Dodaj do ulubionych

Joasiiik25--może pomożesz zamiast krytykować

21.01.05, 21:53
Piszę do Joasiiik bowiem na forum oddam/przyjmę obrzucała dziewczynę błotem.
Zania jest bardzo biedna i ta mądra joasiiik zamiast pomóc zaczęła prowadzić
jakieś chore dochodzenie-oskarżenie.
Dziewczyno-pomóz a nie wywlekaj jakieś chore bzdury,przyznaj się ile razy
wysłałaś paczkę potrzebującym,ile razy odpowiedziałaś na post......
Nieładnie,tym bardziej,że zania wytłumaczyła powód ale nie...ty musisz jej
dopiec i pokazać jaka jesteś wielka.
Szkoda,że takie osoby są wśród nassad((
Edytor zaawansowany
  • julkaisyn 21.01.05, 22:11
    a mozesz podac link smile
  • mama007 21.01.05, 22:21
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=615
    to link na forum oddam/przyjme, na watek wyzej wymieniony nie mam zamiaru juz w
    ogole zagladac, bo robi mi sie niedobrze na te wszystkie klotnie... w kazdym
    razie watek rzuca sie w oczy - autorstwa joasik, na temat zani22.
    pozdrawiam
    --
    Aga - mama Asi (23.08.2003)
    Jesienne zdjęcia Pięknej Niebieskookiej smile
  • julkaisyn 21.01.05, 22:23
    Dziekuje z ciekawosci tam zajrzalam ,bylam ciekawa co znowu Joasiiik25
    wymyslila - TO WSZYTKO CO TU SIE DZIEJE ZACZYNA BYC CHORE !
  • ame-lka 21.01.05, 23:22
    nie ładnie joasiiksad((
  • naatii 22.01.05, 09:53
    Wychodze, z założenia że Joasik baardzo ale to bardzo się nudzi !!!!!
    Ona chyba uwielbia robić awantury na forach. Nie pisałam nic na jej
    postach ...przyglądałam się ,czytałam, i wiem już jaka ona jest.....
    Szkoda, że tylko zaśmieca forum takimi głupotami !!!!
    --
    lilypie.com/baby2/030918/1/5/1/+1
  • joasiiik25 22.01.05, 10:37
    dziewczyny malo wieciesmile a robicie jakies krzyki....

    nie zycze sobie sugerowania co mam robic!!!!!!
    "WARA" do swoich spraw, mna sie nie interesujcie.
    --
    KACPEREK ukochany syneksmile

    NIEDLUGO COS SPECJALNEGO
    pozdr.Asia mama 9m Kacperka
  • ulkapolla 22.01.05, 12:20
    Robienie afery dlatego, ze ktos zarobil 4 (slownie: cztery) zlote na sprzedazy
    pajacyka, ktory dostal jest rzeczywiscie zalosne.
    P.S. Jezeli " WARA" to od moich spraw a nie "do swoich".
  • joasiiik25 22.01.05, 12:36
    Po pierwsze to nie chodzi o te 4zl, tylko o sam fakt, ze najpierw dostaje
    ubranka a za chwilke znajduja sie one na allegro.
    Mogla przeciez napisac,ze nie ma na mleko itp chetnie bym jej pomogla (tak jak
    za pierwszym razem). Jezeli ktos wysyla danej osobie rzeczy to z ta nadzieja,ze
    one sa naprawde potrzebne a nie na handel.

    Ale skoro uwazacie,ze nie mialam racji to wasze zdanie.
    Ja tez poczulam sie oszukana przez ta osobe i jeszcze ta sprawa z allegro.
    Nieladnie zrobila i tyle.
    To jest moje zdanie, nie musicie go akceptowac.
    --
    KACPEREK ukochany syneksmile

    NIEDLUGO COS SPECJALNEGO
    pozdr.Asia mama 9m Kacperka
  • magda1711 22.01.05, 12:44
    Z tego co zauważyłam zerkając na wątek na Oddam/Przyjmę to ta osoba dostała od
    Ciebie tą rzecz w listopadzie, a sprzedała w styczniu.A są to, bodajże
    śpioszki, czyli zakładam , że to dla małej dzidzi.A takie dzieciaczki szybko
    rosną.Zauważ że sprzedała to po 2m-cach! i to jeszcze za marne 4zł!
    Wiesz co Joasik to ty powinnaś się wstydzić.Może kobieta rzeczywiście nie miała
    na jedzenie i wolała sprzedać rzecz, z której jej dziecko wyrosło, niż pożyczać
    pieniądze i robić sobie długi.Jak ci nie wstyd tak w ogóle szukać i szperać po
    necie gdzie wędrują rzeczy które oddajesz.
    Jeszcze rozumiem czuć się oburzonym , gdybyś oddała NOWĄ NIEUZYWANĄ rzecz , a
    nie wychodzone śpioszki(czy co tam).
    Ty chyba nie masz nic innego do roboty...
  • joasiiik25 22.01.05, 12:49
    sorki rzeczy nie sprzedala odemnie!!!!
    dostala niedawno paczke od kogos a za chwilke sprzedala, czytaj UWAZNIE a
    pozniej sie wypowiadaj.
    --
    KACPEREK ukochany syneksmile

    NIEDLUGO COS SPECJALNEGO
    pozdr.Asia mama 9m Kacperka
  • naatii 22.01.05, 12:52
    Sama sobie przeczysz, bo wcześniej napisałaś Joasik, że twoją rzecz sprzedała.
    Zastanów się troszkę.
    Dałabyś już sobie spokój.
    A wogóle to co cię obchodzi co ona robi z tymi rzeczami???
    To jest jej sprawa a nie twoja.
    Mogłaś nie dawać, i nie rób teraz problemów !!!!

    --
    lilypie.com/baby2/030918/1/5/1/+1
  • joasiiik25 22.01.05, 12:58
    nie ma co dyskutowac
    jezeli chcecie lepiej poznac cala sprawe( mimo iz nie widze sensu) to
    poczytajcie sobie orginalny post, a nie zmyslajcie co i jak....
    wszystko sie bierze z niewiedzysad niestety Waszej.

    przykre ,ze osoby niezainteresowane sa,az tak wscibskie, a nawet nie chce im
    sie przeczytac do konca postu na ODDAM/PRZYJME.
    Oczywiscie ze zrozumieniem!!!!!


    --
    KACPEREK ukochany syneksmile

    NIEDLUGO COS SPECJALNEGO
    pozdr.Asia mama 9m Kacperka
  • magda1711 22.01.05, 12:57
    >sorki rzeczy nie sprzedala odemnie!!!!
    >dostala niedawno paczke od kogos a za chwilke sprzedala, czytaj UWAZNIE a
    >pozniej sie wypowiadaj.


    No to już w ogóle powinnaś sie wstydzić!Tymbardziej że nie były to rzeczy od
    ciebie to co cię to obchodzi co z nimi robi?Ta osoba od której je dostała się
    nie wypowiada a ty w tym miszasz jak jakaś wiedźma w kotle.
  • magda1711 22.01.05, 12:58
  • kdb.se 22.01.05, 12:59
    Joasiiik25 dalas jej te rzeczy i od tego momentu sa juz jej , wiec chyba jej
    sparwa co z nimi zrobi ?
    ja wiem , ze Ty sie wscieklas ... ze je sprzedaje ale w sumie moze zrobic z
    nimi co chce - nawet wyrzucic ... wiec po co taka chryja ?nie szkoda Cie
    nerwow i psucia sobie samej humoru `?

    --
    Moj ukochany synek Bartosz

    Wiek Bartosza - dzisiaj ma ...
  • naatii 22.01.05, 13:06
    Bardzo trafna uwaga !!!
    Daj już spokój Joasik naprawde !!!
    Po co to wszystko???
    --
    lilypie.com/baby2/030918/1/5/1/+1
  • sally_zielona 22.01.05, 13:08
    Wiecie co? A ja odbieram wrażenie, że ostatnio "wieszanie psów" na Joasiiik
    stało się zwyczajem tego forum smile. Zajrzałam to omawianego postu, przeczytałam
    wyrywkowo komentarze i jedna rzecz nasuwa mi się na myśl: racja jak zawsze leży
    po środku. Miała Joasiiik prawo się wkurzyć? Miała. Miała Zania prawo sprzedać
    ciuszki? Też miała.

    Rozważmy pierwszą sytuację. Doskonale rozumim Joasiiik. Mogła odebrać wrażenie,
    że Zania wyłudziła od niej rzeczy, żeby potem z pełną premedytacją je sprzedać.
    Joasiiik mogła poczuć się oszukana. Może niepotrzebnie tylko zareagowała tak
    impulsywnie. Nazwanie Zani oszustką to poważne oskarżenie. Może najpierw
    powinna wysłuchać, co Zania ma do powiedzenia w tej sprawie, zanim rzuciła tak
    ciężkie słowa. No, ale jesteśmy tylko ludźmi... Może Joasiiik powinna
    przeprosić Zanię? (oczywiście zakładam, że historia Zanii jest prawdziwa).

    Z drugiej zaś strony, Zania miała prawo sprzedać rzeczy, które dostała. Są w
    końcu teraz jej własnością i jej sprawa, co z nimi zrobi. Szkoda tylko, że
    wcześniej nie zaznaczyła, że rzeczy niepotrzebne lub te, z których jej dziecko
    wyrosło, sprzeda, bo ma tragiczną sytuację życiową. W takim przypadku chyba
    nikt nie mógł by jej niczego zarzucić.

    Ostatecznie burza wywołana przez Joasiiik miała chyba jakieś dobre skutki. W
    rozpętanej dyskusji pojawiły się też rady dla Zani związane z pomocą z opieki
    społecznej. Nie potrafię ocenić słuszności tych rad (nigdy nie małam do
    czynienia z opieką społeczną), ale jeżeli dzięki nim choć trochę porawi się
    sytuacja Zani to chyba dobrze. Pośrednio dzięki Joasiiik smile.

    Zastanawia mnie jedno. W jakim celu Ame-lka napisała ten post? Trzeba było
    dorzucić swój komentarz do wątku na forum oddam/przyjmę. Może się mylę, ale tam
    komentarza Ame-lki nie znalazłam. Wydaje mi się, że jedynym celem napisania
    tego wątku było wywołanie kolejnych kłótni na emamie. Zupełnie z resztą
    niepotrzebnych ...

    Sally
  • sally_zielona 22.01.05, 13:19
    Pisałam powyższy tekst bardzo długo, bo dziecko bardzo mnie absorbowało.
    Wyglądało to mniej więcej tak: napisałam 2 zdania, szłam do dziecka, potem
    wpadałam, pisałam 2 kolejne i do dziecka. Gdy zaczynałam swoją wypowiedź - było
    tylko 5 odpowiedzi. W miedzy czasie jak widzę sytuacja się nieco zmieniła. Ale
    nie zmienia to w ogólnych zarysach mojego poglądu na sprawę. Mam jeszcze kilka
    skojarzeń, ale teraz nie mam czasu pisać. Może później ... Teraz muszę kończyć.
    Pozdrawiam
    Sally
  • ariana1 22.01.05, 14:28
    A ja właśnie nie rozumiem joasik25. Sama jest osobą konfliktową, mija się
    często z prawdą ( delikatnie mówiąc), lubi siać fermenti mam wrażenie ,że robi
    to celowo ,żeby postawić swoją osobę w centrum zainteresowania. A teraz pisze o
    Zani,że postąpiła nieładnie i tego nie da się już zmienić. No , moja droga!
    Przyganiał kocioł garnkowi! Kto jak kto , ale ty jesteś ostatnią osobą, która
    ma prawo kogoś krytykować po swoich wszystkich wyskokach na tym forum i innych.
    A potem joasik 25 pisze,że osoby nie zainteresowane są tak wścibskie. To też
    chyba o sobie, bo skoro Zania sprzedała rzecz nie od niej, to joasik25 też jest
    osobą "nie zainteresowaną".
    Nie wypowiadam się na temat tej pani w ogóle. Ale na podstawie jej kilku postów
    widać ,że jest osobą nieciekawą, nawet antypatyczną.
  • lola211 22.01.05, 14:57
    Nie czytalam wszystkichj postow, watek przeczytalam i przyznaje joasiik racje.
    Dziewczyna wedlug mnie po prostu wyludza od ludzi dobrej woli rozne rzeczy, by
    na tym zarobic.Jest to o tyle naganne, ze inna , naprawde potrzebujaca
    dziewczyna moglaby z tych rzeczy skorzystac, a tak tamta zrobila sobie patent
    na zarobek- dostac za darmo i sprzedac.
    Nie wierze w to, ze ma tak tragiczna sytuacje, ze nie ma na mleko, jak pisze,
    itd., a nawet jesli, to powinna poinformowac, ze te rzeczy nie beda dla jej
    dziecka, tylko do ewentualnej sprzedazy, bo bardziej potrzebne jej sa pieniadze.
    To naciaganie ludzi.
  • alewe 22.01.05, 17:23
    To ja radzę przeczytać wszystkie.

    To jest jakieś chore! Dziewczyna jest biedna pisze o tym a tu robi sie na nia
    taką nagonkę!! Ludzie przecież ona sprzedała śpioszek za 4 zł!!!!!
    Rozumiem gdyby zrobiła sie jakaś afera o firmowe ciuchy za wieksze pieniądze,
    ale to?
    Mam nadzieje,że żadna z was nigdy nie bedzie w podobnej sytuacji, jesli nie
    chcecie to nie pomagajcie nie wysyłajcie, nikt was do tego nie zmusza, ale na
    Litosć Boską dajcie spokój tym którzy o te pomoc proszą( mam tu na mysli też
    malaleydypank)!

    Nasuwa mi sie tylko jedna refleksja, skoro zania jest oszustka to chyba dosć
    głupiutka, skoro nie zmieniła nika na allegro- no chyba,że ktoś inny o tym nie
    pomyslał wysuwając takie oskarzenia.
  • lola211 22.01.05, 17:30
    Przeczytalam.Nic merytorycznego nie wnosza.Nadal uwazam, ze zania postapila nie
    fair, nie jest wiarygodna.Zbiera po ludziach gratisy, by je sprzedawac, piszac
    jednoczesnie, ze potrzebuje je dla dziecka.Dziecko pewnie tego na oczy nie
    widzialo.I niewazne czy chodzi o ciuch za 4 zł czy za 40.
    Swoja droga jak sprawdzacie, czy opisywana sytuacja w jakiej znajduje sie taka
    dziewczyna jest zgodna ze stanem faktycznym? A w necie siedzi zapewne u
    kolezanki?
  • joasiiik25 22.01.05, 17:37
    Po pierwsze to nie ja zachowalam sie nieladnie, pomoglam jej nie wnikajac w
    szczegoly to bylo pod koniec listopada za kilka dni dana osoba zglasza sie po
    kolejna (taka sama) rzecz jaka dostala ode mnie> Dziwne nie?

    Po drugie juz raz byla afera z Zaneta (watek zostal usuniety) wiec to daje
    troche do myslenia.
    Wyobrazcie sobie mine mojej kolezanki, kiedy szukajac na allegro natrafila na
    rzecz wyslana do Zanety dla jej coreczki(paczka nadana calkiem niedawno) i co
    czujecie?

    Daleko mi do oskarzania kogokolwiek, zrobilam to pierwszy raz publicznie, bo
    juz mialam dosyc tych ciaglych oszustw i przekretow.
    Najgorsze jest to,ze osoby potrzebujace naprawde traca mozliwosc otrzymanie
    pomocy wlasnie przez takie osoby pokroju zanety.


    --
    KACPEREK ukochany syneksmile

    NIEDLUGO COS SPECJALNEGO
    pozdr.Asia mama 9m Kacperka
  • dagella 22.01.05, 19:39
    jestescie dorosle a wkrecacie sie w takie chore klimaty ze to juz jest
    meczace....................
    na tym forum jest wiecej klotni niz milych postow
    jestem w szoku
    dziewczyny opamietajcie sie i szanujcie choc troche
    pozdrawiam
    dagmara
    --
    Jeszcze nie mama,ale może już niedługo... smile
  • maw51 22.01.05, 20:15
    A ja uważam, że powinno się jej mieć za złe to, że oddała takie ładne śpioszki
    za 4 zł. Jak ona zamierza zarobić na to mleko jak dodaje ubranka za grosze, z
    pewnością znalazłyby się osoby, które zapłaciłyby dużo więcej za te śpioszki?
    --
    Mój mały rozbójnik smile)))

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=19550806
  • alewe 22.01.05, 20:29
    smile

    Jakoś te wszystkie argumenty nie przekonuja mnie co do tego,że zania jest
    oszustką.Przecież gdyby chodziło o handel po prostu zmieniłaby nika na
    allegro.Poza tym dziewczyna tłumaczy się i wyjaśnia sytuację i dlaczego to
    zrobiła.
    A tak na marginesie skasowanie wątku o zani chyba o czymś świadczy-mam
    nadzieję,że ten ostatni tez bedzie skasowany.

    I tak dla wyjaśnienia, nie bronię dziewczyny razi mnie natomiast bardzo
    napastliwość niektórych osób i tylko dlatego wogóle tu coś napisałam.
  • gagunia 22.01.05, 20:34
    a ja uwazam, ze jesli sie chce pomoc, to sie pomaga bez wnikania, co kto z tymi
    rzeczami zrobi. juz to zreszta pisalam na oddam/przyjme, ale sie powtorze. mam
    cos do oddania- oglaszam sie. zwykle daje pierwszej osobie zglaszajacej sie albo
    dziele rzeczy na rozne osoby. jesli ktos potrzebuje, a mam cos na zbyciu-
    rowniez nie wnikam w jego sytuacje materialna i dalsza historie darowanych
    rzeczy. nie interesuje mnie czy ktos to sprzeda, wyrzuci, odda innym..... to
    jest juz JEGO/JEJ!

    jesli nie ufacie ludziom to po co dajecie? zeby krecic glupawe afery pozniej,
    wrzucac nick w wyszukiwarke i szukac kiedy dana osoba o co prosila????
    rozdajac rzeczy nieznajomym trzeba sie liczyc z wykorzystaniem ich w roznych
    celach. dla swietego spokoju pozostaje oddac do pck, wrzucic do kontenera na
    ciuchy czy oddac do domu samotnej matki. na tym forum NIKT NIKOGO NIE ZMUSZA DO
    DAWANIA, wiec w czym rzecz???
  • naatii 22.01.05, 21:07
    Nie rozumiem was !!!!!
    Przecież zania używała tych rzeczy i sprzedała je dopiero po 2 miesiącach. Więc
    jest to normalne, że sprzedała za małe już rzeczy na dziecko.
    PO CO WOGÓLE TA CAŁA AFERA.
    I jeszcze jedno. To jest zani sprawa co z tymi rzeczami zrobiła. One już nie są
    ani twoje ani koleżanki więc co wam do tego Joasik? Po co się tym interesujecie
    co dzieje się z cichami które wydałyście.
    Dajcie już spokój!!!
    --
    lilypie.com/baby2/030918/1/5/1/+1
  • mufka1 22.01.05, 21:27
    Witam...
    Przepraszam, że wtrącam swoje dwa grosze, ale nie miałam pojęcia, że sprawa
    Zanety toczy się w tylu miejscach...
    Nie mam pojęcia, dlaczego ten temat budzi tyle emocji, juz w tym momencie
    według mnie niepotrzebnych...
    Praktycznie rzecz biorąc sprawe Żanety rozpoczęłam ja, ale nie ma juz tego
    wątku-skasowany...Teraz powstał nowy problem-powstają znowu jakieś komicznie
    długie wątki, Żania - oszustka, Żania - niewinna...Sprawa Żanety rozpatrywana
    jest na tyle sposobów, że głowa boli...Mam wrazenie, że w tym wszystkim zaginął
    gdzieś sen, w jaki spotykmy sie na tych forach...Zobaczcie same...Wątki z
    imieniem Żanety nie schodzą z czołówek...A czy któraś z Was, zamiast kłócić się
    jedna z drugą odezwała sie do tej Żanety, porozmawiała z nią...Mimo, że miałam
    prawo wiele rzeczy jej zarzucić, wyjaśniłysmy sobie pewne rzeczy na gg...i
    odzywamy sie o siebie codziennie od tych pamiętnych afer... I w końcu może
    uszanujcie wreszcie to, o co
    poprosiła....forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=19738652
    Pozdrawiam
    Gosia
  • yenna_m 22.01.05, 22:14
    Nie wnikając za zasadnosc oskarzen i w całą sprawę, chciałam napisać, że masa
    dziewczyn nie uzmysławia sobie faktu, że net jest pełen oszustów różnej maści,
    żerujących na naiwności ludzkiej i na ludzkich odruchach serca.

    Przez edziecko od lat przetaczają sie afery, gdzie wytyka się komuś zarabianie
    na podarowanych przez inną osobę rzeczach.

    Przepraszam, ale szczytam naiwności jest dla mnie dobroczynnośc, w momencie,
    gdy nikt wiarygodny nie może potwierdzić rzeczywistej złej sytucji osoby
    proszącej o pomoc.
    Nie wiem, czy wiecie, ale wiele gazet, zanim zdcyduje się komuś pomóc - żąda na
    przykład zaświadczenia z opieki społecznej, właśnie po to, żeby pomagający tej
    osobie czytelnicy gazety nie padli ofiarami oszustwa.

    Radzę przemyśleć ten post, zanim pomożecie komuś, kto w necie pisze że mu
    ciążko - a kto nie przedstawi WIARYGODNEJ dokumentacji poświadczającej swoją
    trudną sytuację. W takim wypadku na własną prośbę możecie paść ofiarami oszusta.
  • olga50 27.01.05, 12:20
    Być może nie powinnam wypowiadac sie na ten temat, bo nie znam całej sprawy
    dośc dobrze.Wiem tylko tyle, ze jakas uboga dziewczyna dostała ciuszki dla
    dziecka , a następnie po jakimś czasie je sprzedała.
    Szczerze mówiac rozumiem oburzenie joasiiik, bo ja sama gdybym dała komuś
    ciuszki i później zobaczyłabym je na alegro to byłabym tym faktem oburzona.I tu
    nie chodzi o te 4 zł, które ta dziewczyna na nich zarobiła tylko o fakt , że w
    ogóle dała je do licytacji.Ja również dostaje od znajomych ciuszki dla mojego
    dziecka i nigdy by mi nie przyszło do głowy by je sprzedawać.Ja po prostu je
    oddaje innym potrzebującym.Uważam, ze ta osoba również powinna tak
    zrobić.Powinna pomyśleć również o tym, że sa inne potrzebujace osoby i skoro
    jej ktos pomógł to i ona powinna pomóc komus kto znajduje sie w podobnej
    sytuacji.
    Takie jest moje zdanie. Ja w każdym razie bym tak zrobiła, dodała bym te
    ciuszki by inna biedna matka mogła sie nimi cieszyć. No ale cóż...każdy jest
    inny.
    --
    Kochany Dawidek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14859216
  • anek.anek 27.01.05, 12:30
    Na temat zani było bardzo wiele niepochlebnych opienni i to nie Joasiik to
    zaczęła.
    Jedyn niepotrzebną rzecza było rozpoczynanie kolejnego wątku, bo o zani można
    było przeczytać już w innych wcześniejszych.
    a na forum oddam/przyjmę jest taka niepisana chyba zasada, że jeśli ktoś wydaje
    się podejrzanym to powinno się o tym publicznie powiadomić. Osoba podejrzana o
    oszustwa ma prawo się publicznie bronić. czasem są to tłumaczenia tak żałosne,
    że szkoda słów. A chodzi oto żeby pomoc trafiała do naprawdę potrzebujących, a
    nie tych, którzy na naiwnych matkach o dobrych sercach zarabiają kasę.
    Wierzę, że Joasiik miała czyste, dobre intencje.
  • anek.anek 27.01.05, 12:33
    na forum oddam/przyjmę jest jedyną formą weryfikacji jeśli nie mamy mozliwości
    sprawdzenia osobiście sytuacji.
    Zbierałam wśród znajomych rzeczy dla jednej z rodzin z tego forum (swoją drogą
    proszę o pomoc, prześledźcie wątki o Ani z Pruszkowa autorstwa sion2 na
    oddam/przyjmę i "wychowaniu w wierze"). Uzbierało się tego bardzo dużo, więc
    uczciwie zapytałam osób, które dały rzeczy czy nie mają nic przeciwko temu żeby
    sprzedać na allegro lub podarować innemu potrzebującemu.
    Myślę, że dziwnie te osoby by na mnie patrzyły gdyby nagle na allegro
    zobaczyłyby jakąs rzecz należącą kiedyś do nich, którą ja sprzedaję bez żadnej
    informacji dlaczego.
  • arras-k 27.01.05, 20:57
    Ja również dostaje wiele ciuchów dla dziecka "po kimś" i nigdy mi do głowy by
    nie przyszło by je sprzedac, nawet jak by dziecko wyrosło.Zazwyczaj ciuszki
    takie oddaje albo znajomym z młodszym dzieciaczkiem albo zanoszę do domu małego
    dziecka.
    --
    NIE JEDŹ PO ALKOHOLU www.luknij.to.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.