Dodaj do ulubionych

The Bodyguard.

22.12.19, 16:47
Zdałam sobie sprawę, że oglądałam ostatni raz... gdzies w latach 90. A pojawił się na Netflix, więc obejrzałam. I nie rozumiem, naprawdę nie rozumiem DLACZEGO finalnie się rozstali??? Dlaczego???


--
"Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
Obserwuj wątek
      • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 16:56
        No tak, big kiss (swoją drogą po 30 latach pocałunek wypada koszmarnie - stykają się ustami kręcąc głowami na boki, wtf???) ale finalnie ona gdziestam koncertuje, on gdzies tam chroni Kongresmena... Poza tym :

        Bittersweet memories
        That is all I'm taking with me
        So, goodbye
        Please, don't cry
        We both know I'm not what you, you need

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
        • pani_tau Re: The Bodyguard. 22.12.19, 17:02
          Pamiętam ten bieg z samolotu i jak mu wpada w ramiona, samego pocałunku już nie bardzo.
          I nie chwyciłam, że nie żyli długo i szczęśliwie 🥺. Po co ja tu wchodziłam, o lekkim polelum...😭
          • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 17:13
            Jeszcze większy szok to był dla mnie pocałunek Top Gun. Jedna rzecz - Tom Cruise, cuchnacy i spocony, wprost z samolotu kica do laski na randkę??? Fuj! Brudas! Złego wrażenia nie maskuje nawet pomysł, zeby u laski wziąć prysznic (i założyć z powrotem smierdzace ciuchy..?). Ale scena seksu jest najgorsza. Widać teatrzyk cieni i na tym teatrzyku z profilu Toma Criusa wynurza się jęzor (!!!) i ten wywalony jęzor zmierza przez pół kadru na spotkanie jamy ustnej kobiety. Top Gun jest dla mnie spalony na wieki. W ogóle wiele filmów, szczególnie tych starszych budzi we mnie wielkie wtf. Pamiętam jakieś coś (tytułu nie pomne) , w którym pokazano gwatl, który wcale gwałtem nie był, bo pani już w trakcie gwalcenia zaczęło się podobać, no jakżeby inaczej, w końcu każda z nas marzy o wzięciu siła na sianie przez brudnego kowboja z połową zębów.. I Zapach kobiety, jako obleśnie seksistowski i wulgarny. No ohyda dla mnie. I tłuste, kostropate plecy w Love Story... Tak, wiem, że ludzie właśnie tacy są, ale w kinie lubię magię kina, wszyscy jesteśmy piękni itd.

            --
            "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
              • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 20:14
                Bo ja wiem... Top gun jest chyba w każdym zestawieniu "worst sex scenes", jakie da się wygooglac...
                thebookofman.com/mind/culture/top-gun-and-films-most-misleading-love-scenes/
                --
                "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
                  • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 21:59
                    No masz np scenę, w której rodzina siedzi przy stole. I nagle ten rzekomy wielbiciel i miłośnik kobiet, zaczyna walić kocopoly stylu "powinieneś ją porządnie wylizac". O szwagierce (?) która siedzi obok. Przy CAŁEJ RODZINIE. Sorry, u mnie taki koleś dostałby po mordzie i zakaz wstępu do końca życia, jako oblech, prymityw, mający zero szacunku dla kobiet w ogóle. Miłośnik, kuźwa, się znalazł.

                    --
                    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
            • jolie Re: The Bodyguard. 22.12.19, 21:52
              Zgadzam się, że w "Zapachu kobiety" jest coś obleśnego. Ja nigdy nie ogarniałam zachwytów nad tym filmem, a Al Pacino wnerwiał mnie w tej roli, grał imo starego durnia. Jest w tym filmie jakiś fałsz i jako młoda dziewczyna też to wyczuwałam.
    • ichi51e Re: The Bodyguard. 22.12.19, 16:51
      Ja to tak rozumiem m.youtube.com/watch?v=wBavrE3as4M
      W sensie ze oni sie kochaja ale rozumieja ze ich milosc nie jest na tyle silna zeby wygrac z sytuacja wiec sie rozstaja.

      --
      wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
      • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 16:59
        Co to jest??? 😱

        No ale jaka sytuacja? Przecież gwiazdy pop miewają kochanków i mężów, stalker zabity na śmierć, dziecko w pełni akceptuje potencjalnego nowego tatusia... A skoro miłość nie tak silna, to co to z ogóle za miłość??? Przecież mówimy o filmie, nie o reality, a o czym ma być film, jak nie o truloff? 😋

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
        • ichi51e Re: The Bodyguard. 22.12.19, 18:19
          To byla po prostu taka krotk milosc ja tak rozumiem. Byla i jak byla to byla prawdziwa ale jednak nie na tyle zeby byc razem

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
          • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 19:38
            No nieeee, jak miłość, to musi być forevaaaa!

            --
            "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
        • 3-mamuska Re: The Bodyguard. 22.12.19, 20:32
          memphis90 napisała:

          > Co to jest??? 😱
          >
          > No ale jaka sytuacja? Przecież gwiazdy pop miewają kochanków i mężów, stalker z
          > abity na śmierć, dziecko w pełni akceptuje potencjalnego nowego tatusia... A sk
          > oro miłość nie tak silna, to co to z ogóle za miłość??? Przecież mówimy o filmi
          > e, nie o reality, a o czym ma być film, jak nie o truloff? 😋
          >

          Kochają akceptują ale są z różnych światów.
          On by zszedł na zawał ochraniając ją , a ona czuła by się przytłoczona jego ciągłym pilnowaniem.
          On już zawsze byłby jej ochroniarzem nie partnerem.
          Nie byłoby im razem dobrze oboje to wiedzieli.

          --
          -----------------
          Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
      • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 17:16
        Kocham wszystkie outfity oprócz tego kosmicznego z pierwszego występu w klubie smile

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
        • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 17:18
          Ten uwielbiam.

          --
          "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
            • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 17:38
              Nie przekonasz mnie. Mam takie nakrycie głowy z koralikow w domu. Moja córka nosi, bo mi już nie wypada 😋

              --
              "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
              • krwawy.lolo Re: The Bodyguard. 22.12.19, 17:46
                Ja Cię nie zamierzam do niczego przekonywać. Powyższe zdjęcie mogło by jedynie ilustrować ludowe powiedzenie, że ładnej głowie i w garnku do twarzy.
                A na marginesie, Precious Wilson (też jakiaś pretensjonalna ksywa) oprócz nieprzeciętnej urody posiadała niesamowite kopnięcie z paszczy. Powinna śpiewać bluesa.
    • anika772 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 17:45
      A to oni się rozstali? Wybiegła przecież do niego z tego samolotu?
      Co do niepojętych rozstań, to nie rozumiem, dlaczego rozstali się Sebastian i Mia z "La La Land". Bo ona poleciała do Francji robić karierę? Hmmm, samoloty latają, internet hula. Dziwne.
      • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 17:54
        Jak dla mnie już od 1 obejrzenia w zamierzchłych latach 90 było oczywiste, że się rozstają. Ale zawsze będą się kochać itd. Stąd taka, a nie inna, piosenka finałowa, bo ona jest o rozstaniu właśnie. Rachel usłyszała ją w barze podczas ich pierwszej randki, zapamiętała wówczas jako tragiczną, a po breakupie zrobiła z niej hicior.

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
          • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 18:37
            No właśnie nie wiem dlaczego i o tym ten wątek 🤔

            --
            "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
            • 3-mamuska Re: The Bodyguard. 22.12.19, 20:35
              memphis90 napisała:

              > No właśnie nie wiem dlaczego i o tym ten wątek 🤔
              >

              Bo miłość to nie wszystko.
              Jak go widzisz ze on jest jej utrzymankiem?
              On ja ochrania stoi z nią?
              Może w filmie chodziło o to ze pracy i miłości się nie łączy ze są z różnych światów.


              --
              -----------------
              Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
              • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 22:12
                On pracuje u kogoś innego, ją ochrania ktoś inny.

                --
                "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • heca7 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 18:09
      A tam nie było aby jakiegoś problemu z faktem, że oni są innego koloru skóry? Pamiętam wzmiankę, że sceny seksu w sumie nie było bo społeczeństwo mogło tego nie przełknąć. Bardzo mnie to zdziwiło i zaskoczyło.

      --
      Nie podchodź do byka od przodu; do konia od tyłu, a do idioty...w ogóle.
      • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 18:17
        Ale to lata 90, więc chyba nie powinno już być problemu...?

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • alpepe Re: The Bodyguard. 22.12.19, 19:49
      Odpowiedź prosta: on nie był z jej bajki.
      Dziękuję za uwagę.

      --
      "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
      • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 20:15
        Może ją rozczarowal, "no fajny, fajny, i zaslonil mnie przed kulami, ale do seksow to się jednak nie nadaje". 😋

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • ida_listopadowa Re: The Bodyguard. 22.12.19, 20:22
      A to ciekawe, ze to wspominaciesmile w filmie bylo jednoznacznie powiedziane, ze to on jej nie chce, zreszta zadnej nie chce. To byl tylko romans i ani jedno ani drugie nie mialo zamiaru tego ciagnac.
      Poza tym przez takue zakonczenie film jest ciekawszysmile
      • memphis90 Re: The Bodyguard. 22.12.19, 22:05
        No przeca nie serial, tylko oryginalny, jedyny, prawdziwy romans Coster&Houston!

        --
        "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka