Dodaj do ulubionych

Cien lepszy od La Mer

19.12.19, 21:11
www.rp.pl/Handel/309299953-Kremy-z-Lidla-lepsze-niz-francuskich-gigantow.html
jak podchodzicie do tego typu rewelacji?
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: Cien lepszy od La Mer 19.12.19, 23:34
      zgadzamy się.
      Wystarczy samemu składy INCI sobie porównać, żeby wiedzieć, że za górnopółkowe marki nie warto płacić.

      --
      black_halo napisała:
      >Piłsudski to największa tragedia w polskiej historii a pomnik ma w każdej dziurze i się >go prawie na ołtarze wynosi jako symbol patriotyzmu.
    • kropkaa Re: Cien lepszy od La Mer 19.12.19, 23:51
      Jeśli na pierwszym miejscu jest woda, a na drugim silikon albo parafina, to żadna marka mnie nie skusi, choćby dawali za darmo.
      Moich ulubionych firm nie ma w Lidlu, Biedrze czy Rossmanie na bank.
    • snakelilith Re: Cien lepszy od La Mer 20.12.19, 00:11
      To nie rewelacja, a rzeczywistość. Oczywiście przy takich testach porównywany jest takiś tam mały wycinek propozycji rynkowej, ale generalnie kierunek się zgadza. Tanie marki nie mają dziś innej możliwości zbytu, jak zachęcanie klienta dobrymi składami. Nie stać je bowiem na drogą reklamę, a w mity o cudach na kiju nikt im i tak nie uwierzy, niska cena i mało reprezentacyjny punkt sprzedaży nie sugerują bowiem żadnego imidżu, żadnego luksusu czy innej psychologicznej wartości, przez którą klientka czuje się przy kupnie dowartościowana. Tylko skład i działanie mogą ją przekonać. Ponadto, dobre składy nie są wcale drogie, składniki dobrych kremów nie muszą kosztować dużo by działały, przez co obnażone zostają oszustwa kosmetycznych gigantów. I ktoś, kto czyta składy wie, że kremy La Mer to tylko bardzo drogie badziewie.
    • mrs.solis Re: Cien lepszy od La Mer 20.12.19, 00:49
      Mialam raz male opakowanie kremu la mer i jak dla mnie byl to zwykly krem nivea za kupe kasy , ktorego nota bene nie cierpie. Na szczescie nie ja go kupilam. Krem wyrzucilam, bo ja czegos takiego nie potrafie rozsmarowac na twarzy.

      --
      http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
    • asfiksja Re: Cien lepszy od La Mer 20.12.19, 09:30
      Nie odróżniłabyś na ulicy osoby, która w ogóle nie używa jakichkolwiek kremów od takiej, która używasmile Ale fakt, miałam dawno temu rewelacyjny krem podkładopodobny cien, tyle że niestety wraz z pojawieniem się opakowania z polskimi napisami skiepścił się.
      • aqua48 Re: Cien lepszy od La Mer 20.12.19, 13:56
        asfiksja napisał:

        > Nie odróżniłabyś na ulicy osoby, która w ogóle nie używa jakichkolwiek kremów o
        > d takiej, która używasmile

        Owszem da się te osoby nieużywające kremów odróżnić. Znam nieużywające i widzę sporą różnicę. Kwestia polega na tym, że wcale nie trzeba używać drogich specyfików i nie odróżni się używających najdroższe jeśli nie robią dodatkowo żadnych zabiegów, od tych stosujących najtańsze..
      • snakelilith Re: Cien lepszy od La Mer 20.12.19, 14:12
        Niżej masz skład podkładu La Mer The Soft Fluid Long Wear Foundation SPF20 Foundation. Jeżeli dla ciebie mieszanka silikonów i pierdyliona innych składników kwalifikuje do nazwania produktu dobrym, to nie mam więcej pytań. big_grin

        OCTINOXATE, AQUA\\EAU, CYCLOPENTASILOXANE, ISODODECANE, DIMETHICONE, PHENYL TRIMETHICONE, BUTYLENE GLYCOL, POLYSILICONE-11, POLYMETHYL METHACRYLATE, COCO-CAPRYLATE/CAPRATE, PEG/PPG-18/18 DIMETHICONE, SILICA, ALGAE (SEAWEED) EXTRACT, SESAMUM INDICUM (SESAME) SEED OIL, MEDICAGO SATIVA (ALFALFA) SEED POWDER, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEEDCAKE, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS (SWEET ALMOND) SEED MEAL, EUCALYPTUS GLOBULUS (EUCALYPTUS) LEAF OIL, SODIUM GLUCONATE, COPPER GLUCONATE, CALCIUM GLUCONATE, MAGNESIUM GLUCONATE, ZINC GLUCONATE, TOCOPHERYL SUCCINATE, NIACIN, SESAMUM INDICUM (SESAME) SEED POWDER, POLYGLYCERYL-4 ISOSTEARATE, CITRUS AURANTIFOLIA (LIME) PEEL EXTRACT, CHONDRUS CRISPUS (CARRAGEENAN) EXTRACT, CUCUMIS SATIVUS (CUCUMBER) FRUIT EXTRACT, HORDEUM VULGARE (BARLEY) EXTRACT\\EXTRAIT D\'ORGE, MOLASSES EXTRACT\\SACCHARUM OFFICINARUM\\EXTRAIT DE MELASSE, CHLORELLA VULGARIS EXTRACT, GELIDIUM CARTILAGINEUM EXTRACT, CORALLINA OFFICINALIS EXTRACT, SACCHAROMYCES LYSATE EXTRACT, SILYBUM MARIANUM (LADY\'S THISTLE) EXTRACT, WHEY PROTEIN\\LACTIS PROTEIN\\PROTEINE DU PETIT-LAIT, LAMINARIA SACCHARINA EXTRACT, CODIUM TOMENTOSUM EXTRACT, SUCROSE, GLYCERIN, CHOLESTEROL, ERYNGIUM MARITIMUM EXTRACT, LAMINARIA DIGITATA EXTRACT, GLYCINE SOJA (SOYBEAN) PROTEIN, ACETYL GLUCOSAMINE, CAFFEINE, SORBITOL, SIGESBECKIA ORIENTALIS (ST. PAUL\\\\\\\'S WORT) EXTRACT, TOURMALINE, ACETYL HEXAPEPTIDE-8, SODIUM HYALURONATE, HEXYL LAURATE, CETYL PEG/PPG-10/1 DIMETHICONE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, C12-16 ALCOHOLS, MAGNESIUM ALUMINUM SILICATE, TREHALOSE, YEAST EXTRACT\\FAEX\\EXTRAIT DE LEVURE, DIMETHICONE SILYLATE, PROPYLENE GLYCOL DIETHYLHEXANOATE, YEAST POLYSACCHARIDES, CAPRYLYL GLYCOL, TRIETHYL CITRATE, TETRAHEXYLDECYL ASCORBATE, PALMITIC ACID, HYDROGENATED LECITHIN, METHICONE, PROPYLENE GLYCOL DICAPRATE, TOCOPHERYL LINOLEATE/OLEATE, SODIUM CHLORIDE, ALUMINUM HYDROXIDE, HEXYLENE GLYCOL, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, FRAGRANCE (PARFUM), ALCOHOL DENAT., DISODIUM EDTA, BHT, PHENOXYETHANOL, MICA, TITANIUM DIOXIDE (CI 77891), IRON OXIDES (CI 77492), IRON OXIDES (CI 77491), IRON OXIDES (CI 77499)
          • snakelilith Re: Cien lepszy od La Mer 21.12.19, 00:11
            jola-kotka napisała:

            > Tylko te wszystkiemineralne itd. Do niczego sie nie nadaja przynajmniej dla mni
            > e

            A kto mówi o mineralnych? Dla ciebie istnieje tylko czarne i białe? Istnieje masa podkładów z lepszym składem. Poza tym sama płakałaś, że twój niby dobry podkład zaczął ci się warzyć, więc aż tak dobry wcale nie jest.
          • princesswhitewolf Re: Cien lepszy od La Mer 21.12.19, 00:24
            No i w dodatku te mineralne sa czesto uczulajace ze wzgl na wysokoreaktywne skladniki. A z kolei te ekologiczne ze skladnikami mniej szkodliwymi po godzinie wygladaja jak po 8 miu godzinach na pysku z DoubleWear czy Huda czy lekkim Diora Body
        • pade Re: Cien lepszy od La Mer 20.12.19, 23:48
          To tylko tak strasznie wygląda, oprócz lotnych silikonów, konserwantów i filtrów, są też dobre składniki.

          tu np.:
          INCI: Purified Water, Glycerin, Isononyl Isononanoate, Niacinamide, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Octyldodecanol, Isostearyl Isostearate, Saccharomyces Ferment Filtrate, Xylitylglucoside, Anhydroxylitol, Xylitol, Troxerutin, Sodium Hyaluronate Crosspolymer,Polyglyceryl-4, Diisostearate/Polyhydroxystearate/Sebacate, Sodium Isostearate, Ethylhexyl Stearate, Arnica Montana Flower Extract, Hedera Helix Leaf Extract, Stachys Officinalis Extract, Humulus Lupulus Cone Extract, Cochlearia Armoracia Root Extract, Cinnamomum Casia Bark Extract, Quercus Robur Bark Extract, Rosa Canina Fruit Extract, Paullinia Cupana Fruit Extract, Zingiber Officinale Root Extract, Echinacea Purpurea Root Extract, Elettaria Cardamomum Seed Extract, Achillea Millefolium Leaf Extract, Lavandula Officinalis Flower Extract, Medicago Sativa Leaf Extract, Mentha Piperita Leaf Extract, Melilotus Officinalis Herb Extract, Capsicum Frutescens Fruit Extract, Potentilla Erecta Root Extract, Rosmarinus Officinalis Leaf Extract, Salvia Officinalis Leaf Extract, Scutellaria Baicalensis Root Extract, Acorus Calamus Root Extract, Thymus Vulgaris Leaf Extract, Symphytum Officinale Root Extract, Propylene Glycol, Caprylic/Capric Triglyceride, Vanilla Planifolia Fruit Extract, Dipteryx Odorata Seed Extract, Citrus Auranitum Bergamia Fruit Extract, Cinnamomum Zeylanicum Bark Extract, Thymus Vulgaris Flower/Leaf Extract, Eugenia Caryophyllus Flower Extract, Citrus Aurantifolia Peel Extract, Jasminum Officinale Flower/Leaf Extract, Rosa Damascena Flower Extract, Octyldodecyl Xyloside, PEG-30 Dipolyhydroxystearate, Polysorbate 60, Sorbitan Isostearate, Lactic Acid, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Cinnamal, Coumarin, Eugenol, Limonene.

          całkiem dobry skład bardzo popularnego ostatnio kremu.

          --
          "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
          • snakelilith Re: Cien lepszy od La Mer 21.12.19, 00:04
            pade napisała:

            > To tylko tak strasznie wygląda, oprócz lotnych silikonów, konserwantów i filtró
            > w, są też dobre składniki.
            >

            Pomyśl logicznie. Jeżeli na początku składu są głównie silikony, PEGi i ine takie, a dopiero później pierdylion jakiś tam niby dobrych, choć ezgotycznych składników, to dobre składniki muszą być w tym kremie w ilości homeopatycznej, ich działania nie masz szans w takiem stężeniu nawet zauważyć.
            • pade Re: Cien lepszy od La Mer 21.12.19, 00:19
              Myślę logicznie i wiem, że zagęszczacze czy rozpuszczalniki są w kremach niezbędne, a lotne silikony odparowują czyli znikają. PEG-i nie są trujące.
              Co mnie zastanawia i przeraża jednocześnie to octinoxate, z tego co wiem ten filtr chemiczny był zakazany w UE.

              --
              "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
              • snakelilith Re: Cien lepszy od La Mer 21.12.19, 00:29
                pade napisała:

                > Myślę logicznie i wiem, że zagęszczacze czy rozpuszczalniki są w kremach niezbę
                > dne, a lotne silikony odparowują czyli znikają. PEG-i nie są trujące.
                > Co mnie zastanawia i przeraża jednocześnie to octinoxate, z tego co wiem ten fi
                > ltr chemiczny był zakazany w UE.
                >


                No, PEGI trujące nie są, ale z jakiegoś względu nie znajdziesz ich w kosmetykach ekologicznych. I te silikony w kremie La Mer wcale nie są lotne. Cyclopentasiloxane jest paskudnym i trudno zmywalnym silikonem i od kilku lat dyskutuje się, czy ten silikon nie powienien zostać w Europie zabroniony bo podejrzewny jest o negatywny wpływ na płodność
                  • snakelilith Re: Cien lepszy od La Mer 21.12.19, 01:23
                    Nie polegałabym na tym źródle. Podałabym ci inne, ale są w języku niemieckim. Cyclopentasiloxane nie rozpuszczają się w wodzie i gromadzą się w organizmie. Lotność nie ma nic do rzeczy, bo na wysuszonej, zniszczonej skórze nie odparowują, zresztą gdyby to robiły, to nie pozostawiałaby tego aksamitnego uczucia na skórze. Poza tym to nie jedyny silikon w podkładzie la Mer. A mnie te "lotne" silikony wysuszyły przez lata fatalnie wierzchnie włosy, to tam je zawsze po myciu wcierałam. Od kilku tygodni nie używam silikonów i na początku myślałałam, że bez nich nie dam rady, ale widzę, że przy odpowiedniej pielęgnacji jest coraz lepiej, moje włosy zaczynają wyglądać tam, jak wyglądały 20 lat temu.
        • princesswhitewolf Re: Cien lepszy od La Mer 21.12.19, 00:21
          Powiedz cos znow snake na dwoch nickach o kremie z wit C znowu. Koniecznie o Facetheory bo od tygodnia nic nie rozprawialas

          O moich wyborach co do kosmetyki pielegnacyjnej versus kolorowki nie chce mi sie juz z toba rozmawiac. Ja nie nosze dziadowskiego podkladu lily lolo na ktorego probki dalam sie nabrac. Jakosc jak za komuny.
          • snakelilith Re: Cien lepszy od La Mer 21.12.19, 00:36
            princesswhitewolf napisała:

            > Powiedz cos znow snake na dwoch nickach o kremie z wit C znowu. Koniecznie o Fa
            > cetheory bo od tygodnia nic nie rozprawialas
            >

            Jasne, na 10 nickach. I wszystko by reklamować mój krem z wit. C. big_grin

            > O moich wyborach co do kosmetyki pielegnacyjnej versus kolorowki nie chce mi si
            > e juz z toba rozmawiac. Ja nie nosze dziadowskiego podkladu lily lolo na ktoreg
            > o probki dalam sie nabrac. Jakosc jak za komuny.

            Czym ty się smarujesz mam głęboko w doopie. Ale jedną radę ci jednak dam, zaczniej pielęgnować twarz, to nie będziesz potrzebowała plastikowką szpachtlą udawać zdrowej cery. big_grin

    • brenya78 Re: Cien lepszy od La Mer 20.12.19, 22:22
      Nie ma to dla mnie znaczenia. Myślę że wszystkie kremy działają tak samo, czyli prawie wcale, a dla mnie liczy się tylko zapach. I niestety, ale tanie kosmetyki mają zazwyczaj zbyt mocne, chemiczne zapachy. Niebieski Clarins na noc, jak do tej pory, to mój numer jeden i możecie mi napisać że zawiera gnój krowi i są lepsze marki z lepszymi składami a i tak będę go kupować 😄😄😄 w ogóle nie rusza mnie mania parabenowa i zawody na krótkość składu chemicznego i naturalność pochodzenia składników.
      • snakelilith Re: Cien lepszy od La Mer 21.12.19, 00:19
        Mania parabenowa? Zatrzymałaś się w latach 90-tych? big_grin Ale przecież nikt cię też do niczego nie zmusza i możesz używać nawet kremu Nivea, czy tylko szarego mydła. Informacje tego typu są dla zainteresowanych. Swoją drogą, ta mania na "naturalność pochodzenia składników" zmusiła także wielu producentów kosmetyków konwencjonalnych do wyrzucenia ze składów największych toksyn, czy substancji rakotwórczych. Wielu norm jeszcze na początku lat 90-tych nie było. Więc poniekąd też profitujesz z tego trendu i maziając się twoim Clarinsem jesteś w miarę bezpieczna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka