Dodaj do ulubionych

Nieetyczne reklamy

30.05.05, 08:28
Witam! Piszę pracę na temat na temat etyki w reklamie. Parę przykładów już podałam, ale wyczerpały mi się pomysły. Może macie jakieś skojarzenia w związku z tytułem wątku? Które rekalmy wydają Wam się nieetyczne i dlaczego? To tak dla tych, które się nudzą, chciałyby mnie wspomóc, chociaż pewnie na forum wiele innych ciekwaych tematów... smile Pozdrowionka, aga
Edytor zaawansowany
  • 30.05.05, 08:35
    Danone ze swoimi danonkami a zwlaszcza actimelem- za wmawianie ludziom bzdur o
    zwiekszaniu odpornosci przeciwko calemu zlu tego swiata poprzez picie -jakby
    nie bylo- jogurtu- czerwona kartka.
    Wszelkie reklamy lekow, gdzie eksperci (malym drukiem na dole strony- eksperci
    od marketingu, nie farmakologii) przekonuja, ze apap jest najlepszy, bo
    najczesciej kupowany. Jak w tym powiedzeniu- Jedzcie go...no, miliony much nie
    moga sie mylic!
  • 30.05.05, 08:48
    Reklama dotycząca pomocy w razie wpadki. www.wpadka.pl. to na razie tyle co mi
    przychodzi do głowy.
    Co do Danonków i temu podobne nie widzę nic niestosownego
  • 30.05.05, 10:49
    Dla mnie kwestia moralności w reklamie nie wiąże się bezpośrednio z konkretnymi
    "przewinieniami", za jakie można by uznać np. wykorzystywanie motywów
    seksualnych (dla mnie to akurat nic zdrożnego, o ile rzeczjasna zachowa się
    pewien umiar - ale dla niektórych osób może to być gorszące).

    Problem z reklamami polega na tym, że często korzystają z pewnych niedomówień,
    które z kolei mogą być na granicy tego, co jest moralnie dopuszczalne. Weźmy
    np. wspomnianą wyżej reklamę Actimela. Actimel podobno rzeczywiście wzmacnia
    odporność - ale tylko pity regularnie. Gdzieś czytałam, że bakterie L.casei nie
    kolonizują ukladu pokarmowego - jeśli przestajemy pić actimel, tracimy tę
    rzekomo nabytą odporność. Ot, taka drobna informacja, a przecież tyle zmienia -
    bo oglądając reklamy człowiek ma wrażenie, ze wystarczy zaserwować sobie
    dwutygodniową kurację Actimelem i zdrowie zagwarantowane.
    Podobnie jest z tymi wszystkie maleńkimi napisami, o których ktoś tu już
    wspomniał. Przecież tych napisów prawie nikt nie czyta (i o to właśnie chodzi,
    żeby nikt nie czytał)... To nie jest bezpośrednie wprowadzanie konsumentów w
    błąd, więc twórcy reklam teoretycznie nie mają sobie nic do zarzucenia... Ale
    mimo tego pozbawianie konsumenta dość istotnych czasem informacji jest co
    najmniej moralnie wątpliwe, przynajmniej dla mnie.

    Jesli chodzi o konkretna reklamę, to nie znosiłam reklamy jakichś chipsów, już
    nie pamiętam jakich, gdzie nastoletnie wnuczęta były zachwycone, że udało im
    się wykołować babcię poruszającą się z balkonikiem. Niby znowu nic, niby to
    miała być lekka prowokacja, ale tak czy owak ta reklama mnie okrutnie
    zniesmaczyła. Bo ja może i potrafię podejść do niej z dystansem, ale mam dziwną
    pewność, że ileś procent nastolatków uzna to za świetny żart. Bo to tak fajnie
    pokazać swoją wyższość nad słabszymi (trochę teraz przesadzam, ale mam
    skojarzenia idące mniej więcej w tym kierunku).

    Swoją drogą ciekawy temat wybrałaś. smile
    POwodzenia smile
    gemma
    --
    mówi się trudno i płynie się dalej
  • 30.05.05, 11:32
    Była kiedyś taka reklama czekolady Mlekovita (ta z ”polskiej krowy”wink.
    Nagradzali ją nieustannie, a dla mnie była oburzająca: bawi się dwoje dzieci na
    podwórku, z mroku wyłania się obcy pan (dla mnie pan Japa jest jednak obcym
    panem), uśmiecha i częstuje dzieci czekoladą, a potem jest pięknie: tańczy
    krowa, podwórko staje się kolorowe i wszyscy śpiewają piosenkę. Moim zdaniem ta
    reklama uczy dzieci skojarzenia: obcy pan na podwórku daje słodycze - trzeba
    brać i czekać na efekty specjalne. Może nie do końca o to ci chodziło, ale
    musiałam o tym napisać.
    Nieetyczne (bo już poza granicą taktu, dobrego smaku i nawet rozsądku) są
    reklamy Media markt, szczególnie ta, gdy szef wychodzi z Toi-Toia, podciąga
    rozporek, a za nim wychodzi asystentka ocierając dlonią usta. Kamera pokazuje
    głównie szefa, który mówi o tym, że w tej firmie się ciężko pracuje (sic!), ale
    tę asystentkę było dokładnie widać.
    Moim zdaniem nieetyczne są także (śliczne swoją drogą) reklamy słodyczy dla
    dzieci i hasła, że Nutella to energia i zdrowie (akurat!), że dzięki jakiemuś
    batonowi jest się sprytnym, mądrym itp.
    Jestem poza tym zaszokowana ostatnią reklamą McDonald'sa, tą z kobietą w ciąży.
    Urzekający, piękny film, niesamowite ceny i muzyka, a to wszystko pod hasłem
    hamburgera. Chyba to duże naudużycie (oczywiście trzeba by w pracy dokonać
    solidnej definicji etyki i zawęzić tym poszukiwania przykładów - dużo
    cierpliwości i wytrwałości życzę smile
    Pozdrawiam!
  • 30.05.05, 12:03
    Reklama gumy orbit - slogan " madre dzieci żują gumę orbit "( reklamówka gdzie
    rodzinka jest na samochodowym safarii i "atakuje" ich lew ).
    Pewnie autorzy od urodzenia żuli orbit i tak "zmądrzeli" , że tylko guma w
    głowie im została.
  • 30.05.05, 14:09
    Jogobella, chyba, w kazdym bądź razie ta gdzie stwierdzaja, że ten jogurt to
    gwarancja szczęścia w rodzinie. Po pierwsze bzdura, a po drugie przegięcie.
    Pzdr
  • 30.05.05, 14:33
    Ostatnio widziałam reklamę dezodorantu dla mężczyzn(nie pamietam jaki to był)
    Facet się popsikal pod pachami i ruszył na poranne bieganie.wrócił wskoczył pod
    prysznic a tu jego laska bierze koszulkę i zaczyna ją wąchać pod pachami i się
    go pytał gdzie byl bo ta koszulka wogóle nie pachnie potem!!!!!
    Obrzydlistwo!!!!!
  • 30.05.05, 14:41
    Ooooooooo, jest odzew! Dzięki, kochane jesteście smile Sporo się uśmiałam (najwięcej z zapinanego rozporka i wąchania koszulki "nie pachnącej"), ale zdecydowanie Wasze opinie wemę pod uwagę smile Może ktoś jeszcze?smile Pozdrowionka!
    Aga
  • 30.05.05, 15:03

    Reklamy z samego założenia są nieetyczne. Wciska nam się kit czy tego chcemy
    czy nie chcemu poprzez zaśmiecani przestrzeni bilboardami, spotami, itp.
    Nienawidzę tego! Marzę o telawizji bez reklam.

    Uważam za szczególnie nieetyczne "używanie" znanych twarzy do reklamowania
    towarów lub usług. Co ma piernik do wiatraka - czyli np. Otylia do telefonów To
    jast najpospolitsze manipulowanie naszę podświadomością, w najbardziej
    prymitywny sposób nasuwa nam się pozytywne skojarzenia -Otylia - zwyciężczyni -
    Idea - zwycięża na rynku. Zwycięstwo Idei polega na tym, ze firma miała
    odpowiednio dużo kasy żeby "kupić" Otylię. Dla mnie to jest chore.
    --
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;11;104/st/20060122/dt/6/k/bccd/preg.png[/img]
  • 30.05.05, 15:40
    Ja głosuje za Arką Noego i wykorzystaniem cytatów bibilijnych do reklamy lodów.
    Za reklamą "wszyscy maja mambę, mam i ja" - wychowywanie dzieci, ze musza mieć,
    to co wszyscy.
    Z reklam nietelewizyjnych - moj syn (lat 10) był wręcz oburzony reklamą kredytów
    banowych. Plakat z zasmuconym dzieckiem, za nim mama - i hasło "Marzenia nie
    moga czekać" - skandal.
  • 30.05.05, 15:48
    verdana napisała:
    > Z reklam nietelewizyjnych - moj syn (lat 10) był wręcz oburzony reklamą
    kredytó
    > w
    > banowych. Plakat z zasmuconym dzieckiem, za nim mama - i hasło "Marzenia nie
    > moga czekać" - skandal.
    To niestety była reklama telewizyjna. Najpierw dzieciak przy komputerze, głos
    matki "musimy już iśc" - byli w bibliotece. Potem mamuśka bierze kredyt, kupuje
    komputer zasmuconemu dziecku i hasło "marzenia nie mogą czekać" - żenada sad(((
    --
    Miłość to taki związek, w którym jedna osoba cierpi, a druga się nudzi.
  • 30.05.05, 22:22
    No właśnie, kredyty. Wszyskie reklamy Providentu, firmy, która doprowadziła do
    > ruiny tysiące polskich rodzin, powinny być zakazane. Nawet drobnym druczkiem
    > nie ma ile sobie winszują za pożyczkę. Ważne,że bez żyrantów.

    Na poczatek zgodze sie ze ta firma ma baaaardzo drogie pozyczki.
    Musze jednak rowniez powiedziec, ze w reklamach bankow (tych "uczciwych") tez jakos nie przypominam sobie zeby podawali ile chca odsetek i jaki bedzie calkowity koszt kredytu. Takie rzeczy dogaduje sie na miejscu.
    Poza tym, umowy podpisywane sa dobrowolnie. Co wiecej, na kazdej z nich duzymi literami jest napisane wsyztsko: ile dostaje sie do reki, o ile wiecej sie splaca i ile to jest lacznie. Ludzie NAPRAWDE widza co podpisuja.....
  • 30.05.05, 22:36
    moze nie o ten etap Ci chodzi, ze niezla robote odwalil bennetton (jakkolwiek
    sie pisze). strasznie naduzywaja cierpienia, biedy, pojec rasizmu itp w celu
    sprzedawania glupich lumpow. same reklamy sa bez zarzutu, otwieraja oczy na
    problemy, przypominaja, ale to czysta hipokryzja. bardzo nieetyczne i sprytnie
    podane.
    pozdr, monika
    --
    Stasio
  • 30.05.05, 23:36
    ta pioseneczka - "o czym dzieci marza każdgo dnia, by cale serce oddac tylko
    im..." itd. jasno wynika, że dowodem milości do dziecka jest kupowanie
    mu "monte firmy zott". A jak dziecko nie dostaje monte, to znaczy, ze go
    rodzice nie kochaja.
    Fuj!
    --
    Nowe fotki Kingi!

    Kinga ma juz...
  • 30.05.05, 23:40
    Nieetyczne są wszystkie te, które oszukuja klientówsad albo są zbyt naciągane.
    Poza wszystkimi wymienionymi dodałabm WSZYSTKIE reklamy kosmetyków, w
    szczególności tych, które:nawilżają od środka", "odżywiają skórę", "likwidują
    zmarszczki".Nic z tego nie jest prawdą - w niektórych przypadkach tylko
    złudzeniemsad(A już najbardziej drażni mnie reklama pasty do zębów (chyba
    Colgate?) która niby chroni zęby przez 24 hsmile)))
    --
    bardzo przepraszam za wszelkie błędy i literówkismile
  • 31.05.05, 05:48
    Baaaaardzo Wam wszystkim dziękuję za wypowiedzi. Mogę pisać dalej, odzyskałam świeże spojrzenie na kwestię.
    Ps. Jeśli zajrzy tu Monika - monidob - to poproszę jeszcze raz o link smile , bo nie che mi się otworzyć.

    Pozdrawiam - Aga, mama Błażeja
  • 31.05.05, 08:07
    To ja jeszcze szybko dodam, że dla mnie nieetyczne są reklamy Tele2. Prawie
    każda z nich jest zrobiona na zasadzie antyreklamy Telekomunikacji Polskiej.
    Nie, żebym była za TP, ale to trochę nie w porządku - każda reklama
    pokazuje "jeteśmy lepsi od TP, bo... (i tu się mnożą przykłady) - taka
    niezdrową konkurencją zrazili mnie do siebie.

    I jeszcze reklamy proszków do prania, typu : nasz proszek - contra - zwykły
    prszek. Co to znaczy "zwykły proszek"? Każdy inny "nie nasz"? I każdy jest
    gorszy od "naszego"?

    Nie lubię takich reklam porównwnaczych - typu "my jesteśmy lepsi od nich". Dla
    mnie to nieetyczne. Można reklamowac siebie, swoje zalety, mocne atuty, a nie
    to, że w porównaniu z innym nasz produkt jest lepszy.

  • 31.05.05, 08:41
    iwles napisała:

    > To ja jeszcze szybko dodam, że dla mnie nieetyczne są reklamy Tele2. Prawie
    > każda z nich jest zrobiona na zasadzie antyreklamy Telekomunikacji Polskiej.
    > Nie, żebym była za TP, ale to trochę nie w porządku - każda reklama
    > pokazuje "jeteśmy lepsi od TP, bo... (i tu się mnożą przykłady) - taka
    > niezdrową konkurencją zrazili mnie do siebie.

    Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że Tele2 nalezy do tego samego koncernu co
    TP SA. Logicznie rzecz biorąc, w innej sytuacji już po pierwszej ich reklamie
    znaleźliby się w sądzie i płacili tepsie duuuuuże odszkodowanie.
    --
    Miłość to taki związek, w którym jedna osoba cierpi, a druga się nudzi.
  • 31.05.05, 08:51
    Tak? Mnie sie ydaje, że Tele 2 z TP S.A. nie ma nic wspólnego poza tym, że sa
    konkurentami. Tele 2 to szwedzka firma, mieli podobno zreszta jakies problemy z
    wejściem na rynek polski - przelamanie monopolu TP S.A. Ale nie wiem na
    pewno...może sie mylę?
    --
    Nowe fotki Kingi!

    Kinga ma juz...
  • 31.05.05, 10:59
    twinmama ma racje, tele 2 i tpsa to ta sama brocha,jest ustawowy zakaz takiego
    typu reklam z wykorzystaniem nazwy innej firmy czy produktu, to bylaby
    nieuczciwa konkurencja, dlatego wlasnie w reklamach proszku mowia "zwykly
    proszek" a nie podaja nazwy.
  • 31.05.05, 11:25
    Niestety - Tele2 jest operatorem alternatywnym w stosunku do monopolisty, w
    naszym przypadku Tepsy. Więc to nie jest ta sama brocha.
    Tele2 jest firmą Szwedzką, natomiast Tepsa należy do TeleFrance.
  • 31.05.05, 11:36
    ale taki rodzaj reklamy jest zakazany wiec, co? specjalnie dzialaja bezprawnie,
    musieli sie dogadac jakos chyba.
  • 31.05.05, 11:44
    No własnie ja tego też nie rozumiem.
    Podobno można zażądać konfrontacji i coś takiego miało już miejsce. I wyszło,
    że Tele2 w reklamach mówi prawdę. Zresztą nie znam kruczków prawnych
    dotyczących zasad konkurecji i reklamy, dlatego uważam reklamy Tele2 za
    nieetyczne.

    Tele2 jest jednak konkurentem TPSA:

    www.fkn.pl/news/id__16709/


  • 31.05.05, 13:48
    z tego co wiem kilka lat temu zmieniło się nasze prawo w kwestii reklam i
    reklama porównawcza jest dopuszczalna pod ścisle określonymi warunkami - chyba
    chodzi własnie o podanie prawdy, nie domniemań czy pobożnych życzeń - wtedy
    można w spocie reklamowym podać nazwę konkurencji i zaprezentować tę cechę,
    którą się właśnie konkurencję wyprzedziło smile)

    --
    miłość bez kwiatów jest jak dzieciństwo bez baśni
  • 31.05.05, 08:54
    Niestety nie, Tele 2 to konkurencja Tepsy. Działają tylko na łączach TP,
    podobno były już jakieś działania prawne w tym kierunku, ale porównania ich
    ofert (jakoś to się fachowo nazywa) wykazały, że Tele 2 w reklamach swoich nie
    kłamie, więc teraz na całego wykorzystuje ten model reklamy...

  • 31.05.05, 09:13
    A, to faktycznie przeginają. Jakoś nie chciało mi się w głowie zmieścić, że
    wielka tepsa pozwala na takie ekscesy??? Tym bardziej, że kiedys usłyszałam, że
    Tele2 wcale nie wychodzi taniej, bo za pierwszą minutę płaci się i Tele2, i
    tepsie.
    --
    Miłość to taki związek, w którym jedna osoba cierpi, a druga się nudzi.
  • 31.05.05, 11:32
    nizoksil i jezdzenie po nizoralu. Ze kosztuje o polowe taniej. Nazwa nizoralu
    nie pada, ale i tak wszyscy wiedza o co chodzi.

    Arka noego firmujaca lody Koral. Swietnie ich rozumiem, chcieliby troche forsy
    zarobic. Ale przeciez w tym zespole siedzi conajmniej kilku niezlych
    kompozytprpw- ruszyc glowka i ulozyc pioseneczke....
    --
    Kto sie wymadrza ten sie wyglupia- S. J. Lec

    gosklec@poczta.onet.pl
  • 31.05.05, 14:46
    Tele2 absoltnie nie nalezy do TPS.A. Może jest jakiś wspólny włąściciel
    mniejszosciowy, ale jesli tak, to nie ma on i tak wpływu na zarządzanie firmą.
    Tego typu reklamy sa jak najbardziej dopuszczone i zgodne z prawem. Warunek
    podstawowy: musimy podawać prawdę posługując się identycznymi przelicznikami
    (bo np. impuls może stanowić różny czas i wtedy nie trudno o przekłamanie).
    Dla mnie te raklamy nie są nieetyczne, bo mówią prawdę. Mogą irytować swoja
    nachalnością, ale to wszystko.
    --
    bardzo przepraszam za wszelkie błędy i literówkismile
  • 31.05.05, 11:31
    dla mnie reklamy leków. Bo wpajają społeczeństwu przekonanie, że pomimo
    licznych grzeszków jest lekarstwo na wszystko i wystarczy tylko zarzyć tableki
    i już. Wyleczony, zregenerowany.
    No i ostatnio stosowana praktyka, że niektóre leki zmieniają nagle kwalifikacje
    na supelementy do żywności i wtedy napis "przed użyciem skontaktuje się..." już
    jest niepotrzebny. Więc po co iść do lekarza skoro pani w reklamie twierdzi, że
    wyleczy? Ponadto stwierdzenie w jakichkolwiek reklamach "w badaniach
    klinicznych" bez podania np. ilości pacjentów objętych badaniem. Bo może były
    badane na jednym specjalnie dobranym pacjencie? Itp. itd.
  • 31.05.05, 13:58
    Czesc,
    Jestem z zawodu "czlowiekiem od marketingu i reklamy" (hehhhehhhhe) i mnie
    osobiscie jakas taka odrazajaca wydaje sie reklama Duluxa, gdzie pies mowi, ze
    on tez by pokryl za pierwszym razem. Z doswiadczenia wiem, ze takich reklam nie
    powinno sie w ogole robic. Nie jest ani trafnym ani tez smacznym porownanie
    pokrycia sciany farba za pierwszym razem do... powiedzmy sobie "zycia
    intymnego" psow. W naszej TV-ce od jakiegos czasu pojawiaja sie takie reklamy,
    strzelone jak kula w plot i zerujace na tym, ze polski "focus" jest tak malo
    swiadomy i tak prosty, ze takie wlasnie konstrukcje i porownania sa dla niego
    najlepsze.A nic bardziej blednego, bo owszem, za pierwszym razem wielu moich
    znajomych moze nie zrozumialo tego jezykowego "zartu" ale potem, po
    przeanalizowaniu zjawiska tez bylo zniesmaczonych. Przypuszczam, ze agencja,
    ktora wziela sie za te kampanie Duluxa po prostu nie miala pomyslu na
    kontynuowanie watku z poprzednich reklam i sprobowala oprzec sie na jakims
    zarcie - niestety niezbyt udolnym. Zreszta mnie caly ten pomysl na kampanie z
    psem nie specjalnie sie podoba, wystarczy porownac np. ostatnie reklamy,
    bodajze Sniezki gdzie w prosty sposob bardzo ladnie wyeksponowano to, co mialo
    byc wyeksponowane - czyli bogata game kolorystyczna (wczesniej Sniezka byla
    tylko biala). Pieknie pokazano base-line - ze ... Sniezka czerpie swoje pomysly
    (kolory) z natury, w reklamie, gdzie poszczegolne osoby wyjmuja pedzelki z
    farbami, z nieba, z owocow i bodajze z makow. Taki sposob do mnie przemawia, a
    reklamy Duluxa, a zwlaszcza te ostatnie to efekt jakiejs nieprzemyslanej
    papraniny agencyjnej. Zastanawiam sie kto puscil taka reklame do emisji???
    Przeciez tak prezna firma powinna miec taki sam dzial marketingu z ostrymi i
    kompetentnymi ludzmi. No coz, mam nadzieje, ze ta jedna reklama nie zniszczy
    ich wizerunku na rynku.
    To tyle.
    Pozdrawiam,
    Karolina
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=15527086&a=18401101
    lilypie.com/baby1/050619/2/3/4/+1
    tickers.TickerFactory.com/ezt/d/4;10723;93/st/20050619/e/Pierwsze+urodzinki+Emilki/dt/6/k/028e/event.png
  • 31.05.05, 14:33
    Jak dla mnie najbardziej nieetyczną reklamą jest reklama szamponów HERBAL Esense
    pozdrawiam
    --
    jak w kołowrotku bezwolnie się kręce...

    A to moje szczęście:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14080179

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.