Dodaj do ulubionych

Tabletki antykoncepcyjne - czy po tym sie tyje????

13.10.03, 19:45
Najbardziej nurtuje mnie to co zawarłam już w tytule, a mianowicie, czy po
tabletkach antykoncepcyjnych naprawde się tyje. Ja mam troche problemów z
utrzymaniem prawidłowej wagi, lubię jeśc poza tym siedze w domu z dziecmi,
wiec mam mało ruchu (mało, co ja piszę?!). Jak przytyje, to staram się
schudnać i tak w kółko. Wiem, że nigdy nie zaakceptowałabym siebie grubej
(jak patrze na moja sąsiadke, która nie miesci sie w oknie to, aż mnie ciarki
przechodza, brrr). Mam 2 małych dzieci i chyba na razie "fabryka" -
zamknietasmile. Pomyślałam o tabletkach antykoncepcyjnych - jak dotąd były tylko
naturalne metody i ciągły stres, bo mam strasznie nieregularne cykle. Duzo
naczytałam sie o tabletkach dobrego i złego, wiem, że ginekolog bedzie
zachwalał (co tam dla niego!). Czy moge liczyć na wasze szczere wypowiedzi w
tej sprawie, czy warto, no i ile lat to można w ogóle brać? A pewnosci
całkowitej tez nie ma, co? Ale za to luz-blues? - o każdej poze dnia i nocy
można tak naprawde do końca z pełnym wytryskiem? czy są jakies bardziej
bezpieczne i mniej bezpieczne dni (wiem, ze wtedy nie ma owulacji, ale chodzi
mi o zachowanie wiekszej "ostrożnosci"). A jak z tyciem, czy ze złym
samopoczuciem? Prosze piszcie, bo juz sie niecierpliwie. Poadrawiam. Aga.

PS. Acha, no i pewnie nie ma tak, żeby kazdej kobiecie indywidualnie robiono
wg recepty tabletki anty. (wczesniej sprawdzając poziom jej hormonów). Sa
standardy, a jakie? Co bierzecie? Piszę tak, bo u nas naprawde nie ma dobrego
ginekologa, takiego od serca. Kiedys mieszkałam w Pruszkowie i tam taki był,
a teraz wywiało mnie na półn - wsch i tu takiego braksad Liczę na Wassmile
Edytor zaawansowany
  • 13.10.03, 20:58
    ja biorę tabletki hormonalne ( wcześniej Triqular, teraz Harmonet ) od 10ciu
    lat, z przerwą na ciążę i karmienie. Moja waga utrzymuje się w granicach 51-53
    kg. Bez stosowania diet. Bo po tabletkach się nie tyje, tyje się jak sie za
    dużo jesmile
  • 13.10.03, 21:25
    Przez pięć lat antykoncepcji hormonalnej utrzymywałam stałą wagę ( 50 - 51 kg)
    lecz gdy odstawiłam piguły błyskawicznie ( w tydzień/dwa?)przytyłam ok 5 kg.
    To był dla mnie szkok - miałam koszmarną burzę hormonów i masę kłopotów, poza
    tym plamy na twarzy i ciele, pryszcze. Wiem, że nie każdemu się to zdarza,
    moje koleżanki też odstawiały tabletki anty i nie miały takich problemów ale
    wiedz, że jest taka możliwość. Spróbuję wypunktować plusy i minusy
    antykoncepcji hormonalnej, których doświadczyłam na własnej skórze:
    + dobre zabezpieczenie przed niechcianą ciążą
    + komfort psychiczny
    + mniej bolesne miesiączki
    + zawsze wiadomo kiedy spodziewać się okresu
    - koszty
    - trzeba pamiętać o wzięciu tabletki
    - trzeba chodzić do lekarza po recepty
    - dolegliwości typu: bóle głowy, puchnięcie, bolesność piersi
    - spadek libidosad
    - uczucie "suchości"
    Pamiętaj, że Twoje odczucia mogą być całkowicie różne od moich, mamy przecież
    różne organizmy więc nie przerażaj się minusami.
  • 13.10.03, 22:21
    Bralam tabletki kiedys i nie przytylam nic,biore teraz i tez nie przytylam.A
    poza tym mam komfort psychiczny.Polecam ta forme antykoncepcji.Koniecznie
    popros lekarza,aby polecil ci pigulki i dodaj,ze zalezy ci,zeby byly
    niedrogie.Oni maja teraz uklady z firmami farmaceutycznymi i czesto wciskaja
    drozyzne.
  • 13.10.03, 22:41
    Czesc
    Ja nie bralam nigdy tabletek i nie zamierzam. Uwazam, ze jest to ingerencja a z
    hormonami nie ma zartow jak sie raz rozszaleja to juz trudno je uregulowac. Co
    do tycia to oczywiscie jest bardzo roznie, zalezy od jednostki. Mozna to pewnie
    przyrownac do stanu wagowego po ciazy i w czasie karmienia. Jedne w tym okresie
    chudna blyskawicznie inne dopiero po zakonczonym karmieniu. Nie mowie tu o zbyt
    duzej ilosci zjedzonych kalorii ale o pewnej tendencji wywolanej hormonami.
    Powiem Ci, ze akurat mialam okazje obserwowania moich kolezanek o ktorych
    wiedzialam, ze zaczely lykac tabletki "anty". Jedna z nich byla osoba bardzo
    chudziutka i drobna. W miesiac-dwa zrobila sie moze nie tyle gruba ale zmienily
    jej sie gabaryty. Tzn. zdecydowanie powiekszyl jej sie biust co akurat dla
    wiekszosci jest plusem ale niestety zrobila sie bardziej "rozlozysta" w pupie,
    ramionach. Stracila te dziewczeca wiotkosc. Druga moja kolezanka za to w
    przeciagu niespelna pol roku po prostu "puchla" w oczach. Prawie co tydzien
    byla grubsza, z przerazeniem obserwowalam jak nie dosc, ze robi sie grubsza to
    jeszcze coraz bardziej znieksztalcona. Owszem miala wiekszy apetyt jak sie
    zalila no ale to tez jest minus. Potem bardzo trudno bylo jej pozbyc sie tych
    obfitosci pomimo, ze odstawila tabletki i nie brala ich od dluzszego czasu. Byc
    moze takie przypadki sa zadkie ale musisz to brac pod uwage. Utalia
  • 15.10.03, 14:36
    Wiesz Utalia, ja nie wypowiadałabym się na temat tabletek gdybym sama ich
    nigdy nie stosowała. Brałam 3 lata i zrezygnowałam, gdy w moim odczuciu minusy
    przeważyły nad plusami. Ale to ja tego doświadczyłam, nie ktoś mi opowiadał.
    Podawanie przykładów obserwacji koleżanek, jak to puchły itp. jest raczej mało
    wiarygodne. Nie byłaś przecież ich lekarzem i nie wiesz wszystkiego o ich
    stanie zdrowia. Trąci mi to propagandą przeciw antykoncepcji a nie konkretną
    odpowiedzią. Ja nigdy nie doradzałabym w sprawie spirali, bo nigdy jej nie
    miałam i budzi mój sprzeciw - dlatego odpowiedź nie byłaby obiektywna.
  • 13.10.03, 22:55
    Utalia, ale sobie egzemplarze wybralaś do obserwacjismile Ja brałam tabletki
    antykoncepcyjne kilka lat i nie miaam żadnych objawów - nie przytyam, nie
    puchłam w oczach, nie zmieniały mi się gabaryty, nie stałam się rozłozysta. Za
    to miałam duży komfort psychiczny i frajdę z seksu.
    pozdrawiam,
    Anika.
  • 14.10.03, 02:26
    W żadnym wypadku nie chciałabym nikogo urazić, ale zauważyłam że osoby które są
    przeciw czemuś, np antykoncepcji hormonalnej, zauwazają same ogromne minusy. A
    wystarczy wziąść ulotkę leków hormonalnych aby przekonać sie ile maja plusów,
    przed iloma chorobami zabezpieczają lub zmniejszaja ryzyko. Minusy też są, ale
    bądźmy obiektywne. Pisałam wcześniej że biorę tabletki od 10 lat, nie mam
    żadnych powikłań, spadków libido, bolesnych okresów ( a wczesniej miałam), są
    też krótsze, mniej obfite Nie zachęcam do brania tabletek. Ale przy regularnym
    współzyciu nie są droższe od np.prezerwatyw, a jaki komfort! Ja czuję się po
    tabletkach swietnie, chociaż np. moja siostra musiała zmienić typ tbl, bo miała
    stany depresyjne. No i przez pierwsze 2-3 miesiące mogę wystąpić plamienia w
    srodku cyklu.
  • 14.10.03, 10:16
    Mam pytanie do dziewczyn, któe biora tabletki od dłużeszgo czasu.
    Czy robiłyście badanie na krzepliwośc krwi, jesli tak to jak często?
    No i czy są wsród was palaczki?
    Wiadomo, ze tabletki zwiększają niebezpieczeństwo zakrzepów, zwłaszcza u osób
    palących, zastanawiam się czy tylko mój lekarz o tym nie myśli.
    --
    Marta i Jachu(20.08.2002)
  • 14.10.03, 10:33
    Dzięki dziewczyny za wasze odpowiedzi, niestety, nadal mam zagwozdkęsad Widzę,
    że najczęsciej problemów z tyciem po tabletkach nie maja te z was które po
    prostu takich problemów nie mają i bez nich (taka waga 50-51kg!). Ja mam 164 i
    niestety 56-57kgsad Najgorsze sa dolne partje, biodra i uda, bo w ramionach
    jestem raczej drobna - ostatnio nie mogłam sobie dobrac spodnisad. Kawałek
    biustu to by mi sie nawet przydałsmile, ale tłuszczyku na dupce i udach - dość!smile.
    I co ja mam zrobić? Okresy mam takie nieregularne jak małolata(27-35dni i to po
    2 porodach). Z hormonami to tez u mnie nie zaciekawie, kiedys robiłam badania,
    bo nie mogłam zajsć w ciaze, a później ich donosić. Teraz mam okres i brzuch mi
    wywaliło jak w 4 miesiącu ciażysad Ach, gdzie tu znaleźć takiego lekaża, który
    by doradził, tak od serca. Boję sie, że jak spróbuje, to już moze nie być
    odwrotu, a jak nie spróbuje, to się nie przekonam. Ach.........sad(((((((
    Aga.
  • 14.10.03, 10:35
    "Lekarza" - przepraszam za byka
    Aga
  • 14.10.03, 12:01
    Agusia, to jeszcze raz ja Utalia (od tych egzemplarzy jak sie wyrazila Italia-
    oczywiscie sa to pojedyncze osobniki ale pisalam o nich po to zeby Agusia miala
    swiadomosc, ze i tak moze byc). Jeszcze raz sprawe przemyslalam i uwazam, ze
    moze zaczniesz lykac na probe, jeden miesiac i obserwuj czy Ci nie przybywa
    gdzie nie trzeba, jezeli cos takiego zaobserwujesz to natychmiast odstaw
    tabletki i nie czekaj, ze to sie unormuje bo byc moze nie a tylko bedzie Ci
    trudno schudnac. A lekarz w tej kwestii mysle, ze pomoze Ci niewiele wiecej.
    Dla ginekologa sprawa Twoich dodatkowych kilogramow moze nie miec wiekszego
    znaczenia. Utalia
  • 14.10.03, 12:45
    hej, nie wiem jakie metody stosuje Utalia, ja juz od ponad 3 lat naturalna
    objawowo-termiczna i bardzo ja sobie chwale. Tabletek antykoncepcyjnych nie
    stosowalam nigdy. Na innych watkach czytam listy dziewczyn, ktore przez lata
    tabeltki braly i teraz maja problemy z zajsciem w ciaze i zaczynaja mierzyc
    temperature ...... No ale ja nie o tym chcialam, bo moim zamierzeniem nie jest
    przekonywanie jaka metoda lepsza.
    chcialam tyklo napisac, ze reakcje orgaznizmu na hormony zawarte w tabeltkach
    moga byc rozne - ktos puchnie (bo to raczej puchniecie niz tycie), ktos
    szczupleje bardzo, komus wypadaja wlosy, ktos ma nudnosci czy bule glowy a ktos
    inny czuje sie wysmienicie.
    Musisz po prostu pogadac z lekarzem i na pewno znajdzie Ci cos odpowiedniego, a
    jakbys sie zle czula zmieni Ci na inne.
  • 14.10.03, 12:55
    bol oczywiscie przez "ó" sorry i za literowki tez, to z pospiechu ....

    pozdrawiam
  • 14.10.03, 12:57
    ból oczywiscie przez "ó" - sorry; i za literówki tez, to z pośpiechu ......

    pozdrawiam
  • 14.10.03, 12:47
    ja utyłam, ale nie od tabletek, tylko od nieposkromionego apetytu smile tabletki
    mogą natomiast wpływać na gospodarkę płynami i mogą dokładać się do
    zatrzymywania wody w organizmie

    co do palenia - teoretycznie tabletki nie powinny być w ogóle przepisywane
    palaczkom starszym niż 35 lat, a młodszym - wtedy kiedy inne metody
    antykoncepcji są wykluczone z innych względów, mnie tylko jeden gin pytał o
    palenie

    badania na krzepliwość miałam robione, ale właśnie u tego jednego jedynego
    gina, wcześniej przez 7 lat miałam tabletki przepisywane i nikt mi żadnych
    badań nie robił

    a co do innych spraw - z tym rozregulowaniem hormonalnym to nie jest tak -
    tabletki tak naprawdę zapewniają coś w rodzaju ciszy hormonalnej w czasie ich
    brania i w niektórych hormonalnych zaburzeniach są wskazane, i to nie tylko w
    tak końskich dawkach jak Diane 35 na przykład. Poza tym nowoczesne tabletki
    zawierają minimalną ilość hormonów, że nawet tzw efekt odbicia po zaprzestaniu
    ich stosowania nie zawsze występuje

    chilli - tyje się od jedzenia, a nie od tabletek
    samopoczucie to sprawa wybitnie jednostkowa, ja po tabletkach czułam się
    dobrze, ale miałam zdecydowanie słabsze libido, moja koleżanka robi się po
    tabletkach smutna, innej ochota na igraszki znacznie wzrastała, głównie
    dlatego, że nareszcie nie bała się wpadki
    tabletki co do zasady hamują owulację, więc jak uczciwie łykasz to nie ma dni
    bardziej i mniej bezpiecznych, ryzykowne są pierwsze dwa tygodnie pierwszego
    cyklu z tabletkami (pierwszego w ogóle albo pierwszego po przerwie) no i
    wszystkie sytuacje typu "zapomniałam wziąć", wymioty i podobne.... wtedy do
    końca cyklu najlepiej wspomagać się czymś innym, ale w nastepnym można już
    hasać do woli smile
  • 14.10.03, 21:32
    Owszem Aluc - tyje się od jedzenia, głównie od jedzenia,ale można też utyć z
    powodu zwolnionej przemiany materii przyjmując skromne racje żywnościowe i
    absolutnie nietuczące, a wolniejsza przemiana materii może być skutkiem
    przyjmowania hormonów czy innych leków, np. antydepresyjnych itp. Bardzo
    trudno zgubić w ten sposób nabyte kilogramysad

  • 15.10.03, 15:42
    olaart, przemiana materii nie zmienia się tylko z powodu tabletek i leków
    hormonalnych, ona zmienia się (spowalnia) także z wiekiem, mając koło
    trzydziestki chudnie się dużo trudniej i wolniej niż w wieku lat nastu czy
    dwudziestu paru, zmienia się ze mnianą trybu życia na mniej ruchliwy i tak
    dalej...
    zrzucanie tycia na tabletki to zbyt wielkie uproszczenie, należałoby zrobić
    trochę szerszy rachunek sumienia wink
    a dietę zawsze trzeba dostosować do aktualnych okoliczności przyrody - już ci
    gdzie indziej mówiłam, że o odchudzaniu teoretycznie to ja wiem wszystko wink
    a że tabletki mogą powodować zmiany nastroju, polegające na tym, że totalnie
    się niczego nie chce, a już najmniej ruszać, to zupełnie inna sprawa
  • 14.10.03, 16:12
    A ja tabletki brałam i absolutnie nie polecam. Nie przytyłam, z krzepliwością niby w porządku, z antykoncepcją też, uregulowane i skąpe cykle, cóż super ale... 1,5 roku brania tabletek i miesiące spędzone na poszukiwaniu przyczyny roztrojenia organizmu. Mój organizm zareagował wstrząsowo, omdlenia osłabienia, piekielne bóle głowy i pogłębiające się stany lękowe. Po 3 latach leczenia neurologicznego jest w porządku, po za tendencją do częstych migren. Oczywiście każdy organizm jest inny i każdy sam decyduje... Ja jednak nie polecam.
  • 14.10.03, 18:31
    Ja bralam tabletki przez ponad 4 lata (Microgynon) i wręcz schudłam! Bardzo
    sobie osobiście tabletki chwalę, mają dużo zalet wegług mnie a jedyna wada to
    łażenie do ginekologa i kasa. ALe za to przynajmniej to mnie zmuszało do wizyt!
  • 14.10.03, 21:46
    Ja biorę Cilest. Bardzo sobię chwalę i nic a nic po nim nie przytyłam. Mam
    fajną lekarkę, świetnie się mną opiekowała w ciąży i teraz też mam do niej
    pełne zaufanie. Zresztą kiedyś sama słyszałam czekając pod gabinetem, jak
    odmówiła pewnej kobiecie wypisania na nie recepty z powodu złych wyników
    badań. Po prostu byłoby to dla niej niezdrowe. Ale nie wszystko można
    wcześniej zbadać. Badania przeróżne ( podstawową morfologię, krzepliwość krwi,
    choresterol, poziom glugozy i jeszcze jakieś dwa nie wiem co to)muszę robić co
    pół roku, jak idę na kolejną wizytę. No i raz na rok cytologię. Wtedy dostaję
    receptę na 6 opakowań, zostawiam w aptece i co miesiąc kupuję 1 opakowanie, bo
    inaczej bym zbankrutowała. Komfort jest oczywiście ogromny, choć faktycznie
    jest zdecydowanie bardziej "sucho". Za to mam łagodną, niebolesną miesiączkę,
    a bez tabletek...szkoda mówić.
    W sumie polecam
    Agnieszka
    P.S. Moja koleżanka z pracy musiała brać bo miała jakieś zaburzenia, i przez
    te dwa miesiące schudła z 5 kg, a kuzynka z tego samego powodu zaczęła tyć...
    Każdy jest inny.
  • 14.10.03, 23:01
    ja stosowałam pigułki 8 lat. Tyć po nich nie tyłam. Chociaż generalnie mam do
    tego pewne skłonności i muszę się pilnować( ale to samo było nim zaczęłam je
    brać).Komfort współżycia niesamowity, bez żadnych w zasadzie ograniczeń. Gdy
    chcieliśmy mieć dziecko to zaszłam w ciążę w ciągu 40 dni po
    odstawieniu.Podejrzewam natomiast, że mogły powodować u mnie częściejsze bóle
    głowy. Teraz karmię i zażywam cerazette(jedyne dopuszczone w tym okresie).
    Myślę że to b. indywidualna sprawa i żeby się dowiedzieć trzeba spróbować jak
    nam służą hormony i w razie czego odstawić

    Ps.
    Żadna moja znajoma nie miała problemów z zajściem w ciążę po odstawieniu
    tabletek.
  • 15.10.03, 00:33
    A dlaczego Utka interesuje Cie jakich srodkow uzywam. ? Utalia
  • 15.10.03, 08:25
    Utalia, szczerze, to nie wiem, po co to wtracilam, moze dlatego, ze piszesz, ze
    nigdy nie bralas tabletek, moze dlatego pomyslalam, ze tez npr; naprawde nie
    wiem i naprawde nie chcialam byc wscibska ...
    dobrego dzionka Ci zycze
    utka
  • 15.10.03, 14:49
    to chyba bardzo indywidualna sparawa z tym tyciem.ja mam roczne dziecko i waze
    45 kg biorac cilest.

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.