Dodaj do ulubionych

Na co sie wydaje zasilek wychowawczy.

14.10.05, 11:41
Moja siostra ma jedno dziecko i faceta, z ktorym zyje bez slubu. On zarabia 4
tysiace na reke, maja wlasne mieszkanie. Ona jest na wychowawczym i jako
samotna matka dostaje w tej chwili 500zl bo dziecko ma 2,5 roku,wiec zalapal
sie na stare przepisy. Wczoraj dostala zasilek+wyrownanie razem 1000zl. Dzis
cala rodzinka szaleje na zakupach. Fajnie takim? Dodam,ze slub planuja wziac
w przyszlym roku jak skonczy sie zasilek. Kocham moja siostre i nie jestem
zazdrosna bo mi niczego nie brakuje a jednak zastanawiam sie jak to widza
inni.
Edytor zaawansowany
  • zona_wojtka 14.10.05, 12:19
    No zaraz, przecież nikomu tych pieniędzy nie kradnie.
    Skoro ma wychowawczy, to pracowała, płaciła składki, podatki.
    No chyba ma prawo pobierać zasiłek wychowawczy?...
    Niemąz dobrze zarabia? No to ekstra!
    Niech sobie kobieta żyje jak chce. A jeśli potrafi sobie poziom tego życia
    podnieść (czyt. pan dobrze zarabia, pani pobiera zasiłki, dorabia na czarno
    itd) to co mi do tego? Mogę tylko patrzeć i uczyć się jak robić, aby mi było w
    życiu lepiej.
    Każdy orze jak może...

    Czasem jak kogoś kole w oko lepsza sytuacja materialna innych, to przypomina mi
    się pewioen dowcip z krowami i sąsiadami. Jeden miał 12 sztuk, dwrugi 2. Ów
    drugi nie modli się do boga o jeszcze 10 krów, ale o to, aby temu pierwszemu
    wszystkie padły...
    --
    Najszczęśliwsze małżeństwo to takie, w którym mąż jest głuchy, a żona ślepa...
  • e_r_i_n 14.10.05, 12:21
    Ale zasilek ma, bo nie wykazala zapewne dochod niemeza (jako samotna matka).
    Uczciwosc w oczy kole wink
    --
    Wiktorek
  • olga253 14.10.05, 12:27
    ja jestem mloda,samotna matka.mieszkam z rodzicami ,ktorzy swietnie zarabiaja i
    takze pobieram zasilek.ojciec twierdzi,ze skoro placi tyle podatkow , to
    powinnam miec ten zasilek.
  • ula_max 14.10.05, 12:24
    "Jeden miał 12 sztuk, dwrugi 2. Ów
    > drugi nie modli się do boga o jeszcze 10 krów, ale o to, aby temu pierwszemu
    > wszystkie padły..." To tak jak z programem gospodarczym Kaczyńskiego! On chce
    żeby bogatych było mniej, a nie biednych. Równamy w dół proszę państwa!

    --
    "Przyjaźń to kwestia wspólnego wroga."
  • czajkax2 14.10.05, 12:29
    Nie rozumiem co cie dziwi? jak ja dostałabym jakies ekstra pieniądze to tez
    bym poszła na zakupy. Kupic w koncu to,co się wiecznie odkłada na później.
    gdybys napisala ze przepili,to rozumiem żal. Ale ze poszli zrobic zalupy? A co
    wg ciebie mieli zrobic z tymi pieniędzmi? oddac tobie?
    --
    "-Co ma pan zamiar robić po odsiedzeniu trzech wyroków po 95 lat za rozmaite
    przestępstwa?
    -Hmm... Mam zamiar pracować z dziećmi! "
  • 18_lipcowa 14.10.05, 12:31
    i dobrze w sumie.


    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • redudek 14.10.05, 13:32
    i dobrze wykombinowali smile
  • zebra51 14.10.05, 14:05
    Skąd pieniądze ma ZUS? Drukuje je w swoich piwnicach?
    Nie, na wszystkie załatwione świadczenia zrzucają się osoby pracujące. Warto o
    tym pamiętać.
    Brak świadomości ekonomicznej jest przerażająca.
    --
    Zawsze pierwsze.
  • zona_wojtka 14.10.05, 14:09
    No zaraz, przecież nikomu tych pieniędzy nie kradnie.
    Skoro ma wychowawczy, to pracowała, płaciła składki, podatki.
    No chyba ma prawo pobierać zasiłek wychowawczy?...
    Niemąz dobrze zarabia? No to ekstra!
    Niech sobie kobieta żyje jak chce. A jeśli potrafi sobie poziom tego życia
    podnieść (czyt. pan dobrze zarabia, pani pobiera zasiłki, dorabia na czarno
    itd) to co mi do tego? Mogę tylko patrzeć i uczyć się jak robić, aby mi było w
    życiu lepiej.
    Każdy orze jak może...

    Czasem jak kogoś kole w oko lepsza sytuacja materialna innych, to przypomina mi
    się pewioen dowcip z krowami i sąsiadami. Jeden miał 12 sztuk, dwrugi 2. Ów
    drugi nie modli się do boga o jeszcze 10 krów, ale o to, aby temu pierwszemu
    wszystkie padły...
    --
    Najszczęśliwsze małżeństwo to takie, w którym mąż jest głuchy, a żona ślepa...
  • 18_lipcowa 14.10.05, 14:14
    No najlepiej jakby oddala ten zasiłek siostrze.


    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • kosmitos 14.10.05, 14:21
    zgadzam się; jeśli ktoś pracował to płacił składki, więc zasiłek się należy-
    zapracowała na to; nie widzę problemu; dużo bardziej bulwersuje mnie dawanie
    zasiłków osobom, które nic nie robiły i z racji tego, że mają dzieci uważają,
    że coś im się od państwa należy (np. rodziny patologiczne żyjące latami z kasy
    z mopsów, kupionych rent z tytułu wymyślonych chorób itp)
  • adetox 14.10.05, 14:20
    W sumie chodzi tylko o to,ze pobiera zasilek dla samotnej matki a taka nie
    jest. Wiele samotnych matek przez ostatnie 2 miesiace zylo za pozyczone i
    jeszcze moze nawet nie wyplacili wszystkim a siostre stac na zakupy bez
    zasilku. Teraz nakupowali pie..a inne matki kombinuja co do gara wlozyc.
  • 18_lipcowa 14.10.05, 14:22
    No ale co, mają się biczowac i życ w biedzie tylko dlatego że inni tak żyją??


    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • zebra51 14.10.05, 14:25
    Może wystarczy przestrzegac prawa?
    --
    Zawsze pierwsze.
  • 18_lipcowa 14.10.05, 14:27
    a ona nie przestrzega?


    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • zebra51 14.10.05, 14:28
    Nie.
    --
    Zawsze pierwsze.
  • kosmitos 14.10.05, 14:24
    no i co z tego-te co kombinują to w 90% osoby, które nigdy nie pracowały więc
    nie ma powodu ich finansować z zusu; twoja siostra była ubezpieczona i
    otrzymuje kasę z tytułu opieki nad dzieckiem, ale wcześniej płaciła składki; to
    tak samo jak w prywatnych ubezpieczeniach-też otrzymuje się kasę z tytułu
    urodzenia dziecka czy pobytu w szpitalu, ale najpierw należy się ubezpieczyć
    czyli zapłacić składki
  • e_r_i_n 14.10.05, 14:26
    Ale problem polega na tym, ze gdyby zgodnie z prawem przedstawila zarobki nie
    tylko swoje, ale i konkubenta, to tego zasilku zapewne by nie dostala.

    --
    Wiktorek
  • zebra51 14.10.05, 14:27
    Bingo, Erin!
    --
    Zawsze pierwsze.
  • kosmitos 14.10.05, 14:30
    dokładnie nie znam przepisów dotyczących wydawania takich zasiłków, ale dla
    mnie osobiście jest to mniej bulwersujące niż pomoc dla meneli, wypuszczonych z
    więzień zboczeńców, którzy po wyrokach nie mogą znaleźć pracy itp...; chodzi mi
    o to, że wcale się dziewczynie nie dziwie, że pobiera takie świadczenie, bo
    pracując wystarczająco kasy straciła na składki, z których i tak nic ne ma-np.
    ubezpieczenie zdrowotne (a do lekarza i tak lepiej prywatnie)
  • e_r_i_n 14.10.05, 14:34
    Sluchaj, ale Ty, bedac mezatka i majac takie zarobki jak ona (a Twoj maz takie,
    jak partner tej dziewczyny) zasilku bys nie dostala (mimo, ze tak samo
    placilabys skladki). Bo to ujawnienia dochodow meza nie obeszlabys. Rozumiesz?
    --
    Wiktorek
  • 18_lipcowa 14.10.05, 14:37
    Ależ u niektórych te 500 zł powoduje chodzenie gula...ughhhh


    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • e_r_i_n 14.10.05, 14:41
    Mi duzo wieksza przyjemnosc sprawia zarobienie, niz dostanie, tych 500 zl.
    A w calej dyskusji (przynajmniej z mojej strony) chodzi o uczciwosc, nie sam
    fakt pobierania tego zasilku.
    --
    Wiktorek
  • 18_lipcowa 14.10.05, 14:44
    Tak zapewne jesteś tak uczciwa ze Ty nie wzięłabyś tej kasy jakbys była w tej
    samej sytuacji.Hehe jakos w to nie wierzę.

    Od dawna wiedziałam że kobietom nie opłaca się wychodzić za mąz, bo raz że kasy
    brak to jeszcze zazdrosne są.


    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • e_r_i_n 14.10.05, 14:47
    No widzisz, jaka Ty madra smile Powodzenia smile
    --
    Wiktorek
  • 18_lipcowa 14.10.05, 14:48
    Śmieszy mnie taka udawana uczciwość...

    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • e_r_i_n 14.10.05, 14:52
    To nie udawaj. Ja moge z czystym sumieniem w lustro patrzyc.
    Swoja droga po raz kolejny niekonsekwencja - to taka matka ma siedziec
    na wychowawczym i jeszcze brac kase (nic nie robiac - w koncu sprzatanie
    i gotowanie to pikus), czy tez powinna sie przestac obijac i ruszyc tylek
    do pracy?
    --
    Wiktorek
  • 18_lipcowa 14.10.05, 14:59
    Ja na Twoim miejscu bym nie mogła...
    Poza tym ja nie mówię ze to popieram tak na 100%, ja mówię że każdy by brał, ja
    tez bym brała.


    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • e_r_i_n 14.10.05, 15:01
    Na szczescie (DLA MNIE) nie jestes na moim miejscu smile
    I znow prosze o nieuzywanie takich twardych kwantyfikatorow, jak KAZDY.
    A fakt, ze Ty bys brala oznacza, ze to popierasz w 100 % - a wiec - udajesz
    tylko uczciwa (niech ten bez winy pierwszy rzuci kamien...).
    --
    Wiktorek
  • 18_lipcowa 14.10.05, 15:05
    I w życiu bym być nie chciała.
    Nie udaję uczciwej. Ty też nie udawaj.


    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • e_r_i_n 14.10.05, 15:18
    Ty sie zajmij soba i swoja uczciwoscia, ja sie zajme soba, ok?
    --
    Wiktorek
  • 18_lipcowa 14.10.05, 15:19
    Ale ja się cały czas zajmuję wyłącznie sobą...



    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • e_r_i_n 14.10.05, 15:22
    Odnosze (i pewnie nie tylko ja) inne wrazenie. Ale niewazne - malo istotne to
    w sumie.
    --
    Wiktorek
  • 18_lipcowa 14.10.05, 15:26
    Jak zwykle odnosisz złe wrażenie.

    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • marychna31 14.10.05, 17:54
    Brawo Erinsmile
    Mnie tez przeraża, że istnieją ludzie, którzy w oczywisty sposób wykluczają
    etyczne postępowanie. Nie dość, ze sami sa nieuczciwi to z punktu negują w
    ogóle mozliwość istnienia uczciwości innych.
    --
    czekam na Ciebiesmile
  • carlafehr 15.10.05, 22:55
    Właśnie dlatego, że są z gruntu nieuczciwi i im sie w głowie nie mieści, że
    można inaczej.
    --
    "Grzeczne dziewczynki idą do nieba a niegrzeczne tam gdzie chcą" Ute Ehrhard
  • efka30 19.10.05, 13:16
    A co myslicie że wam skladki zmniejszą jak wszyscy beda "uczciwie " dochody
    wykazywa ,. Bzdura!!! Wolę żeby takie kobiety jak ona dostały tą kasę niż ZUS
    miałby sobie samochodów nakupowac i gmachow nabudowac za nasza kase co czyni
    zreszta nie pytajac o uczciwosc,
  • kosmitos 14.10.05, 14:51
    wiem o tym, ale takie są durne niektóre przepisy i tyle; nie twierdzę, że to
    super, ale chodzi mi o to, że to nie jest dla mnie tak bardzo szokujące jak
    inne wymienione przeze mnie przypadki
  • lola211 14.10.05, 15:09
    Cos za cos.
    Nie bedac zona nie nalezy jej sie w innych przypadkach nic, choc nawet i 50 lat
    z nim bedzie wspolnie zyla i spelniala wszelkie obowiazki.Roznica tylko w
    papierku, bo faktycznie nic ja od zony nie rózni.


    --
    ---------------------------------------------
    Zapraszamy na kursy decoupage we Wrocławiusmile
    Najbliższy termin: 22-23.10.2005
    www.artizana.pl
  • carlafehr 15.10.05, 22:53
    e_r_i_n napisała:

    > Sluchaj, ale Ty, bedac mezatka i majac takie zarobki jak ona (a Twoj maz takie,
    >
    > jak partner tej dziewczyny) zasilku bys nie dostala (mimo, ze tak samo
    > placilabys skladki). Bo to ujawnienia dochodow meza nie obeszlabys. Rozumiesz?

    Ale za to mężatka dziedziczy po mężu a konkubina już nie (no chyba, że przepisy
    sie zmieniły). Gdy po śmierci niemęża konkubina chciałaby np emeryturę po
    niemężu, to by jątam śmiechem zabili, więc nie rozumiem dlaczego teraz ZUS
    miałby się interesować zarobkami konkubenta.
    Interesuje mnie natomiast ten zasiłek dla matki samotnie wychowującej - przecież
    żeby go dostać, autorka postu musiałaby mieć wyrok o alimenty na dziecko oraz
    zaświadczenie od komornika, że tych alimentów z ojca nie można ściągnąć. Więc
    jakim cudem nie można ich ściągnąć, skoro ojciec dostaje 4 tys. na rękę? Coś mi
    się tu nie zgadza.
    Dla wyjaśnienia: nie jestem zwolenniczką wypłacania nienależnych zasiłków, ani w
    ogóle zwolenniczką zasiłków.

    --
    "Grzeczne dziewczynki idą do nieba a niegrzeczne tam gdzie chcą" Ute Ehrhard
  • lola211 14.10.05, 18:07
    Termin "samotna matka" funkcjonuje na gruncie prawa w innym rozumieniu niz
    potocznie.Ty tyle co matka nie majaca ojca dziecka za meza po prostu.A czy
    mieszka z nim, z innym konkubentem czy nie, to inna broszka.
    Rzeczywiscie wprowadzono przepis, nakazujacy skladanie oswiadczen, ze dziecko
    wychowuje sie samemu, tylko ze to nie jest sprawdzane.Takie prawo to martwe
    prawo i jest to sytuacja demoralizujaca.Skoro wprowadzaja jakies regulacje,
    powini zadbac o kontrole, a tu figa.
    --
    ---------------------------------------------
    Zapraszamy na kursy decoupage we Wrocławiusmile
    Najbliższy termin: 22-23.10.2005
    www.artizana.pl
  • magdalenkaaa78 14.10.05, 14:42
    Jak czytam takie posty to mi skora cierpnie. Ok, zgoda, że się nalezy, bo
    pracowała. Tylko ldaczego w takim razie nie należy się wszystkim, którzy
    pracowali?
    Uważam, że mimo, że ma do tego prawo, to jest to nieuczciwe. System jest do
    bani ale w założeniu było dofinansowanie ludzi, którzy mają naprawdę mało. Tak
    naprawdę jest to, w tym przypadku, wyłudzenie.
    Strasznie mi przykro kiedy widzę, że istneje społeczne przyzwolenie na tekie
    zachowanie. Mało tego, wiekszość z Was aż przyklaskuje pannie, bo taka zaradna,
    taka obrotna. A przecież panna ma te pieniądze z Waszych kieszeni!
    Nie zazdroszczę jej, ze tak kombinuje, że taka zaradna. gardzę takimi osobami.

    --

    Cokolwiek zrobię, zawsze do konca będzie towarzyszyła mi nadzieja że to, co
    przeżyłam, miało jakiś sens
  • 18_lipcowa 14.10.05, 14:45
    Wolę żeby z moich podatków kasa trafiała się takim ludziom niż menelom albo
    matkom królicom które uważają że z racji tego że mają kupe dzieci wszystko im
    się należy.




    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • zebra51 14.10.05, 14:48
    Rozumiem, że pracujesz i płacisz podatki. W takim razie puść jej przelew.

    Do przestrzeganie prawa nijak ma się czyjaś sympatia do grupy osób lub jej
    brak.
    --
    Zawsze pierwsze.
  • 18_lipcowa 14.10.05, 14:49
    Nie, ja po prostu byłam w podobnej sytuacji co siostra autorki wątku- z tą
    róznicą że nie był to zasiłek wychowawczy...
    Trzeba sobie jakos radzic...no nie?


    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • karawara 14.10.05, 14:55
    No i dobrze że dostała i mogła zaszaleć.Szkoda tylko ,że niektórym naprawdę
    potrzebującym, takiej kasy nie dają.
    --
    już nie anusiamilusia
  • kama90 14.10.05, 15:34
    Popieram to co napisałas.Dokładnie tak samo myslę.Dosłownie z ust mi wyjęłas
    te słowa.
  • mamadwojga 14.10.05, 15:12
    Ja myślę że nie należy wykazywać we wspólnych dochodach dochodów osoby OBCEJ
    która wcale nie musi się kasą dzielić z matką dziecka, może się w każdym
    momencie wyprowadzić i nie jest prawnie zobligowana do świadczenia na rzecz
    dziecka.
    Wspólne zamieszkiwanie pod jednym dachem nie znaczy że kasa też jest wspólna.
    --
    ☺☺ Moje dziatki na fotkach, czyli... ☺☺
    ♥NO TO JAZDA!!!♥
  • e_r_i_n 14.10.05, 15:21
    Wydaje mi sie, ze aby nie przedstawiac zarobkow partnera, musiala oswiadczyc,
    ze wychowuje dziecko sama. Co jest klamstwem, prawda?
    --
    Wiktorek
  • mamadwojga 14.10.05, 15:33
    e_r_i_n napisała:

    > Wydaje mi sie, ze aby nie przedstawiac zarobkow partnera, musiala oswiadczyc,
    > ze wychowuje dziecko sama. Co jest klamstwem, prawda?

    Ja uważam że kiedy nie ma legalnego małżeństwa i wynikającego z niego prawnych
    obowiązków a facet nie jest ojcem dziecka (bo tu chyba występuje taka sytuacja)
    to kobieta nie powinna rezygnować ze swoich dochodów na rzecz
    dochodów "patykiem na wodzie pisanych". W przypadku rozstania z dnia na dzień
    (co w wolnych związkach jest poważnym zagrożeniem) może zostać bez pieniędzy a
    załatwianie zasiłku, udowadnianie że już się nie ma dochodu konkubenta, itp.,
    jest podejrzewam dość skomplikowane.

    --
    ☺☺ Moje dziatki na fotkach, czyli... ☺☺
    ♥NO TO JAZDA!!!♥
  • 18_lipcowa 14.10.05, 15:32
    Co se będzie 500 zł od państwa na waciki i krem wydawać jak inni głodują. Ba!
    Zabrać jej facetowi z 3 klocki - niech zobaczą jak biedni ludzie żyją!!!
    Zakapujmy ją do Zusu czy gdzieś tam że bezprawnie śmie pobierać zasiłek i
    odetchnijmy z ulgą...oto katolicki obywatelski obowiązek spełniony...


    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • allaxx2 14.10.05, 16:07
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • anulka.p 14.10.05, 16:36
    Allaxx oczywiściesmile
  • mamsia1981 14.10.05, 16:42
    Brawo!!! Szczera prawda!! zakompleksiona panienka o irrytujących poglądach
  • zona_wojtka 14.10.05, 17:24
    allaxx2 napisała:

    > wtracasz swoje trzy grosze do dyskusji o zasiłkach rodzinnych.Jak wiadomo ty
    > takowej instytucji jak małzenswtwo,dziecko,rodzina nie posiadasz( nie licze
    psa
    >
    > obronnego i mamusi oraz brata)więc łaskawie przestań docinać i udowadniac co
    > najlepiej katolik czy inny obywatel zrobi.

    No zaraz zaraz, ale my tu mówimy o moralności, więc chyba można mieć swoje
    zdanie nt. czy to ładnie czy brzydko? To tak, jakbym komuś, kto ma syna
    zabroniła wypowiadać się w wątkach np. moich dotyczących dzieci, bo ja mam dwie
    córki. Ja rozumiem jak lipcowa wypowiadałaby się nt. bólu krocza po porodzie,
    ale tu? Ma prawo chyba. Zdaje się w wolnym kraju żyjemy?...
    --
    Najszczęśliwsze małżeństwo to takie, w którym mąż jest głuchy, a żona ślepa...
  • mamaemmy 14.10.05, 17:20
    18_lipcowa napisała:

    > Co se będzie 500 zł od państwa na waciki i krem wydawać jak inni głodują. Ba!
    > Zabrać jej facetowi z 3 klocki - niech zobaczą jak biedni ludzie żyją!!!
    > Zakapujmy ją do Zusu czy gdzieś tam że bezprawnie śmie pobierać zasiłek i
    > odetchnijmy z ulgą...oto katolicki obywatelski obowiązek spełniony...
    >
    >

    Buhahahahaa!Wiem,dziewczyny,że to Was oburzyło,ale zamiast docinać Lipcowej,przeczytajcie to z uśmiechem na twarzy!Z poczuciem humoru-ja się popłakałam właśnie ze smiechu!smile))

    Sorry,oczywiście jesli kogoś uraziłam tym postemsmile
    --
    Emma na forum ZOBACZCIEsmile
    A to historia Emusi
  • zebra51 15.10.05, 10:04
    Z Ciebie, to taki Lepper w spódnicy smile)))

    Banał, za banałem. Bez ładu, składu oraz pojęcia o ekonomi, religi i prawie.
    Ale tak jak z Lepperem - w gruncie bardziej śmieszno niż straszno.
    Pozdrawiam.
    --
    Zawsze pierwsze.
  • zebra51 15.10.05, 10:05
    Powyższe, odnosiło się do wypowiedzi 18_lipiec.
    --
    Zawsze pierwsze.
  • sylvia2005 14.10.05, 16:48
    Dla mnie osobiście żenujące jest niski próg dochodowy do przyznania zasiłku:
    504 zł. Wyobraźcie sobie: kobieta rodzi dziecko i idzie na wychowawczy, mąż
    zarabia 1550 zł netto i NIE DOSTAJĄ ZASIŁKU. Pogratulować tym, którzy potrafią
    za taką pensję utrzymać 3-osobową rodzinę. w takiej sytuacji wydaje mi się, że
    też bym zamylała aby zasiłek otrzymać.
    No ale w przypadku tej siostry - chyba miałabym opory. Nawet jak facet odejdzie
    to może przecież złożyć wniosek i zasiłek otrzyma.
  • dorka.3 14.10.05, 17:38
    dlatego też zlikwidowano dodatek alimentacyjny, bo korzystało z niego wiele
    samotnych matek, które mieszkały z facetami bez ślubu. to jest podobna sytuacja,
    gdyby mieli ślub to nie otrzymałaby tego zasiłku, żyje bez ślubu, zasiłek otrzymuje.
  • gabi683 15.10.05, 08:42
    I były przypadki ze ludzie się rozwodzili dla tych 170 zł zeby być jako samotny
    rodzic wrrrrrrrrrrrrrr .To jest nie uczciwe ale kłamstwo ma kródkie nogi a
    pozatym aby teraz taki dodatek dostac to musi byc wykazane dłóg u
    Komornika ,albo ze ojciec dziecka jest nie znany lub ze któreś z rodziców nie
    zyje !Ja jak odbierałm pieniądze rodzinne na poczcie to widziałam właśnie takie
    baby owieszone złotem z męzami że sa niby samotne i one braly po trzysta zł a
    ja 86 rodzinnego .I to było bardzo nie sprawiedliwe bo maiły facetów a kłamały
    ze są samotnymi osobami wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr.
  • gabi683 15.10.05, 08:47
    I jeszcze dodom że ta kolejka była ogromna na poczie a ludzie zajmowali kolejke
    o 4 rano!Alkocholiczki pobierały te pieniądze i zaraz szły na przelew bo
    meżusiowie czekali za rogiem -jestem ciekawa co z tego miłay dzieci ?Pewnie
    zero sniadania a "mamunia"była zadowolona bo na chlana !!!!!Ludzie się tam bili
    w kolejce nie przepuszczali kobiet w ciąży tragedia !
  • lola211 15.10.05, 10:23

    -- W swietle prawa sa widac samotnymi matkami, wiec pretensje raczej do
    prawodawcy kieruj.A zloto teraz to zaden luksus.
    ---------------------------------------------
    Zapraszamy na kursy decoupage we Wrocławiusmile
    Najbliższy termin: 22-23.10.2005
    www.artizana.pl
  • gabi683 15.10.05, 11:13
    Willa tak samo nie jest teraz lukjsusem to nie jest argumet!A skoro oszukuje to
    jest zwykła łajza i tyle bo sa kobiety naprawde potrzebujace!
  • gandzia4 15.10.05, 11:33
    gdy czytam o czymś takim, bo uświadamiam sobie, że ja to tutaj nie pasuję do
    tego kraju bo jednak razi mnie nieuczciwość ludzka. Do tego jeszcze szlak mnie
    trafia, że mój mąż płaci podatki, składki i pensiny przynosi 2200 i nam to musi
    wystarczyć na 5 osób, a te jemu zabrane pieniądze wyłudza ktoś kto ma
    praktycznie dwa razy tyle co my. Nam się żadna pomoc nie należy, bo za zeszły
    rok nasz dochód był o 10pln za duży na osobę. Twoja siostra sobie szaleje po
    sklepach za pieniądze miedzy innymi mojego męża, a ja co miesiąc mam łamigłówkę
    jak poradzić sobie by starczyło na rachunki, jedzenie i leki. W mojej ocenie
    jest ona oszustką i tyle.
    --
    pozdrowionka Agniecha a to moje dzieciaki
    Daria Oskar Weronika
  • zona_wojtka 15.10.05, 11:53
    Kto kombinuje, ten ma.
    A ty z pensiny 2200 musisz siebie, męża i dzieci wykarmić...
    O 10 zł za duży dochód na osobę? Dla mnie to nie problem. Wystraczy
    pogłówkować.
    Skoro twój mąż tak płaci te podatki, składki do ZUSu, to czemu żyjecie za 220o
    miesięcznie? Płaci sumiennie i co, nie należy mu się?
    No nie rozumiem ludzkiej niezaradności...
    Ale skarżyć się to każdy potrafi.

    --
    Najszczęśliwsze małżeństwo to takie, w którym mąż jest głuchy, a żona ślepa...
  • marychna31 15.10.05, 18:39
    > O 10 zł za duży dochód na osobę? Dla mnie to nie problem. Wystraczy
    > pogłówkować
    "pogłówkować" to w tym momencie eufemizm dla oszukiwania. Dla mnie
    pogłówkowanie oznacza np. dokształcenie się, tak aby podnieść swoje
    kwalifikacje i znaleźć lepiej płatną pracę.
    Smutny to kraj, gdzie inteligencje i spryt wykorzystuje się do lepszego
    oszukiwania i wyłudzania zamiast do lepszej i efektywniejszej pracy. Z tego
    wynika, że ucziwy=głupi.....
    --
    czekam na Ciebiesmile
  • gandzia4 15.10.05, 20:47
    No cóż jak pisałam jestem "za głupia" do tego kraju i tyle, nie umiem
    tak "główkować" jak bohaterka tego wątku, wniosek uczciwa-głupia niech płaci
    podatki na tych "zaradniejszych". Jeszcze trochę popłacę tutaj, ale myślę, że
    już nie długo tego. Ciekawe jak to będzie gdy te wszystkie zmęczone, uczciwe,
    głupki, już stąd wyjadą i kto wtedy będzie bulił na tych "główkujących".
    --
    pozdrowionka Agniecha a to moje dzieciaki
    Daria Oskar Weronika
  • betty_julcia 15.10.05, 22:21
    Jakie państwo takie społeczeństwo. I bardzo dobrze że bierze. Jeżeli ma taka
    mozliwość to niech korzysta. Jak nie ona o siebie zadba to kto??????? Może nasz
    rząd???
    Mąż zarabia 4000. To naprawdę tak dużo??????? Oczywiście, zarobić tak,
    zwłaszcza w naszym kraju. W krajach Unii to najniższa pensja. U nas luksus. I
    jaki afront że poszli zaszaleć za 1000 zł. Ona tych ieniędzy nie odebrała
    nikomu. Takie są przepisy. To jest normalne ze jak są obowiązki (płacenie
    składek itp) to i i sa jakieś prawa. Jeżeli ktoś nie umie ich wykorzystaći
    uważa to za dyshonor to współczuję.
    W kraju gdzie po płaceniu przez kilkadziesiąt lat po 700 zł miesięcznie dostaje
    się minimalną emeryturę wartą moze 500 zł. To jest żenujące. Wiec tym bardziej
    uważam że należy umieć o siebie zadbać. Inna sprawa, trzeba potafić, mieć
    tupet, wiedzę i chęci. A najwiecej osób potrafi tylko narzekać i zazdrościć.
    ------------------------------------------------------
    Betty to mama a to jestem ja:
    GWIAZDECZKA
  • betty_julcia 15.10.05, 22:24
    500 zł....smilesmilesmilesmilesmile
    Ale masz problem. Zrozumiałabym zazdrość o te 4000 zarabiane przez męza, ale
    500 zł????????
    Dziecku buty, sobie ciuch, zakupy w supermarkecie bez szaleństw i po krzyku.
    Też mi rewelacja.
    ------------------------------------------------------
    Betty to mama a to jestem ja:
    GWIAZDECZKA
  • gosiaczek1976 15.10.05, 23:04
    A tak prawde mówiac to na jakiej podstawie dostala wychowawczy bo ja tez zyje
    z ojcem dzieci w dodatku mamy brac slub 29. tego miesiaca ale mi zabrali
    wychowawczy i rodzinny i powiedzieli ze nienalezy mi sie bo niemam ani aktu
    slubu(pomimo ze mówilam ze biore go 29.10) ani zasadzonych alimentów.juz nic
    niekumam
    --
    moje szkrabysmile)
  • marychna31 15.10.05, 23:10
    Z tego co napisałaś wynikają trzy rzeczy:
    1. Jak się ukradnie mało to złodziejstwo jest usprawiedliwione.
    2. Jak się ukradnie bo jest taka okazja to nie ma problemu. Więcej - jak się
    ma okazję i sie nie ukradnie to jest się zwyczajnie głupimwink
    3. Jak się uważa, ze się nie powinno kraść to jest to przejaw zazdrości.


    No piękniesmileNowy dekalog nam się widze tutaj tworzy. No to ja już lepiej
    pozostanę przy swoich "głupich" zasadachwink)
    --
    czekam na Ciebiesmile
  • marychna31 15.10.05, 23:24
    Właśnie takimi zasadami, które opisujecie kierują się ci wszyscy politycy, o
    których co i rusz czytamy w gazetach, a własnie którym, oprócz uwarunkowań
    politycznych i geograficznych, zawdzięczamy to, ze nasze państwo wygląda jak
    wygląda.

    Czy tych skorumpowanych, kradnących polityków też podobnie usprawiedliwiacie?
    czy o nich też mówicie, ze to normalne, ze kradną, umozliwiają intratne (ale
    szkodząco wszystkim innym) interesy biznesmenom, wyłudzają, itp, bo mają taka
    okazję? Czy o tych politykach też mówicie, że byliby głupi gdyby nie
    wykorzystali okazji?


    --
    czekam na Ciebiesmile
  • gandzia4 16.10.05, 09:38
    Marychna, smutne jest właśnie to, że jest nas tu tylko kilka, które uważają
    bohaterke wątku za osobę nieuczciwą, cała reszta popiera jej "zaradność".
    Ciekawe jak były wychowywane w domu i co przekażą swoim dzieciom, kradnij i
    kombinuj kiedy się tylko da.
    Ja nie narzekam, nie rozpisuję się tu w kolejnych wątkach, że nie dali mi
    jakiegoś zasiłku, stwierdzam fakty, że my mając niewiele i będąc uczciwi
    płacimy na zasiłki nie dla tych faktycznie potrzebujących, lecz oszustów takich
    jak ta paniusia
    --
    pozdrowionka Agniecha a to moje dzieciaki
    Daria Oskar Weronika
  • 18_lipcowa 16.10.05, 11:30
    Pytasz jakie wzorce przekażą takie osoby swoim dzieciom? Nie wiem.
    Ja byłam wychowywana w uczciwym domu, kombinować nauczyłam sie jak zobaczyłam
    że uczciwi gó...o mają.
    Zwalam winę na ten kraj, bo to przez to wszystko co sie u nas dzieje trzeba
    kombinować by nie zginąć.
    Ja póki jestem sama kombinować nie muszę, choć mi sie zdarzało, w momencie
    gdyby chodziło mi o utrzymanie rodziny waliłabym tą uczciwośc i brała ile mogła
    byleby moim dzieciom było lepiej.

    Taka jest prawda. Ten co nie kombinuje nic nie ma.


    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • betty_julcia 16.10.05, 23:11
    Lipiec, całkowicie zgadzam się z tym co napisałaś smile
    Poza tym, zastanawiam się skąd biorą się ludzie, którzy uważają że nic im się
    nie należy. Niska samoocena?
    Naprawdę uważacie za oszustwo dostanie od państwa paręset złotych zwłaszcza
    kiedy płaci się składki? Naprawdę uważacie że zasiłek należy się tylko osobom
    przymierajacym głodem?
    JA nigdy z takiej pomocy nie korzystałąm bo nie miałam powodu ale nie oceniam
    tych którzy korzystają. Jeżeli spełnia warunki to korzysta.
    ------------------------------------------------------
    Betty to mama a to jestem ja:
    GWIAZDECZKA
  • marychna31 17.10.05, 00:06
    > Naprawdę uważacie za oszustwo dostanie od państwa paręset złotych zwłaszcza
    > kiedy płaci się składki?

    Składki płacą wszyscy. To co? wszyscy powinni brać zasiłki?

    > Jeżeli spełnia warunki to korzysta.

    No sęk w tym, ze nie spełnia tylko oszukuje, ze spełnia.

    > Poza tym, zastanawiam się skąd biorą się ludzie, którzy uważają że nic im się
    > nie należy. Niska samoocena?

    Jesli chodzi ci o to, ze nie chcę brac pieniędzy z przestępstwa to właśnie
    dlatego tego nie chcę robić, że mam o sobie dobre mniemanie i nie uwazam, żebym
    była złodziejką, która musi kraść.
    --
    czekam na Ciebiesmile
  • 18_lipcowa 17.10.05, 09:27
    Nie porównuj tego do przestępstwa.
    Przestepstwo to okradzenie babuni z torebki albo napad na bank.



    --
    Pozdrowienia dla ...wielkiego kota!
  • lola211 16.10.05, 11:34
    Przeciez ona tych pieniedzy tym potrzebujacym nie odbiera.Czy ona weźmie ten
    zasilek czy nie to nie zmieni sytuacji pozostalych.
    Skoro zloto i willa nie sa luksusem to po co pisac o posiadaniu tychze? Mialo
    to przeciez na celu zaznaczenie , ze o zasilek staraja sie osoby, ktore o
    zgrozo maja na sobie zlota bizuterie.Znam wiele osob, ktorym sie nie przelewa,
    ale po nich tego nie widac, bo sa w miare ubrane, zadbane, nie chodza w
    lachmanach.Ale z kasa cieniutko.
    --
    ---------------------------------------------
    Zapraszamy na kursy decoupage we Wrocławiusmile
    Najbliższy termin: 22-23.10.2005
    www.artizana.pl
  • brygida111 17.10.05, 09:44
    A ja się zgodzę z osobami które całą tą sytuacja krytykują. Są osoby które
    nadmiernie wykorzystują państwową kase, i możliwe że kosztem tych biedniejszych
    ( nie menelów, lumpów, ). Ja mając dziecko niepwłnosprawne nie mogłam dostać
    dodatku na rehabilitacje w wysokości 50 zł, dlaczego??? Bo w 2002 roku za dużo
    zarabiałam. I żyłam 4 miesiace praktycznie bez kasy!!!!
    Przepisy są durne, i my tego nie zmienimy. I nadal bedzie tak, że kto
    kombinuje ten ma, a kto chce być uczciwy dostanie tylko po dupie.
    I można by tu napisać że przydał bysie sprawny sytem kontroli, ale czy nie
    wrócilibyśmy do czasow komuny?
  • magda270519761 17.10.05, 10:59
    Uważam , że zasiłek wychowawczy powinien się należeć każdej matce , która
    pracowała i płaciła składki , u mnie np. przekroczyliśmy dochód o 0.80 gr. na
    osobę w 2004 roku i nie otrzymam zasiłku wychowawczego , czy to się nie można
    wku..ć !- 10 lat płaciłam składki i zostałam na lodzie , a to całe menelstwo
    dostaje kase za friko i jest ok - to się nazywa polityka prorodzinna!!

    --
    magda paulina (04.02.1995) róża (24.02.2005)
  • nunia01 17.10.05, 11:51
    Zgadzam się! Zasiłek wychowawczy powinien przysługiwać każdej matce, która
    pracowała i płaciła składki - niezależnie od wysokości dochodów męża/niemęża.
    Tworzenie syetmu gdzie zasiłek przysługuje jak się wykaże małe dchody lub kiedy
    jest się 'samotną matką' powoduje, że ludzie zaczynają kombinować, kręcić itp. -
    generalnie prowadzi do patologii (rozwody dla 170 PLN i kreatywna księgowość
    dochodów własnych).
    Dodam, że byłam w podobnej sytuacji - nie chodziło o zasiłek wychowawczy, a o
    stypendium socjalne - miałam możliwość pogłówkowania i dostania, ale nie
    chciałam tak główkować - dla mnie nie jest to uczciwe. Innie osoby uważające sie
    za uczciwe brały je i wydawały np. na perfumy - ja naukowe wydawałam na buty.
    Ale nie zazdrościłam im tych perfum i tego kombinowania - każdy postępuje
    zgodnie z własnymi przekonaniami i ponosi tego konsekwencje.
    Uważam, że w przypadku zasiłków 'na dziecko' prawodawstwo jest chore i powinno
    zostać zmienione. Nie dziwie się ludzim, że biorą to co im się zgodnie z prawem
    należy, dziwię się, że jakieś chore przepisy określają ile ma komuś na życie
    starczyć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka