Tabletki antykoncepcyjne - czy po tym sie tyje???? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Najbardziej nurtuje mnie to co zawarłam już w tytule, a mianowicie, czy po
    tabletkach antykoncepcyjnych naprawde się tyje. Ja mam troche problemów z
    utrzymaniem prawidłowej wagi, lubię jeśc poza tym siedze w domu z dziecmi,
    wiec mam mało ruchu (mało, co ja piszę?!). Jak przytyje, to staram się
    schudnać i tak w kółko. Wiem, że nigdy nie zaakceptowałabym siebie grubej
    (jak patrze na moja sąsiadke, która nie miesci sie w oknie to, aż mnie ciarki
    przechodza, brrr). Mam 2 małych dzieci i chyba na razie "fabryka" -
    zamknietasmile. Pomyślałam o tabletkach antykoncepcyjnych - jak dotąd były tylko
    naturalne metody i ciągły stres, bo mam strasznie nieregularne cykle. Duzo
    naczytałam sie o tabletkach dobrego i złego, wiem, że ginekolog bedzie
    zachwalał (co tam dla niego!). Czy moge liczyć na wasze szczere wypowiedzi w
    tej sprawie, czy warto, no i ile lat to można w ogóle brać? A pewnosci
    całkowitej tez nie ma, co? Ale za to luz-blues? - o każdej poze dnia i nocy
    można tak naprawde do końca z pełnym wytryskiem? czy są jakies bardziej
    bezpieczne i mniej bezpieczne dni (wiem, ze wtedy nie ma owulacji, ale chodzi
    mi o zachowanie wiekszej "ostrożnosci"). A jak z tyciem, czy ze złym
    samopoczuciem? Prosze piszcie, bo juz sie niecierpliwie. Poadrawiam. Aga.

    PS. Acha, no i pewnie nie ma tak, żeby kazdej kobiecie indywidualnie robiono
    wg recepty tabletki anty. (wczesniej sprawdzając poziom jej hormonów). Sa
    standardy, a jakie? Co bierzecie? Piszę tak, bo u nas naprawde nie ma dobrego
    ginekologa, takiego od serca. Kiedys mieszkałam w Pruszkowie i tam taki był,
    a teraz wywiało mnie na półn - wsch i tu takiego braksad Liczę na Wassmile
    • ja biorę tabletki hormonalne ( wcześniej Triqular, teraz Harmonet ) od 10ciu
      lat, z przerwą na ciążę i karmienie. Moja waga utrzymuje się w granicach 51-53
      kg. Bez stosowania diet. Bo po tabletkach się nie tyje, tyje się jak sie za
      dużo jesmile
    • Przez pięć lat antykoncepcji hormonalnej utrzymywałam stałą wagę ( 50 - 51 kg)
      lecz gdy odstawiłam piguły błyskawicznie ( w tydzień/dwa?)przytyłam ok 5 kg.
      To był dla mnie szkok - miałam koszmarną burzę hormonów i masę kłopotów, poza
      tym plamy na twarzy i ciele, pryszcze. Wiem, że nie każdemu się to zdarza,
      moje koleżanki też odstawiały tabletki anty i nie miały takich problemów ale
      wiedz, że jest taka możliwość. Spróbuję wypunktować plusy i minusy
      antykoncepcji hormonalnej, których doświadczyłam na własnej skórze:
      + dobre zabezpieczenie przed niechcianą ciążą
      + komfort psychiczny
      + mniej bolesne miesiączki
      + zawsze wiadomo kiedy spodziewać się okresu
      - koszty
      - trzeba pamiętać o wzięciu tabletki
      - trzeba chodzić do lekarza po recepty
      - dolegliwości typu: bóle głowy, puchnięcie, bolesność piersi
      - spadek libidosad
      - uczucie "suchości"
      Pamiętaj, że Twoje odczucia mogą być całkowicie różne od moich, mamy przecież
      różne organizmy więc nie przerażaj się minusami.
    • Bralam tabletki kiedys i nie przytylam nic,biore teraz i tez nie przytylam.A
      poza tym mam komfort psychiczny.Polecam ta forme antykoncepcji.Koniecznie
      popros lekarza,aby polecil ci pigulki i dodaj,ze zalezy ci,zeby byly
      niedrogie.Oni maja teraz uklady z firmami farmaceutycznymi i czesto wciskaja
      drozyzne.
      • Czesc
        Ja nie bralam nigdy tabletek i nie zamierzam. Uwazam, ze jest to ingerencja a z
        hormonami nie ma zartow jak sie raz rozszaleja to juz trudno je uregulowac. Co
        do tycia to oczywiscie jest bardzo roznie, zalezy od jednostki. Mozna to pewnie
        przyrownac do stanu wagowego po ciazy i w czasie karmienia. Jedne w tym okresie
        chudna blyskawicznie inne dopiero po zakonczonym karmieniu. Nie mowie tu o zbyt
        duzej ilosci zjedzonych kalorii ale o pewnej tendencji wywolanej hormonami.
        Powiem Ci, ze akurat mialam okazje obserwowania moich kolezanek o ktorych
        wiedzialam, ze zaczely lykac tabletki "anty". Jedna z nich byla osoba bardzo
        chudziutka i drobna. W miesiac-dwa zrobila sie moze nie tyle gruba ale zmienily
        jej sie gabaryty. Tzn. zdecydowanie powiekszyl jej sie biust co akurat dla
        wiekszosci jest plusem ale niestety zrobila sie bardziej "rozlozysta" w pupie,
        ramionach. Stracila te dziewczeca wiotkosc. Druga moja kolezanka za to w
        przeciagu niespelna pol roku po prostu "puchla" w oczach. Prawie co tydzien
        byla grubsza, z przerazeniem obserwowalam jak nie dosc, ze robi sie grubsza to
        jeszcze coraz bardziej znieksztalcona. Owszem miala wiekszy apetyt jak sie
        zalila no ale to tez jest minus. Potem bardzo trudno bylo jej pozbyc sie tych
        obfitosci pomimo, ze odstawila tabletki i nie brala ich od dluzszego czasu. Byc
        moze takie przypadki sa zadkie ale musisz to brac pod uwage. Utalia
        • Wiesz Utalia, ja nie wypowiadałabym się na temat tabletek gdybym sama ich
          nigdy nie stosowała. Brałam 3 lata i zrezygnowałam, gdy w moim odczuciu minusy
          przeważyły nad plusami. Ale to ja tego doświadczyłam, nie ktoś mi opowiadał.
          Podawanie przykładów obserwacji koleżanek, jak to puchły itp. jest raczej mało
          wiarygodne. Nie byłaś przecież ich lekarzem i nie wiesz wszystkiego o ich
          stanie zdrowia. Trąci mi to propagandą przeciw antykoncepcji a nie konkretną
          odpowiedzią. Ja nigdy nie doradzałabym w sprawie spirali, bo nigdy jej nie
          miałam i budzi mój sprzeciw - dlatego odpowiedź nie byłaby obiektywna.
    • Utalia, ale sobie egzemplarze wybralaś do obserwacjismile Ja brałam tabletki
      antykoncepcyjne kilka lat i nie miaam żadnych objawów - nie przytyam, nie
      puchłam w oczach, nie zmieniały mi się gabaryty, nie stałam się rozłozysta. Za
      to miałam duży komfort psychiczny i frajdę z seksu.
      pozdrawiam,
      Anika.
    • W żadnym wypadku nie chciałabym nikogo urazić, ale zauważyłam że osoby które są
      przeciw czemuś, np antykoncepcji hormonalnej, zauwazają same ogromne minusy. A
      wystarczy wziąść ulotkę leków hormonalnych aby przekonać sie ile maja plusów,
      przed iloma chorobami zabezpieczają lub zmniejszaja ryzyko. Minusy też są, ale
      bądźmy obiektywne. Pisałam wcześniej że biorę tabletki od 10 lat, nie mam
      żadnych powikłań, spadków libido, bolesnych okresów ( a wczesniej miałam), są
      też krótsze, mniej obfite Nie zachęcam do brania tabletek. Ale przy regularnym
      współzyciu nie są droższe od np.prezerwatyw, a jaki komfort! Ja czuję się po
      tabletkach swietnie, chociaż np. moja siostra musiała zmienić typ tbl, bo miała
      stany depresyjne. No i przez pierwsze 2-3 miesiące mogę wystąpić plamienia w
      srodku cyklu.
    • Mam pytanie do dziewczyn, któe biora tabletki od dłużeszgo czasu.
      Czy robiłyście badanie na krzepliwośc krwi, jesli tak to jak często?
      No i czy są wsród was palaczki?
      Wiadomo, ze tabletki zwiększają niebezpieczeństwo zakrzepów, zwłaszcza u osób
      palących, zastanawiam się czy tylko mój lekarz o tym nie myśli.
      --
      Marta i Jachu(20.08.2002)
      • Dzięki dziewczyny za wasze odpowiedzi, niestety, nadal mam zagwozdkęsad Widzę,
        że najczęsciej problemów z tyciem po tabletkach nie maja te z was które po
        prostu takich problemów nie mają i bez nich (taka waga 50-51kg!). Ja mam 164 i
        niestety 56-57kgsad Najgorsze sa dolne partje, biodra i uda, bo w ramionach
        jestem raczej drobna - ostatnio nie mogłam sobie dobrac spodnisad. Kawałek
        biustu to by mi sie nawet przydałsmile, ale tłuszczyku na dupce i udach - dość!smile.
        I co ja mam zrobić? Okresy mam takie nieregularne jak małolata(27-35dni i to po
        2 porodach). Z hormonami to tez u mnie nie zaciekawie, kiedys robiłam badania,
        bo nie mogłam zajsć w ciaze, a później ich donosić. Teraz mam okres i brzuch mi
        wywaliło jak w 4 miesiącu ciażysad Ach, gdzie tu znaleźć takiego lekaża, który
        by doradził, tak od serca. Boję sie, że jak spróbuje, to już moze nie być
        odwrotu, a jak nie spróbuje, to się nie przekonam. Ach.........sad(((((((
        Aga.
        • "Lekarza" - przepraszam za byka
          Aga
        • Agusia, to jeszcze raz ja Utalia (od tych egzemplarzy jak sie wyrazila Italia-
          oczywiscie sa to pojedyncze osobniki ale pisalam o nich po to zeby Agusia miala
          swiadomosc, ze i tak moze byc). Jeszcze raz sprawe przemyslalam i uwazam, ze
          moze zaczniesz lykac na probe, jeden miesiac i obserwuj czy Ci nie przybywa
          gdzie nie trzeba, jezeli cos takiego zaobserwujesz to natychmiast odstaw
          tabletki i nie czekaj, ze to sie unormuje bo byc moze nie a tylko bedzie Ci
          trudno schudnac. A lekarz w tej kwestii mysle, ze pomoze Ci niewiele wiecej.
          Dla ginekologa sprawa Twoich dodatkowych kilogramow moze nie miec wiekszego
          znaczenia. Utalia
          • hej, nie wiem jakie metody stosuje Utalia, ja juz od ponad 3 lat naturalna
            objawowo-termiczna i bardzo ja sobie chwale. Tabletek antykoncepcyjnych nie
            stosowalam nigdy. Na innych watkach czytam listy dziewczyn, ktore przez lata
            tabeltki braly i teraz maja problemy z zajsciem w ciaze i zaczynaja mierzyc
            temperature ...... No ale ja nie o tym chcialam, bo moim zamierzeniem nie jest
            przekonywanie jaka metoda lepsza.
            chcialam tyklo napisac, ze reakcje orgaznizmu na hormony zawarte w tabeltkach
            moga byc rozne - ktos puchnie (bo to raczej puchniecie niz tycie), ktos
            szczupleje bardzo, komus wypadaja wlosy, ktos ma nudnosci czy bule glowy a ktos
            inny czuje sie wysmienicie.
            Musisz po prostu pogadac z lekarzem i na pewno znajdzie Ci cos odpowiedniego, a
            jakbys sie zle czula zmieni Ci na inne.
    • ja utyłam, ale nie od tabletek, tylko od nieposkromionego apetytu smile tabletki
      mogą natomiast wpływać na gospodarkę płynami i mogą dokładać się do
      zatrzymywania wody w organizmie

      co do palenia - teoretycznie tabletki nie powinny być w ogóle przepisywane
      palaczkom starszym niż 35 lat, a młodszym - wtedy kiedy inne metody
      antykoncepcji są wykluczone z innych względów, mnie tylko jeden gin pytał o
      palenie

      badania na krzepliwość miałam robione, ale właśnie u tego jednego jedynego
      gina, wcześniej przez 7 lat miałam tabletki przepisywane i nikt mi żadnych
      badań nie robił

      a co do innych spraw - z tym rozregulowaniem hormonalnym to nie jest tak -
      tabletki tak naprawdę zapewniają coś w rodzaju ciszy hormonalnej w czasie ich
      brania i w niektórych hormonalnych zaburzeniach są wskazane, i to nie tylko w
      tak końskich dawkach jak Diane 35 na przykład. Poza tym nowoczesne tabletki
      zawierają minimalną ilość hormonów, że nawet tzw efekt odbicia po zaprzestaniu
      ich stosowania nie zawsze występuje

      chilli - tyje się od jedzenia, a nie od tabletek
      samopoczucie to sprawa wybitnie jednostkowa, ja po tabletkach czułam się
      dobrze, ale miałam zdecydowanie słabsze libido, moja koleżanka robi się po
      tabletkach smutna, innej ochota na igraszki znacznie wzrastała, głównie
      dlatego, że nareszcie nie bała się wpadki
      tabletki co do zasady hamują owulację, więc jak uczciwie łykasz to nie ma dni
      bardziej i mniej bezpiecznych, ryzykowne są pierwsze dwa tygodnie pierwszego
      cyklu z tabletkami (pierwszego w ogóle albo pierwszego po przerwie) no i
      wszystkie sytuacje typu "zapomniałam wziąć", wymioty i podobne.... wtedy do
      końca cyklu najlepiej wspomagać się czymś innym, ale w nastepnym można już
      hasać do woli smile
      • Owszem Aluc - tyje się od jedzenia, głównie od jedzenia,ale można też utyć z
        powodu zwolnionej przemiany materii przyjmując skromne racje żywnościowe i
        absolutnie nietuczące, a wolniejsza przemiana materii może być skutkiem
        przyjmowania hormonów czy innych leków, np. antydepresyjnych itp. Bardzo
        trudno zgubić w ten sposób nabyte kilogramysad

        • olaart, przemiana materii nie zmienia się tylko z powodu tabletek i leków
          hormonalnych, ona zmienia się (spowalnia) także z wiekiem, mając koło
          trzydziestki chudnie się dużo trudniej i wolniej niż w wieku lat nastu czy
          dwudziestu paru, zmienia się ze mnianą trybu życia na mniej ruchliwy i tak
          dalej...
          zrzucanie tycia na tabletki to zbyt wielkie uproszczenie, należałoby zrobić
          trochę szerszy rachunek sumienia wink
          a dietę zawsze trzeba dostosować do aktualnych okoliczności przyrody - już ci
          gdzie indziej mówiłam, że o odchudzaniu teoretycznie to ja wiem wszystko wink
          a że tabletki mogą powodować zmiany nastroju, polegające na tym, że totalnie
          się niczego nie chce, a już najmniej ruszać, to zupełnie inna sprawa
    • A ja tabletki brałam i absolutnie nie polecam. Nie przytyłam, z krzepliwością niby w porządku, z antykoncepcją też, uregulowane i skąpe cykle, cóż super ale... 1,5 roku brania tabletek i miesiące spędzone na poszukiwaniu przyczyny roztrojenia organizmu. Mój organizm zareagował wstrząsowo, omdlenia osłabienia, piekielne bóle głowy i pogłębiające się stany lękowe. Po 3 latach leczenia neurologicznego jest w porządku, po za tendencją do częstych migren. Oczywiście każdy organizm jest inny i każdy sam decyduje... Ja jednak nie polecam.
    • Ja bralam tabletki przez ponad 4 lata (Microgynon) i wręcz schudłam! Bardzo
      sobie osobiście tabletki chwalę, mają dużo zalet wegług mnie a jedyna wada to
      łażenie do ginekologa i kasa. ALe za to przynajmniej to mnie zmuszało do wizyt!
    • Ja biorę Cilest. Bardzo sobię chwalę i nic a nic po nim nie przytyłam. Mam
      fajną lekarkę, świetnie się mną opiekowała w ciąży i teraz też mam do niej
      pełne zaufanie. Zresztą kiedyś sama słyszałam czekając pod gabinetem, jak
      odmówiła pewnej kobiecie wypisania na nie recepty z powodu złych wyników
      badań. Po prostu byłoby to dla niej niezdrowe. Ale nie wszystko można
      wcześniej zbadać. Badania przeróżne ( podstawową morfologię, krzepliwość krwi,
      choresterol, poziom glugozy i jeszcze jakieś dwa nie wiem co to)muszę robić co
      pół roku, jak idę na kolejną wizytę. No i raz na rok cytologię. Wtedy dostaję
      receptę na 6 opakowań, zostawiam w aptece i co miesiąc kupuję 1 opakowanie, bo
      inaczej bym zbankrutowała. Komfort jest oczywiście ogromny, choć faktycznie
      jest zdecydowanie bardziej "sucho". Za to mam łagodną, niebolesną miesiączkę,
      a bez tabletek...szkoda mówić.
      W sumie polecam
      Agnieszka
      P.S. Moja koleżanka z pracy musiała brać bo miała jakieś zaburzenia, i przez
      te dwa miesiące schudła z 5 kg, a kuzynka z tego samego powodu zaczęła tyć...
      Każdy jest inny.
      • ja stosowałam pigułki 8 lat. Tyć po nich nie tyłam. Chociaż generalnie mam do
        tego pewne skłonności i muszę się pilnować( ale to samo było nim zaczęłam je
        brać).Komfort współżycia niesamowity, bez żadnych w zasadzie ograniczeń. Gdy
        chcieliśmy mieć dziecko to zaszłam w ciążę w ciągu 40 dni po
        odstawieniu.Podejrzewam natomiast, że mogły powodować u mnie częściejsze bóle
        głowy. Teraz karmię i zażywam cerazette(jedyne dopuszczone w tym okresie).
        Myślę że to b. indywidualna sprawa i żeby się dowiedzieć trzeba spróbować jak
        nam służą hormony i w razie czego odstawić

        Ps.
        Żadna moja znajoma nie miała problemów z zajściem w ciążę po odstawieniu
        tabletek.
    • to chyba bardzo indywidualna sparawa z tym tyciem.ja mam roczne dziecko i waze
      45 kg biorac cilest.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.