, 22:45
            I uwazasz ze emeryci z najnizsza emerytura nie dostaja pozyczek, telefonow itd. Otoz dostaja i splacaja swoje zobowiazania. Rozumiem ze ktos nie ma kasy i jak zaplaci to nie bedzie mial co jest ale w wyzej wymienionej sytuacji to jest zwykle zlodziejstwo. Ma kase zeby splacil co wzial ale nie bo po co. Lepiej sie zastanowic jak uniknac splaty.
            • alicia033 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 12.12.19, 07:53
              jola-kotka napisała:

              > I uwazasz ze emeryci z najnizsza emerytura nie dostaja pozyczek, telefonow itd.

              a skąd na taki pomysł wpadłaś, joluniu?

              > ale w wyzej wymienionej sytuacji to jest zwykle zlodziejstwo.

              Nie, w tym przypadku to nie złodziejstwo. Spytaj googla o schizofrenię.

              > Ma kase zeby splacil co wzial ale nie bo po co.

              primo: nie, on nie ma pieniędzy. Ale wiemy, że ze swojej forumowej kreacji nie jesteś w stanie ogarnąć, że 925 zł to ledwo starcza na minimalną egzystencję. Natomiast ustawodawca był mniej ograniczony i dlatego wprowadził do prawa próg egzekwowalności.
              secundo: każda branża ma swoją specyfikę. Z udzielaniem pożyczek i kredytów związane jest ryzyko, że się źle oszacuje sytuację dłużnika i pożyczonych pieniędzy nie odzyska. Z 1001 powodów.




              --
              www.youtube.com/watch?time_continue=5&v=YFs7-MQ-sug
          • viki221 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 11.12.19, 23:38
            Nawet tu nie chodzi o dymanie lichwiarzy, tylko o rozwiązanie problemu chorego człowieka.
            On chce spłacić dług, ale nie wiedział o rosnących lawinowo odsetkach i przeliczył swoje możliwości spłaty, bo na co dzień też potrzebuje pieniędzy. Nie umie zrozumieć 6-stronnicowych umów, warunków i zawiłych prawniczych sformułowań oraz dopisków pisanych maczkiem z gwiazdką..
            A jak i kiedy ukradli mu 60 zł?
        • reinadelafiesta Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 12.12.19, 00:13
          Jola - kotka
          Czyli uważasz, że da facto dług powinni spłacać inni, skoro będą zmuszeni tego chorego utrzymywać? Z jakiej niby racji? A dlaczego firmy pożyczkowe mają być stratne? Choćby dla nauczki, że jak się żeruje na cudzym nieszczęściu, chorobie, udziela pożyczek, ze spłatą których gołym okiem widać , że będzie problem, to można nie tylko nie zarobić, ale nawet stracić. Pazerność nie popłaca.

          --
          Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
      • viki221 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 11.12.19, 23:06
        Mylisz się Jolu. Renta 934 zł, a kwota wolna od zajęcia to 825 zł, więc komornik może miesięcznie zabierać max 109 zł na poczet długu.
        On nie może oddawać całej swojej renty przez 10 miesięcy, bo musi mieć pieniądze na telefon, przejazdy i swoje jedzenie. Rodzina opłaca mieszkanie i media, ale próbuje go przygotować na życie po swojej śmierci i każe mu odżywiać się za swoje, co przy 934 zł/miesięcznie - jest możliwe.
        To nie jest człowiek niedorozwinięty, tylko chory i inaczej odbiera rzeczywistość, ma inne priorytety, ale jest inteligentny, obsługuje internet, bank i ZUS, sam jeździ i decyduje, choć często błądzi i myli się. Nie zna przepisów i dał się podejść, a i często nie myśli racjonalnie w wielu tematach.
        On chce tę kasę spłacić lub umorzyć (pozbyć się długów), ale szukamy najlepszego sposobu.

        :"Pretensje, że ktoś mu pożyczył są dziwne" - nie, nie są dziwne. Chyba firmy pożyczkowe mają swoje limity i kalkulacje i sprawdzając stałe dochody pożyczkobiorcy orientują się, ile mogą pożyczyć bez zagrożenia. Tak jest przy kredytach chyba? Powinny mu odmówić lub obniżyć kwotę pożyczki do realnej do spłaty przy takim dochodzie.
          • viki221 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 11.12.19, 23:55
            Jolu ! Komornik jest brany pod uwagę, o tym pisałam w pierwszym poście.
            Spróbuj dokładnie przeczytać i dać dobrą radę.
            Wiem, trudno zrozumieć postępowanie schizofrenika, ale też - trzeba mu dać szansę na życie.
            On rozumie, że musi zwrócić pożyczone pieniądze, ale jest przerażony karnymi odsetkami, których nie spodziewał się (nie zrozumiał umowy), aktualną wielkością długu (dostał dużo mniej gotówki niż dzisiejszy dług), nie śpi, nie je i jest z nim źle.
            On nie ma nic własnego, więc komornik może tylko zabrać mu 109 zł z renty, co i tak jest obciążeniem przy niskiej rencie, ale przez lata.
            Może trochę zrozumienia i empatii? To nie jest oszust, tylko chory człowiek.
            Jest człowiekiem, który popełnił błąd (zdrowi ludzie też wpadają w pułapkę zadłużenia, biorą następny kredyt na spłatę poprzedniego, a powinni zrozumieć warunki).
            • aamarzena Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 12.12.19, 17:08
              Te 109 zł to ledwie pokryje koszty komornika. Dług dalej będzie rósł. Takie sprawy ciągnął się latami. A pan za jakiś czas pewnie odziedziczyła mieszkanie po rodzicach, wiec będzie z czego przeprowadzić egzekucję.
              Jeśli chcecie splacic te zobowiązania to mz lepiej dogadać się z wierzycielami i restrukturyzować zadłużenie. A potem zrobić zlecenie stałe z konta i w pierwszej kolejności niech leci na raty.
              Chyba, że nie chcecie spłacać nic to czekajcie na tego komornika.
    • alicia033 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 11.12.19, 22:30
      jedyne sensowne rozwiązanie to pkt.2.
      + spróbować ubezwlasnowolnić na przyszłość.


      --
      "Do wierzących, jazda samochodem"
      "Zawsze jak wsiadam do samochodu odmawiam krotka modlitwe.Wiem,ze nie raz zawierzenie uratowalo mi/nam zycie.Jak kiedys jadac na slasku, ruszajac na zielonym, kierowca z lewej z ogromna predkoscia wjechal na czerwonym i smignal nam przed maska.[...] I wiele innych pomniejszych." (ortografia oryginalna by mama.nygusa)
    • viki221 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 12.12.19, 01:27
      A słyszałam coś (niezbyt dokładnie) o upadłości konsumenckiej.
      Czy macie wiedzę na ten temat? Wiem, mogę poszukać w Google, ale może ktoś ma doświadczenia lub wie o kimś?
      Oczywiście bierzemy pod uwagę ubezwłasnowolnienie od czynności prawnych, ale stare długi zostają i muszą być załatwione.
    • lauren6 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 12.12.19, 11:46
      Lepiej napisz kim Ty jesteś w całym tym układzie.
      W tym co napisałaś oczywiste jest, że punkt 2 jest najlepszy.

      Mnie natomiast zastanawia czy historia nie ma drugiego dna. Skoro facet ma rodziców, którzy się nim opiekują to dlaczego Ty zajmujesz się rozwiązywaniem ich problemów? Wybacz, ale patrząc z boku śmierdzi to tanią manipulacją: jeśli chcesz kogoś prosić o pomoc w dużej sprawie to najpierw poproś go o pomoc w sprawach drobnych. Może ci rodzice szukają nowego opiekuna dla chorego syna i planują w to wkręcić właśnie Ciebie? Przemyśl to i nie daj się wkręcić w taki kanał.
        • tt-tka Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 12.12.19, 18:03
          viki221 napisała:

          > To siostrzeniec. Rodzice nieporadni.

          No i mamy wyjasnienie - ty nie zrobisz nic (w sensie dopilnowania go), bo nie jestes najblizsza rodzina i nie mieszkasz z nim, a rodzice nieporadni. Co znaczy, ze on - bez zlej woli, po prostu choroba - bedzie sie pakowac w kolejne dlugi i zakupy na raty, kiedy zapragnie, nie zdajac sobie sprawy z konsekwencji.
          Obawiam sie, ze bez specjalisty sie nie obejdzie, i to nie tylkko w kwestii splaty zaciagnietych juz zobowiazan, ale i jak ustrzec sie i jego na przyszlosc. Biegiem do osrodka pomocy rodzinie, i to nie tylko do prawnika. Psycholog sie przyda, i to rodzinie wlasnie.


          --
          Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
    • koronka2012 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 12.12.19, 16:33
      Poszłabym w opcję 2, bo jak sama piszesz- to zabezpiecza również na przyszłość. Do tego nie rujnuje budżetu rodziców, którzy na marginesie - powinni zdać sobie sprawę, że ten pan nie będzie w stanie funkcjonować bez opieki, skoro nawet teraz, zaopiekowany (i jak przypuszczam na lekach) robi takie rzeczy i nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji.

      Jednocześnie starałabym się wyjaśnić sytuację z wierzycielami - choćby próbując odkręcić wysoki abonament. Można zadzwonić do rzecznika praw konsumenta i dowiedzieć się czy jest jakaś możliwość odstąpienia od takiej umowy.
      • reinadelafiesta Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 12.12.19, 17:02
        Wiesz Koronko, a ja zastanawiam się, co mogą zrobić tak naprawdę rodzice takiego człowieka? Ok. Ubezwłasnowolnią go, ale to nie rozwiązuje sprawy. Bo centralnego rejestru ubezwłasnowolnionych nie ma. Facet dalej może zaciągać pożyczki. W dodatku ubezwłasnowolnienie nie oznacza, że zaciągniętego mimo wszystko kredytu można nie zwracać, co najwyżej można nie zapłacić bankowi oprocentowania. Bank ma prawo zwrócić się do kuratora (powiedzmy że zostaje nim rodzic) takiego chorego o zwrot pieniędzy (www.bankier.pl/wiadomosc/Kto-odpowiada-za-dlugi-osoby-chorej-psychicznie-Ubezwlasnowolnienie-a-kredyt-7613686.html )
        Jak rozumiem, ten człowiek do jakiegoś zakładu zamkniętego się nie kwalifikuje. Rodziny bliższej/dalszej poza jego rodzicami np. nie ma, a jeśli nawet jest, no to niechętnie będzie się bawić w opiekę. Co po śmierci rodziców?Co się robi w takich sytuacjach, no nie wiem, co ja bym miała zrobić, gdybym była w takiej sytuacji. Masakra.

        --
        Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
        • alicia033 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 12.12.19, 17:39
          reinadelafiesta napisała:

          > W dodatku ubezwłasnowolnienie nie oznacza, że zaciągniętego mimo wszystko kredytu można nie zwracać, co najwyżej można nie zapłacić bankowi oprocentowania. Bank ma prawo zwrócić się do kuratora (powiedzmy że zostaje nim rodzic) takiego chorego o zwrot pieniędzy

          tak, ale na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.
          Czyli, w praktyce wtedy, jak je znajdzie u ubezwłasnowolnionego albo kupi za nie coś na tyle istotnego materialnie, co się da spieniężyć (i w granicach uzyskanej ze sprzedaży kwoty).
          Opiekun z własnej kieszeni nic nie będzie zobowiązany wykładać a na sytuację ubezwłasnowolnionego, żyjącego z minimalnego świadczenia, ewentualny wyrok będzie miał znikomy wpływ.



          --
          "Do wierzących, jazda samochodem"
          "Zawsze jak wsiadam do samochodu odmawiam krotka modlitwe.Wiem,ze nie raz zawierzenie uratowalo mi/nam zycie.Jak kiedys jadac na slasku, ruszajac na zielonym, kierowca z lewej z ogromna predkoscia wjechal na czerwonym i smignal nam przed maska.[...] I wiele innych pomniejszych." (ortografia oryginalna by mama.nygusa)
          • reinadelafiesta Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 13.12.19, 00:34
            Alicia003
            Może niejasno się wyraziłam: masz oczywiście rację chodzi o oddanie tych konkretnych pieniędzy, jeśli opiekunowi uda się je odzyskać, a nie że będzie coś zwracać z własnej kieszeni. Ale to nie zmienia faktu, że tacy rodzice-prawni opiekunowie mają przekichane, bo oni będą tylko gasili pożar. Najlepiej byłoby gdyby ubezwłasnowolnienie uniemożliwiało branie kredytu, ale do tego by trzeba zmienić system. Póki co, mało kto poza rodzicami chciałby się pewnie podjąć takiej kurateli. A na wypadek ich śmierci to już w ogóle nie wiadomo co robić. Ktoś napisał o mieszkaniu, jakimś majątku który chory pewnie odziedziczy. I prawdopodobnie sprzeda, kasę wyda szybciutko, albo komornik wejdzie. I nad tym się właśnie zastanawiam, jak tacy rodzice mogą dziecko zabezpieczyć na przyszłość, żeby pod mostem albo jakimś przytułku nie wylądował.


            --
            Żeby dojść do źródła, trzeba iść pod prąď
            • lumeria Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 13.12.19, 17:30
              Naprawdę trzeba o tym porozmawiać z prawnikiem, ktory specjalizuje sie w pracy z rodzinami osób niepełnosprawnych mentalnie/rozwojowo.

              Na pewno są jakieś formy zabezpieczenia majątku, np. założenie zarządu powierniczego (ang. trust), który obejmie mieszkanie i jakiekolwiek fundusze. Taki zarząd wtedy uniemożliwia sprzedanie mieszkania, bo mieszkanie nie jest własnością chorego. Pieniądze tez wypłaca w określonych kwotach i okresach, lub wprost do urzędów - czynsz do spółdzielni, opląty za elektryczność, wodę, itp.. Zazwyczaj jest tez kustosz, który również nie ma dostępu do forsy, ale pomaga choremu zarządzać takim specjalnym kontem/funduszem. Bez upoważnienia kustosza pieniądze nie sa udostępniane.

              To nie rozwiąże problemu długów, lecz może zapobiec poważnym problemom w przyszłości.

              Naprawdę trzeba sie skontaktować z serwisami wspomagającymi niepełnosprawnych, by wybadać opcje. To nie pierwsza rodzina która znalazła się w takiej sytuacji.

              A! Czy pan ma orzeczenie o niepełnosprawności? To tez może być przydatne.

              W dużych miastach są tez grupy wsparcia dla rodzin chorych - tam można porozmawiać z ludźmi, którzy maja takie same problemy i może wyszukali jakieś rozwiązania.

        • lauren6 Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 12.12.19, 17:55
          Jak nie będzie mógł brać kredytów to zacznie wynosić sprzęty z domu i przeda je do lombardu.
          Prawda jest taka, że rodzina schizofrenika ma przekichane na całej linii. Jedyny sposób to pilnować 24/7 by nie wynosił telewizora czy biżuterii matki do lombardu, o ile już tego nie zrobił. Mało prawdopodobne, przy kredytach go nie upilnowali.

          Rozumiem niepokój autorki o siostrzeńca, ale w tej sytuacji niewiele może zrobić poza chronieniem swojej rodziny przed konsekwencjami działań kuzyna schizofrenika.
    • dramatika Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 13.12.19, 07:15
      Nie wiem nad czym się tu zastanawiać, oczywiście opcja 2.
      Niech podają go do sądu o zapłatę tych długów, komornik i tak ściągnie tylko jakieś grosze, a dzięki wpisowi do BIK nie zaciągnie już żadnych długów.
      Warto się jednak na tych sprawach bronić, bo po pierwsze istnieje coś takiego jak przedawnienie długów, w przypadku pożyczkodawców/telekomów 3 lata, po drugie można się bronić z art. 82 kc
      Nieważne jest oświadczenie woli złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Dotyczy to w szczególności choroby psychicznej, niedorozwoju umysłowego albo innego, chociażby nawet przemijającego, zaburzenia czynności psychicznych.
      (co skutkuje nieważnością umowy)
      Niemniej tutaj pożyczkodawca będzie się bronił, ze nie wiedział o chorobie psychicznej, a prawo nie nakłada na niego obowiązku sprawdzania czy pożyczkobiorca jest zdrowy psychicznie, w praktyce zatem obrona z tego artykułu będzie trudna.
      Jeśli jednak zdecydujecie się na obronę, to w grę wchodzi tylko profesjonalny prawnik i do tego wyspecjalizowany w antywindykacji - niemniej na rynku jest sporo kancelarii antywindykacyjnych.
        • dramatika Re: Prawniczki i ekonomistki - bardzo proszę o po 13.12.19, 17:24
          viki221 napisała:

          > Dotarło teraz do mnie, że płacenie po 50 zł lub brak wpłat - skutkować będzie l
          > awinowo rosnącymi odsetkami karnymi i długi urosną o kilkaset %.

          No i co z tego że urosną. Jak facet ma 900 zł renty to mu bez różnicy czy ma długu 10 tys czy milion.

          Zrozum, że brak ograniczeń przy udzielaniu pożyczek/kredytów to skrajna patologia. Powinno się wymagać zaświadczeń itd, a nie każdemu rozdawać na puls. Niepłacenie niemoralnych długów NIE JEST niemoralne. Nie płacić i niech się zadowolą tą stówą miesięcznie, wielkie rzeczy. To i tak o stówę za dużo, więc jeśli ci się chce i masz nadmiar kasy, załatw profesjonalnego prawnika.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka