jak często zmieniacie piżamę, pościel, ręczniki? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • może głupi wątek ale tak sobie obserwuję różnych znajomych i rodzinę i różnie
    to bywa. U mnie to tak: piżama dziecka co tydzień, piżama moja co 2 tyg,
    pościel co m-c lub 2, ręczniki raz na tydzień, chyba że oczywiście coś się
    wczesniej ubrudzi. A wy?
    • pizamy jesli moja - codziennie, jesli moich facetow - codziennie, gora co 2-3
      dni.
      posciel srednio co 2 tygodnie,
      reczniki - co tydzien - góra co dwa tygodnie (w zaleznosci od tygodnia i od
      brudzenia sie)
      --
      Puszyści
    • Przy mojej pedanterii wszystko raz na dwa lata.
    • mój mały każdej nocy śpi w innej górze piżamki, a spodenki ma na dwie noce, my
      piżamy zmieniamy też mniej więcej co dwa dni, pościel raz na 2 do 3 tygodni,
      ręczniki minimum raz w tygodniu.Poza tym mam fioła na punkcie prania i nasza
      trójeczka brudzi tyle, że codziennie jest minimum 1 pranie.Płacimy fortunę za
      wodę.
    • oprócz pościeli (tę co 2 tyg.) reszta co tydzień, no chyba, ze cuś wink
      --
      Karina
    • posciel co tydzien, koszulki do spania co wieczor, dziecko po kazdej kapieli
      dostaje nowe(czyste znaczy) ubranko do snu, reczniki co drugi/trzeci dzien.

      --
      Czy to prawda, ze na Placu Czerwonym rozdaja rowery?
      Owszem, prawda. Ale nie rowery , tylko zegarki i nie rozdaja, tylko kradna.
      • Łojrajusa! Pizamy co drugi dzien, nic dziwnego ze macie gory prania. Ale ze
        jeszcze z taka skrupulatnoscia odliczacie kiedy minal ten ydzien na zmiane
        poscieli itd, podziwaiam. Mnie odpada pranie pizam bo oboje z mezem spimy na
        golasa a reszta to jak widze lub czuje, ze stracily swiezosc. Nawet nie mam
        pojecia czy to sa 2 tygodnie, miesiac a moze dwa. Utalia
        --
        A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
        świętą

        Malwinka
        • Alez nie trzeba miec az takiej pamiecismile
          Po prostu posciel zmieniam w kazda sobote lub piatek, kiedy to robie te
          dokladniejsze, niz w srodku tygodnia porzadki. Lazienke sprzatam trzy razy w
          tygodniu i za kazdym razem zmieniam reczniki. Myje sie rano, kiedy wstane i
          wieczorem, przed snem i za kazdym razem zmieniam i bielizne i koszulki.
          Ot, cala filozofiasmile Pamiec do tego nie potrzebna. No, chyba, ze niektorzy
          zapominaja o sprzataniu i myciusmile)

          --
          Czy to prawda, ze na Placu Czerwonym rozdaja rowery?
          Owszem, prawda. Ale nie rowery , tylko zegarki i nie rozdaja, tylko kradna.
      • nanuk24 napisała:

        > posciel co tydzien, koszulki do spania co wieczor, dziecko po kazdej kapieli
        > dostaje nowe(czyste znaczy) ubranko do snu, reczniki co drugi/trzeci dzien.
        >

        zapomniałam dodac ze dziecko śpi w bodachi po każdej kąpieli zakłądam świeże.
        --
        ☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺&#
    • Ja posciel co tydzien (uwielbiam swieza posciel!! Zwlaszcza suszona na polu).
      (Najchetniej zmienialabym codziennie, ale mi sie nie chce smile)
      Nie za bardzo rozumiem o tych recznikach, przez tydzien wycieracie sie jednym i
      tym samym? (Nie zrozumcie mnie zle, ja na nikogo nie naskakuje, po prostu
      pytam) U nas jest tak, ze mamy stos czysciutkich, pachnacych (mmm....)
      recznikow na polce w lazience i po prostu za kazdym razem sciagamy sobie nowy.
      Synek pizame zmiena co 1, 2, 3 dni. To zalezy. Natomiast my spimy bez smile

      --
      Moj Louisek


      src="lilypie.com/baby3/020625/0/2/3/+0" alt="Lilypie 3rd Birthday"
      border="0" />suwaczek</a>
    • Pościel co tydzień, w upały częściej, natomiast piżamy i ręczniki, co dwa, trzy
      dni, czasem nawet codziennie.

      --
      Wyjście
    • mispolonia napisała:

      > może głupi wątek ale tak sobie obserwuję różnych znajomych i rodzinę i różnie
      > to bywa. U mnie to tak: piżama dziecka co tydzień, piżama moja co 2 tyg,
      > pościel co m-c lub 2, ręczniki raz na tydzień, chyba że oczywiście coś się
      > wczesniej ubrudzi. A wy?



      tak rzadko zmieniasz? ja nie śpię w piżamie, w koszulce i ją zmieniam
      codzinnie, czasem co dwa dni. ręczniki codziennie, a pościel co ok 3 tyg, chyba
      ze dziecko nabrudzi, czy coś wyleje to częsciej.
      --
      ☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺☻☺&#
    • piżamy co tydzień
      (dzieci tradycyjnie kąpią się w wannie, z pianą w niedzielę wieczorem, i po tym
      nowa piżama, a tak w inne dni tylko szybki prysznic)
      pościel co dwa tygodnie (jeden weekend dzieci, drugi weekend dorośli)
      ręczniki, bo ja wiem? jako że są "użytku ogólnego", nieprzypisane do konkretnej
      osoby, niemalże codziennie któryś z wystawionych ręczników ląduje w koszu...

      pranie trzy razy w tygodniu ;o)

      pozdrawiam
      Judyta
      • a my pranie - codziennie - bywa, ze i dwie pralki
        --
        Puszyści
      • > piżamy co tydzień
        > (dzieci tradycyjnie kąpią się w wannie, z pianą w niedzielę wieczorem, i po tym
        >
        > nowa piżama, a tak w inne dni tylko szybki prysznic)
        > pościel co dwa tygodnie (jeden weekend dzieci, drugi weekend dorośli)
        > ręczniki, bo ja wiem? jako że są "użytku ogólnego", nieprzypisane do konkretnej
        >
        > osoby, niemalże codziennie któryś z wystawionych ręczników ląduje w koszu...
        >
        > pranie trzy razy w tygodniu ;o)

        to u nas podobnie, tylko z praniem 3 razy w tygodniu jednak nie wyrabiam, musi
        byc codziennie. Ale reszta wlacznie z recznikami ogolnego uzytku taka sama.
        Recznik "wlasny" dostaje tylko chory czlowiek i wtedy piore codziennie. Maluch
        mial tez wlasny recznik z kapturkiem, ale dosyc krotko.
        --
        Kto sie wymadrza ten sie wyglupia- S. J. Lec

        gosklec@poczta.onet.pl
    • Synek śpi w koszulce i pieluszce-koszulka zmieniana co drugi dzien, ale czasami
      i tej samej nocy-synek potrafi sie tak spocic, ze koszulka jest całą mokra,
      ja śpię w koszulce i majtkach-majtki zmieniane co dzien, koszulka co drugi
      dzien,a czasem tej samej nocy-powód taki jak u synka
      reczniki 1-2 razy w tygodniu, pościel co tydzien lub co dwa
      --
      "mężczyźni nigdy nie błądzą,
      oni znajdują alternatywny cel podróży"
    • Piżamy dziecka pieluchowego codziennie, starszego co dwa, trzy dni. Pościel i
      ręczniki wymieniam wszystkim co tydzień.
    • Do momentu przeczytania tego wątku myslałam że ze mną coś nie tak-ręczniki po
      każdym wytarciu idą do pralki,dzieciaki są codziennie przebierane w inny
      ciuszek,w inna swieżą piżamkę(oczywiście jeżeli się wybrudzą czy przesikają to
      też mają zmienianą rzecz na świeża),mąż również codziennie ma swieżą
      koszule,spodnie i bieliznę.
      Pościel zmieniam raz w tygodniu-i dużo wietrzę jeżeli pogoda pozwala-ten zapach
      powietrza później-ehhsmile
      Dzieci pościel mają zmienianą często-codziennie lub co 2,3 dzień-gdy tylko coś
      się ubrudzi.

      Faktem jest że pralka pierze baaardzo często ale cóż po to właśnie jestsmile
      Pozdrawiam
      Anna

      --
      Roczek bliźniaków
      • z dbałości o środowisko naturalne staram się oszczędzać wode i ręczniki
        szanuje, tzn. mam kilka oddzielnych, kąpielowy po wytarciu wywieszam latem na
        balkon i używam kilka dni, ręcznik do wycierania rąk - zmieniam często,
        codziennie, raz na dwa dni, ręczniki na podłoge - też częściej niż te
        kąpielowe, co dwa, trzy dni.

        Nie wyobrażam sobie puszczania pralki ręczników codziennie (4 kąpielowe
        (prysznic rano i wieczorem mój i męża, ręcznik kąpielowy dziecka, 3 na podłoge,
        ręczniki do rąk to już pralka co wieczór) nie z powodów ceny wody, ale z
        powodów właśnie środowiskowych.



    • Sorry, ale jak ktoś pisze, że zmienia pościel co tydzień a piżamę codziennie to:
      1) Czuję się jak brudas (ja zmieniam opościel raz w miesiącu, piżamę w
      zależności od potrzeby, ale na pewno nie codziennie), a i tak mam wrażenie, że
      ciągle piorę!
      2) Zastanawiam się, kto to wszystko pierze, bo pralka chyba chodzi non stop?
      Może ktoś Wam do prania i (nieuniknione) prasowania przychodzi- jakaś praczka
      np???


      --
      <a
      href="http://lilypie.com/baby2/040521/3/4/1/+1"target="_blank">Małgosia ma
      już</a>
      • No ja chyba trochę też, u mnie jest tak, pościel co 2, 3 tygodnie, ręczniki co
        tydzień, moja piżama śpię w koszulce i majtkach, majtki co dzień, lu co drugi
        dzień (te do spania oczywiście bo normalnie to codziennie czyste) koszulkę co
        kilka dni w zalezności od potzreby boże i tak mam codziennie pranie a w sobotę
        to i czasami nawet trzy razy pralkę włączam.
      • nie powiesz mi chyba że wrzucenie prania do pralki,wsypanie do niej proszku
        (nalanie żelu) i włączenie jej zajmuje niewiadomo ile czasu.
        A prasowanie -ja lubie prasowac a jezeli nie mam czasu lub mi sie nie chce to
        nie prasuje recznikow i poscieli a reszte a miare potrzebysmile

        --
        Roczek bliźniaków
      • U mnie podobnie pościel raz na miesiąc, ręczniki wietrzę, zmieniam jak są już
        zabrudzone i nie są swieże. Piorę raz w tygodniu. Moim zdaniem to lekka
        przesada zmieniać ręczniki codziennie.Każdy robi jak uważa, ale po co poświęcać
        tyle czasu swojego na pranie.
        • Jak już się brzydzę dotknąć i założycwink)
          --
          ------------------------------------------------------
          Każdego dnia zwiększa się ilość osób, które mogą mnie pocałować w d....
          www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1658763
        • aż mi sie nie chce wierzyc jak czytam niektore wypowiedzi. To wiekszosc z was
          musi miec szafe reczników, szafe piżam i codziennie gore prania (nie mówię już
          o innych ubraniach). Ludzie nie przesadzajcie! Napisalam orientacyjnie bo jasne
          ze jak sie spoce, ubrudze albo co to zmieniam czesciej, ale pizama (koszula
          nocna) zakladana na umyte cialo az tak sie nie brudzi, a z poceniem na codzien
          nie mam problemu. Tak samo dziecko, spi w osobnej pizamce, codzien bierze
          kąpiel. Ręczniki każdy ma swoj i mniej wiecej raz na tydzien je zmieniam, jak
          ktos swoj zmoczy i nie ma w co sie wytrzec to dostaje nowy. Mam 3 kąplety
          ręczników i trzy piżamy i to mi wystarcza, piorę raz na tydzień. A panie które
          piszą że wrzucenie do pralki nie wiele czasu zajmuje, zapominaja chyba ze
          oprocz tego trzeba pranie powiesic, wyprasowac, a to juz nie jest malo,
          zwlaszcza jak sie caly dzien pracuje. Wystarczy mi raz w tygodniu kupa
          prasowania (za 3-4 prania).
      • alistar1 napisała:

        > 2) Zastanawiam się, kto to wszystko pierze, bo pralka chyba chodzi non stop?
        > Może ktoś Wam do prania i (nieuniknione) prasowania przychodzi- jakaś praczka
        > np???
        >

        Piore raz w tygodniu, czasem dwa. Po segregowaniu(biale, kolorowe, pranie w
        zimnej wodzie, itd) tworzy mi sie 10 kupek. Te dziesiec kupek wkladam do 10
        pralek(nie mam w mieszkaniu pralki, ale w budynku, w ktorym mieszkam jest
        pralnia, w ktorej stoja 20 pralek i 20 suszarek bebnowych), po 25 minutach
        prania, przekladam pranie do suszarek. Po 60 minutach mam juz pranie wysuszone,
        ktore juz nie trzeba prasowac.
        Mowiac zwiezlejsmile w 80 minut mam juz uprane i wysuszone 10 duzych kupek
        lachowsmile



        --
        Czy to prawda, ze na Placu Czerwonym rozdaja rowery?
        Owszem, prawda. Ale nie rowery , tylko zegarki i nie rozdaja, tylko kradna.
    • Piżamka synka - codziennie
      Moje - mam ich kilka ale piorę średnio raz na tydzień
      Pościel - nie znoszę zmieniać i prac i prasować, więc raz na ok 2 miesiące
      (chyba że się ubrudzi), częściej prześcieradło.
      Ręczniki - raz na tydzień, może 6 tyg
      chyba ze mnie syfiara jestsmile
      --
      Jagienka i Dominik (29.11.2002)
      Who discovered America? Colombo.
    • Oczywiście, dziecku zmieniam ubranko codziennie, a czasem nawet kilka razy
      dziennie, jeśli się zabrudzi. Piżamkę mniej więcej co drugi dzień- wiadomo,że
      latem bardziej się poci.

      --
      Małgosia ma już
    • U mnei podobnie jak u cibeie z tym, że piżama moja 2 razy w tygodniu jest
      zmieniana i dziecka tez.
    • Jak zaczyna śmierdzieć... smile))
    • Nie wiem, czy śmierdzi czy nie- jak ktoś się poci to niech się przebiera nawet
      osiem razy na dobę, nie ma sprawy. Nie moje pranie. I tyle na ten temat.
      --
      Małgosia ma już
    • Pościel 1 raz w m-cu (chyba ze sie zabrudzi) jak jest biale a nie z kory
      przescieradlo to samo przescieradlo co 2 tydzien

      Reczniki raz w tyg. no chyba że cuś sie stanie smile

      Synkowi różnie - na ogol co 2 dzień

      Mąż nie spi w piżami tylko w bieliźnie to codziennie

      Ja tylko kłade sie w koszulce także różnie ją piore.
      --
      Dominik buduje DOM

      img152.imageshack.us/img152/2231/wielkibudowniczy4ni.jpg
    • Piżamę sobie i dziecku zmieniam co tydzień (pi razy drzwi) a mąz spi bez.
      Pościel to nie wiem... ale co jakis miesiąc mniej więcej. A ręczniki
      najmłodszego co 2 kąpiel, reszty co 4-5 kąpieli.
      --
      To pisałam JA
      A to moje dziatki:
      Ada & Natan
    • Zaczęłam się zastanawiać i mi wyszło że pościel piorę co dwa tygodnie a
      prześcieradło zmieniam co kilka dni.
      Piżamę Michaliny zmieniam raz na tydzień a Maks ma co dzień nową.
      Dorośli śpią bez piżam więc problem z głowy.
      Ręczniki piorę co dwa, trzy dni ale często zmieniam co dzień. Każdy ma swój
      ręczik więc sporo tego prania.
      --
      ☺☺ Moje dziatki na fotkach, czyli... ☺☺
      ♥Najpiękniejsza uczennica♥
    • piżamę codziennie lub co 2 dni (zazwyczaj jak ne mogę znaleźć tej z poprzedniej
      nocy)
      ręczniki co 2-3 dni
      pościel różnie, jak widzę że przyszedł na nią czassmile
      --
      Kinga i Oleńka już taka duża
      Kwietniowe mamusie 2004
      • Może mi ktos powiedzieć po co się zmienia ręcznik po jednym użyciu? Dla mnie to
        nie racjonlne
        --
        "jest jeden aspekt, pod którym zwierzęta przewyższają człowieka-ich łagodne,
        spokojne cieszenie się chwilą obecną"
        • po to ażeby następnego dnia przez przypadek nie wytrzeć sobie np twarzy tą
          częścią ręcznika którą podczas poprzedniego użycia wycierało sie pupę lub
          stopybig_grin
          --
          Roczek bliźniaków
          • mama_blizniakow napisała:

            > po to ażeby następnego dnia przez przypadek nie wytrzeć sobie np twarzy tą
            > częścią ręcznika którą podczas poprzedniego użycia wycierało sie pupę lub
            > stopybig_grin


            A nie łatwiej mieć po prostu dwa ręczniki, jeden do twarzy i rąk, drugi do
            ciała?
            --
            "jest jeden aspekt, pod którym zwierzęta przewyższają człowieka-ich łagodne,
            spokojne cieszenie się chwilą obecną"
            • łatwiejsmilezresztą tak staram się właśnie robić ale i tak nie przekonuje mnie to
              do tego aby ręczniki wymieniać co tydzień.
              Podkreślę tylko że to jest indywidualna sprawa każdej z nas co ile wymienia
              pościel,ręczniki itd i nie można nikogo potepiać za to że pierze je codziennie
              lub raz na tydzieńbig_grin
              Pozdrawiam

              --
              Roczek bliźniaków
    • Bo już po jednym użyciu zagnieżdżają się w nim szkodliwe dla zdrowia mikroby wink)
      --
      Małgosia ma już
    • To chyba sie czuje? I widzi?

      Czasami piżama co dwa dni. Chociażby dlatego, że jest ciepło.
      Pościel - też zależy. Gdy juz zużyta - wymieniam. Z reguły jest to częsciej niz
      raz w miesiącu.
      --
      Człowiek, który mówi, że wie wszystko
      na pewno nie wie jednego - co mówi.
    • Jeśli ktoś się poczuł brudasem z powodu czyjegoś zamiłowania do czystej
      pościeli, to już jego problem. Dla mnie częsta zmiana pościeli, piżam i
      ręczników jest oczywista, po prostu nie czekam z praniem aż będą brudne, lecz
      robię to, zanim zdążą się wybrudzić. Podobnie jest z bielizną i odzieżą
      wierzchnią. Ktoś może postępować inaczej i dobrze, ja komentować tego nie
      zamierzam.
      W każdym bądź razie nie widzę problemu w praniu i prasowaniu, tym bardziej, że
      niektórych gatunków pościeli (np z dżerseju) i ręczników nie prasuje, a pościel
      z satyny bawełnianej i flanelowa idzie po prostu do magla, gdzie jest prasowana
      za grosze. Pzdr
      --
      Wyjście
      • czemu kąsliwe? i wcale nie czuje sie brudasem. Uważam tak częste zmiany
        ręczników i piżam za przesadę i to wyrazam. Chyba po to jest forum by pewne
        rzeczy komentować, po to zakłada się watki. oczywiście jest to indywidualna
        sprawa, choć problemy związane z rosnącym deficytem wody poniosą już
        wszyscy...no ale po co tym się martwic w końcu nas już wtedy i tak nie będzie..
        --
        "jest jeden aspekt, pod którym zwierzęta przewyższają człowieka-ich łagodne,
        spokojne cieszenie się chwilą obecną"
        • semijo napisała:

          > czemu kąsliwe? i wcale nie czuje sie brudasem.

          Nie chodziło mi dokładnie o Ciebie, ktoś napisał w tym wątku, że poczuł się
          brudasem.

          Uważam tak częste zmiany
          > ręczników i piżam za przesadę i to wyrazam. Chyba po to jest forum by pewne
          > rzeczy komentować, po to zakłada się watki.

          Nie chcę być złośliwa Semijo, ale to Ty chyba pisałaś, że będziesz moje posty
          omijać z daleka, właśnie z powodu problemów z przyjmowaniem komentarzy wink? Cóż
          za cudowny brak konsekwencji wink

          oczywiście jest to indywidualna
          > sprawa, choć problemy związane z rosnącym deficytem wody poniosą już
          > wszyscy...no ale po co tym się martwic w końcu nas już wtedy i tak nie
          będzie..

          Zapewniam Cię, że nie wylewam wody za okno i nie leje jej strumieniami bez
          potrzeby. Współczesne pralki posiadają juz opcję ekonomicznego prania, z której
          korzystam smile. Pzdr


          --
          Wyjście
          • umasumak napisała:

            >> Nie chcę być złośliwa Semijo, ale to Ty chyba pisałaś, że będziesz moje
            posty
            > omijać z daleka, właśnie z powodu problemów z przyjmowaniem komentarzy wink?
            Cóż za cudowny brak konsekwencji wink

            Gdzie ja coś takiego napisałam? Nie mam problemów z przyjmowaniem komentarzy.
            Nawet lubie takie komentarze ze szpileczkąsmile tylko chamstwa nie uznaje

            >> Zapewniam Cię, że nie wylewam wody za okno i nie leje jej strumieniami bez
            > potrzeby. Współczesne pralki posiadają juz opcję ekonomicznego prania, z
            której korzystam smile. Pzdr

            to dobrze, ale dla mnie i tak jest to marnowanie wody, no i czasu
            Pozdrsmile
            >
            >


            --
            "jest jeden aspekt, pod którym zwierzęta przewyższają człowieka-ich łagodne,
            spokojne cieszenie się chwilą obecną"
      • odwożę do pralnii. A co leniwa jestem i nie mam czasu
        --
        Za daleko od siebie.
        Sobą oczarowani.
        Przez chwilę nieskończenie sami, tylko sami.
    • Tak rzadko???
      Sorry, ale dla mnie to nie do pomyślenia, abym spała dwa tygodnie w jednej
      pidżamie...
      Reszta też mnie zadziwia...
      --
      Najszczęśliwsze małżeństwo to takie, w którym mąż jest głuchy, a żona ślepa...
    • Fuj!
      Moja rodzinka codziennie spi w swiezych pidzamach, wyciera sie czystymi recznikami (za kazdym ,
      razem, nawet przy wycieraniu rak, swiezym). Z posciela bywa roznie, czasem piore nawet codziennie -
      nie ma to jak zalety spania z malym dzieckiem wink Prania rzeczywisice mam duzo, ok. 8-10 pralek
      tygodniowo w tym 3 samych recznikow, ale o wiele bardziej przeszkadzaloby mi zalozenie tego
      samego ubrania dwa razy bez prania pomiedzy, a cos mi sie zdaje ze u wielu to norma, blee surprised
      A jak mi sie akurat nie chce prac poscieli to zakladam inny komplet, wtedy tez wymieniam zaslonki na
      pasujace i w gruncie rzeczy po jakims czasie mam wiecej prania wink

      Moja siostra rzadko pierze ale ona ma ubran do wyboru i koloru na caly rok wiec moze sobie pozwolic
      wink))
      --
      -----------\\- -//-------
      ---------( @ @ )-------
      --o00o-- (_)--o00o--- Wspaniala Przygoda:
      www.babiesonline.com/babies/p/pupencja/
      • edytkus napisała:

        > Fuj!
        > Moja rodzinka codziennie spi w swiezych pidzamach, wyciera sie czystymi
        recznik
        > ami (za kazdym ,
        > razem, nawet przy wycieraniu rak, swiezym).

        a może lepiej wprowadź ręczniki jednorazowe, wyjdzie ekonomiczniej. a możesz mi
        powiedzieć po co się zmienia ręcznik po jednej kąpieli? Pytam poważnie, bo
        strasznie mnie to zastanawia
        --
        "jest jeden aspekt, pod którym zwierzęta przewyższają człowieka-ich łagodne,
        spokojne cieszenie się chwilą obecną"
        • semijo napisała:

          > a może lepiej wprowadź ręczniki jednorazowe, wyjdzie ekonomiczniej.

          tylko powiedz gdzie nabyc a nie omieszkam tego zrobic (jestem fanka jednorazowych produktow!)


          a możesz mi
          >
          > powiedzieć po co się zmienia ręcznik po jednej kąpieli? Pytam poważnie, bo
          > strasznie mnie to zastanawia

          no wlasnie po to zeby niechluje mialy sie nad czym zastanawiac wink

          --
          -----------\\- -//-------
          ---------( @ @ )-------
          --o00o-- (_)--o00o--- Wspaniala Przygoda:
          www.babiesonline.com/babies/p/pupencja/
          • edytkus napisała:

            > semijo napisała:
            >

            > a możesz mi powiedzieć po co się zmienia ręcznik po jednej kąpieli? Pytam
            poważnie, bo strasznie mnie to zastanawia

            >no wlasnie po to zeby niechluje mialy sie nad czym zastanawiac wink


            E tam od razu niechluje. Po prostu zdroworozsądkowe podejście. Dla mnie to
            jakaś forma nadgorliwości, a ona gorsza niż faszyzm. A pytałam, bo mnie to
            ciekawi jak po jednej kąpieli może sie ręcznik zbrudzić? no chyba że się
            płuczesz a nie myjeszwink

            --
            "jest jeden aspekt, pod którym zwierzęta przewyższają człowieka-ich łagodne,
            spokojne cieszenie się chwilą obecną"



            • semijo napisała:

              > E tam od razu niechluje. Po prostu zdroworozsądkowe podejście. Dla mnie to
              > jakaś forma nadgorliwości, a ona gorsza niż faszyzm.

              Oj Semijo, ja nawet sztucce i talerze po kazdym posilku myje chociaz wylizane do czysta tez moga
              ladnie sie blyszczec wink)

              A pytałam, bo mnie to
              > ciekawi jak po jednej kąpieli może sie ręcznik zbrudzić? no chyba że się
              > płuczesz a nie myjeszwink

              Myje sie myje, calosciowo nawet dwa razy dziennie (daj znac jesli zastanawia Cie dlaczego wink).
    • jak już piżamy, ręczniki i pościel zesztywnieją z brudu, zwijam je w wałeczki i
      używam jako młotków. oczywiście, każdego młotka używam TYLKO RAZ.
      ;-P

      --
      Pesymista widzi ciemny tunel. Optymista widzi światełko w tunelu. Realista
      widzi światło pociągu.
      A maszynista widzi trzech debili na torach.
    • posciel co 2 3 tygodnie
      reczniki co tydzien , kazdy ma swoj kapielowyi dugi malutki do buzi, do rak
      jest wspolny i prany codzien
      pizama (koszulka tzn)moja co 3, 4 dni chyba ze czuje ze mi bylo goraco w nocy
      to codzien
      maz bez pizamy
      dziecko pizame codzien swieza bo sie poci strasznie
      a w przedszkolu np maja reczniki papierowe a posciel dostajemy co tydzien do
      prania
      --
      "Róże są piękne nawet jeśli nikt się nimi nie zachwyca"
    • ja zmieniam pościel co dwa tygodnie, piżamę co parę dni.
      --
      Za daleko od siebie.
      Sobą oczarowani.
      Przez chwilę nieskończenie sami, tylko sami.
      • no fakt posciel co dwa miesiace lub pizama co dwa tygodnie to raczej szok...

        moje zwyczaje: pizama co 2, 3 dni. posciel co 2 tygodnie. recznieki obowiazkowo
        co 2, 3 dni.

        • Ja zmieniam nasza posciel w kazdy poniedzialek , reczniki w poniedzialek i
          czwartek , a pizame co 2 dni . Posciel dziecka co 2 tygodnie , chyba ,ze sie
          wczesniej czyms pobrudzi.
          Pozdrawiam
        • "....Ja np, bez gaci nie umiem spać i dlatego piżamę zmieniam rzadziej.' Ło
          rajussa Dziwuchy, Wy mnie kompeltnie zadziwiacie. jak jeszcze przeczytam, ze
          spicie w butach to....
          Acha a co do zmieniania recznika po jednym uzyciu to nie martwcie sie, to mozna
          pewnie wyleczyc! Ale moze nie zrozumialam, moze Wy sie nie myjecie tylko
          wycieracie. Skro tak, to insza sprawa, tez bym pewnie tak czesto zmieniala.
          Pozdrawaim Utalia
          --

          --
          A że ją Pan Bóg stworzył, a szatan opętał, więc będzie na wieki i grzeszną i
          świętą

          Malwinka
    • u nas wyglada to tak :

      - posciel co 2 tygodnie
      - reczniki co tydzien , czasem sie zdaza 2 w tygodniu
      - pizamka synka - 3 razy w tygodniu
      - moja koszula nocna 3 razy w tygodniu

      i u nas tak jest zawsze i jest ok !
      • zmieniając tak często pościel... ja zmieniam tylko na święta Bożego Narodzenia. Wtedy Swięta mają swój urok i można docenić zalety śieżej pościeli, a Wy jak możecie to docenić zmieniając ją co tydzień. Zresztą po 3 miesiącach taka pościel jest jak wykrochmalona, taka fajna sztywna.
        W piżamach nie śpimy. Ubieramy rzeczy przeznaczone na następny dzień, dzięki czemu rano możemy dłużej pospać.
        Ręczniki zmieniamy raz na dwamiesiące, po kąpieli.
        Kto mnie zna temu to nie dziwnesmile
        --
        ~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:
        Co dla mężczyzny oznacza obiad z siedmiu dań?
        Hot-dog i sześciopak
        • ekan13 napisała:

          > zmieniając tak często pościel... ja zmieniam tylko na święta Bożego
          Narodzenia.
          > Wtedy Swięta mają swój urok i można docenić zalety śieżej pościeli, a Wy jak
          m
          > ożecie to docenić zmieniając ją co tydzień.


          Ale ja muszę zmieniać co tydzień, bo wiesz, że w ogóle się nie myję i obcasy mi
          się w tę pościel wycierają. Ale tak naprawdę, to ja jej nie zmieniam, tylko
          przekładam na drugą stronę wink

          Zresztą po 3 miesiącach taka poście
          > l jest jak wykrochmalona, taka fajna sztywna.

          Moja niestety po 2 tygodniach się całkiem rozpada i muszę zakładać nową ;-(


          > W piżamach nie śpimy. Ubieramy rzeczy przeznaczone na następny dzień, dzięki
          cz
          > emu rano możemy dłużej pospać.

          Hmmm... przyznam, że nie wpadłam na tak doskonały pomysł.... pozwolisz, że go
          wykorzystam?


          > Ręczniki zmieniamy raz na dwamiesiące, po kąpieli.

          Ja muszę zmieniać, bo w ogóle się nie kąpię, tylko wycieram brud i po kilku
          użyciach ręcznik jest czarny i tylko rozmazuje nim brud po sobie. Co, jak co,
          ale brudna nie lubię chodzić. Czyli Utalia strzeliła w dychę wink. Pzdr


          > Kto mnie zna temu to nie dziwnesmile



          --
          Wyjście
          • Tym razem ja mam lepszą gatunkowo pościelsmile))
            Jeżeli chodzi o ręczniki, to ja zmieniam raz na dwa miesiące po kąpieli, bo oczywiście kąpię się raz na dwa miesiące. Wtedy ręcznik tak bardzo się nie brudzi, bo jak się nim wycierasz to robią się takie wałeczki na skórze więc ręcznik wytrzepujesz i wyciera się nim następny członek rodziny.
            A za uznanie pomysłu dziękuję.
            --
            ~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:~:
            Co dla mężczyzny oznacza obiad z siedmiu dań?
            Hot-dog i sześciopak
    • Jak czytam że zmieniacie piżamki dziecku raz w tygodniu ,to mi się słabo robi.
      My zmieniamy piżamy każdego dnia-wszyscy.
      Pościel raz na dwa tygodnie,a ręczniki co drugi dzień.I to chyba nie jest
      pedantyzm?!
      • No, dla mnie to już jest pedantyzm, jeśli piżamy częściej jak każdego dnia już
        nie da się zmienić.
      • edyta9912 napisała:

        > Jak czytam że zmieniacie piżamki dziecku raz w tygodniu ,to mi się słabo robi.
        > My zmieniamy piżamy każdego dnia-wszyscy.
        > Pościel raz na dwa tygodnie,a ręczniki co drugi dzień.I to chyba nie jest
        > pedantyzm?!

        Nie, to zespół Ksantypy.
        • rozrzutny napisał:
          >Nie, to zespół Ksantypy.

          rzeczywiście jest coś takiego. Zaciekawiłaś mnie i poszperałam...a to wyniki
          poszukiwań

          "Zespół Ksantypy- Postawa kobiety, wyrażająca się zbyt dużą troską o czystość
          oraz porządek w domu i nadmierną pedanterią wraz z niewielką wyobraźnią,
          sztywnością charakterologiczną oraz dużym rozgoryczeniem seksualnym i słabą
          więzią uczuciową z partnerem" hehe ciekawesmile)))))


          --
          "jest jeden aspekt, pod którym zwierzęta przewyższają człowieka-ich łagodne,
          spokojne cieszenie się chwilą obecną"
          • No tak, ale czym jest nadmierna pedanteria? Za mało danych, żeby stwierdzić, że
            którąś wpisujących się w tym wątku charakteryzuje nadmierna pedanteria. Np ja w
            ogóle nie jestem pedantką, mam wieczny bałagan w książkach, papierach,
            przyprawach kuchennych wink, szafach z ciuchami itp., natomiast jestem
            miłośniczką czystości.. Lubię zapach wymytych podłóg, przejrzyste szyby w
            oknach i świeżą, pachnącą pościel. Mimo to mam wyobraźnię, poczucie humoru,
            seksualnie jestem usatysfakcjonowana, a więź uczuciowa między mną a moim mężem
            jest ogromna. Czyli pudło kochane smile. A może to Wy, drogie panie, jesteście
            takie gospodynie Magdy z domu Flejtuch wink? Pzdr

            >


            --
            Wyjście
            • umasumak napisała:

              > No tak, ale czym jest nadmierna pedanteria? Za mało danych, żeby stwierdzić,
              że
              >
              > którąś wpisujących się w tym wątku charakteryzuje nadmierna pedanteria. Np ja
              w
              >
              > ogóle nie jestem pedantką, mam wieczny bałagan w książkach, papierach,
              > przyprawach kuchennych wink, szafach z ciuchami itp., natomiast jestem
              > miłośniczką czystości.. Lubię zapach wymytych podłóg, przejrzyste szyby w
              > oknach i świeżą, pachnącą pościel. Mimo to mam wyobraźnię, poczucie humoru,
              > seksualnie jestem usatysfakcjonowana, a więź uczuciowa między mną a moim
              mężem
              > jest ogromna. Czyli pudło kochane smile. A może to Wy, drogie panie, jesteście
              > takie gospodynie Magdy z domu Flejtuch wink? Pzdr
              >
              > > I tu kochana jestem z Tobą.Nie wiem czemu ktoś napisał że mam jakis tam
              POŻAL SIĘ BOŻE zespół.U mnie w domu jest wieczna sterta zabawek na
              podlodze,buty nie schowane do szafki a w zlewie sajgon, ale bielizne to lubie
              mieć czystą. Nie wiem tylko czy ktoś kto śpi w jednej pościeli przez miesiąc i
              przez dwa tygodnie nie zmienia pożamki nie czuje że się psuje i
              zalatuje .BLEEEE.
              >
              >
    • Dziewczyny! Jestescie super!! Ab - fab, nic dodac nic ujac!! smile)) Kupa smichu!
      Wiele z Was pyta "po co", "jak mozna".. itd, zmieniac reczniki codziennie. Juz
      tlumacze: JA UWIELBIAM TE SWIEZOSC!!!!! I co mi zrobicie?! Wcale nie mowie, ze
      reczniki po jednorazowym uzyciu sa "brudne", ale ja po prostu uwielbiam taki
      swiezutki, pachnacy recznik (jak i posciel, jak i bielizne.. itd) Skoro mam
      stosy recznikow (poscieli, bielizny..), skoro mam pralke automatyczna smile))),
      czas oraz srodki aby prac... - to czemu mialabym spac w nieswiezej
      poscieli/wycierac sie nieswiezym recznkiem? ? ? ? ? Kazdy robi wedle woli - i
      niech tak zostanie smile)


      --
      Moj Louisek


      src="lilypie.com/baby3/020625/0/2/3/+0" alt="Lilypie 3rd Birthday"
      border="0" />suwaczek</a>
      • vase napisała:

        > Dziewczyny! Jestescie super!! Ab - fab, nic dodac nic ujac!! smile)) Kupa
        smichu! Wiele z Was pyta "po co", "jak mozna".. itd, zmieniac reczniki
        codziennie. Juz tlumacze: JA UWIELBIAM TE SWIEZOSC!!!!! I co mi zrobicie?!
        Wcale nie mowie, ze reczniki po jednorazowym uzyciu sa "brudne", ale ja po
        prostu uwielbiam taki swiezutki, pachnacy recznik (jak i posciel, jak i
        bielizne.. itd) Skoro mam stosy recznikow (poscieli, bielizny..), skoro mam
        pralke automatyczna smile))), czas oraz srodki aby prac... - to czemu mialabym
        spac w nieswiezej poscieli/wycierac sie nieswiezym recznkiem? ? ? ? ? Kazdy
        robi wedle woli - i
        > niech tak zostanie smile)
        >
        No tak z takim podejściem to się nie dziwie, że ekolodzy biją na alarm,że za
        kilkadziesiąt lat może nam grozić deficyt wody...ale co tam niech "Kazdy robi
        wedle woli - i niech tak zostanie smile)"


        --
        "jest jeden aspekt, pod którym zwierzęta przewyższają człowieka-ich łagodne,
        spokojne cieszenie się chwilą obecną"
przejdź do: 1-100 101-147
(101-147)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.