Dodaj do ulubionych

Zastanawiam się... :)

12.12.19, 08:04
Skompletowałam prezenty dla wszystkich. Wczoraj przyszły ostatnie klocki lego (w końcu wylądowały w Warszawie wink). Z ciekawości przeleciałam jeszcze po ofertach klocków lego. I szczeka mi opadła.
Zestawy sprzed kilku lat osiągają ceny nie z tej Ziemi.
Coś, co 4 lata temu można było kupić nawet za 285 zł (tyle zapłaciłam) - teraz kosztuje 700-1000 zł - przykład statek do badań głębinowych.
Podobnie sprawa wygląda z Warsztatem/garażem, który kupiłam na wyprzedaży za całe 180zł. Teraz 600....

Mam zakiszone dwa zestawy*. Okazuje się, że ich cena jest jak wyżej. A kupowałam za kwoty sporo niższe niż katalogowe (zwykle poluje na okazje).
No i się zastanawiam - opchnąć te zestawy, czy dać dziecku, które od lat buduje miasto...

A teraz szpital. Może kupić i upchnąć? Szpitale rzadko wychodzą jako nowe zestawy. Za parę lat będzie kosztował idiotyczne pieniądze big_grin

No, no... inwestycje poprzez klocki lego. Kto by pomyślał.

Watek tak trochę z przymrużeniem oka...

*Miejski zakątek oraz Domek miejski (Creator)
Obserwuj wątek
    • cauliflowerpl Re: Zastanawiam się... :) 12.12.19, 08:11
      No jakby nie patrzec, inwestycja lepsza niz obligacje z zerowym oprocentowaniem big_grin

      A serio to... kupilabym kilka zestawow i schowala w szafie. Skoro masz jako takie rozeznanie, co szkodzi zarobic pare stowek za kilka lat?
      • kochamruskieileniwe Re: Zastanawiam się... :) 12.12.19, 08:51
        Rozeznanie - to chyba nie trudno zdobyć, jak się od lat kupuje wink
        Lego np. City policję, straż pożarna wypuszcza często. Są zestawy wypuszczane raz typu: badacze wulkanów, badacze głębin, teraz misja na Marsa.
        One raczej nie będą powtarzane - za parę lat osiągną spore ceny wink

        Ale i na drobnych zestawach tez przebicie jest niezłe.
        Cena katalogowa 79,99. Rzadko się kupuje za tę cenę wink. Ja kupiłam za jakieś 65 zl...
        A teraz:
        promoklocki.pl/lego-city-4432-smieciarka-p922

        Mamy używaną....

        Widzę, że mamy majątek w lego. Nie trzeba było dzieciakowi tych nówek dawać big_grin big_grin big_grin. Teraz chyba zmądrzeję...
        Ale i używane kompletne sa w cenie niemalże nowych...
          • bi_scotti Re: Zastanawiam się... :) 12.12.19, 14:18
            cauliflowerpl napisała:

            > No... to pilnuj, zeby dziecie nie zniszczylo za bardzo i jak wyrosnie to sprzed
            > asz big_grin

            The true LEGO builder z LEGO nie wyrasta nigdy wink Powaznie, mam takich dwoch na stanie, lata mijaja a nie ma mowy zeby LEGO oddac jakims nieletnim. Podobno it's ideal relax smile Life.




            --
            "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
            Leonard Cohen
          • majenkir Re: 13.12.19, 00:16
            cauliflowerpl napisała:
            > No... to pilnuj, zeby dziecie nie zniszczylo za bardzo i jak wyrosnie to sprzedasz big_grin



            Moj jak wyrosl, to sam sprzedal wink. Za niektore zestawy bral tyle, co kosztowaly kiedy byly nowe tongue_out. Glownie Star Wars, nie wiem dokladnie co i jak. Ale wiem, ze zgarnal sporo kasy za to.

            --
            http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
            Abby&Prada
    • mona-taran Re: Zastanawiam się... :) 12.12.19, 08:20
      Ja jakiś czas temu kupiłam na pchlim targu dwa stare zestawy Duplo, parę € za nie dałam. Sprawdzałam potem w necie czy toto kompletne, bo bez instrukcji i się okazało, że one teraz po +/- 100€ są, kolekcjonerskie 😁 a to raptem 3 ludziki, 3 zwierzątka i kilka klocków :p
    • swinka-morska Re: Zastanawiam się... :) 12.12.19, 09:23
      Jeśli sprzedawać, to teraz.
      Ceny lego które widzisz w drugiej połowie listopada i grudniu to nie są ceny obowiązujące przez całą resztę roku.

      (mi by się nie chciało upychać w szafach i chomikować....)
    • mikams75 Re: Zastanawiam się... :) 12.12.19, 14:47
      podejrzewam, nie nie z kazdym zestawem tak jest, niektore sa bardziej pozadane i szybko zniknely z rynku. Te co masz teraz - sprzedaj, i to szybko, bo fanatycy przed swietami moga latwiej wyskakiwac z kasy.
      O ile oczywiscie twojemu dziecku nie zalezy na tych konkretnych zestawach.

      a co do cen - tez to kiedys zawazylam, chcialam dokupic cos dziecku z uzywanych, ot tak, bo lego jest niezniszczalne i myslalam, ze kupie tanio. I nic nie kupilam z uzywanych, bo najtaniej to wychodza nowe na roznych promocjach. Ale pudelka trzymam, jak dziecko juz zupelnie z lego wyrosnie to posprzedaje.
    • ichi51e Re: Zastanawiam się... :) 12.12.19, 15:16
      Szpital bedzie od stycznia wycofany. Raczej warto go potrzymac jak masz nieotwarty. Inwestycja w lego znana sprawa. Pojedyncza osoba raczej na tym nie zarobi ale zawsze milo jak Wpadnie elstra kasa. Trzeba miec wyczucie co trzymac. Np zestawy z HP raczej beda zyskiwac na wartosci. Modulary. Starwars (ale trzeba wiedziec ktore) warto kupowac na lego.com bo co prawda ceny katalogowe ale zbiera sie punkty vip ktore potem sie przeliczaja na bony (6k punktow - 200pln, wychodzi jakies 20% ale mozna je wydac na co sie zechce) i dodaja gratisy ktore potem dosc ladnie sie sprzedaja. Regionowe lego tez ladnie rosnie (azjatyckie zestawy byly po 200zeta teraz ponad 1000 i to okazyjnie i bez pudelka.

      --
      wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
      • ichi51e Re: Zastanawiam się... :) 12.12.19, 15:20
        Jakbym miala teraz kupowac na inwestycje to bym brala Szpital, Parisian restaurant i ideas dinozaury. No i swiateczne - pociag, straz pozarna.

        --
        wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
      • conena Re: Zastanawiam się... :) 13.12.19, 08:02
        ichi51e napisała:


        > ale zawsze milo jak Wpadnie elstra kasa. Trzeba miec wyczucie co trzymac. Np ze
        > stawy z HP raczej beda zyskiwac na wartosci.

        obyś miała rację, trzymam kciuki. córka ma wszystkie, wychuchane, nietykalne, za kilkanaście lat sprzeda i sobie kupi małego fiata :]



        --
        A taki znacie? Idą Nilfgaardczyk, elf i krasnolud. Patrzą: leci mysza...
        • ichi51e Re: Zastanawiam się... :) 13.12.19, 08:11
          Az tak to nie skoczy big_grin takie ceny to maja bardzo rzadkie zestawy nie te dostepne komercyjnie - z comiconow, prezenty dla pracownikow, zestawy na zamowienie- i wizytowki pracownikow (ludziki) zestawy z wycieczki lego...
          uzywane nawet wychuchane super cen miec nie beda - kazdy jak juz ma wyskakiwac z tych milionow woli NOB. Uzywane klocki najlepiej na sztuki sprzedawac tylko roboty w tym duzo

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
      • hamerykanka Re: Zastanawiam się... :) 12.12.19, 15:45
        Smiej sie smiej, ale wczoraj dostalam rower od znajomej, ktorej wynajmujacy wyprowadzil sie bez placenia i zostawil sporo rzeczy. M.in ten rower. Jako ze nie znam marek, zwlaszcza kolazowek, sprawdzilam w necie i szok, bo okazalo sie ze ta marka jest kolekcjonerska i spokojnie mozna opchnac za 500$!
        Dzis ja obejrzy znajomy, ktory sie bardziej zna i zdecydujemy, co dalej. A mialam dac corce, zeby zaczela wychodzic bardziej z domu.
        Jesli sie uda sprzedac, bo bede mogla kupic jej pare rzeczy, o ktorych marzy.

        --
        Jak za posiadanie penisa będą przyznawać rentę, to ja będę wtedy honorować wyjaśnienia "czego ty oczekujesz, to przecież facet".by falka32
    • atojaxxl Re: Zastanawiam się... :) 12.12.19, 16:14
      Moja wnuczka z kolegą też budują od roku miasteczko z klocków Lego, wykorzystując m.in. stację pogotowia ratunkowego, która kupiłam jej matce jakieś 30 lat temu smile Kolega przytargał klocki Lego swojego ojca, różne zestawy niestety wymieszane. W sumie od pewnego czasu obydwoje o nic innego nie proszą, tylko o nowe zestawy. Ale miasteczko robi wrażenie smile i rodzice też od czasu do czasu coś tam pomagają smile A babcia - czyli ja - zatrudniana jest do segregowania klocków. Fascynuje mnie przy tym ich niezniszczalność i niezmienność kolorów smile
    • 18lipcowa3 Re: Zastanawiam się... :) 12.12.19, 21:46
      Ja swego czasu na olx wystawiłam siatkę duplo za jakieś 70 zł i napisała do mnie kobieta- pani oszalała? niech pani to za kilka stów wystawi, nie dawać za 70.
      Dałam 400, miałam milion ofert i smów i jeszcze tego samego dnia jakaś babka zabrała. Szok. Tylko klocki...

      --
      Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
    • zasiedziala Re: Zastanawiam się... :) 13.12.19, 08:25
      Daj dziecku niech zbuduje, niech mu się znudzi i wtedy opchniesz. Tylko pilnuj, żeby nie zgubiło. Znam osobę, która stare zestawy skupuje i odsprzedaje jak już osiągną chorą cenę. W międzyczasie układa, tylko chroni przed dziećmi smile Jedna uwaga, nie wszystkiee zestawy tak zyskują na wartości, niestety nie wiem jakie reguły rządzą tym światem smile

      --
      Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka