Dodaj do ulubionych

Kto planuje/musi zmienić szkołę?

14.01.20, 09:22
Z ciekawości: wiecie czy i ile dzieci z klasy dziecka w szkole średniej planuje lub musi zmienić szkołę albo przynajmniej profil? Z powodów różnych - poziom za wysoki/niski, szkoła nie spełniła oczekiwań, grupa rówieśnicza nie za bardzo, wybór przedmiotów do rozszerzenia okazał się nietrafiony etc. Interesuje mnie skala, bo w odległej przeszłości czyli za moich czasów te roszady międzyszkolne były nieraz spore.
Nie, mojego dziecka to nie dotyczy, jest zadowolony i daje radę.
Obserwuj wątek
      • triss_merigold6 Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 09:40
        Napisz na priv z czym konkretnie masz problem, może uda mi się pomóc.

        Z kręgu znajomych wiem, że kilka lat temu szkołę po I klasie zmieniał syn koleżanki, bo nie poradził sobie na mat-fiz, w moim liceum kilka osób zmieniało po I klasie profile, kilka doszło w toku nauki i bez problemów zostali do matury etc. Odsiew będzie w jednej z podwarszawskich szkół średnich, w której są blisko 40-osobowe klasy i koszmarne warunki nauki itd.
        • iwoniaw Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 15:12
          triss_merigold6 napisała:

          Odsiew będzie w jednej z podwarszawskich szkół średnich, w której są blisko 40-osobowe klasy i koszmarne warunki nauki itd.

          Ale to celowe ze strony szkoły (nauczyciele mieli przykaz, żeby nie być zbyt liberalni i pałować bez sentymentu czy coś w tym stylu), czy uczniowie sami z siebie mają dość (bo nie dają rady w takim tłumie np.)?


          --
          'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
          'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
    • arwena_11 Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 09:40
      Jak mój syn był w pierwszej klasie LO - to do końca pierwszego semestru szkołę zmieniło 5 osób. Zanim jeszcze dostali oceny na semestr.
      Szkołę zmienili na szkołę prywatną - bo tylko ta szkoła dała im taką możliwość. LO syna specyficznie miało rozłożone przedmioty nie profilowe. Czyli np. w pierwszym semestrze mieli fizykę i chemię - 2h w tygodniu i ocena na semestr była oceną roczną. W drugim semestrze mieli biologię i wos na tej samej zasadzie.
      Do końca pierwszej klasy dotrwało ich chyba z 28 osób ( z 35 ) z czego było 10 jedynek z matmy ( zakończonych warunkami )
    • chococaffe Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 09:59
      Za "naszych czasów" największe wędrówki ludów odbywały się na początku roku (wrzesień / październik). Domyślam się, że było to związane z dostępnoscia miejsc w szkołach pierwszego wyboru tych uczniów (w sumie około 3-4). Potem klasa była stabilna aż do końca (doszedł jeden uczen w II klasie i to było na tyle)
    • cosmetic.wipes Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 10:07
      W klasie córki jedno dziecko odeszło początkiem października ze względu na problemy z dojazdem.
      Jeśli chodzi o kwestie dawania sobie rady, to sądzę, że pod koniec roku szkolnego jeszcze dwójka lub trójka się wykruszy.

      --
      Przychodzi Ziobro do apteki:
      - Poproszę czopek.
      - Jaki?
      - Może być.
    • andaba Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 10:21
      Chyba niewielka skala, ale fakt, że nigdy nie to specjalnie nie interesowało.
      Jestem pewna że u córki jedna się przeniosła do ogólniaka, a inna przyszła z innej, nie wiem jakiej - ale to było we wrześniu, pamiętam to dlatego, że akurat obie z córką w pokoju mieszkały, więc dotyczyło to jej bezpośrednio.

      U syna kilkoro po prostu nie dotarło, co co dotarli to chodzą, przynajmniej od czasu do czasu.

      U starszych jakieś roszady były, ale to tak około 3 osób do końca pierwszego semestru, choć w ogólniaku to chyba jeszcze w drugiej przybyło paru uczniów - klasa miała świetnych nauczycieli.
      • triss_merigold6 Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 11:40
        U syna parę osób z pierwszych klas ogółem nie potwierdziło się po ogłoszeniu wyników rekrutacji z powodu odległości, a ktoś wycofał się tuż przed 1 września - też odległość. Z tego co wiem od ludzi, którzy mieli tam dzieci, nie ma tak, że klasa kończy w komplecie, po drodze się kilka osób wykrusza. Z drugiej strony, ich akurat dyrekcja nie wygania, bo nie uzupełni uczniami z innych szkół.
    • mama_kotula Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 11:44
      U nas część osób deklaruje potencjalną zmianę szkoły ze względu na nauczyciela świra.
      We wrześniu/październiku było kilka przetasowań, pojedyncze osoby. Znajoma planuje przenieść syna po semestrze do lepszego liceum, bo dostał się do średniego.
    • iwoniaw Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 13:14
      triss_merigold6 napisała:

      > Z ciekawości: wiecie czy i ile dzieci z klasy dziecka w szkole średniej planuje
      > lub musi zmienić szkołę albo przynajmniej profil?

      U mojego dziecka (1 klasa LO z rozszerzoną matematyką) póki co wszyscy twardo się trzymają i nie planują żadnych zmian. Klasa na tle szkoły średnią ma średnią wink , na tle ematkowych opowieści o masowych jedynkach dla połowy klasy post-olimpijczyków i marzeniach o trói bez korepetycji to wręcz świetną. wink


      --
      "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
        • joanna05 Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 15:57
          triss_merigold6 napisała:

          > Atmosfera/warunki?
          Warunki słabe (koszmarny tłok na korytarzach, nie da się przejść do łazienki na przerwie itd.), ale nie to przeważyło. Dzieciak był tak nieszczęśliwy, że zwiewał mi ze szkoły, gdy tylko mógł - i np. godzinami zimą łaził po lesie, byle nie tam.
          Niestety: kliki, klany, prześladowania, grupki, tzw. liderzy wymuszający wspólną postawę grupy typu "tego gościa nie lubimy", znęcający się nad mniej popularnymi kolegami. Czyli typowo: dzieciaki są okrutne dla siebie nawzajem, a dorośli udają, że tego nie widzą. Miał dość.
          A w nowej szkole zapowiada się znacznie lepiej - był na dwóch dniach próbnych. 20 osób w klasie, wielkie sale. Własna kuchnia dla uczniów, można sobie usiąść z kawą, coś tam podgrzać. No warunki dla ludzi wreszcie, a nie dla bydła. I chyba zainteresowanie życiem, także towarzyskim uczniów jednak większe. Mam nadzieję, że na prześladowania nikt nie pozwoli.
    • kornelia_sowa Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 16:24
      Syna mam w podstawówce ale znajomi mają już dzieci w LO

      Słyszałam o.przypadkach odejścia uczniów z ich klas-2-3 osoby -zawsze za trudno/Nie radziły sobie dzieci

      Plus jeden znany mi osobiście mlodzian. Zmienił jedno topowe LO na inne (laureat konkursów jezykowych-otwarte progi wszedzie). W szkole pierwszego wyboru miał 3 razy na popoludnie-do 18.30.
      Zmienił na LO jednozmianowe.
      Wieczorami trenuje 3 x w tyg. Pierwszą szkoła to.uniemożliwiala
    • volta2 Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 16:33
      z klasy IB syna odeszło jakieś 5 osób, z czego tylko jedna wybyła za granicę, 4 odeszło ale czy musiało czy chciało to syn nie wie, bo klasa miała 40 osób i on z tymi ludźmi się niespecjalnie kontaktował. raczej nie było tak, że ktoś nie dał rady, tylko że szkoła była nie taka...

      u drugiego syna nic jeszcze nie wiadomo, czy ktoś nie bedzie szukał szczęścia gdzie indziej, raczej wszyscy poziomem podobni i klasa fajna, no ale o takich zmianach też się raczej na pół roku wcześniej nie trąbi.
      • nuka_2 Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 21:15
        U córki w klasie roszady były we wrześniu, 2-3 osoby przeniosły się do szkół z wyższymi progami. 2-3 przeniosły się do klasy córki ze szkół z niższymi progami i 1 chyba z Reytana. Jedna osoba przyniosła się do nich z klasy równoległej (po wyjezdzie intergracyjnym, stwierdziła, ze klasa jest tak zgrana, ze musi z nimi być w klasie). Teraz nikt nie chce zmieniać szkoły, wszyscy poprawili zagrożenia. Wg relacji corki, ich klasa ma najwyższa średnia wśród klas po gimnazjum.
    • asia_i_p Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 16:39
      U córki w klasie niedawno przybyła nowa dziewczynka z innej szkoły. U nas w szkole trwają przepływy międzyklasowe, ale niezbyt intensywne. Podobno od półrocza jakaś dwójka wybiera się chyba z biol-chemu do mojej lingwistyczno-krajoznawczej, ale to nieoficjalne jeszcze. Międzyszkolnych przepływów w mojej szkole nie widzę.

      --
      The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
      • asia_i_p Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 16:44
        Natomiast ja miałam pierwszy odruch, żeby zabrać moją gdzie indziej, kiedy jej podali plan na drugie półrocze, ale ona twierdzi, że swoją klasę oraz szkołę kocha i że wytrzyma. Wpakowali im dwie godziny rozszerzenia (to jest trzeci przedmiot rozszerzany, w grupach międzyklasowych) na 9 i 10 lekcję we wtorek, a zaczyna od drugiej. W ten sposób w rzeczony wtorek ma biologię, trzy wf-y, polski, dwie matematyki i dwie fizyki, kończy całą imprezę o 17:10 i jedzie na Osobowice na zajęcia teatralne. Z teatralnych nie zrezygnuje, bo a) uwielbia je, b) są w toku przygotowań do konkretnego spektaklu na konkretną liczbę osób i nie wystawi pozostałych.

        --
        The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
          • asia_i_p Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 14.01.20, 17:23
            Chodzi o to, żeby mieli czas na dojazdy, bo czasem dojeżdżają do Akwaparku na fitness. Więc tych wf-ów w sumie bym się najmniej czepiała, choć większy sens w takiej masie miałyby na końcu lekcji. Przeraża mnie kumulacja ścisłych przy końcu, bo nie wierzę, żeby mózg wtedy jeszcze cokolwiek wchłaniał.

            --
            The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
    • igge Re: Kto planuje/musi zmienić szkołę? 16.01.20, 22:47
      Jedno znajome dziecko zmieniało z topowej ( pierwsza trójka w mieście chyba) w drugiej klasie na prywatną bo w tej prywatnej miało przyjaciół, za którymi tęskniło. Z nauką nie miała problemów żadnych, z towarzystwem rówieśników też nie ale i tak wróciła do szkoły tzn do kolegów, z którymi uczyła się w gimnazjum też prywatnym ( było razem gimnazjum i liceum).
      Rodzice zaskoczeni i zamożni, stać ich bez problemu na studia, liceum prywatne i generalnie kasa bez znaczenia ale zapowiedzieli dziecku, że ma wybierać albo wraca do prywatnej szkoły i wtedy studia tylko i wyłącznie państwowe. Albo zostaje w tym super elitarnym liceum i wtedy sobie wybiera państwowe czy prywatne studia. Dziecko, przyzwyczajone, że robi to, co chce i ograniczeń nie ma - wybrało prywatne liceum. Rodzice z tych bardziej zasadniczych i konserwatywnych. Dzieci zabijają się o szkołę, z której ona zrezygnowała. Atmosfera w tej szkole jest raczej dobra.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka