Dodaj do ulubionych

Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariować

08.01.20, 22:44
dadhero.pl/285501,moja-zona-nie-dba-o-siebie-po-porodzie prawda to czy nie? Czy może choć część winy leży po stronie kobiecej?


--
Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
Obserwuj wątek
    • grrrrru Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 08.01.20, 23:33
      Dojechałam do końca i zobaczyłam, że to nowa mutacja parówkowców i poziom równy mamadu. Co za stek bzdur. "Jeśli twoja partnerka po 6 tygodniach połogu nie rzuciła się do ćwiczeń, a także nie wróciła do mejkapu czy malowania paznokci to znaczy, że dałeś ciała i ona nie czuje potrzeby powrotu do swojej seksualności.". Od kiedy ćwiczenia, makijaż i malowanie paznokci oznaczają seksualności, a ich brak - brak seksualności? Jak kobieta potrzebuje alkoholu, żeby czuć się seksowna to istotnie - jakiś problem z seksualnością ma, ale tu potrzeba terapii a nie wina.

      A odpowiadając na Twoje pytanie. To zależy. Czasem jest trudno, czasem łatwo. Przy czym ten tekst w ogóle nie porusza istotnych problemów. Na przykład spadku libido pod wpływem hormonów. Bo co z tego, że kobieta umalowana, paznokcie zrobione, trening wykonany, jak po prostu ma zerowe potrzeby seksualne? A to się zdarza i mija w różnym czasie. Depresja poporodowa lub pospolity baby blues - zdecydowanie istotniejsze niż to, ile razy podniosło się hantle.
      • hanusinamama Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 00:00
        Ja to bym chciała zobaczyc faceta, ktory najpierw po ciązy a potem po porodzie rzuca sie w wir siłowni i innych zajec poprawiajacych swój wygląd. Moj maz dobrze wiedział, ze ciaza trwa 10 mcy i wtedy ciało sie bardzo zmienia, potem jest poród i połóg...i na nim sie nie konczy. Ze dla zdrowia trzeba sobie dać czas na powrót do normy. I serio czasami ostatnia rzecza na jaką sie ma ochote to bieganie na siłke 4 razy w tygodniu i wciskanie sie w sexi gorset. Ja nie mowie, ze po porodzie norma jest zapuszczenie się...ale jak facet jest zdziwiony, ze kobieta po porodzie, często z dzieckiem na cycku nie biega półmaratonów, a jak dziecko zasnie zwyczajnie sama zasypia...tzn ze sie gówniarz trafił.

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
        • kkalipso Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 00:13
          Większość par mieszka w tych czasach przed ślubem, i te o ile planują wspólną przyszłość widzą siebie w różnych niekomfortowych sytuacjach, dresy, biegunki, choroby ....to taki normalny tok życia, ja chłopa kocham bardziej w domowych pieleszach niż koszulach czy garniturach, to nasz czas nasz teren cudowne chwile. Facet, który narzeka na matkę swoich dzieci, która tyle się poświęciła i nadal poświęca najwidoczniej jej nie kocha albo jest porypany i tyle....

          --
          https://bi.im-g.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/38/52/23/012b6d09cf.jpg
        • rexona_sport Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 11:17
          Ja myśle ze jak ktoś miał nawyk ćwiczenia przed porodem do po połogu do niego naturalnie wraca, niech to będzie to 6 tygodni dla szczęśliwców czy odpowiednio więcej. Jeśli nie wraca to coś jest na rzeczy - właśnie ten baby blues albo zle rozłożenie obowiązków itp. Bo osobie przyzwyczajonej do ruchu po prostu go brakuje. Co innego jak przed ciąża mało się ruszało - to trudno żeby młoda matka nagle zaczęła również biegi przełajowe czy chociaż te silke na która regularnie chodzić jest ciężko zrelaksowanym singielkom.

          Artykuł opisuje jakiś bardzo specyficzny przypadek bez wskazania tej specyfiki, czyli jako ogólny - trochę bez sensu.
          O malowaniu się wiem o co autorowi chodziło ale wyszło tez bardzo słabo niestety.
          • hanusinamama Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 11:27
            Ale czy jest jakis obowiązek ćwiczenia?? Trzeba biegać, chodzić na fitnes albo na siłkę?? Poza tym jedna zacznie ćwiczyć 12 godzin po porodzie....inna potrzebuje 3 miesiecy. Serio po urodzeniu najwazniejsze jest kiedy kobieta wróci do formy?? Znam taka jedną ktora sie prawie zarżneła, bo chciała udowodnić Misiowi, ze urodzenie dziecka nic nie zmieniło...

            --
            "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
            • rexona_sport Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 11:49
              Oczywiscie ze nie jest to najważniejsze ani tym bardziej żadnym priorytetem. Jak się chce mieć fajne ciałko to się ćwiczy, ale jak już mówiłam taki nawyk ma się wyrobiony długo przed ciąża i po połogu się do tego wraca. Jak któraś nie była „ruchliwa” przed dzieckiem to nie sadze żeby faceta szokowało ze nie zaczęła nagle biegać tuz po połogu. Nie widzę w tym artykule nawoływania aby wszystkie matki rzuciły się na silke, autor mówi o POWROCIE do formy sprzed, jeśli wspomina silke to domyślam się ze była to normalność dla matki sprzed czasów ciąży. Nie ze „dlaczego młode matki nie rzucają się w wir sportu”. Po prostu to założenie nie sprawdza się dla wszystkich, można to potraktować jako przykład.
      • jolie Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 08:27
        Zgadzam się z Grrrrru, nie poruszono bardzo ważnej kwestii jak spadek libido na tle hormonalnym. I często apogeum tego spadku to nie sama ciąża, ale karmienie piersią. Dla kobiety to też jest ciężka sytuacja i też musi na nowo poukładać sobie w głowie pewne sprawy. Na szczęście to mija.
    • szeera Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 00:26
      Do tej pory byłeś jedynym mężczyzną na tym forum która miał jeszcze jakąś szansę na związek. Ups...

      A co do artykułu - jego głównym problemem wcale nie jest to, że brak wiedzy o połogu autora nie pozostawia wątpliwości, że ostatnią kobietą w ciąży, którą spotkał, była jego matka. Gorsza jest pogarda w pisaniu o kobiecie z którą się żyje, wylewająca się z każdego zdania.
    • aqua48 Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 09:01
      Co za idiotyczne tezy? Kobieta wręcza noworodka mężowi i idzie oglądać tv? Oczekuje, że mąż będzie kończył pracę wcześniej niż po 8 godzinach? Nie chce jej się chodzić na siłownię ani biegać z piersiami pełnymi mleka? Po kieliszku wina poczuje się seksowna? Czegoś równie głupiego dawno nie czytałam.
    • rexona_sport Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 11:41
      Nie rozumiem hejtu na ten artykuł, może nieudolnie ale zastanawia się właśnie nad tym jak uniknąć rozpadu bliskości pomiędzy młodymi rodzicami. Przecież nie trzeba tych sześciu tygodni traktować dosłownie i absurdalne jest twierdzenie ze intencja autora jest otwarcie blizn po cc.

      Stwierdzenie ze młoda matka MOŻE mieć chęć na kieliszek wina to nie jest nawoływanie do upijania jej żeby ja nieprzytomna bzykać - jak chory umysł może to wymyślić.

      Widzę szczera intencje spojrzenia na oboje rodziców, co mogliby zrobić żeby zachować status „zakochanej pary”. Trochę nieudolny ale jeśli ematka w😡rwia się na sugestie aby młoda matke odciążać ile się da, ułatwiać jej powrót do formy (co jest nie tak ze stwierdzeniem „fajnie żeby w domu były hantle” - a nie fajnie?) i tak dalej, to ja już nie wiem.
      • lauren6 Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 11:52
        > co jest nie tak ze stwierdzeniem „fajnie żeby w domu były hantle” - a nie fajnie?

        Po uj hantle w domu gdzie jest małe dziecko? Żeby sobie tym hantlem przyłożyło w rękę i trzeba było jechać do chirurga z odchodzącym paznokciem? No to faktycznie mega ułatwienie życia dla młodej matki, gdy oprócz standardowej pielęgnacji dziecka dojdzie jej leczenie ręki.

        Dobrymi radami jest piekło wybrukowane. Tak można podsumować ten artykuł.
        • rexona_sport Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 12:22
          W zależności od egzemplarza należy odczekać odpowiedni czas, kiedyś tam się da. Oczywiście jak się ma chcec, nie ma obowiązku chcenia. Osobiście polecam bo ramiona wyglądają cudownie, wystarczy trochę popodnosic - ja robię w ciągu dnia trzy rundki po dwadzieścia podniesien czyli tyle co nic (małe hantelki), a jak działaaaa. Moja mama za to nie hantluje ale lata z kijkami, tez ma cudowne ramiona (brak obwislowsci💫). My tak lubimy po prostu.
          • snakelilith Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 13:37
            Na wszystko jest czas i miejsce. Także na hantle, które naprawdę nie uciekną, a nikomu przez rok przerwy w ćwiczeniach ramiona od razu nie opadną. W końcu kobiety rodzące dzieci, to nie babuleńki z postępującą atrofią mięśni. Więc swoje rady zachowaj na wątki odchudzające i fitnessowe, takie na pewno przed początkiem sezonu letniego jeszcze będą. Ja nie mam dzieci, ale też odbieram je w tym kontekście niesmacznie.
            • rexona_sport Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 14:42
              Czy ja gdzieś mówię ze każda młoda matka musi hantlowac? Ja mówię ze jeśli obecność hantli w do domu odbiera się jak atak to mamy chyba jakiś inny problem.

              Jeśli życzliwa mi osoba podaruje mi kijki do nordic walkingu to docenię dobre chęci, chociaż prezent nietrafiony. Histeryczna reakcja na sama sugestie ze możnaby próbować pomoc matce wrócić do formy sprawia wrażenie jakby to był jakiś atak. Przecież nikt nie mówi: masz zostać modelka Victoria secret albo z nami koniec, po prostu zdrowa kobieta po rewolucji dzieckowej wraca do siebie i życzliwe jej osoby chciałyby jej to jakoś ułatwić, kij z hantlami akurat. Jeśli młoda matka czuje się zewsząd atakowana to albo nie ma wokół niej życzliwych osób (hantlodawca jest posadządzany o złośliwość) albo terapia się kłania 😌
        • ritual2019 Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 16:12
          urtikus napisała:

          > mam te hantle nawet ....
          > jak ćwiczyć, żeby dzieciaka hantlem nie walnąć ??
          > próbowałam i olałam

          Nie trzeba miec dziecka przyklejonego do siebie 24/7. A jak wykonuje sie inne czynnosci I dziecko zyje? Jak np uzywa sie noza I dziecku udaje sie nim nie pociac. No wg jednej idiotki hantle w domu to rozgniecione paznokcie dziecka.
        • rexona_sport Re: Jak dojść do siebie po porodzie i nie zwariow 09.01.20, 14:51
          Przecież te hantle maja z założenia ucieszyć obdarowana a nie być wrzutka do niej. Jeśli babka lubiła pochodzić na siłownie a po dziecku ciężko na to znaleźć czas to miło mieć chociaż jakaś mate do ćwiczeń, coś do podnoszenia, selerem, bieżnie, co kto woli i co kto może. Jak ktoś się związał ze złośliwym roszczeniowym burakiem który upokarza mloda matke (obniża jej poczucie wartości, sugeruje ze „za mało się stara” itp) to nie hantle są tu problemem. Jeśli mamy kochająca się pare to należy założyć dobre intencje obu stron.

          Ten sam prezent gwiazdkowy może być złośliwym przytykiem jeśli wręcza go wredna teściowa lub rozczulająca forma wyrażenia troski jeśli dostałyśmy go od ukochanego taty (role i stosunki w rodzinie przykładowe).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka