Problemy z chodzeniem po porodzie. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dziewczyny! Chciałabym dowiedzieć się czy któraś z Was miała podobne problemy jak ja. Po długiej fazie parcia(3 godz) nie umiałam wstać z łóżka bez środków przeciwbólowych(przewlekły ból wzdłuż bioder)Trwało to 6 tygodni. Ortopeda osądził, że rozeszły się stawy biodrowe i spojenie łonowe. Tym razem wszystko skończyło się dobrze... Może któraś z Was ma jakieś doświadczenia ? Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.
  • Gość edziecko: guest IP: *.* 28.07.01, 20:44
    Ja tez mam takie problemy po porodzie. Choc minal juz rok nadal od czasu do czasu nie moge stapnac glownie na prawa noge. Bo glownie tam mnie boli w okolicach bioder. Bylam oczywiscie z tym u lekarza i to nie dawno bo myslalam wczesniej ze samo mi przejdzie. Chcieli mi dac w to miejsce zaszczyk i tabletki przeciwbolowe, ale ja jeszcze karmie i dlatego ich nie otrzymalam. Mam nosic jedynie specjalne wklatki do butow zeby miec miekkie odbicie i chodzic na specjalne cwiczenia , na specjalnym sprzecie.
  • Gość edziecko: guest IP: *.* 29.07.01, 16:08
    A czy podczas ciąży bolały Cię biodra? Ja jestem w dziewiątym miesiącu i przez całą ciążę bolały mnie stawy biodrowe. W ósmym miesiącu nie mogłam dłużej poleżec na jednym boku, bo budził mnie rwący ból. Teraz jest troszkę lepiej, ale obawiam się, że może właśnie "rozeszły sie stawy biodrowe" i po porodzie będę miała dokładnie ten sam problem co Ty.
  • Gość edziecko: guest IP: *.* 29.07.01, 18:59
    Trzygodzinna faza parcia nie jest przecież normą. Już w tym momencie musiało się to wydarzyć. Czy nie otrzymałaś wobec tego żadnego wspomagania przy parciu i czy żaden lekarz i położna nie widzieli wtedy nic niepokojącego?
  • Gość edziecko: guest IP: *.* 06.08.01, 11:08
    Właśnie tak było. na 3-2 miesiące przed porodem bolały już mnie biodra i z trudnością się poruszałam. Poskarżyłam się lekarzowi a on powiedział że to normalne w 8 miesiącu ciąży i pewnie dziecko naciska na jakiś nerw- ani słowa o rozejściu. Był to taki właśnie rwący ból więc obawiam się, że możesz mieć to samo czego oczywiście Ci nie życzę. Ciekawa jestem co Tobie powiedział lekarz, czy wspominałaś mu o takiej możliwości ? Pozdrawiam Aga
  • Gość edziecko: guest IP: *.* 06.08.01, 11:13
    Mnie również zostały pozostałości po tych problemach. Do dzisiaj nie umiem stanąć w mocniejszym rozkroku i czasami dolegliwości odzywają się w postaci powracających rwących bóli przy większym wysiłku fizycznym na szczęście już nie takich intensywnych. Co ciekawe również bardziej zaatakowało mi prawą stronę. jakiego typu ćwiczenia wykonujesz ? Musimy się jednak jakoś trzymać. Pozdrowienia Aga
  • Gość edziecko: guest IP: *.* 06.08.01, 11:21
    Hmmm... Bardzo dobre pytanie. Pewnie i widzieli ale jak to w naszej służbie zdrowia bywa chcieli się pozbyć problemu czyli pacjenta. szanowny pan ordynator oznajmił mi, że mam po wyjściu ze szpitala iść sobie do ortopedy bo to nie jego działka co oczywiście jest nieprawdą bo rozejście spojenia i bioder to ginekologiczna przypadłość. Położne współczuły ale nie miały nic do gadania. Ja żyłam, dziecko zdrowe więc można było mnie wypisać ze szpitala chociaż nie na własnych nogach. Nasi wspaniali lekarze !!!!!!!!!!!! Pozdrawiam Aga

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.