Dodaj do ulubionych

Baza, puder i pomadka...

29.12.19, 13:51
Baza silikonowa pod makijaż, puder kryjący i kolorowa pomadka, nie jakiś tam balsam... Taki prezent dostała 13-latka (VII klasa sp) mająca spory problem z trądzikiem. Od kochającej mamy i cioci. Wolałabym podarować swojemu dziecku wypasione dermokosmetyki czy kilka zabiegów u dobrej kosmetyczki niż zestaw zapychaczy, które pewnie tylko pogorszą stan skóry. Przyznam, że jestem w szoku. Chyba coś ze mną nie tak...


--
Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: Baza, puder i pomadka... 29.12.19, 14:38
      Na zakrycie zmian żeby czasem pokazać się w upiększone wersji koleżankom, może być, młodzież teraz tak ma. Moim zdaniem na prawdziwy trądzik żadne silikony nie szkodzą.

      Dermatolog plus kosmetolog oprócz tego.
      • pitupitt Re: Baza, puder i pomadka... 29.12.19, 16:13
        Nigdzie nie pisałam, że innych rzeczy nie ma, bo ma, tyle że mało skuteczne😊. Dziwi mnie dawanie dorosłych kosmetyków 13-latce...

        --
        Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
        • aqua48 Re: Baza, puder i pomadka... 29.12.19, 16:24
          pitupitt napisał(a):

          > Nigdzie nie pisałam, że innych rzeczy nie ma, bo ma, tyle że mało skuteczne😊.
          > Dziwi mnie dawanie dorosłych kosmetyków 13-latce...
          >
          A mnie zupełnie nie dziwi że 13 latka chce wyglądać ładnie i trochę zamaskować trądzik, przynajmniej przy jakiś okazjach. A matka i ciotka uważają za słuszne by podniosła sobie samoocenę. O ile wiem to innych niż "dorosłe" kosmetyków nie ma. Pierwszy w życiu tusz do rzęs kupiłam sobie w wieku 12 lat. Moje koleżanki używały w tym wieku pudru do zmatowienia cery. "Dorosłego" pudru, nie mąki ziemniaczanej.
          • mooi Re: Baza, puder i pomadka... 29.12.19, 20:20
            kiedy byłam w szkole podstawowej to miałam taka koleżanke, mało rozgarnietą (dwukrotny spadochron), z okropnym trądzikiem. I ona te wulkany zakrywała pudrem, i czym tam jeszcze to nie wiem ale ten puder, osadzony wokoł wulkanow, było idac wyraźnie. Wygladała o k r o p n i e i odpychajaco.
            Więc wiesz....to maskowanie to fajnie wyglada jak sie nie ma lusterka przed sobą cały czas.
            Obecnie jest mnóstwo kosmetykow, które pomagaja w "walce" z trądzikiem. Żele oczyszczające, płyny czy różne lekkie kremy dla dziewczyn.
            Ja akurat mam synow więc do uzywania kremu nikt by ich nie zmusił ale te żele oczyszczające dawały radę. I jakies tam punktowe preparaty. Jeden z synow miał wiekszy problem ale wyglądał "normalnie" stosując ww preparaty. Bez "maskowania" i zapychania skory.
    • 35wcieniu Re: Baza, puder i pomadka... 29.12.19, 16:23
      Jak to jest jedna forma "pomocy" to faktycznie do d..., ale jeżeli oprócz tego chodzą z nią do dermatologa/endokrynologa czy tam kogokolwiek, kto może tu pomóc i ma normalne kosmetyki pielęgnacyjne/ lecznicze, to nie widzę problemu.

      --
      - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
      - Ale jak przez głowę?
      - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
    • igge Re: Baza, puder i pomadka... 29.12.19, 20:47
      Ja tam nie byłabym w szoku bo to zależy czy nastolatka już używa i czy lubi kosmetyki no i jakiej jakości te kosmetyki pod choinką były.
      Już tu na forum usłyszałam, że moja 19 letnia córka super, że jest minimalistką i kosmetyków nie chce, nie używa, nie używała jeszcze nigdy, kolorówki i kremów żadnych. Może racja. Na pewno racja. Z wielu względów. Ale moja frajda byłaby ogromna gdybym mogła pod choinkę dać jej najlepsze i najdroższe dowolne kosmetyki, z których ona miałaby frajdę. Nawet 6 lat temu kiedy była mała. Tymczasem śmiejemy się obie, że rodzina chyba uważa, że śmierdzimy bo dostałyśmy między innymi u teściów żele pod prysznic, ona dezodorant etc
      Mój żel jest przynajmniej ładny, oryginalny i ulubionej firmy. Jej produkty gorzej. Teraz mniej więcej mamy z 11 stojących w kolejce do użyciabig_grin . ( Ale kolorówki, podkładu nie dają. Zabiłabym bo dziecku czasem jakiś pryszcz na ślicznej buzi wyskoczy, a nie chcę podkopywać jej poczucia wartości.)
      Próbujemy ofiarodawcom delikatnie dać do zrozumienia, że to jakby ofiarować dziecku papier toaletowy pod choinkę. Ale w sumie śmiechu trochę dzięki temu było i przyjaciółka małej, też uznała prezenty kosmetyczne za zabawne ( a sama kiedyś dawała jej zestawy perfumowo kremowe, których nigdy córka nie tknęła)
    • jola-kotka Re: Baza, puder i pomadka... 29.12.19, 21:13
      Ta kolorowa pomadka jej na tradzik nie zaszkodzi wiec w czym problem? Bazy dzisiaj to wiekszosc nie tempe zapychacze a jak jest co kryc to puder kryjacy potrzebny. Wogole w czym masz problem? Ani to twoje dziecko ani twoja cera.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Baza, puder i pomadka... 29.12.19, 22:00
      Jak się dobrze dobierze kosmetyki to nie powinno nic zapchać, a taki podkład na przykład może wręcz pełnić rolę ochronną dla skóry przed czynnikami zewnętrznymi. Wszystko zależy od składu. I oczywiście ważna jest też pielęgnacja, jeśli ktoś nie robi dokładnego demakijażu i nie oczyszcza dobrze skóry, to wtedy oczywiście pojawiają się problemy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka