Dodaj do ulubionych

Prezerwatywy a...ciąża

08.04.06, 21:56
Wiem,ze to smieszne, wiem....bo mam niemal 30 lat na karku ,męża od kilku lat
i dziecko, ktore zaplanowaliśmy, ale....ja naprawdę sie obawiam.....powiedzice
mi czy mozna zajść w ciążę stosując tylko prezerwatywę, jesli ona nie pękła,
ani nie było wytrysku w pochwie ????
Nie smiejcie sie uncertain
Edytor zaawansowany
  • luna67 08.04.06, 22:43
    Dawno sie tak nie usmialam jak przy czytaniu: " czy mozna zajść w ciążę stosując
    tylko prezerwatywę, jesli ona nie pękła"
    hi, hi, ona nigdy nie peka tylko sie zeslizguje, ale mezczyznom jest glupio
    mowic o tym, lepiej brzmi: ba, pekla
  • aluniaaa 08.04.06, 22:45
    nawet przed wytryskiem częśc nasienia może się znależć i znajduje, więc wszystko
    jest mozliwe...
    --
    Ala
  • melmire 08.04.06, 22:52
    A nam raz pekla, serio smile A ze zeslizguja sie to inna sprawa.
  • luna67 08.04.06, 22:55
    co z przeceny byla?smilewink
    Nie gniewaj sie ale bylam raz przy produkcji tak z ciekawosci (znajomy nas z
    mezem zaprosil), i widzialam jak sprawdzaja wytrzymalosc
  • melmire 08.04.06, 23:00
    Nie, nie byla z przeceny, znanej i dobrej firmy. Podejrzewam ze z nawilzeniem
    bylo cos nie tak - po uzyciu wygladala jakby strzelila sobie w leb big_grin
  • aluniaaa 08.04.06, 23:03
    to ja powiem tyle,ze ja na drugi dzien znalazłam w sobie kawałek takiej durexowejsmile
    --
    Ala
  • luna67 08.04.06, 23:05
    acha juz wiem, pol wieku przelezala na polce w sklepiesmile nawilzenie wyparowalo
  • aluniaaa 08.04.06, 23:19
    a co Ty taka szyercza jestes co? znawczyni prezerwatyw sie znalazla..hmm?
    --
    Ala
  • luna67 08.04.06, 23:25
    lebie ten tematsmile
    na serio, nie uzywam gumek, nie lubie i moj tez nie, w zreszta jestesmy w
    trakcie planowania nastepnego potomkawink a wiec jeszcze jeden powod nielubieniawink
  • melmire 08.04.06, 23:26
    Moze nie umiem posluzyc sie prezerwatywa, ale czytac umiem, i wiem ze data
    waznosci ma pewne znaczenie. Nie byla przeterminowana, i kupiona w cienistej
    aptece (wiec raczej nie lezala na sloncu). Po prostu felerna i tyle.
  • luna67 08.04.06, 23:28
    napewno kontroler robil wlasnie przerwe i trafila na waswink
  • melmire 08.04.06, 23:31
    Na kogos musialo trafic. Ja jestem specjalistka od jakosci zywnosci, wiem jak
    wygladaja kontrole np jedzenia w sloikach dla dzieci (wykrywacze metalu,
    przeswietlenia) a czasem tez mozna znalezc w nich niespodzianke smile
    W kazdym razie po peknietej prezerwatywie plus 2 spadnietych doszlismy do
    wniosku ze to zbyt skomplikowane urzadzenie jak na nasze male rozumki smile
  • luna67 08.04.06, 23:56
    Chcialas napewno powiedziec; "doszlismy downiosku ze to zbyt skomplikowane
    urzadzenie jak na nasze male ROZMIARKI" smilesmilewink

  • melmire 08.04.06, 23:59
    Nie poczuwam sie do malego rozmiarku smile Malz raczej tez nie smile Za to razem mamy
    chyba 4 lewe rece smile Albo pecha smile
  • luna67 09.04.06, 00:11
    No po prostu dobraliscie sie, gratuluje. To te gumki sa za duzewink
  • melmire 09.04.06, 00:16
    Istnieje jednak kilka rozmiarow wink Gdyby najmniejszy byl za duzy to bym sie
    pochlastala. Stawiam na a) niefart b)brak doswiadczenia w stosowaniu no, chyba
    ze bardzo bardzo zalezy ci na tym zeby te prezerwatywy byly za duze a my -dwa
    genitalne karzelki smile
  • luna67 09.04.06, 00:24
    no ulzylo mi, nareszcie sie przyznalaswink
    " prezerwatywy byly za duze a my -dwa
    > genitalne karzelki smile"
  • melmire 09.04.06, 02:55
    Mnie tez ulzylo, wreszcie wyjawilam ten straszny sekret...
    Malz ma we wzwodzie 3 cm, w stanie normalnym jest na minusie, ma taki jakby
    drugi pepek miedzy jajkami. Przepiorczymi rzecz jasna.
    Ja tez nielepsza, skazana na uzywanie wylacznie tamponow mini, a i tak czasem
    wystaja i musze obcinac im czubki smile
  • malgorzata9 10.04.06, 06:52
    big_grinDDDDDDD
  • paula_mb 08.04.06, 23:05
    Prosiłam się nie smiac wink)))
    Ale jakby się zeslizgela to chyba by została " w srodku" i wiedziałabym o tym ?????
    ( naprawde, sama nie wierze,ze zadaje pytania jak 13 - latka)
  • luna67 08.04.06, 23:11
    kochaniutka nikt tu sie nie smieje,
    bys sie o tym chyba dowiedziala jak by tobie partner powiedzial ze cos zgubilwink
    ale znam sytuacje jak kobieta poszla do ginka bo miala dziwne bole, jak sie
    okazalo miala nie wiadomo jak dlugo OB w srodku.
  • luna67 08.04.06, 23:20
    teraz na serio, tyko 1 % kobiet zachodzi w ciaze przy srosowaniu tylko
    przezerwatywy, a wiec nie ma sie czego martwic.
    Zycze nie zsuwania siewink
  • aluniaaa 08.04.06, 23:21
    a ja zycze stosowania dodatkowo czegos tam jeszczesmile dla komfortu psychicznego
    --
    Ala
  • luna67 08.04.06, 23:26
    no wlasnie, to chcialam tez powiedziec
  • paula_mb 08.04.06, 23:27
    no tak.....zawsze brałam pigułki + dodatkowo gumka, ale teraz pigułek brazc nie
    mogę, bo karmię jeszcze dziecko. Moge brać cerazette, ale mój organizm ich nie
    toleruje sad. Musialm odstwaić...Globulek bardzo nie lubimy sad. Wiec pozostała
    nam prezerwatywa + nie "przytulanie sie" w dni plodne, ale tym razem troche
    poszaleliśmy....i poprzytulalismy sie jakoś tak....samo wyszło wink
    Mam nadzieję,ze nie zaszlam w ciąże ( okres sie spozniasad )...pocieszam sie,ze
    nie bylo wytrysku.
    Następnym razem sięgnę po szklankę wody zamiast......
    Mam dość tego stresusad
  • melmire 08.04.06, 23:28
    Moze spirala? Po 3 miesiacach od porodu juz mozna.
  • paula_mb 08.04.06, 23:32
    Co do spirali to jet to jedyna metoda, do której nie jestem absolutnie
    przekonana...nie wiem czemu, ale nie wyobrażam sobie wlozyc tam jakiegos
    zelastwa sad. Zupełnie mi to nie odpowiada sad
    Najlepsze byłyby tabletki, ale musze odstawic dziecko co nie jest możliwe na razie.
  • melmire 08.04.06, 23:37
    Kurcze, to nie wiem co zostaje z metod dopuszczanych dla karmiacych sad Cos
    ostatnio czytalam wlasnie na ten temat w jakims periodyku bio, cos o kapturkach
    i diafragmach. Jakby tak je zdublowac z prezerwatywa?
    Ja sobie "zelastwo" zalozylam i zyje smile Chociazem nierodka smile
  • paula_mb 08.04.06, 23:40
    Najlepiej sie wybiore do lekarza chyba, o ile nie jest juz za pozno ;/. Niech mi
    coś doradzi, a jak nie to faktycznie prezerwatywa + nieszczęsne globulki +
    omijani się w dni plodne i juz...czekac do zakonczennia karmienia. Mój organizm
    jest teraz totalnie nieprzygotowany na kolejną ciąże sad
  • aluniaaa 08.04.06, 23:41
    Poprostu pozostaje prezerwatywka,kończenie na zewnatrz,a jak tylko odstawisz to
    wtedy pigułki..chociaz przyznam się,ze pigułkom do konca tez nie ufam,wiec
    pozostaje dodatkowo cos jeszcze...model 2 + 2 mi odpowiada i nie chce
    nieplanowanej ciazy i rodzinki wielodzietnej..
    --
    Ala
  • paula_mb 08.04.06, 23:46
    No i masz racje...ja tez zawsze sie mega zabezpieczałam, a teraz...nie wiem co
    mi sie zrobiło,ze tak sobie nie dopilnowałam sad
  • luna67 08.04.06, 23:39
    o je, sytuacja nie do pozazdroszczenia, ale istnieje mozliwosc ze nie owulujesz
    jak karmisz dziecko. Radze tobie zamiast wody odwiedzic ginekologa, on napewno
    cos wymysli.
  • paula_mb 08.04.06, 23:42
    Owulacje mam napewno, bo wiem dokladnie kiedy nastepuje, a poza tym....moje
    dziecko ma juz ponad dwa lata smile Takze nie jest to takie karmienie jak na
    początku. Ale jednak jest i z roznych wzgledów jeszcze nie chce i nie moge go
    zakonczyć.
  • luna67 08.04.06, 23:51
    nie potepiam ciebie, ze karmisz ponad dwuletnie dziecko, ale pomysl, teraz o
    sobie, o was (maz i zona). Dziecko dostalo co najlepsze, a teraz woda z cukrem
    jest pozywniejsza dla dziecka niz twoj pokarm, i na tym cierpi tez wasze zycie
    malzenskie.
  • paula_mb 09.04.06, 00:11
    Ale ja nie karmię dziecka dlatego,ze uważamz,e moj pokarm jest super
    wartosciowy, ale tylko i wyłączie ze względów emocjonalnych. Rózne sa dzieci,
    moje nie dało sie od piersi odstawiić.....próbowałam, ale to było coś okropnego,
    dziecko zanosilo się placzem i az dostawało drgawek jak nie dalam cyca. Wiem,ze
    mogłam sie uprzeć i nie dac i czekac, az padnie ze zmęczenia, ale nie mogłamsad.
    Moje dziecko jest wczesniakiem urodzonym licznymi komplikacjami, nie chcę
    przysparzac mu dodatkowych stresów z wiazanych z odstawieniem, przed którym
    maluch się tak bardzo broni. Póki co mnie to nie przeszkadza,próbowałam-ale nie
    wyszło, nie mam dośc karmienia, pomimo,iz wstaje kilka razy każdej nocy. Wiem,ze
    karmienie długie jest ogólnie potepane, ale mam to w nosie wink)), robię to bo
    dziecku i mnie to odpowiada poki cosmile A nasze zycie małzenskie na tym nie cierpi
    wcale, tyle,ze za bardzo sobie pozwolilismy z mężem w tym miesiącu noi mam obawy sad
  • melmire 09.04.06, 00:18
    A karmisz do poza tym normalnie? Netowo-znajoma matka wczesniaczki ma koszmarne
    klopoty z nauczeniem ja normalnego jedzenia, przegapila moment kiedy ta nauka
    jest najlatwiejsza, tez z dobrego serca i najlepszych checi.
  • paula_mb 09.04.06, 00:23
    Ale co masz konkretnie na mysli mowiąc "normalnie'??? No chyba nie sadzisz,ze
    moje dziecko zyje tylko cycem!!! O rany!!! NIEEE!!!!!! smile)
    Je wszystko i ma swietny apetyt, bardzo lubi nowe potrawy, rózne smaki- nie
    wydziwiasmile
    Je danonki, mięso, ziemniaki,WSZYSKIE mozliwe zupy, wszystkie owoce, warzywa,
    surówki, nawet kapuste i ogorki kiszone, pierogi....no moge tak pisac...je
    wszystko co podam. Mam tylko jedna zasade- nie podaję świństw....znaczy sie
    niezdrowego jedzeniasmile
  • melmire 09.04.06, 02:58
    No to super smile Nawet ja, niedzieciata, wiem ze na samym matczynym mleku
    dwulatka sie nie uchowasmile
    Dziewczynka o ktorej mowilam nie je prawie nic, tzn tylko plyny i
    papki, "przegapila" moment w kotrym dziecko naturalnie uczy sie jesc nowe
    konsystencje, i teraz problem, bo co ze szkola i przedszkolem, pomijajac
    kwestie po prostu normalnego rozwoju uncertain
  • luna67 09.04.06, 00:22
    zaprzeczasz sama sobie, tu mowisz ze stres, ze boisz sie ze mozesz byc w ciazy,
    a tu piszesz, ze
    "A nasze zycie małzenskie na tym nie cierp i wcale, tyle,ze za bardzo sobie
    pozwolilismy z mężem w tym miesiącu noi mam obaw"
  • paula_mb 09.04.06, 00:28
    Nie no...nie zrozumials mnie. Nasze zycie małzenskie jest ok. i seks tez jest
    jak najbardziej w porządku. Nawet gdybym nie karmiła dziecka , mogłaby się
    zdarzyc sytuacja,ze "coś" bym zrobiła i obawiała się ciązy. Można np. zapomnieć
    łyknąć tabletki...co też kiedyś mi sie zdarzyło dawno temu i tez bałam sie
    ciąży. Ale to nie znaczy,ze moje zycie malżenskie bylo do kitu. Generalnie zycie
    małzenskie nie ma u mnie nic wspólnego z karmieniem. Mogłam nie kochac się w dni
    płodne i byłoby oksmile, podobnie jak kiedys tam mogłam nie zapomniec łyknąć tabletki.
  • luna67 09.04.06, 00:42
    Jezeli chodzi o karmienie to poradze tobie co robila moja kolerzanka, pomoglam
    jej tez w tym i powiem, ze nie bylo latwo. Diecko mialo juz 2 latka i wyprawilo
    tez jak twoje, nawet na ulicy domagala sie cycusia. W domu jak mala chciala, to
    ona zaczela udawac, ze ja cycusie bola, i dawala jej za to butelke, albo inne
    smakolyki, naturalnie mala tupala, plakala, a ja zajmowalam sie nia i mowilam do
    niej ze mama ma "bubu" i jak mamie bedzie lepiej to dostanie. Naturalnie
    dostala, odstepy w karmieniu byly wieksze az do "zaniku"
  • dzoaann 09.04.06, 01:40
    Luna ,sorki,ale widzę,że odpowiadzasz choć osobistych doświadczeń brak...
    Mnie i mężowi dwa rzy prezerwatywa pękla ...powód-chyba raczej czlonek za duży
    niż za maly.
    A naśmiewanie się z kogoś komu się to przydazyło jest trochę na wyrost tylko
    dlatego,że Tobie nie..
    Co do odstawiania dziecka znajomej-to raczej jej "zasługa"tzn, mamy , a nie
    Twoja...ale niektórzy tak mają-świat się wokól nich kręci...
    --
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=38364937&a=38507812
  • luna67 09.04.06, 12:12
    Napisalam tylko, ze niewierze o tym peknieciu (przeczytaj wyzej dlaczego), nawet
    tego mi nie wolno? Kazdy ma inne zdanie i doswiadczenie, ja mam inne i wiem, ze
    to niemozliwe, moze uzywasz tandetnych? Zdania nie zmienie, a ty masz klopoty
    jezeli ma ktos inne zdanie niz ty, ja nie mam z tym najmniejszego problemu.
    Pozatym nie nasmiewam sie tylko stwierdzam. Jakbys czytala uwaznie to bys
    stwierdzila miedzy innymi, ze napisalam Pomoglam, a nie, ze to moja zasluga.
    Wierz? kolezankom sie pomaga...wink
  • vibe-b 09.04.06, 09:06
    luna67 napisała:

    > teraz na serio, tyko 1 % kobiet zachodzi w ciaze przy srosowaniu tylko
    > przezerwatywy, a wiec nie ma sie czego martwic.


    Mozesz podac zrodlo tych danych?
    --
    Alex
    "Tak dlugo, jak moj szef bedzie udawal, ze moje zarobki sa wysokie, tak dlugo
    ja bede udawac, ze pilnie pracuje"
  • liwia2004 09.04.06, 12:52
    Paula! po pierwsze danonki to świństwo nie z tej ziemi, więc zdrowe nie są
    a po drugie może zrób sobie test? Chwila strachu i po krzyku.
    Jak dla mnie w ciąży nie jesteś, chyba że (sorry za dosadność) wkładaliście na
    chwilkę bez - a przy tym minimalne szanse są. Powtarzam minimalne. Jak karmiłam
    to też miałam taką sytuację. ze trzy cykle jak w zegarku a potem jakiś
    sześciotygodniowy. Będzie dobrze, wyluzuj! Test nic nie wykaże, a jak zrobisz
    spędzisz sobie super na luzie niedzielę.
  • sylwii32 09.04.06, 13:02
    Mozesz nie wierzyc w pekniecie prezerwatywy,a prosze bardzo
    Ja zakładałam ze bede miec swoja parke.
    Miała parke i wogole hepi az do dnia w którym okazałoz e nie nie moge
    wiekszosci srodków zapobiegajacych ciazy ze wzgledu na brane leki i stan zdrowia
    I wiesz co sie stało
    Guma pekła taki cudowny durex nawalił
    Nie skonczyło sie jak dla Was dobrze bo mam dzis córke ciesze sie ze jest ale
    fakt nie zniknał

    GUMA PEKŁA!!!!!!!!!!!

    Dzis mam spokoj bo ze wzgledu na zrowie lekarz zabezpeczył mnie w czasie
    kolejnej cesarki ale poród tez miałam koszmarny
    I nie ma tak ze nie pekaja
    Kiedys dla przyjemnosci kupiłam tez po długim czasie i co?Pekła
    Zatem jakosc naszych prezerwatyw jest do kitu!!!!!!!!!!!!
    Ale to moje zdanie
    Dzis moja córka z peknietej gumki ma 11 lat-smile)))))
    I nigdy tego jej nie powiem ze mniej ja chciałam
  • vibe-b 09.04.06, 13:45
    sylwii32 napisała:

    > Mozesz nie wierzyc w pekniecie prezerwatywy,a prosze bardzo


    Jesli to bylo do mnie, to chce wyjasnic, ze wrecz przeciwnie, bardzo wierze.
    Powiem wiecej, liczba 1 % wydaje mi sie zdecydowanie zanizona ; statystyki
    odnosnie zawodnosci prezerwatyw wprawdzie roznia sie, ale generalnie oscyluja
    wokol nastepujacych liczb:

    1. zawodnosc prezerwatywy ze srodkiem plemnikobojczym 3 %
    2. zawodnosc prezerwatywy bez srodka plemnikobojczego 8 %
    3 zawodnosc czynnika ludzkiego przy stosowaniu gumy 14 % (czynnik ludzki to np.
    nieumiejetne zalozenie albo uszkodzenie bizuteria, paznokciem, zalozenie zbt
    pozne etcetera)


    No i nie omieszkam wspomniec, iz urzekla mnie dyskusja "specjalistek" w
    niniejszym watku .... big_grinDDDDDDDDDDDD




    --
    Alex
    "Tak dlugo, jak moj szef bedzie udawal, ze moje zarobki sa wysokie, tak dlugo
    ja bede udawac, ze pilnie pracuje"
  • melmire 09.04.06, 13:49
    Taaaa, tez pewnie zyjesz z liliputem genitalnym skoro wierzysz w takie bzdury
    jak peknieta prezerwatywa :p
  • vibe-b 09.04.06, 14:07
    melmire napisała:

    > Taaaa, tez pewnie zyjesz z liliputem genitalnym skoro wierzysz w takie bzdury
    > jak peknieta prezerwatywa :p


    Nie zauwazylas, ze nie powolalam sie bynajmniej na wlasne doswiadczenia a na
    oficjalne dane. No, ale nie mozna wymagac zbyt wiele od kogos skoncentrowanego
    tak bardzo na genitaliach big_grinDDDDDD
    --
    Alex
    "Tak dlugo, jak moj szef bedzie udawal, ze moje zarobki sa wysokie, tak dlugo
    ja bede udawac, ze pilnie pracuje"
  • melmire 09.04.06, 14:42
    vibe-b napisała:

    > melmire napisała:
    >
    > > Taaaa, tez pewnie zyjesz z liliputem genitalnym skoro wierzysz w takie bz
    > dury
    > > jak peknieta prezerwatywa :p
    >
    >
    > Nie zauwazylas, ze nie powolalam sie bynajmniej na wlasne doswiadczenia a na
    > oficjalne dane. No, ale nie mozna wymagac zbyt wiele od kogos
    skoncentrowanego
    >
    > tak bardzo na genitaliach big_grinDDDDDD

    Taaa, na pewno sie asekurujesz oficjalnymi danymi na wypadek wypadku smileZawsze
    latwiej powiedziec "kochanie, oficjalne dane mowia ze to sie zdarza" niz stawic
    czola smutnej lilipuciej prawdzie smile
  • vibe-b 09.04.06, 14:45
    Taaa, na pewno sie asekurujesz oficjalnymi danymi na wypadek wypadku smileZawsze
    > latwiej powiedziec "kochanie, oficjalne dane mowia ze to sie zdarza" niz
    stawic
    >
    > czola smutnej lilipuciej prawdzie smile


    No coz, roztrzaskals nasza intymna tajemnice sad((((
    skoro wyszlo na jaw, to dokoncze temat: nie ma roznicy w rozmiarze miedzy
    siusiakiem mojego 17 miesiecznego synka i siusiakiem malza tongue_out
    --
    Alex
    "Tak dlugo, jak moj szef bedzie udawal, ze moje zarobki sa wysokie, tak dlugo
    ja bede udawac, ze pilnie pracuje"
  • melmire 09.04.06, 14:55
    To i tak lepiej niz u mnie smile
    My mamy patent na bezpieczna "niespadywujaca" prezerwatywe. Rekawiczka
    lateksowa z obcietymi 4 palcami (zostawia sie ten najbardziej dopasowany, u nas
    ten na maly palec- chociaz tez bywa za duzy). Wycina sie rowniez czesc na dlon,
    zostawiajac tylko pasek w miejscu nadgarstka i dwa paski od nadgarstka do
    palcow - no taka dziure sie wycina. Jesli facet jest szczuply a rekawiczka
    dobrej jakosci (dobrej marki, nieprzeterminowana, nie lezala na sloncu) to uda
    mu sie wcisnac , i otrzymamy niewielka acz skuteczna prezerwatywe z dwoma
    pasami bezpieczenstwa. Nie ma niestety wersji smakowych, ale istnieje w kilku
    kolorach smile
  • lesna.a 10.04.06, 23:31
    nie pęka?
    hahaha.
    pęka, uwierz.
    i widac, że pękła, a nie się zsunęła.
    BARDZO wyraźnie.
  • dziubelek2 09.04.06, 12:51
    moja córka jest na świecie dzięki pęknietej prezerwatywie....

    i nie był to jedyny raz, zdarzyło sie jeszcze ze trzy później i na pewno to nie
    były ani zsuniecia, ani zleżały towar - dlatego od jakiegos czasu stosuję inna
    antykoncepcję.
    pozdr. anka
  • melmire 09.04.06, 12:53
    Witam w klubie genitalnych liliputow smile
  • sylwii32 09.04.06, 13:06
    Tak sie składa ze moge podac Ci wymiary mojego byłego

    28 cm od nasady Słonko
    a w obwodzie u nasady 20cm

    To raczej nie kraina liliputów
    -smile))
  • melmire 09.04.06, 13:21
    Klamiesz bezwstydnie. Luna udowodnila ponad wszelka watpliwosc ze prezerwatywy
    nie moga peknac, co najwyzej spasc z lilipuciego czlonka (opowiesci o rzekomym
    peknieciu sa niczym innym jak tuszowaniem fizycznych niedoskonalosci) smile smile
  • czajkax2 09.04.06, 14:00
    padłam i nie zyje z Twoich odpwiedzi na temat lilipucich
    rozmiarów smile)))))))))))))))
    --
    Lojalnie uprzedzam, ze moge nie być sobą tongue_out
    Utrapek
  • melmire 09.04.06, 14:32
    No prosze, ja tu wam zawierzam moja straszny sekretny problem
    genitalny,przemagam sie zeby powiedziec prawde i zniszczc mit pekajacych
    prezerwatyw, poswiecam sie na oltarzu prawdy, a tu smichy hihy sad I to kto tak
    sie smieje - moderatorka! o tempora, o mores...
  • karolinka123 09.04.06, 22:43
    ty kobieto ty nienormalna jestes! a mi wczoraj pekla prezerwatywa a wiesz
    dlaczego? bo byl baaardzo dlugi stosunek(moze sie przepalilatongue_out?) w kazdym
    razie powstala dziura taka,ze przeszedl przez nia caly palec. albo masz jakies
    dziwne problemy natury "malych fiutkow" albo sama nie wiem.kilka kobiet juz tu
    napisalo ze pekla im guma a ty nadal swoje.przeciez sobie
    nie "upierdzielilysmy". dziwna "kobieto" uncertain
  • gregrolka 09.04.06, 14:16
    A skad wiadomo, ze prezerwatywa pekla? Ja tez mam teraz stresa bo moj maz
    stwierdzil ze byla nadzwyczaj mokra- az tak nie bywala nigdy ponoc, nie wiem
    czy pozniej zrobil dokladny przeglad (chyba nie) i zastanawiam sie czy
    przypadkiem nie pekla cholera....
  • melmire 09.04.06, 14:39
    Nie wiem czy prezerwatywa moze peknac niezauwazalnie. Nasza wygladala.....hum,
    wiesz jak wyglada banan na wpol obrany ze skorki? no to tak wlasnie wygladala,
    wiec watpliwosci nie bylo smile
  • anet81 09.04.06, 14:41
    Wskaźnik pearla dla prezerwatywy wynosi 3,9 - 12 (w zależności od badań)
    Czyli, że na 100 kobiet stosujących prezeratywę od niemal 4 do 12 zajdzie w
    ciążę podczas roku stosowania.
    Kiedy prezerwatywa nie zadziała?
    - gdy za późno jest założóna i częśc płynu ejakulacyjnego dostała się wcześniej
    do pochwy
    - gdy prezerwatywa ześlizgnęła się
    - gdy pękła, bo była nieprawidłowo założona - tzn zbiorniczek na spermę nie
    został śćiśnięty i w środku zostało powietrze
    - i najważniejsze i ponoć najczęstsze (chociaż w mediach się tego nie mówi z
    wiadomych względów i można o tym usłyszeć chyba jedynie od dobrego ginekologa)-
    bo niektóre prezerwatywy mają mikroskopijne pory(kilka razy mniejsze niż
    dziurka po przekłuciu ich szpilką) - które nie są wykrywane w testach, a przez
    które maleńkie plemniki (50 - 80 mikronów) przedostają się. Co gorsza - wirus
    HIV jest kilkakrotnie mniejszy od plemnika, więc również może się przedostać
    przez niby pewną prezerwatywę.
    I to tyle na temat prezerwatyw uncertain
    My czasem stosujemy - ale liczymy się z tym, że możemy począć potomka smile

    Pozdrawiam
    Anet
  • adsa_21 09.04.06, 16:19
    powiem tak
  • karolinka123 11.04.06, 22:32
    ty kobieto ty nienormalna jestes! a mi wczoraj pekla prezerwatywa a wiesz
    dlaczego? bo byl baaardzo dlugi stosunek(moze sie przepalilatongue_out?) w kazdym
    razie powstala dziura taka,ze przeszedl przez nia caly palec. albo masz jakies
    dziwne problemy natury "malych fiutkow" albo sama nie wiem.kilka kobiet juz tu
    napisalo ze pekla im guma a ty nadal swoje.przeciez sobie
    nie "upierdzielilysmy". dziwna "kobieto" uncertain

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.