Generalnie nie lubie podwojnego X, dużo fajniejsza jest kieszonka no i farfocle
wiszą z przodu a nie placzą się z przodu.
Nosiłam w chuscie kiedy mieszkalam w malym mieszkaniu w bloku i trzymalam wozek
w samochodzie na podziemnym parkingu. Teraz mieszkam w domku i dwie chusty leżą
odłogiem. Wózek wygodniejszy. Poza tym, nie wyszlabym z dzieckiem w chuście
kiedy termometr pokazuje więcej niz 22 stopnie - meczarnia dla obojga. Moim
zdaniem chusta nie nadaje sie na ciepłe letnie dni. Może znow wróci do łask
jesienią na krótkie wypady do pobliskiego sklepu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.