Dodaj do ulubionych

Upiór w operze - pytanie

03.08.08, 12:00
dziewcyzny, oglądałam wczoraj i zasnęłam, a jestem ciekawa kim była
ta starsza pani podczas aukcji na początku, bo że pan na wózku to
wicehrabia to jasne, generalnie musical był arcynudny, ale to mnie
ciekawi i w ogóle jak się skończył, zawsze unikałam go oglądać, do
wczoraj, natomiast znam wszystkie melodie, muszą się gdzies indziej
przewijać, mój mąż się śmiał, że pewnie w poprzednim wcieleniu
występowałam na Brodwayu, a ja na to, że w takim razie musiałam
jednak przeżyć zatonięcie Titanica ...
Edytor zaawansowany
  • dagmara.magda 03.08.08, 13:03
    Ta pani to Madame Giry. Melodie pewnie już słyszałaś, bo ten filmowa
    wersja bardzo sławnego musicalu Andrew Webber Lloyda. Kompozytor
    kilkanaście lat temu stworzył musical na podstawie
    opowiadanie "Upiór w operze" (nie pamiętam autora)a kilka lat temu
    sfilował swoje dzieło.
  • lady_cafe 04.08.08, 01:43
    a nie była to meg giri? hrabia poruszał się na wózku i generalnie
    ledwo dychał, kobieta wyglądała na młodszą więc raczej była to córka
    madame giri... na pewno któraś z nich.

    nudnym bym tego filmu nie nazwała, od wczoraj awansował na miano
    mojego ulubionego. muzykę kocham i znam na pamięć od dawna, a
    historia tak mnie urzekła że większą część filmu spędziłam
    szlochając wink))

  • clio_yaga 04.08.08, 09:30
    Przyłączam się do wielbicielek musicalu.
    Ja zabytnio romantyczna nie jestem, ale ta historia ma w sobie coś
    co mnie urzekło, już dawno kiedy oglądałam wersję filmową (adaptację
    książki).
    Natomiast musical cudny, piękna muzyka, choreografia. No i TVN
    stanął na wysokości zadania puszczając wersję z napisami.


    --
    Weszłam ostatnio na wagę żeby sprawdzić swój wskaźnik BMI. Ja
    pierniczę! Jestem za niska!
  • asia_i_p 05.08.08, 16:33
    Potwierdzam, nie mogłam się oderwać, zwłaszcza, że rolę Christine
    śpiewała żona Webera, nie znam jej nazwiska, ale znałam głos z
    kasety z tym musicalem i drugiego tak miękkiego sopranu jeszcze w
    życiu nie słyszałam.
  • clio_yaga 05.08.08, 19:53
    asia_i_p napisała:

    > Potwierdzam, nie mogłam się oderwać, zwłaszcza, że rolę Christine
    > śpiewała żona Webera, nie znam jej nazwiska, ale znałam głos z
    > kasety z tym musicalem i drugiego tak miękkiego sopranu jeszcze w
    > życiu nie słyszałam.

    A słyszałaś wersję w wykonaniu Banderasa i Sarah Brightman?
    Też super.
    --
    Weszłam ostatnio na wagę żeby sprawdzić swój wskaźnik BMI. Ja pierniczę! Jestem
    za niska!
  • alexkieszek 06.08.08, 19:17
    właśnie Kochane Sarah była żona L. Webera i dla niej było pisane to dzieło... i
    ona śpiewała główną rolę w tym musicalu przez lata...
    dziewczątko które śpiewa w filmie miało lat 17... głos ma piękny ale Sarah jest
    nie do pobicia big_grin

    Film spoko, wolę musical w wersji teatralnej big_grin
    --
    Ola mama Frania i wrześniowego
    Stasia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka