Gazeta.pl   Forum   eDziecko   eRodzice   emama   Dusza towarzystwa i domatorka

Komentarze do artykułu

Dusza towarzystwa i domatorka

Mąż i żona odmiennie zapatrują się na sposób spędzania wolnego czasu. Czy ich małżeństwo może być szczęśliwe?

Dusza towarzystwa i domatorka

Autor: wwiolka 08.03.05, 13:29
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
Na poczatku mojego postu kilka słów skieruje do Czarka. Mam dziwne wrażenie,
że nie bardzo się liczysz ze zdaniem swojej żony a to jest niewyobrażalnie
przykre. Piszesz, ze nie chcesz by twoje dziecko wyrosło na odludka i
domyślam sie, że chciałes dodac do tego że tak jak Karolina. Trochę szacunku
dla jej osoby by się przydało. Ona ma prawo do prywatności i świętego
spokoju ...we własnym przecież domu. Dusza towarzystwa można być podczas
planowanych spotkań czy też proszonych imprez. Warto by było przedyskutować
to z żoną i ustalić pewne normy. Nie ty jesteś najważniejszy. Wychowanie
dzieci to ciężka i odpowiedzialna sztuka ale to, że będzie ciągane po
znajomych w każdej nadarzającej się chwili czy też będzie uczestniczyć w
życiu towarzyskim swoich rodziców nie wyjdzie mu na dobre. Nie ma nic
gorszego jak takie przemądrzałe dziecko, wtrącające się do rozmowy dorosłych
lub też siedzące z otwartą buzią przy stole i słuchające dorosłych
opowiastek. trzeba się nad tym zastanowić i raczej organizować mu czas w
gronie JEGO rówieśników, na podwórku i szkole. A teraz do karoliny kilka
słów. Droga Karolino! twój mąż najwyraźniej jeszcze nie jest wystarczająco
dojrzały i zatrzymał się na poziomie kilkuletniego podrostka, który jak nie
ma bujnego życia towarzyskiego to znaczy, że jest kimś gorszym. Popieram cie
jednak bo masz prawo mieć święty spokój w swoim domu. Jednak by wasz związek
był spójny potrzeba troche kompromisów. Radzę pogadać z mężem i kategorycznie
żądać ustalenia pewnych granic, których się w waszym domu nie przekracza.
generalnie chodzi przeciez oto by i on miał odrobinę otwartego domu i abyś ty
mogła czuć się domownikiem a nie służącą gości swojego męża. Pozdrawiam was
oboje i jeszcze raz radzę trochę kompromisu.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.