Dodaj do ulubionych

Co w głowie ma taka dziewczyna?

05.01.20, 13:13
Jest sobie dziewczę lat 27. Pracuje, wynajmuje JEDEN pokój z koleżanką. Faceta nie ma. Poznaje gościa starszego o przeszło dekadę, ktory wyrywa ją od razu, bez żadnych podchodow i ceregieli. Okazuje się, że panna zawsze miała dużo starszych facetów. Z tym obecnym oczekiwań w zasadzie nie miała żadnych. Jak Pan chciał to opłacił dobę w hotelu i panienke zabrał w sobotę i w niedziele odstawiał do pokoju z koleżanką. Panu się znudziło, panna nadal do wzięcia. Na co ona liczy? Młoda dziewczyna, w tym wieku ludzie wyszli lub wychodzą za mąż, mają jakieś plany, Kupuja mieszkania. A ona? Ktoś mi powiedział, że jest cawaniara tylko ja tej cwaności jakoś nie widzę. Dla mnie to zwykła bieda dupka bez rozumu, która liczy na sponsora, a w rzeczywistosci sobie życie marnuje.
Obserwuj wątek
          • agrypina6 Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 14:26
            Miałaś związki, chłopaków, nawet męża i co to zmienia w twoim życiu na ten moment? Jesteś bez faceta, bez dzieci, samotna, nieszczęśliwa i sfrustrowana. A czepiasz się stylu życia jakiejś obcej laski o której nic tak naprawdę nie znasz. To Ty jesteś żałosna nie ta 27 latka.
            • rosapulchra-0 Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 14:49
              agrypina6 napisała:

              > Miałaś związki, chłopaków, nawet męża i co to zmienia w twoim życiu na ten mome
              > nt? Jesteś bez faceta, bez dzieci, samotna, nieszczęśliwa i sfrustrowana. A cze
              > piasz się stylu życia jakiejś obcej laski o której nic tak naprawdę nie znasz.
              > To Ty jesteś żałosna nie ta 27 latka.

              No i zaczęły się personalne dopie..ki. Brawo!


              --
              Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
                • rosapulchra-0 Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 21:30
                  hipinka napisała:

                  > Rosa, niestety, jak ktoś "analizuje" cudze życie (że się tak dyplomatycznie wyr
                  > ażę), to powinien liczyć się z tym, że i jego zostanie "zanalizowane"

                  No niby tak, ale po co? raz kolejny i kolejny, i kolejny..

                  memphis90 napisała:

                  > Rosa, określenia "puszcza się po hotelach" odnośnie dorosłej kobiety uprawniają
                  > cej dobrowolny seks z dorosłym mężczyzną to też personalna dopi.erdalanka.
                  >

                  Znasz tę kobietę osobiście? Raczej wątpię.

                  Określenie "puszcza się" jest, delikatnie mówiąc, jest po prostu ordynarne i bardzo źle świadczy po autorce wątku. Jestem z frakcji, której nie interesują jakieś tam seksy, czy to w hotelu, czy w rowie. A byłam świadkiem kilku naprawdę hardokorowych scen w wykonaniu dorosłych ludzi i nawet przez myśl mi nie przeszło, żeby komentować to do innych ludzi.

                  Hrabina, słabe to. Bardzo słabe.
                  --
                  Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
              • memphis90 Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 17:34
                Rosa, określenia "puszcza się po hotelach" odnośnie dorosłej kobiety uprawniającej dobrowolny seks z dorosłym mężczyzną to też personalna dopi.erdalanka.

                --
                "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
                • hrabina_niczyja Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 17:38
                  Kurde Memphis a co robi? Ja rozumiem, że można lubić starszych facetów. Ok. Rozumiem, że można nie mieć kasy itd. Ale kurde nie przekonasz mnie, że można chcieć cokolwiek z gościem po 40tce, z 2 dzieci, alimentami. I można się godzić z tym, że facet zadzwoni tylko w konkretnym celu i tylko w tym konkretnym celu pakować walizkę i jechać. A poza tymi wyjazdami nie ma nic. To co to jest jak nie puszczanie się po hotelach? Budowanie związku?
                      • rosapulchra-0 Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 22:17
                        hrabina_niczyja napisała:

                        Tylko, że prawda jest też t
                        > aka, że ja już raczej nie mam do wyboru tych bez dzieci, byłych żon i alimentó
                        > w.


                        I to jest powodem twojej nerwowości i frustracji oraz, gdy tylko jest to możliwe, oceniać życie seksualne innych kobiet i to negatywnie?

                        Bo jeśli tak, to na serio radzę ci pójść do dobrego terapeuty i wyciągnąć z nim te wszystkie trupy z szafy, które od wielu lat zalegają i ciągle śmierdzą.


                        --
                        Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
                        • hrabina_niczyja Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 23:09
                          Nie, absolutnie. Nie mam problemu z faktem, że ktoś ma dzieci pod warunkiem, że o nich pamięta, dba i zarabia przyzwoicie, żeby móc je utrzymać i siebie również. Jak różniez nie mam problemu z byłymi żonami pod warunkiem, że normalnie się dogaduja między sobą w kwestii dzieci, a nie wieczne wąty i wojenki podjazdowe. Zresztą to jak facet się wypowiada o poprzednich kobietach ma dla mnie znaczenie.
                          • fragile_f Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 23:32
                            No to zobacz jak Ty sie wypowiadasz o poprzednich facetach i też wyciagnij wnioski. Mysle, ze potencjalni (fajni) kandydaci tez maja uszy i jak słyszą to, co się wtedy z Ciebie wylewa (zlosc, pogarda albo nienawisc), to po prostu zwiewają. A ci ktorzy zostaja niestety sami maja problemy i kolko sie zamyka.

                            Naprawde to jak piszesz o innych odstraszyloby na oko 95% poukladanych i zyczliwych ludzi. Nie wiem, czy znam chociaz jednego fajnego faceta, ktory chcialby miec takie jazdy w domu sad

                            --
                            Fragile
                          • rosapulchra-0 Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 06.01.20, 22:25
                            Hrabino, przeczytałam ten wątek i twoje wypowiedzi. Z jednej strony tęsknisz do życia razem z partnerem, może nawet o dzieciach, ale z drugiej strony to co piszesz o tej kobiecie, o swoich byłych, o tym jak potraktowałaś ostatniego kandydata na partnera.. To się zupełnie nie spaja.

                            Życzę ci, żebyś trafiła na swoją połówkę szczęścia. Ale pamiętaj, że to przede wszystkim ciężka robota nad sobą, żeby taki związek rozpocząć i utrzymać, Przynajmniej na początku.


                            --
                            Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
                            • kosmos_pierzasty Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 06.01.20, 22:53
                              rosapulchra-0 napisała:


                              > Życzę ci, żebyś trafiła na swoją połówkę szczęścia.

                              Kurczę, ja też życzę Hrabinie jak najlepiej (pomimo tego popisu z ostatnich wątków), ale imo to się troszkę trzeba jednak ogarnąć i uporządkować, bo w obecnym stanie, to każdy sensowny facet będzie wiał dalej niż widzi, jak tylko połapie się, w co wdepnął. I nie uważam, aby to ogólnie była kwestia charakteru Hrabiny, raczej zmęczenie materiału i zbyt wiele kiepskich doświadczeń, z którymi (nie) radzi sobie w dość destrukcyjny sposób. Mam nadzieję, że to minie. Wcześniej jednak inaczej pisała.
                      • folivora Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 23:38
                        hrabina_niczyja napisała:

                        Tylko, że prawda jest też t
                        > aka, że ja już raczej nie mam do wyboru tych bez dzieci, byłych żon i alimentó
                        > w.

                        A ta 27 latka zabiera ci facetów z twojego targetu i tak cię to boli, że aż musiałaś założyć ten wątek. Teraz rozumiem.



                        --
                        Lepiej nigdy nie znaczy lepiej dla wszystkich - mówi. - Zawsze dla niektórych jest gorzej.
                • riki_i Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 17:39
                  He he, określenie "puszcza się po hotelach" pochodzi ze znanych mi peerelowskich czasów, gdy były to przybytki na tyle drogie i niedostępne (upierdliwe meldunki), że korzystały z nich głównie profesjonalistki. Lud korzystał z plenerów, samochodów lub chwilowo wolnej chaty.
        • sumire Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 13:40
          Jak miałam 27 lat, to owszem, miałam mieszkanie, ale na kredyt i tylko dzięki temu, że rodzice mi dołożyli na wkład własny. Jeśli chodzi o drugą część pytania, byłam wówczas stanu wolnego, więc nie brałam jeńców big_grin
        • latarnia_umarlych Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 13:42
          hrabina_niczyja napisała:

          > A ty mając 27 lat też dzieliłas pokój z koleżanką i puszczałaś się w hotelach?
          >

          O matko. Musisz być uroczą osobą.
          Wolę się zadawać z 27 letnią "biedną dupką" (skąd bierzesz takie określenia?) dzielącą pokój z koleżanką niż ze sfrustrowaną bizneswoman zjadliwie obgadującą czyjeś wybory życiowe.
          Jeszcze żebyś ty swoim życiem mogła komuś zaimponować...

          --
          http://i.giphy.com/xTiTnIfXulQHRJTNJu.gif
        • iberka Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 13:59
          Ale dlaczego ona się puszcza? To pejoratywne określenie zupełnie bezpodstawne. Dorosła, singielka, bezdzietna - idzie do łóżka z dorosłym mężczyzną. Żadne z nich nie jest do tego przymuszone (nie spełniają obowiązku małżeńskiego)zatem o co chodzi??
          • cauliflowerpl Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 14:03
            Bo jest kobietą.
            W zaściankowym mózgu niektórych ludzi kobieta jest pukaną a facet pukającym. Po prostu.

            Zastanawiam się tylko, czy ten sposób myślenia działa też przy pozycji na jeźdźca, bo wtedy, z fizycznego punktu widzenia, pukającą jest jednak bardziej kobieta.
            • ck2 Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 15:55
              Wiesz, sądze, ze gdyby pani 40+ zabierala do pokoju hotelowego o dwadzieścia lat młodszego kochanka, na codzień dzielacego pokoj z kolegą, to tez zostałoby to nazwane adekwatnie, a nie ze mlodzian korzysta z życia i się realizuje.
              • triss_merigold6 Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 15:59
                Tam jest pan lat 37, czyli o 10 lat starszy od pani wyrwanej. Niby gdzie miał ją zabrać? Do niej nie, bo mieszka z koleżanką, do siebie mógł nie chcieć, na plener za zimno, a na klubową toaletę czy macanki ukradkiem pod pracą mógł nie mieć ochoty.
                  • hrabina_niczyja Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 16:33
                    Pan jest ponad dekadę starszy. Tak napisałam. W realu Pan ma lat 42, dwoje dzieci w wieku nastoletnim i od pół roku była żonę. Z tego co panu pani powiedziała całe swe młode życie miała starszych facetów, 10 lat to minimum. Na dziś laska nie miała żadnych oczekiwań w stosunku do Pana. Pan dzwonił, informował, że jadą tu i tu i jechali. Tak twierdził. Co bardzo go dziwi w sumie. Mnie zresztą też.
                    • rosapulchra-0 Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 21:43
                      Hrabina, znałam dziewczynę, zjawiskowo piękną, była fotomodelką. I od nastolęctwa wiązała się z dużo starszymi facetami. Dla niej różnica wieku 10 lat, to żadna różnica. Wyszła za mąż za faceta 20 lat od siebie starszego, urodziła, również jak ona, piękną córkę i.. rozwiodła się, by związać się kolejnym, starszym panem.

                      Mam również koleżankę, którą interesowali tylko i wyłącznie starsi faceci. Jej pierwszy mąż był od niej starszy 18 lat, drugi jest 20 lat.

                      --
                      A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
                      • hrabina_niczyja Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 21:48
                        Kurde Rosa, ale ja też znam. I czego to dowodzi? Niczego. Kobiety, które znam były kobietami zaopiekowanymi, ważnymi dla tych panów. Żaden by nie pozwolił, żeby ona tak mieszkała w tym pokoiku na dłuższą mete. Ale to były relacje oparte na czymś zupełnie innym. Właśnie, tam się tworzyło związek i obie strony do niego dazyly. I zapewniam, że żadna z tych znajomych mi kobiet nie zgodziłaby się tylko na te wyjazdy. Żadna.
                        • alin9 Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 22:01
                          Sama sobie odpowiedziałaś.Obie strony dążyły do stworzenia związku.W opisywanej sytuacji nikt związku nie chciał.Niektóre kobiety znają swoją wartość i się akceptują\szanują.Nie potrzebują do tego uważności panów.Zrozum,że dla takich kobiet facet to forma rozrywki.Nic więcej.Nie mnie ani tobie oceniać czy to ma sens.
            • homohominilupus Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 16:34
              cauliflowerpl napisała:

              > Bo jest kobietą.
              > W zaściankowym mózgu niektórych ludzi kobieta jest pukaną a facet pukającym. Po
              > prostu.
              >
              > Zastanawiam się tylko, czy ten sposób myślenia działa też przy pozycji na jeźdź
              > ca, bo wtedy, z fizycznego punktu widzenia, pukającą jest jednak bardziej kobie
              > ta.

              A tu hmmm, różnie bywa 😌


              --
              Never trust a man in a blue trench coat
              Never drive a car when you're dead
        • black_halo Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 15:38
          hrabina_niczyja napisała:

          > A ty mając 27 lat też dzieliłas pokój z koleżanką i puszczałaś się w hotelach?
          > No dla mnie raczej w tym wieku już się miało chłopaka, może męża, jakieś związk
          > i na koncie a nie kilku starych pryków i nic poza tym.

          Mlode pokolenie ma w dupie ustalony porzadek: studia, slub, nora 40m2 w kredycie na 40 lat, dzieci i harowka do emerytury, zeby splacic te pare cegiel. I maja racje.

          --
          memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
            • black_halo Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 16:10
              Nie, to jest porzadek ustalony przez poprzednie pokolenia. ymczasem mlode pokolenie coraz mniej ma ochote na tyranie w tym porzadku, tylko po to, zeby splacac kredyt na mieszkanie i zadowolic patriachalne spoleczenstwo.

              Chyba nie doczytalam ale nigdzie tu nie pisze, ze dziewczyna zyje z kelnerowania. Zreszta z kelnerowania mozna calkiem dobrze zyc. Mam znajoma, ktora na studiach pracowala jako kelnerka, po studiach tez i w wieku 30 lat kupila dom z niewielkim kredytem. Do trzydziestki mieszkala u rodzicow, jej facet tez i tym sposobem odkladali wiekszosc pensji. Potem poszla na etat i zdecydowala sie urodzic dzieci. Bardzo dobrze jej to wyszlo.

              --
              memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
                • black_halo Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 16:26
                  Patriachalne spoleczenstwo jest zadowolone kiedy mlode kobiety zaprzega sie w obowiazki rodzinne: slub, dzieci, mieszkanie. Wtedy glupim babom nie przychodza do glowy takie zdrozne pomysly jak zabawa, kariera i inwestowanie w siebie. Wtedy kobiety siedza w domu, zajmuja sie malymi dziecmi a mlodosc i kariera definitywnie znikaja z horyzontu bo najlepsze lata spedzily w domu. Potem oczywiscie moga wrocic do roboty, wziac jakies srednioplatne stanowisko i przez reszte zycia byc zona przy mezu. Oczywiscie dopoki ten nie postanowi, ze pora na nowszy model.

                  Nie to co te idiotki, ktore do trzydziestki wynajmuja pokoje z kolezankami, bzykaja sie w hotelach z nadzianymi czterdziestolatkami, inwestuja w siebie i w wieku 30 lat dokladnie wiedza czego od zycia chca.

                  Splacanie kredytu to jeden z przejawow patriarchatu, ktorego ofiarami sa rowniez panowie. Bowiem to na nich czesto spada ciezar utrzymania rodziny i zapewnienia lokum. Po prostu taki jest schemat: studia, praca, slub, kredyt, mieszkanie, dzieci. Kobiety wolne od tego nie wpasowuja sie w patriachalne spoleczenstwo i tyle.

                  --
                  memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
                  • hrabina_niczyja Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 16:37
                    A co ona w siebie inwestuje? Średnie studia i teraz praca za najnizsza krajowa od niecałego roku. Wcześniej staż z UP. Jest czym szaleć naprawdę. I żeby nie było, nie nasmiewam się, ale pisanie o tym, że laska żyje tak z konieczności jakby to był szczyt osiągnięć życiowych i rozsądku mnie śmieszy. To nie babka, która ma własną kawalerkę, 4000 netto do łapy i wakacje na Bora Bora.
                  • bistian Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 16:38
                    black_halo napisała:

                    > Patriachalne spoleczenstwo jest zadowolone kiedy mlode kobiety zaprzega sie w o
                    > bowiazki rodzinne: slub, dzieci, mieszkanie. Wtedy glupim babom nie przychodza
                    > do glowy takie zdrozne pomysly jak zabawa, kariera i inwestowanie w siebie.

                    Co to jest ten legendarny patriarchat? To nie istnieje obecnie. Można robić, co się chce, nikt się nie przyczepi, bo wszyscy to mają gdzieś. Co najwyżej, skomentuje stara ciotka albo znajdzie się jakaś oburzona obca kobieta, która w zasadzie robi to samo. smile

                    Gdybym miał młodszą siostrę, zapytałbym, czy nie chce mojej pomocy i pomógł, w ramach moich skromnych możliwości. Reszta by mnie nie była moją sprawą, bo to przecież jej życie.
                    • black_halo Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 16:52
                      Legendarny patriachat nadal istnieje albowiem zja jeszzce conajmniej 2 pokolenia kobiet wychowane w tym patriachacie i nie moga przezyc, ze ktokolwiek moze chciec zyc inaczej. Hrabina jest tego najlepszym przykladem. Moze ta 27letnia laska wcale nie czuje potrzeby, zeby zakladac rodzine, moze uwaza, ze chodzenie za reke w wieku 27 lat jest przereklamowane(bo dobre bylo jak miala 17 na przyklad). I tyle.

                      --
                      memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
                        • riki_i Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 18:01
                          hrabina_niczyja napisała:

                          > Ależ może. Nikt jej nie broni. Tylko tak jakby wiesz, my przed 40tka to już wie
                          > my, że czas w miejscu nie stoi i takie okazjonalne pukanie w hotelach raczej ni
                          > e sprawi, że się z tego pokoiku wyjdzie.

                          Czas w miejscu nie stoi, to fakt, mimo wszystko może się trafić staruch, który w końcu przygarnie kropka. Znam taką, co żyła tak jak owa 27-latka i pruła się na potęgę po hotelach i wyjazdach z różnymi panami. W wieku 32 lat złapała wolnego gościa przed czterdziestką z dużym szmalem. Co prawda wrobila go w dzieciaka (ryzykowne to było), ale gość po paru miesiącach namysłu wziął ślub i chyba do tej pory są ze sobą. Kto się puszcza, ten ma szansę również na coś więcej. Kto siedzi sam w domu i rozkminia, ten nie ma szansy na cokolwiek.
                        • aandzia43 Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 18:02
                          hrabina_niczyja napisała:

                          > Ależ może. Nikt jej nie broni. Tylko tak jakby wiesz, my przed 40tka to już wie
                          > my, że czas w miejscu nie stoi i takie okazjonalne pukanie w hotelach raczej ni
                          > e sprawi, że się z tego pokoiku wyjdzie.


                          Ona z tego pokoiku nie wyjdzie nie dlatego, że się umawia na seks bez zobowiązań ze starszymi o 15 lat facetami, tylko ewentualnie dlatego, że nie inwestuje w wykształcenie, nie szuka lepszej pracy? Chyba że sugerujesz polowanie na dzianego gościa jako jedyny sposób na awans życiowy kobiety. Przerabiałaś?

                          --
                          "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
                    • black_halo Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 17:28
                      ride_like_the_wind napisał:

                      > Black, bzykanie się z nadzianymi staruchami to ujma dla kobiety. Ty to popieras
                      > z?

                      Jozek, ja zasadniczo popieram bzykanie sie ludzi pelnoletnich w kazdej konfiguracji, pod warunkiem, ze nikogo nie krzywdza (czyli zadne nie jest w innym zwiazku) i nie krzywdza siebie nawzajem (czyli zadna strona nie zmusza drugiej). Cala reszta to nie moja sprawa.



                      --
                      memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
                    • black_halo Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 17:29
                      ride_like_the_wind napisał:

                      > Black, bzykanie się z nadzianymi staruchami to ujma dla kobiety. Ty to popieras
                      > z?

                      Jozek, ja zasadniczo popieram bzykanie sie ludzi pelnoletnich w kazdej konfiguracji, pod warunkiem, ze nikogo nie krzywdza (czyli zadne nie jest w innym zwiazku) i nie krzywdza siebie nawzajem (czyli zadna strona nie zmusza drugiej). Cala reszta to nie moja sprawa.



                      --
                      memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
                  • ck2 Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 23:03
                    Nadal nie wiem jak połączyłaś patriarchalizm z inwestowaniem we wlasne lokum. Oraz bzykanie się po hotelach z kolesiami z kryzysem wieku średniego ze swiadomością, czego się chce od zycia. I chyba nie chcę wiedzieć.
          • hrabina_niczyja Re: Co w głowie ma taka dziewczyna? 05.01.20, 15:57
            Myślisz się, nie ma. Moja siostrzenica jest w klasie maturalnej i jakieś tam plany z chłopakiem ma. Co im wyjdzie nie wiem, ale mają. Syn mojego byłego faceta właśnie poszedł na studia. Poznał fajna dziewczynę, jak go spotkałam i pogadaliśmy to całkiem poukładany tok myślenia. Dziewczyna też całkiem całkiem. Kilka takich przypadków też znam. Pracuje w pobliżu uczelni i mam kilka zajęć na uczelni. To bardzo fajni młodzi ludzie chodzący za rękę między zajęciami, siedzący obok siebie na zajęciach, planujący wspólne wakacje, kina czy imprezy. To jest bzdura, że młodzi ludzie marzą o mieszkaniu w norach i lataniu z podstarzałymi rozwodnikami.