Dodaj do ulubionych

Kapusta kiszona - zepsuta?

14.12.19, 09:51
Kupiłam w zeszłym tygodniu kilka paczek kapusty kiszonej w dyskoncie na L, niby bio. I okazało się (wczoraj zauważyłam), że jedna (co najmniej) musiała być nieszczelna i ta woda kapuściana mi się wylała do lodówki. Zastanawiam się a) czy taka rozszczelniona kapusta kiszona może być zepsuta b) czy jeśli jest, to wyczuję, po spróbowaniu.
Bo nie wiem, czy kupić jeszcze na wszelki wypadek (wolałabym nie, bo co potem zrobię z ewentualnym nadmiarem kapusty...) czy jednak są szanse, że wszystko będzie ok (a gdyby nie to dzień przed Wigilią najwyżej męża wyślę z misją zdobycia kapusty - może nie być najszczęśliwszy wink ).
Jak byście zrobiły?
Obserwuj wątek
    • 1matka-polka Re: Kapusta kiszona - zepsuta? 14.12.19, 09:57
      Musisz to sprawdzić organoleptycznie. Poza tym, zepsuta kapusta się pieni.

      --
      "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
    • andaba Re: Kapusta kiszona - zepsuta? 14.12.19, 10:00
      Wyczujesz.
      Powinna być szczelna, ale w końcu w beczce nie jest - czyli nieszczelność kapusty nie zabija.
      Jak masz wątpliwości to wyrzuć z tego worka i spróbuj, kapusta wytrzyma, co za różnica, czy w garnku, czy w trefnym worku. Jak stwierdzisz, że niedobra, to dokupisz.
    • cruella_demon Re: Kapusta kiszona - zepsuta? 14.12.19, 11:50
      Musisz spróbować, jak będzie zepsuta wyczujesz.
      Ja zwykle kupuję od chłopa, ale jak biorę ze sklepu, to najbardziej mi smakuje "kapusta kiszona z marchewką" z Biedronki. Niewątpliwym plusem jest to, że jest w wiaderku.
    • bistian Re: Kapusta kiszona - zepsuta? 14.12.19, 13:50
      kosmos_pierzasty napisała:

      > Zastanawiam się a) czy
      > taka rozszczelniona kapusta kiszona może być zepsuta b) czy jeśli jest, to wyc
      > zuję, po spróbowaniu.

      Kapusta jest kiszona albo kwaszona. Kiszonej nic nie powinno ruszyć, ma tak bogatą własną florę. Z kwaszoną bym uważał.
      • mooi Re: Kapusta kiszona - zepsuta? 14.12.19, 15:17
        no mnie akurat zepsula sie kiszona, ktora osobiście zrobilam. Ale to było na poczatku moich prób z kiszeniem kapusty.
        Kapusta kiszona musi być przykryta sokiem, przy jego braku lubi sie psuć.
        Odkąd nauczylam sie robic swoją to juz nie kupuję.. Wiem co w niej jest i że nie jest wybielana octem.
        I raczej byłabym za tym, że ta z octem sie nie zepsuje - jak wiadomo, ocet jest doskonałym konserwantem
        Tydzień temu nastawiłam 2 główki kapuchy, juz jest gotowa do działań świątecznych.
        • m.y.q.2 Re: Kapusta kiszona - zepsuta? 14.12.19, 15:29
          Przełóż do słoika i porządnie ubij ręką, tak, żeby sok znalazł się na wierzchu. Zakręć i do lodówki lub na balkon wynieś. Zimna piwnica też dobra. W ciepłym pomieszczeniu fermentacja trwa, może sok przez wieczko się przedostać i śmierdzi.

          --
          — Wiem tylko, że musi być jakiś policjant dla każdego, nawet dla królów.
          TerryPratchett

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka