Dodaj do ulubionych

Jak oduczyć psa szczekania- BŁAGAM POMÓŻCIE!!!

31.10.03, 13:51
Oczywiscie, zdaje sobie sprawe, ze psa nie mozna oduczyc szczekania. Jednak
zalezalo by mi na ograniczeniu zbytniej pobudliwosci mojego psa do
szczekania. Jest to suczka trzyletnia posokowiec bawarski, wiec bardzo
ruchliwa i szczekliwa rasa. Zawsze byla pelna temperamentu ale odkad urodzila
sie Malwinka stala sie zazdrosna i troche sfiksowana. Mieszkamy na wsi wiec
niestety szczek psow jest nieustajacy, predzej czy pozniej Brena musiala
dostosowac sie do tych zwyczajow ale teraz stalo sie to niemozliwe do
wytrzymania. Nie ma 5-10 minut aby w domu nie rozlegal sie gromki jej szczek.
Zwlaszcza wyprowadza mnie to z rownowagi kiedy dziecko spi... Kiedy krzycze
na nia nie zwraca uwagi. Juz probowalam wielu spsobow ale ni grozba ni
prosba... Brena jest bardzo inteligentnym psem wiec wykluczam ze nie wie o co
chodzi ale ze robi to specjalnie tez nie wierze. Poradzcie BŁAGAM Jak
postepowac aby bylo choc troche lepiej. Utalia
Edytor zaawansowany
  • jelma 31.10.03, 13:54
    może niech weźmie przykład z kotów i miauczy?? smile
    ale bron Boże nie z gadającej papugi
    żartuję
    smile))))))))

    --
    jelma (od Mauzuli i Mikruska)
  • madeyowa 31.10.03, 14:03
    Jak zacznie szczekać mówić mu: Nie wolno! Mój mąż dodatkowo "cedził to przez
    zęby" i pies się z czasem nauczył. Trochę to trwało niestety. Też nam na tym
    zależało, bo dwoje małych dzieci w domu, a jak człowiek je uśpił to też chciał
    mieć trochę spokoju. Teraz nasz pies(dog niemiecki, więc szczekanie bardzo
    donośne)szczeka tylko, gdy ktoś puka do naszych dzwi. Zresztą latem i wiosną
    jest cały czas na podwórku, a teraz tylko na noc biorę ją (suczka) do domu.
  • dosiamamafilipa 31.10.03, 14:39
    hej
    mielismy ten sam problem z bardzo ruchliwym i szczekliwym foxterierem
    gladkowlaosym i sie udalo
    jedyna metoda dosc drastyczna ale to tylko pies trzeba karcic zeby zrozumial.
    Szczeka dostaje natychmiast wtylek i tak do znudzenia po dwuch trzech dniach
    zrozumie ze szczekanie wize sie z kara i zaprzestanie szczekac.
    U nas sie udalo szybciej niz myslelismy teraz jak tylko pies sie podnosi zeby
    szczeknac wystarvczy na nia spojzec a juz wie o co chodzi.
    pzdr i wytrwalosi kamiennego serca w tresurze.
  • utalia 31.10.03, 17:52
    Dzieki za dobre checi i zarty tez ale my juz odkad Malwina sie urodzila roznymi
    sposobami probujemy i nic. Miedzy innymi mowilismy jej spokojnie ze nie wolno,
    potem dostawala lanie i nic absolutnie nic. Zachowuje sie jakby byla w amoku i
    ja mowie spokoj a ona szczek ja w pupe a ona chau chau...
  • dosiamamafilipa 31.10.03, 19:33
    hej jest taka metoda wg mnie bardzo drastyczna ale jak mieszkalam w Belgi to
    tam to jest na porzadku dziennym w miastach,
    u weterynaza podcina sie struny glosowe pieskowi tak ze nie moze szczekac
    poprostu szczeka bezdzwiecznie, znajdzcie dobrego weterynaza porozmawiajcie z
    nim o tym.
    pzdr.
  • franticho 31.10.03, 23:02
    mam taką sugestię, aby ci, którzy proponują podcinanie strun głosowych psom
    sami je sobie podcięli, byłoby korzystniej dla świata...a kotom, to pewnie
    usunąć chirurgicznie pazury...Matko Boska!!!
    Sama mam 6,5 letnią suczkę, ż którą też był kłopot tego rodzaju. dzwonił
    domofon, albo , ktos przechodził pod drzwiami i szczekała..., a tu noworodek. W
    odróżnieniu od moich znakomitych poprzedniczek nie karciłam, tylko cicho i
    stnowczo prosiłam, zeby podeszła do mnie, usiadła i nagradzałam ją za
    posłuszeństwo, tłumacząc jednoczesnie, że nie wolno szczekać. Trwało ok. 3
    mies. zanim osiagnęłam cel. To ja w końcu jestm dowódca i musiała sie poddać
    sile mojego chrakteru.spróbuj...
    pozdrawiam marta
  • utalia 31.10.03, 23:08
    Nie na podcinanie strun sie nie zdecyduje, bede sie starala rozpoczac
    przywolywac do siebie i nagradzac za posluszenstwo. zaczne od jutra bo dzisiaj
    Brena juz spi, na szczescie po 20.00 rzadko szczeka, jest to jej godzina spania
    i niewiele ja wzrusza. Utalia
  • agunia38 03.11.03, 14:39
    pierwsza zasada: nie krzycz na nią. ona rozumuje, że twój krzyk, to też rodzaj
    szczekania, czyli, że sobie razem szczekaciesmile
    najlepiej karcić, lekki klaps wystarczy, szturchniecie w pyszczek i spokojne
    słowa (nasza reaguje na "fe!", wszystko co zabronione to jest "fe"smile

    --
    wypruję wam flaki jak laleczka Chucky smile
    ***
    ...kam ein bunter Specht
    Und verschlang die kleine fade
    Made ohne Gnade. Schade!
  • giks 04.11.03, 11:30
    Nam hodowca profesjonalnie zajmujacy się psami zaleciłkarcenie w postaci
    lekkiegouderzenia w pyszczek. Ale nie tak mocno tylko coś w rodzaju upomnienia
    tak od spodu i nawet nic nie mówić jak pies inteligentny to załapie o co
    chodzi można przy tym wymówić jego imie ale troche to potrwa zanim się nauczy.
    U nas skutkuje też komenda leżeć bo zawsze jak wychodzimy na spacer to pies
    się tak cieszył że aż szczekał z radości koszmar!!! teraz już tego nie robi wink
    ale czasem trzeba mu przypomnieć smile
    --
    "Kobieta bez kokieterii, to jak kwiat bez woni."

    zapraszam do mnie
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=455

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.