MAM KAMIENIE ŻÓŁCIOWE :-((((( Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wlasnie sie dowiedzialam skad moje ataki bolowe :-(((. Kamyki sa drobne ale sa. Nie chce isc na operacje :-((. Moze ktoras z mam to przezyla i moze mi cos doradzic?? Jak je leczyc? Tzn jak sie ich pozbyc?
    • Gość edziecko: 0724 IP: *.* 14.01.03, 17:20
      Witaj, mialam kamienie,od pierwszego ataku do zabiegu usuniecia minal rok.Przez ten czas bylam na bardzo restrykcyjnej diecie,nic smazonego,tlustego,wylacznie gotowane lub pieczone mieso drobiowe,zadnych wzdymajacych kapustnych warzyw,zero czekolady i alkoholu (gorzej niz w ciazy i w okresie karmienia),ataki i tak sie powtarzaly.Wybawieniem byl zabieg,to byla laparoskopia,wiec nie mam rozcietego na pol brzucha,tylko 4 male ok.1 cm blizny.Bardzo szybko przestalam odczuwac jakiekolwiek dolegliwosci pozabiegowe.Naqtomiast nie probowalam pozbywac sie tych kamieni w inny sposob,dostawalam rady w stylu:picie oleju i soku cytrynowego jako rewelacyjny srodek na rozpuszczenie tych kamieni (mojej tesciowej po takiej kuracji pekl pecherzyk zolciowy),albo udanie sie do Chinczyka ktory ma na to ziola.Zaufalam tradycyjnej medycynie i jestem zadowolona,14 kamyczkow mam na pamiatke. Powodzenia :)
    • Gość edziecko: Agnieszka.Z IP: *.* 15.01.03, 08:56
      Skarbie!!!!! Nie pozbędziesz się ich w żaden inny spasób jak tylko operacyjnie.na twoim miejscu zrobiłabym to jak najszybciej np. laparoskopowo bo jesli ten temat odsuniesz to potem moze być więcej problemów niż ci się wydaje np. żółtaczka mechaniczna ,która spowodowana jest tym ,że kamyczek się przesunął do przewodu i zatkał światło a wtedy to już i dłuższe leczenie szpitalne i klasyczna operacja. Więc nie czekaj na nic tylko szybciutko do szpitala i ustalaj termin operacji. Pozdrawiam Aga
    • Gość edziecko: pomarańcza IP: *.* 15.01.03, 09:13
      Nic się nie martw-moja teściowa całe lata zwlekała z operacją,bo bardzo się bała.W poniedziałek jednak operowano ją a właściwiwie był to zabieg-laparoskopowo.Czuje się świetnie,dzisiaj zabieramy ja do domu.Jak widzisz nie jest to takie straszne.Życzę zdrowia,pozdrawiam Ola
    • Gość edziecko: Mira IP: *.* 15.01.03, 12:06
      Biedronko! Ja tez to miałam i na dodatek malenkie dziecko, ktore karmiłam piersią... Przez pół roku trzymałam dietę, a później miałam laparoskopię. Zabieg był jednego dnia a ja wyszłam do domu nastepnego. I od razu wróciłam do wszystkich zajęć, nikt mi nie pomagał, ale jakos sobie poradziłam. Zabieg jest najlepszym wyjsciem, bo po operacji dłuzej dochodzi sie do siebie. Tez miałam drobne kamienie i one są najgorsze, bo najczesciej zatykają te kanaliki i dochodzi do ataków (oj, wiem co to za ból..brrrr, jeszcze traz go pamiętam..) Tak wiec jak najszybciej załtwiaj laparoskopie i sie nie męcz! Zycze zdrówka. Mira mama Olka. :hello:
      • Gość edziecko: biba IP: *.* 15.01.03, 14:00
        Dziekuje Wam bardzo za odpwiedzi.Panicznie boje sie slowa "operacja", dlatego Wasze posty o laproskopi podniosly mnie na duchu. Zdradzcie mi prosze szczegoly tego zabiegu. Gdzie sie go wykonuje i czy jest bolesny?
        • Gość edziecko: pomarańcza IP: *.* 15.01.03, 15:54
          Nie martw się.własnie rozmawiałam z tesciową.operacje miała w zwykłym szpitalu w Pszczynie.Ordynatorem jest naprawde dobry specjalista,który od lat "załatwia"laparoskopią kamienie.wiec to jest wazne żeby ktos kto to robi miał doswiadczenie.Poza tym na drugi dzień juz normalnie chodziła ,profilaktycznie dostawała pyralginę.A musze dodać ,ze tusza mojej tesciowej była pewna przeszkodą i była nastawiona,ze może skończyc sie na zwykłej operacji.A jednak sie udało.dzisiaj jest juz w domu,czuje się dobrze,nic specjalnie ją nie boli.mówi ,ze jesyny dyskomfort czuje gdy stoi,ale nie mozna tego nazwać bólem.acha,przez pół roku dieta-głównie gotowane mieso,nic ciężkostrawnego i ..tyle.Życzę Ci zdrowia i podjecia trafnej decyzji ola
    • Gość edziecko: maf IP: *.* 15.01.03, 16:12
      A co kiedy kamienie juz sa a operacja na razie nie jest mozliwa? Mimo rygorystycznie przestrzeganej diety ataki niestety sie zdarzaja. Czy jest jakas metoda dzieki ktorej mozna przetrwac atak bolu bez interwencji pogotowia? Poradzcie cos prosze.
      • Gość edziecko: Katarka IP: *.* 15.01.03, 22:54
        Gdy tylko zaczynaja bolec mnie plecy (po obu stronach powyzej nerek, to u mnie pierwszy objaw) szybko biore 2 no-spy i Tolargen czopki, to silny lek rozkurczowy, 1 a po chwili 2-gi. Nie zawsze pomaga, ale czasem nie rozwija sie w atak tylko przechodzi. Z tego co ja wiem, a mam te nieszczesne kamienie po ciazy juz ze 3 lata, i jakos nie moge sie wybrac na operacje to idzie sie do chirurga w zwyklym szpitalu (poradni przy szpitalu), i on daje skierowanie na operacje. Jesli stan pacjenta na to pozwala (a na ogol pozwala) to robia laparoskopie, z tym ze u nas (Warszawa) placi sie ok. 500 zl. za jednorazowy sprzet do tego zabiegu, bo go nie dofinansowuje Kasa, ktora pokrywa tylko koszty operacji (to wiadomosci z 2002, nie gwarantuje ze nadal tak jest bo moze cos sie zmienilo od stycznia, choc watpie). Prywatnie czyli w Damiania i innych klinikach laparoskopia pecherzyka zolc. to koszt ok 2500-3000 zl i okolo 2 dni w szpitalu. Pozdrowienia, uscisnij swoje kamyczki (tylko nie za mocno)
      • Gość edziecko: Mira IP: *.* 15.01.03, 23:04
        Ja tez przestrzegałam diety, a ataki sie zdarzały... Pól roku to był koszmar :-((( Brałam wtedy Nospe i paracetamol - innych przeciwbólowych nie mogłam, bo karmiłam no i wyłam ... Dlaczego operacja nie jest mozliwa? Moze mozna cos zrobic? Pozdrawiam i zycze zdrowia i jak najmniej atakow. :hello: Mira, juz bez kamieni, mama Olka.
        • Gość edziecko: biba IP: *.* 16.01.03, 09:10
          Kochane czy do laparoskopii usypiaja? Jak dlugo to trwa? Prosze o kilka szczegółów. Ja biore pyralgine. Czasami pomaga.
          • Gość edziecko: Katarka IP: *.* 16.01.03, 13:57
            Narkoza do laparoskopii jest calkowita, trzeba byc iles godzin na czczo (8 lub 12). W czasie zabiegu lekarze robia trzy lub cztery naciecia centymetrowe w roznych miejscach na brzuchu i przez niektore wprowadzane sa male rureczki swiatlowodow z podgladem sytuacji, a przez inne mikronarzedzia. Robia ciach ciach i budza. W prywatnej klinice wychodzi sie na drugi dzien wieczorem, w szpitalu lezy sie kilka dni. Sama operacja nie jest dlugo, bo w tego typu operacjach najdluzej trwa samo zszywanie, a tu go jest tyle co kot naplakal.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.