Dodaj do ulubionych

Nie czytałem

13.12.19, 15:25
Często w samochodzie słucham, PR 24 (dla niewtajemniczonych taka Tvpis w wersji bez obrazu). Lubię znać różne punkty widzenia, ale nie o tym będzie.

Od miesiąca, żaden z gości, kiedy słuchałam tego radia, nie przyznał się do przeczytania jakiejkolwiek książki Olgi Tokarczuk, chociaż temat pojawia się bardzo często, najczęściej w wersji „książek nie czytałem, ale o nagrodzie i noblistce się wypowiem” (nie muszę dodawać, że raczej zachowawczo, czyli czytaj zwykle negatywnie)
Słucham głównie mniej lub bardziej późnym popołudniem. Audycje ma wtedy pewien redaktor (jego poziom pseudodziennikarstwa łaskawie pominę, bo szkoda czasu na komentowanie), który docenia szczerość kolejnych osób, które nic nie czytały, nic nie słyszały i nic nie powiedzą o książkach. Sam redaktor, który od początku wałkuje temat, też chyba nadal nic nie przeczytał albo się nie przyznaje, takie mam wrażenie, ale nie słucham codziennie i nie zawsze uważnie, więc może mylne.
I sama nie wiem, czy wszystkie te publiczne osoby nie wpadły na to, żeby przemęczyć choć jedną książkę, żeby w razie potrzeby cokolwiek powiedzieć, czy rzeczywiście boją się odezwać, choćby komentując, że im się nie podobała? Czy przyznanie się do czytania Tokarczuk stanie się swoistym manifestem?

Obserwuj wątek
    • morekac Re: Nie czytałem 13.12.19, 15:29
      "Nie czytałem i jestem z tego dumny".

      --
      -------------------------------------------------------------
      "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
    • chococaffe Re: Nie czytałem 13.12.19, 15:35
      Nie wiem o jakich osobach publicznych mówisz, ale wg mnie to jednak jest demonstracja. Nie uważam, że Tokarczuk trzeba czytać (chociaż spróbowac pewnie warto). Nie sposób przeczytać całej literatury, nawet tej wartościowej i to normalne, że ludzie szukają „chemii” między nimi a dziełem kultury. Nie jest natomiast normalne uporczywe komentowanie książki, której się nie czytało.
      • mia_mia Re: Nie czytałem 13.12.19, 15:49
        Zapraszani są głównie posłowie z drugiego czy trzeciego szeregu, najczęściej z obozu władzy. Co mnie zdziwiło to właśnie brak jakichkolwiek komentarzy, nawet negatywnych, na temat książek, twórczości, a liczne dyskusje o osobie i nagrodzie. Włącznie z ironicznym zastanawianiem się czy to kolejna kandydatka na prezydenta.
        Wczoraj był jakiś poseł PSL, i wspiął się na wyżyny, bo chyba coś wspomniał, że planuje poczytać.
      • ira_08 Re: Nie czytałem 14.12.19, 13:16
        Czytanie w ogóle nie jest obowiązkowe. Ale jednak ludzie u władzy powinni znać twórczość rodzimych topowych twórców, zwłaszcza noblistów, chociaż pobieżnie.
      • mia_mia Re: Nie czytałem 13.12.19, 15:58
        Taki typowy elektorat pisu raczej nie słucha tej stacji, bo to takie smętne ględzenie, bez muzyki i konkursów.
        W tvpis można dostać prawie to samo, ale z obrazkami i z dłuższej radiowej rozmowy wybrane jedno zdanie, żeby nie przemęczać głowy myśleniem.
    • sumire Re: Nie czytałem 13.12.19, 15:43
      Polskie Radio to jest generalnie smutny temat, ale myślę, że w pewnym kręgu nieznajomość książek Tokarczuk jest manifestem, tak jak niechodzenie do teatru. Oto ja, prawdziwy Polak-patriota. Nie czytam, nie oglądam, nie słucham niczego, co antypolskie.

      A dla równowagi bardzo fajnej relacji z czytania Tokarczuk w siedzibie Wydawnictwa Literackiego wysłuchałam w stacji komercyjnej, która nie ma absolutnie żadnego obowiązku misyjnego.
      • tiszantul Re: Nie czytałem 14.12.19, 10:42
        Ciekawych autorów są tysiące, a dla osób, które same sobie wybierają lektury czytanie kogoś, bo dostał akurat nagrodę byłoby czymś żenującym. Przy okazji na forum świetnie widzimy, ze nagroda dla Tokarczuk służy przede wszystkim do jeżdżenia po tych, co jej nie czytali. 90% wypowiedzi. Poziom żenady wyjątkowo wysoki, tym bardziej że po "miłośnikach literatury" spodziewalibyśmy się większej subtelności, przecież książki noblistki "zmuszają do myślenia"
        • elf1977 Re: Nie czytałem 14.12.19, 16:41
          Minister kultury twierdzi, że nie ma czasu na czytanie, to normalne? Przeciętny zjadacz chleba nie czyta i Tokarczuk też nie przeczyta, ale taka ministra kultury do czegoś zobowiązuje. I tak, ludzie, którzy wypowiadają się publicznie na temat kultury powinni mieć szeroką wiedzę i choć jedną książkę noblistki polskiej przeczytać. Właściwie to powinni przeczytać po jednej książce każdego noblisty albo nie pchać się na afisz.
    • bo_ob Re: Nie czytałem 13.12.19, 16:04
      znaczy, że te osoby publiczne nie mówią o książkach, bo ich nie czytały a tylko o osobie pisarki?

      mnie to nie dziwi, bo żeby mówić o książkach trzeba by je przeczytać a to jest raczej niemożliwe, o Tokarczuk mówić źle umie każdy głupi
      • mia_mia Re: Nie czytałem 13.12.19, 16:16
        Na to wychodzi, ale przecież można zabezpieczyć się, czytając jedną czy dwie pozycje, na wypadek zaproszenia do innych stacji, a czytałem i uważam, że to dno to już szał ciał w pewnych kręgach.
        • bo_ob Re: Nie czytałem 13.12.19, 16:31
          mia_mia napisał(a):

          > Na to wychodzi, ale przecież można zabezpieczyć się, czytając jedną czy dwie po
          > zycje

          ale po co?
          przecież i tak by nic z tych książek nie zrozumieli
          wyobrażasz sobie tych ludzi przy lekturze Ksiąg Jakubowych?
          • mdro Re: Nie czytałem 13.12.19, 16:41
            Ale nie trzeba się zaraz brać za "Księgi Jakubowe", są dużo krótsze i naprawdę przystępne formy. Już w wątku o sf pisałam, że (co najmniej) trzy z "Opowiadań bizarnych" to naprawdę dobra fantastyka, taka dla miłośników klasyki sf. (Chociaż zamiłowanie do fantastyki też pewnie w tych kręgach nie uchodzi, chyba że autorem jest Komuda czy Ziemkiewicz).

            --
            "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
            • iwoniaw Re: Nie czytałem 13.12.19, 19:39
              mdro napisała:

              > Ale nie trzeba się zaraz brać za "Księgi Jakubowe", są dużo krótsze i naprawdę
              > przystępne formy. Już w wątku o sf pisałam, że (co najmniej) trzy z "Opowiadań
              > bizarnych" to naprawdę dobra fantastyka, taka dla miłośników klasyki sf.

              No i niby stąd mają brać argumenty "czytałem i uważam za beznadzieję, bo..."? Skoro mają mantrować w określonym stylu i treści, to czytaniem dobrych książek jeszcze sobie mogą kuku zrobić, jeśli któryś z nich przypadkiem rozumie, co czyta i ma jakąś wrażliwość i pofałdowana substancję szarą. Zdecydowanie bezpieczniej im iść w styl "nie wiem, ale się wypowiem".




              --
              "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
    • mdro Re: Nie czytałem 13.12.19, 16:06
      No właśnie za cholerę nie rozumiem, dlaczego każdy z polityków/publicystów/wyznawców PiS (oraz rozmaitych prawaków) obowiązkowo musi deklarować nie tylko brak znajomości twórczości Tokarczuk, ale brak chęci do czytania jej utworów. Ja rozumiem, że ktoś nie czytał (sama dopiero "po Noblu" się za lekturę zabrałam i żałuję, że tak późno), ale po co zaraz dodawać "to nie dla mnie", "nie będę zainteresowany", "nie czytam takich rzeczy".

      --
      "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
      • bo_ob Re: Nie czytałem 13.12.19, 16:32
        mdro napisała:

        > ale po co zaraz dodawać "to nie dla mnie", "nie będę zain
        > teresowany", "nie czytam takich rzeczy".
        >

        po prostu mówią prawdę
      • minniemouse Re: Nie czytałem 14.12.19, 01:07
        mdro napisała:
        No właśnie za cholerę nie rozumiem, dlaczego każdy z polityków/publicystów/wyznawców PiS (oraz rozmaitych prawaków) obowiązkowo musi deklarować nie tylko brak znajomości twórczości Tokarczuk, ale brak chęci do czytania jej utworów.

        bo przyznanie się otwarcie do faktu iż ma się zbyt niska inteligencje by EVER pojąc jakakolwiek literaturę Tokarczuk paradoksalnie stało się wyzwaniem samym w sobie.

        Ja rozumiem, że ktoś nie czytał (sama dopiero "po Noblu" się za lekturę zabrałam i żałuję, że tak późno), ale po co zaraz dodawać "to nie dla mnie", "nie będę zainteresowany", "nie czytam takich rzeczy".

        A TAK, JESTEM ZA GŁUPI/GŁUPIA NA TOKARCZUK, I CO Z TEGO?!! - stało się aktem odwagi. LOL

        Minnie


        --
        Savoir Vivre czyli jak się zachować
        • sumire Re: Nie czytałem 14.12.19, 10:57
          Bo to jest typ ludzi dumnych z bycia chamami. Nie umiem inaczej tego określić, ale ich zachowania (całe to "nie czytałem, nie widziałem, nie zamierzam, bo nie" wygłaszane odpowiednio buńczucznie) trącą osobliwym samozadowoleniem. Coś jak u tych, co głośno bekają w knajpie i rozglądają się, by sprawdzić, czy na pewno wszyscy słyszeli.
          • tiszantul Re: Nie czytałem 14.12.19, 21:20
            Szanowna noblistka z pewnością właśnie po to pisze, żeby jej czytelnicy mogli poczuć, ze są lepsi od innych. Pokłady zbałwanienia jakie odkryła nagroda dla pani Olgi okazały się wyjątkowo bogate. Do tego ujawniły się, cóż za paradoks, u miłośników wyrafinowanej literatury oraz subtelnej refleksji. Ubaw jest prawie jak z KOD-u, tam też było dużo patosu
      • dramatika Re: Nie czytałem 14.12.19, 12:09
        mdro napisała:

        > No właśnie za cholerę nie rozumiem, dlaczego każdy z polityków/publicystów/wyzn
        > awców PiS (oraz rozmaitych prawaków) obowiązkowo musi deklarować nie tylko brak
        > znajomości twórczości Tokarczuk, ale brak chęci do czytania jej utworów. Ja ro
        > zumiem, że ktoś nie czytał (sama dopiero "po Noblu" się za lekturę zabrałam i ż
        > ałuję, że tak późno), ale po co zaraz dodawać "to nie dla mnie", "nie będę zain
        > teresowany", "nie czytam takich rzeczy".

        Oj już nie zgrywaj tutaj autystycznego gazeta, co to nic nie rozumie.
        Osoby, która bojkotuje np. filmy Polańskiego ze względu na pedofilię/gwałt też nie rozumiesz?
        Tokarczuk szkaluje naród polski na arenie międzynarodowej - jakość jej literatury jest bez znaczenia.
        • aandzia43 Re: Nie czytałem 14.12.19, 12:35
          "Tokarczuk szkaluje naród polski na arenie międzynarodowej - jakość jej literatury jest bez znaczenia."

          Czytałaś?

          --
          "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
          • dramatika Re: Nie czytałem 14.12.19, 12:52
            aandzia43 napisała:

            > "Tokarczuk szkaluje naród polski na arenie międzynarodowej - jakość jej literat
            > ury jest bez znaczenia."
            >
            > Czytałaś?

            Twoje pytanie ma tyle wspólnego z moją wypowiedzią co pytanie o to, czy lubię pomidorową.
              • dramatika Re: Nie czytałem 14.12.19, 13:24
                mia_mia napisał(a):

                > Inaczej się ceni zdanie kogoś kto jadł pomidorówkę, niż kogoś kto mówi, że jest
                > okropna, chociaż nie jadł, bo nie lubi kucharza.

                Jakość kuchni kucharza, który dopuszcza się łajdactw jest bez znaczenia.
            • sumire Re: Nie czytałem 14.12.19, 13:00
              Nie, histerika, jej pytanie ma bardzo duży sens. Skoro twierdzisz, że autorka szkaluje naród, to można założyć, że znasz jej twórczość na tyle dobrze, by móc to samodzielnie ocenić. No bo przecież nie byłabyś taka głupia, by bezrefleksyjnie powtarzać kocopoły na temat Tokarczuk wygłaszane przez skrajną prawicę w social mediach?...
            • aandzia43 Re: Nie czytałem 14.12.19, 13:09
              No to czytałaś Tokarczuk na tyle rozlegle i dogłębnie, by rzucić takie oskarżenie. Czy szczekasz bezmyślnie w chórze piesków gryzących po łydkach?

              --
              "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
        • zona_glusia Re: Nie czytałem 14.12.19, 13:11
          >Osoby, która bojkotuje np. filmy Polańskiego ze względu na pedofilię/gwałt też nie rozumiesz?
          Tokarczuk szkaluje naród polski na arenie międzynarodowej - jakość jej literatury jest bez znaczenia.
          Jest różnica między krzywdzeniem poszczególnych ludzi, zwłaszcza dzieci, a wyrażaniem własnych poglądów, nawet bardzo kontrowersyjnych.
          • dramatika Re: Nie czytałem 14.12.19, 13:20
            zona_glusia napisał(a):


            > Jest różnica między krzywdzeniem poszczególnych ludzi, zwłaszcza dzieci, a wyra
            > żaniem własnych poglądów, nawet bardzo kontrowersyjnych.

            Jasne, że jest różnica - porównanie to nie tautologia. Mechanizm jednak jest ten sam. Czy wybitność na polu sztuki/literatury/nauki legitymizuje łajdactwo?
              • dramatika Re: Nie czytałem 14.12.19, 14:15
                zona_glusia napisał(a):

                > Jakie łajdactwo widzisz u Tokarczuk albo w jej twórczości?

                Pisałam - szkalowanie narodu polskiego.
                Wypowiedzi w tonie polityki wstydu, że Polacy byli mordercami Żydów, kolonizatorami i właścicielami niewolników, bez umocowania w kontekście (kolaboracja samych Żydów z Niemcami czy powszechność niewolnictwa i określonej "polityki zagranicznej" na całym świecie w określonych czasach). Zarzucanie Polakom, że fałszują swoją historię, mimo że byliśmy karmieni polityką wstydu, która niby jest taka odkrywcza, przez cały okres III RP.
                W ocenie niektórych takie wypowiedzi mogą być traktowane nawet jako zdrada stanu, bo przyczyniają się do zrzucania na nas odpowiedzialnosci za holokaust.
                Powtarzam - to, co ta kobieta robi zawodowo i jakie nagrody otrzymuje i nawet jakie ma poglądy polityczne jest w tym kontekście bez znaczenia. Dla niektórych brakiem ogłady jest czytanie jej książek i mają do tego prawo. Owszem, można to robić w celach badawczych, ale wspierać polonofobkę kupując jej książki?
                  • sumire Re: Nie czytałem 14.12.19, 14:44
                    Ctrl +c, ctrl +v.
                    Cały prawy internet powtarza to samo (od pewnego czasu jeszcze dodają motyw "niepolskich" korzeni Tokarczuk).

                    Ale minister Gliński lubi to, bo dla niego najważniejsze w kulturze jest to, żeby była odpowiednio patriotyczna.
                  • dramatika Re: Nie czytałem 14.12.19, 14:52
                    mia_mia napisał(a):

                    > A te zarzuty wynikają z dogłębnej analizy jej twórczości, czy są zasłyszane na
                    > mieście?

                    O czym ty bredzisz? Przecież to jej własne słowa z jakiegoś wywiadu.
                    • bo_ob Re: Nie czytałem 14.12.19, 15:14
                      dramatika napisał(a):

                      > Przecież to jej własne słowa z jakiegoś wywiadu.

                      dokładnie z tego: www.youtube.com/watch?v=1e4tuCuvcjQ

                      można sprawdzić co mówiła a nie mówiła nic, co nie byłoby prawdą
                      • dramatika Re: Nie czytałem 14.12.19, 15:44
                        bo_ob napisała:


                        > można sprawdzić co mówiła a nie mówiła nic, co nie byłoby prawdą

                        Dżizas, myślałam że naprawdę nie muszę tego ścierwa cytować...

                        Pisarka była pytana, czy powtórzyłaby swe wcześniejsze słowa w których oceniła, że "wymyśliliśmy sobie historię Polski jako kraju niezwykle tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy rzeczy straszne jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów". - Jak najbardziej - odparła

                        www.rp.pl/Polityka/191019249-Olga-Tokarczuk-podtrzymuje-opinie-ze-Polacy-robili-rzeczy-straszne.htmlTokarczuk.
                        Oczywiste jest, że Polacy jednostkowo mordowali Żydów podczas II WŚ i nikt tego nie neguje. Mówienie jednak o tym bez kontekstu, ze sami Żydzi kolaborowali z Niemcami przyczyniając się do holokaustu na własnym narodzie i to w sposób zorganizowany i na szeroką skalę, mówienie o tym bez kontekstu okropieństw wojny zmuszających ludzi do zachowań nieludzkich, zarówno Polaków jak i Żydów, jest tożsame z łgarstwem.
                        Takim samym łgarstwem jest opisywanie Polaków jako niewolników i kolonizatorów, kiedy mowa o czasach, gdzie niewolnictwo i kolonizacja innych państw były powszechną formą budowania gospodarki kraju - zresztą i dziś ma to miejsce w formie bardziej zakamuflowanej. Zresztą mowa o kolonizacji w wykonaniu Polski czy złym traktowaniu mniejszości nie jest jakąś tam manipulacją, tylko ordynarnym kłamstwem.
                        Łgarstwem jest także to, że nie zdajemy sobie sprawy z czarnych kart naszej historii - przez kilkadziesiąt lat byliśmy dosłownie spychani na kolana w temacie żydowskim poprzez politykę wstydu, a sam Kwachu przeprosił publicznie za zbrodnię w Jedwabnem, której sprawstwo przypisywane Polakom nie zostało udowodnione ponad wszelką wątpliwość. Zresztą nawet dziś ideologicznie prawicowy rząd jest dosłownie skrajnie filosemicki.

                        Nie wiem dlaczego ta kobieta łże i szkaluje Polskę, niemniej nie ukrywam, że mam swoje przypuszczenia, zgodne z opinią Michalkiewicza, który już 2 lata temu przewidział, ze Tokarczuk swoją, antypolską retoryką, obecną także w książkach, celuje w Nobla. Nie mylił się.
                          • dramatika Re: Nie czytałem 14.12.19, 16:08
                            sumire napisała:

                            > Wow, typ, który zasłynął zaszczuciem wykorzystywanej kobiety, zna się też na kr
                            > yteriach przyznawania Nobla?

                            Widać się zna, skoro przewidział Nobla dla Tokarczuk.
                          • tiszantul Re: Nie czytałem 14.12.19, 21:29
                            Problem zaszczuwania i wykorzystywania kobiet dotyczy również środowiska przyznającego Nobla z literatury. Pisała o tym Wyborcza:

                            "Molestowanie, przecieki, przekręty finansowe. Skandal w Akademii Szwedzkiej"

                            "Jak czytamy, Akademia ogłosi laureata Nagrody Nobla w dziedzinie literatury jednocześnie z podaniem laureata za 2019 r. Akademia zawiesiła nagrodę na rok, by odbudować zaufanie nadwyrężone po serii skandali, które zaczęły się od doniesień o molestowaniu seksualnym w bliskim jej środowisku"

                            wyborcza.pl/7,75410,23354494,nie-bedzie-literackiego-nobla-2018-przez-skandale-seksualne.html

                            Jak widać, naszej Noblistce to nie przeszkadza. Swoją drogą, Polański też mógłby zawiesić kręcenie filmów na pół roku dla "odbudowania zaufania" do siebie
                        • bo_ob Re: Nie czytałem 14.12.19, 15:48
                          dramatika napisał(a):


                          > Dżizas, myślałam że naprawdę nie muszę tego ścierwa cytować...

                          nie musisz, w ogóle nic nie musisz
                          myslałam, że jesteś odrobinę mądrzejsza, a ty prosta chamka
                          • dramatika Re: Nie czytałem 14.12.19, 16:05
                            mia_mia napisał(a):

                            > Chyba wypiłaś o kilka drinków za dużo. Zwykle piszesz głupoty, ale per ścierwo
                            > chyba jeszcze po nikim nie jechałaś.

                            Pisząc "ścierwo" miałam na myśli wypowiedź, a nie osobę.
    • amast Re: Nie czytałem 13.12.19, 16:08
      "W 2018 r. 37 proc. badanych zadeklarowało przeczytanie jednej książki (w 2017 – 38 proc., ta różnica mieści się w granicach błędu statystycznego), 9 proc. przeczytało więcej niż siedem."
      W 2019 pewnie będzie niewiele lepiej (bo jednak niektórzy sięgną po Tokarczuk). Oczekiwanie, że osoby publiczne znajdują się wśród tych 37% jest niczym nieuzasadnione wink
      • maniaczytania Re: Nie czytałem 14.12.19, 09:46
        Choć pierwsze określenie mnie przez Ciebie ma niewiele wspólnego z rzeczywistością, to w przedświątecznym nastroju zaspokoję Twoją ciekawość. W temacie Olgi Tokarczuk się nie wypowiadam, bo w przeciwieństwie do tych, o których piszesz, nie mam zwyczaju wypowiadania się o tym, czego nie znam. A tak się jakoś złożyło, że w czasach licealno-studenckich na nią nie trafiłam, a później też się jakoś nie składało. Ale, jak trochę ta burza wokół niej przeleci, to mam w planach i sama jestem ciekawa, jak mi się spodobają jej książki. Na pierwszy ogień idą "Opowiadania bizarne" i "Anna In w grobowcach świata", bo te najbardziej zainteresowały mnie z opisów.

        --
        "Pomyślę o tym jutro"
    • mary_lu Re: Nie czytałem 13.12.19, 16:42
      Ale czym jesteś zdziwiona. Od zawsze po literackim Noblu są wszędzie wywiady z osobami które nie czytały wcześniej i nawet nie sięgnęły po ogłoszeniu nominacji, choć książki były dostępne w Empiku.

      Czyta tylko taka ematka, to już ostatni niedobitek, z resztą - dlatego większość z nas siedzi na forum, bo od zawsze lubiliśmy literki.

      Dla mnie Tokarczyk to poetyka licealno - studencka, nie chcę dewaluować, ale wtedy te książki ze mną współgrały. Jak dorosłam to już nic więcej jej nie przeczytałam. Wielu osobom może ta literatura nie trafiła na odpowiedni moment.
          • pani07 Re: Nie czytałem 13.12.19, 16:57
            I do tego prezes zachwycał się jej "Księgami Jakubowymi", gdy nic jeszcze Nobla nie zapowiadało.
            Czytałam kilka jej książek, w tym "Księgi Jakubowe", ale nie ma między nami "chemii", no znam, przeczytałam. To nie jest dla mnie typ literatury, do której chce się wracać.
            • mia_mia Re: Nie czytałem 13.12.19, 19:26
              Chodzi o pewne minimum, typu nigdy mnie nie ciągnęło (mnie też), po Noblu przeczytałem X, bo wypada i nie mam ochoty na inne pozycje, to rozumiem i szanuję. Gliński i Duda pochwalili się co przeczytali?
              • arwena_11 Re: Nie czytałem 13.12.19, 22:20
                Ale dlaczego wypada. Jak nie pasuje mi autor, jego preferencje polityczne, jego zachowanie czy wartosci( albo ich brak ) to nie.czytam, nie ogladam, nie slucham jego dziel. Po prostu. I zaden nobel ani inna nagroda tego nie zmieni.
                • mia_mia Re: Nie czytałem 14.12.19, 00:47
                  Tym się różnisz od ludzi zapraszanych do mediów, nawet nieznanych nikomu posłów, że Twoje zdanie nie obchodzi zupełnie nikogo. Możesz poprzestać na czytaniu ulotek. Od ludzi, którzy wypowiadają się publicznie wymaga się więcej niż od żon kanapowych.
                  • arwena_11 Re: Nie czytałem 14.12.19, 11:39
                    Pieprzysz. Nikt nie ma obowiązku czytania utworów, napisanych przez ludzi, którzy reprezentują inne wartości. Z panią Tokarczuk mnie i nie tylko mnie zdecydowanie nie jest po drodze. A jej ostatnie wypowiedzi tylko to potwierdzają.
                    • sumire Re: Nie czytałem 14.12.19, 11:44
                      Oczywiście, że nie ma obowiązku, ale wtedy, jak radio zaprasza, mówi się "sorry, nie przyjdę do programu, bo nie mam na ten temat nic do powiedzenia", a nie zajmuje cenny (no, w PR ostatnio może nie tak bardzo) czas antenowy, by z dumą głosić "nie czytałem".
                    • mia_mia Re: Nie czytałem 14.12.19, 12:14
                      Jeśli dla kogoś głównym miejscem wymiany opinii i poglądów jest osiedlowy magiel, rzeczywiście nie ma obowiązku. Jeśli chce się uczestniczyć w życiu publicznym, jednak wypadałoby, to po pierwsze. Po drugie, jeśli już jest taka sytuacja, że się nie czytało, to można sobie darować deprecjonowanie nagrody, która jednak budzi na świecie jakiś szacunek i osoby, której twórczości się nie zna.
                      Absolutnie nie po drodze mi z JP2, a jego podejście do pedofilii i innych spraw mnie oburza i bulwersuje, ale z fragmentami jego twórczości się zapoznałam. Przynajmniej dowiedziałam się co to żertwa.
                      • sumire Re: Nie czytałem 14.12.19, 12:37
                        Ale tu nie chodzi ani o nagrodę, ani o Tokarczuk. Chodzi tylko o nich i o to, że mogą poczuć się lepiej. Wszystkie takie wypowiedzi to dmuchanie w pseudopatriotyczny balon.
                        I tak, zgadzam się oczywiście, że człowiek występujący w mediach powinien jakoś się do tego przygotować, ale z drugiej strony - czego oczekiwać po ludziach, którzy z niewiedzy i z niechęci do kultury zrobili swój motyw przewodni?...
                      • tiszantul Re: Nie czytałem 14.12.19, 21:35
                        "sobie darować deprecjonowanie nagrody, która jednak budzi na świecie jakiś szacunek"

                        Na podstawie wypowiedzi entuzjastek Nobla z literatury na ematce można przypuszczać, ze również w innych krajach jej zwolennicy to towarzystwo mocno specyficzne i, przykro to mówić, wonskie jak specjalizacja ematki
                • ira_08 Re: Nie czytałem 14.12.19, 13:23
                  >Ale dlaczego wypada.

                  Jako osoba ze starej warszawskiej inteligencji (podobno), powinnaś wiedzieć, że dzieła literatury światowej po prostu wypada znać, tak jak wypada przywitać się z sąsiadem w windzie i podziękować kelnerowi podającemu jedzenie. A już na pewno wypada znać, jeśli się chce o nich wypowiadać.

                  >Jak nie pasuje mi autor, jego preferencje polityczne, jego zachowanie czy wartosci( albo ich brak ) to nie.czytam,

                  Nie czytałaś Witkacego, Mickiewicza, Przybyszewskiego, Świetlickiego, Gombrowicza...? Czy popierasz ćpanie, chlanie, sypianie z kim popadnie i porzucanie kobiet z dziećmi? I skąd wiesz, jakie wartości wyznaje autor, jeśli nie czytasz jego książek?

                  Swoją drogą, z takimi poglądami to musisz czytać bardzo mało, bo jednak większość artystów ma raczej otwarte umysły i poglądy liberalne, a życiorysy raczej kolorowe.
                  • arwena_11 Re: Nie czytałem 14.12.19, 14:57
                    Lektury musiałam czytać - chociaż Witkacego nie zdzierżyłam. Zdecydowanie pisał na mocnym haju. Za Gombrowiczem nie przepadam.

                    Pani Tokarczuk nie muszę czytać, żeby znać jej poglądy - ogłasza je w każdym wywiadzie. No nie, nie moja bajka. Mam wrażenie, że skoro ona tak nienawidzi Polski i tak się jej wstydzi - to może niech sie zrzeknie obywatelstwa? Z pewnością wiele krajów ją przyjmie z otwartymi ramionami.
                    • sumire Re: Nie czytałem 14.12.19, 15:01
                      A czy ona gdzieś powiedziała, że nienawidzi Polski, Arweno?

                      I czy o wartości dzieł artysty - literata, reżysera, kogokolwiek - decyduje jego patriotyzm?...
                    • bo_ob Re: Nie czytałem 14.12.19, 15:18
                      arwena_11 napisała:

                      > Mam wrażenie, że skoro ona tak nienawidzi Pols
                      > ki i tak się jej wstydzi - to może niech sie zrzeknie obywatelstwa?

                      no proszę jaka stara śpiewka, jakby echo '68 roku wink
                • elf1977 Re: Nie czytałem 14.12.19, 15:50
                  Nie czytamy więc Brzechwy, bo Żyd, Baczyńskiego, bo w połowie Żyd, Borowskiego, bo był komunistą, Szymborskiej, bo napisała tomik socrealistyczny...I nic nam z tej literatury nie zostanie. Sztuka ma to do siebie, że jak jest dobra, broni się sama, a biografia autora jest mniej ważna.
                  • arwena_11 Re: Nie czytałem 14.12.19, 16:02
                    A któryś z nich nienawidził Polski? Bo Baczyński zginął za ten kraj. Szymborskiej nie czytam - właśnie za jej miłość do Lenina i spółki, za to że podpisała rezolucję ZLP z Krakowa popierającą stalinowską władzę.
                    Borowskiego czytałam tylko to co pisał o przeżyciach wojennych. Nie mam nic do tego czy ktoś jest Żydem czy nie. Ale skoro wstydzi się Polski i Polaków - to nie wiem po co tu mieszka.
                    • sumire Re: Nie czytałem 14.12.19, 16:06
                      Ponawiam pytanie - czy Olga Tokarczuk gdziekolwiek kiedykolwiek ogłosiła, że nienawidzi Polski? Czy swojego wykładu przypadkiem nie wygłosiła po polsku?...
                      • dramatika Re: Nie czytałem 14.12.19, 16:09
                        sumire napisała:

                        > Ponawiam pytanie - czy Olga Tokarczuk gdziekolwiek kiedykolwiek ogłosiła, że ni
                        > enawidzi Polski? Czy swojego wykładu przypadkiem nie wygłosiła po polsku?...

                        A co za różnica czy jej nienawidzi, skoro zachowuje się tak, poprzez swoje szkalujące Polaków wypowiedzi, jakby Polski nienawidziła?
                        • sumire Re: Nie czytałem 14.12.19, 16:17
                          No, zasadnicza.
                          Z jakichś przyczyn prawica - ta sama, która szczyci się nieczytaniem, niechodzeniem do teatru, bojkotowaniem wystaw - uznaje za stosowne wmówienie kobiecie nienawiści do własnego kraju. To dość paskudne, ale znowu, po waszej stronie dobra kultura to jest taka, która jest odpowiednio patriotyczna. Już kiedyś tak było.

                          I przykro mi, że tak bardzo bierzesz do siebie każdą wypowiedź na temat Polaków, ciężko musi z tym być. Zdradzę ci sekret - Olga Tokarczuk prawdopodobnie nie ma pojęcia o twoim istnieniu, więc raczej nie o tobie mówiła.
                          • dramatika Re: Nie czytałem 14.12.19, 16:24
                            sumire napisała:


                            > I przykro mi, że tak bardzo bierzesz do siebie każdą wypowiedź na temat Polaków
                            > , ciężko musi z tym być. Zdradzę ci sekret - Olga Tokarczuk prawdopodobnie nie
                            > ma pojęcia o twoim istnieniu, więc raczej nie o tobie mówiła.

                            Zadziwiające, że w ogóle istnieje coś takiego jak penalizacja nawoływania do nienawiści ze względu na narodowośc. Tylko Polacy mogli coś takiego wymyślić!
                            A nie, czekaj...
                    • elf1977 Re: Nie czytałem 14.12.19, 16:31
                      Jakie szczęście, że żyjesz w czasach, które nie wymagają wielkich ofiar i w których wybory przychodzą tak łatwo. W sposób prosty, by nie rzec, prostacki, oceniasz wielkich ludzi, którzy gdzieś tam po drodze zbłądzili. A gorzki osąd Polski i Polaków jako ludzi zaciąganych, zakompleksionych, że skłonnościami do antysemityzmu znaleźć można i w Lalce Prusa i w późnej poezji Wierzyńskiego...Bo miłość do ojczyzny ma nie tylko jedną bogoojczyznianą twarz.
                    • bo_ob Re: Nie czytałem 14.12.19, 16:39
                      arwena_11 napisała:

                      > A któryś z nich nienawidził Polski? Bo Baczyński zginął za ten kraj.

                      e tam, przecież Baczyńskiego też nie czytasz
                    • tiszantul Re: Nie czytałem 14.12.19, 21:42
                      Szymborska podpisała coś takiego:

                      "Rezolucja Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego – rezolucja z 8 lutego 1953 r. podpisana przez 53 sygnatariuszy – członków krakowskiego oddziału Związku Literatów Polskich, wyrażająca poparcie dla stalinowskich władz PRL po wyroku skazującym duchownych katolickich na karę śmierci w sfingowanym procesie pokazowym zwanym procesem księży kurii krakowskiej"

                      pl.m.wikipedia.org/wiki/Rezolucja_Zwi%C4%85zku_Literat%C3%B3w_Polskich_w_Krakowie_w_sprawie_procesu_krakowskiego

                      Tylko jeszcze pozostaje pytanie do ematki: zabić księży to dobrze czy źle?
              • tiszantul Re: Nie czytałem 14.12.19, 14:57
                "Chodzi o pewne minimum, typu nigdy mnie nie ciągnęło (mnie też), po Noblu przeczytałem X, bo wypada"

                Może kiedyś wypadało. Od jakiegoś czasu Nobel z literatury to lewacka nagroda, więc lektura dla zainteresowanych. Sam lubię sobie poczytać lewaków na ematce i mi to wystarcza
                  • dramatika Re: Nie czytałem 14.12.19, 15:15
                    mia_mia napisał(a):

                    > Pozostaje się cieszyć, że świat czyta i słucha Tokarczuk, a nie ciebie, arweny
                    > czy dramatiki.

                    Nie wiem z czego tu się cieszyć w kontekście jej wypowiedzi, które przyczyniają się do robienia z Polaków sprawców holokaustu.

                    • bo_ob Re: Nie czytałem 14.12.19, 15:20
                      dramatika napisał(a):

                      > w kontekście jej wypowiedzi, które przyczyniają
                      > się do robienia z Polaków sprawców holokaustu.


                      że też palce ci nie uschną pisząc takie brednie smile
                      • mia_mia Re: Nie czytałem 14.12.19, 15:53
                        Jej palce są do tego przyzwyczajone. Jakiś czas temu po dwa razy czytałam jej posty, łudząc się, że coś źle zrozumiałam, ale ona wypisuje swoje brednie na różne tematy zupełnie świadomie, co gorsze wygląda na to, że wierzy w to co pisze.
    • lauren6 Re: Nie czytałem 13.12.19, 19:09
      Kilka dni temu na wykopie był podlinkowany jakiś artykuł o Tokarczuk. Najwyżej wykopany był komentarz, że z polskich pisarzy na Nobla zasługuje Sapkowski, nie Tokarczuk.

      Bardzo mnie to rozbawiło, zważywszy na to, że wg prawactwa Sapek to pijak, cham, lewak i do tego pisze książki na podstawie gier komputerowych. Nawet nie wiem kiedy awansował na najlepszego współczesnego polskiego pisarza 🤣
    • krambambuli Re: Nie czytałem 13.12.19, 20:11
      A pamiętacie, jak kiedyś upubliczniono poufny okólnik z instrukcjami dla pisowców, o czym i jak mają rozmawiać z mediami?
      Moim zdaniem, to jest podobny mechanizm - chociaż możliwe, że teraz już nie trzeba wysyłać pisemnych instrukcji, bo oni są już dobrze wytresowani. Skoro Gliński i parę innych osób z wierchuszki wypowiedziało się lekceważąco w stylu 'panie, tego się nie da czytać, a tego Nobla to tera byle komu dajo' - to pisowiec już wie, co ma ma mówić. A że klepią ciągle na ten temat? No cóż, nie są pewni jakie powinni mieć zdanie na inne tematy, to trzymają się pewniaków.
    • 1matka-polka Re: Nie czytałem 14.12.19, 10:45
      Wątek typu "echo komora"🤗

      --
      "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
      Kurt Vonnegut
      • dramatika Re: Nie czytałem 14.12.19, 12:17
        1matka-polka napisała:

        > Wątek typu "echo komora"🤗

        Ciekawe, że o tym wspominasz.
        Tokarczuk powiedziała jedną mądrą rzecz - że nie należy zamykać się w bańkach informacyjnych. 100% racji. Tyle że potem (ona lub osoba prowadzaca jej profili) zablokowała prewencyjnie tę "złą" część użytkowników twittera tongue_out
        • 1matka-polka Re: Nie czytałem 14.12.19, 12:35
          "Tyle że potem ([Tokarczuk] lub osoba prowadzaca jej profili) zablokowała prewencyjnie tę "złą" część użytkowników twittera tongue_out"

          Typowe.

          --
          "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
      • livia.kalina Re: Nie czytałem 14.12.19, 15:32
        Koszulki były niszowe, nie nosiła ich wtedy demonstracyjnie podczas wszelkich możliwych uroczystości cała ekipa rządząca.

        --
        super_hetero_dyna:
        "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
    • sortfort Re: Nie czytałem 14.12.19, 13:31
      moze część osób to stosuje jako łatwą wymówkę żeby nie brnąć w drązenie tematu mało poprawnego politycznie.

      ematki się skupią na załamywaniu rąk, że "oni nie czytali!" a ludź ma spokój od reszty nagonki która by go dopadła cokolwiek by innego powiedział tongue_out
    • alicia033 Re: Nie czytałem 14.12.19, 17:53
      słuchasz tuby propagandowej piss-partii i dziwisz się jej linii przekazu?
      To gdzie rozum zgubiłaś?



      --
      "Do wierzących, jazda samochodem"
      "Zawsze jak wsiadam do samochodu odmawiam krotka modlitwe.Wiem,ze nie raz zawierzenie uratowalo mi/nam zycie.Jak kiedys jadac na slasku, ruszajac na zielonym, kierowca z lewej z ogromna predkoscia wjechal na czerwonym i smignal nam przed maska.[...] I wiele innych pomniejszych." (ortografia oryginalna by mama.nygusa)
      • m.y.q.2 Re: Nie czytałem 14.12.19, 18:30
        Dowody na antysemityzm Polaków znajdują się nie tylko w literaturze, ale przede wszystkim w historii.
        A niewolniczą pracę ludzi wykorzystywało się w naszym kraju przez długie stulecia, patrz chłopi pańszczyźniani.
        Olga Tokarczuk mówi po prostu głośno o tym, czego nie chcą widzieć inni, bo do propagandy im nie pasuje.
        Jestem ciekawa, czy jakikolwiek reprezentant obecnej waaadzy, wygłosiłby wykład tak piękną polszczyzną, operując słowami na mistrzowskim poziomie, z pięknym akcentem i wspaniałą dykcją?
        Panią Olgą Tokarczuk powinniśmy się szczycić, dumą piwinno napawać to, że jest naszą Rodaczką!


        --
        W krąg panoszą się bezkarnie,
        odkreślone grubą krechą
        śmieci posttotalitarne
        i zanoszą się od śmiechu! Młynarski

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka