Dodaj do ulubionych

Jestem ze sobą w wewnętrznym konflikcie

30.12.19, 23:29
Otóż okazało się ostatnio, że facet z którym się r.żnę dość regularnie, jest pisowcem pełną gębą.
Na początku było, że pracuje w urzędzie, teraz okazało się, że ten urząd to ministerstwo, a za chwilę w ogóle wyjdzie, że on tam wszystkim kręci. No i przyznam, że mam dość spory dyskomfort jako zadeklarowana liberałka.
R.żnąć się z nim nie przestanę, of course, bo nie wyrzuca się krokodylowej torebki Hermesa do kosza, ale jednak w konflikcie sama ze sobą pozostaję.
Co robić, drogie bravo?


--
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/LrKSbA2hILoarHbp9A.jpg
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka