Dodaj do ulubionych

Kto tak jak ja lubi...

25.07.07, 09:05
dziergać na drutach?
Uwielbiam.Uspokaja mnie to.
Lubię patrzeć jak z każdym kolejnym rzędem oczek klaruje się wzór a robię
głównie warkocze i różne zaplatańce,nie wychodzą mi ażury.

P.S.Uff!Moje dziecko po wczorajszym szczepieniu wieczorem po kąpieli wreszcie
się utuliło,niźle spało w nocy i mam siłę z Wami porozmawiać.Teraz też śpi.
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: Kto tak jak ja lubi... 25.07.07, 09:50
      ja na szydełku kiedyś się pilnie uczyłam, jak miałam jedno małe grzeczne
      dziecko, ale kompletnie już zapomniałam tego co się nauczyłam.
      No i nie mam cierpliwości, żeby jakąś dużą rzecz skończyć, jak już ją zaczęłam.
      Więc zostawiam robotę i biore się za następną. Jedynie małe formy wychodziły mi
      w całości - np. czapeczki smile))
    • eichhorn5 Re: Kto tak jak ja lubi... 25.07.07, 11:18
      Kiedyś uwielbialam robić na drutach. Teraz obiecuję sobie, że wróce do tego,
      ale jak każda z Was zdaje sobei z tego sprawę, jestm nam - mamom - trudno
      znaleźć czas.

      Muszę sobie zatem kupić nowe akcesoria, nowy zestaw drutów i pierwsze co, to
      zrobię sobie taaką chustę na plecy.

      Może znacie strony, gdzie są różne wzorki? Muszę sobie przypomnieć, jak to
      wszystko szlo.

      Pozdrawiam lubiące dziergać!
            • eichhorn5 Re: Kto tak jak ja lubi... 25.07.07, 11:52
              Morgenstern, dziękuję! Zapisalam wszystkie w Ulubionych. Poczytam, pomyslę i
              oj, coś czuję, że lada chwila zacznę dziergać.

              Reteczu, wspomniałaś, że kupowałaś "Małą Dianę". Czy tej gazety już nie ma,
              skoro użyłaś czasu przeszłego? Gazet jest teraz tak bardzo dużo, że nawet nie
              mam pojęcia, czy takowa jest. Nie rzuciło mi się w oczy.

              Przypomniała mi się pewna sytuacja z dawnych lat. Zawsze lubiłam dziergać na
              drutach, zawsze przy tym odpoczywałam, wyciszałam się. Miałam kiedyś kolegę,
              który, jak to się smiesznie mówi, smalił do mnie cholewki. Brzydki jak noc, ale
              doceniałam to, że był niegłupi, powaznie myślący o sprawach zawodowych (chociaż
              mieliśmy wtedy po jakieś 18-19 lat), miał też fantastycznych, przemiłych
              rodziców. I tak oto przyszedl do mnie ktoregoś razu, kiedy to ja sobie
              siedziałam i dziergalam. Słuchajcie, on się poczul taki urazony, że nie zamuję
              się nim, że zapytał retorycznie, czy mi nie przeszkadza?? Ja traktowałam to jak
              miłe spędzenie czasu, rozmowa z nim, pogaduszki, itd., on jednak chyba myslał,
              że powinniśmy patrzeć sobie w oczy i trzepać rzęsami.

              Nic z tego związku nie wyszlo (jednak chyba przeważało to, że przesadnie
              walczył ze swoimi kompleksami dotyczącymi urody, tj. wmawiał sobie, że jest
              super, najlepszy itd. Głupi nie był, ale naprawdę bardzo brzydki), ale tę
              sytuację z drutami często sobie wspominałam. Ot, takie wtedy to było zaburzenie
              mojego spokoju, hi hi.
              • reteczu Re: Kto tak jak ja lubi... 25.07.07, 12:13
                eichhorn5 napisała:

                > Reteczu, wspomniałaś, że kupowałaś "Małą Dianę". Czy tej gazety już nie ma,
                > skoro użyłaś czasu przeszłego? Gazet jest teraz tak bardzo dużo, że nawet nie
                > mam pojęcia, czy takowa jest. Nie rzuciło mi się w oczy.
                nie wiem czy ta gazeta jeszcze jest
                dawno jej nie kupowałam i dlatego użyłam czasu przeszłego
    • net79 O jaki miły mamusiny wateczek:))) 25.07.07, 13:19
      Ja nie potrafię ani na drutach, ani na szydełku, ani na maszynie, ani haftować
      nie umiem, choc to ostatnie jak bym się postarała wyszłoby mi najlepiej. Gdybym
      nie była taka leniwa i nie miała takich sztywnych paluchów to uwielbiałabymsmile))
      Kiedyś spędziłąm wieczorek na robieniu treningowego szaliczka, szło nieźle póki
      nie przerwałam,później dla mnie to już nie do odtworzenia...
      --
      Spacja, shift i alt mocno nie domagające. Sorkismile
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,621,59476215.html
        • ammam Re: Kto tak jak ja lubi... 25.07.07, 15:49
          dagmama napisała:

          > Lubię robić koronki-frywolitki czółenkiem.
          > Piękne wychodzą i bardzo uspokajające. Ostatnio robiłam kapelusz dla Barbiesmile


          Zawsze podziwiałam kobiety robiace frywolitki to musi byś trudne .
          Ja wyszywam haftem Richeliu i bardzo to lubię też uspokaja i wycisza.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka